Po jaką cholerę numerować miejsca, skoro bilety nie będą do nich
przyporządkowane? I ciekawy jestem jak organizator wyobrażą sobie wpuszczanie
kibiców na stadion, przy pełnej kontroli dokumentów, przez jedną, jedyną otwartą
bramkę? Kolejka na 40 minut i wywoływanie niepotrzebnego napięcia. W takich
warunkach nawet najspokojniejszym fanom puszczają nerwy, a wiadomo jak reaguje
tłum. Wystarczyłoby zamontować ze 4-5 kołowrotków, ale kto ma to zrobić. Klub
ogląda się na MOSiR i vice versa.
Mimo wszystko i tak będę na meczu. Jestem spokojnym kibicem, typowym
"piknikiem", chodzę na mecze od wielu lat i nigdy nic mi się nie stało. Jak ktoś
się sam nie pcha do awantury to jest bezpieczny. Przestańcie siać propagandę!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.