tak wygląda mapa Amsterdamu:
maps.google.pl/maps?hl=pl&xhr=t&q=amsterdam&cp=3&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=Amsterdam,+Holandia&gl=pl&ei=gRKKTauYNIehOpn7yf0N&sa=X&oi=geocode_result&ct=image&resnum=1&sqi=2&ved=0CCoQ8gEwAA
żeby była jasność - to nie jest mapa ścieżek rowerowych. To jest mapa dróg, które odciążają centrum miasta, dzięki czemu 30% liczby podróży w tym centrum można odbywać na rowerach.
Ponadto w centrum mapy widać IJ Tunnel - przebiega przez sam środek miasta (trzeba przybliżyć mapę i pojawi się napił).
A tak on wygląda na zdjęciu:
www.flickr.com/photos/martijnsnels/3303254311/in/photostream/
==================
Więc bzdury na temat tego że "w mieście, w gęstej zabudowie nie da się" wypowiadane przez zafascynowanych europejskimi metropoliami rowerzystów należy jak najbardziej krytykować, bo one coraz bardziej wpajają fałszywe przekonanie, że można zawrócić cywilizację, że cywilizacja "zatacza koło" i można przesiąść się na rowery. To fałszywa ocena. Amsterdam jest bogatym miastem między innymi dlatego, że ma znakomitą infrastrukturę i korzystne położenie. To jest miasto handlowe, a handel opiera się na szlakach komunikacyjnych (które się nie korkują).
Najbardziej wkurza mnie właśnie ta niechęć rowerzystów to inwestycji drogowych, takich które ułatwiają życie kierowcom, integrują miasto z układem dróg zewnętrznych, integrują drogowo centrum miasta z siecią dróg krajowych. Odcinając starówkę od transportu - co właśnie czyni gospodarz - skazujemy ją na wąski most, brak trasy W-Z. A to jest centrum miasta.
I smarkacze (j.w.) zawsze będą mieli wiele do powiedzenia "jak powinno być, jak jest w Amsterdamie" - ale nic do powiedzenia w kwestii "jak to osiągnąć". W dyskusji o tym jak będą tylko uprawiać pyskówkę.
===============
W Warszawie wybudowano Trasę W-Z z tunelem. Wybudowano trasy w zagłębieniach (Armii Ludowej). Wybudowano tunel dla Wisłostrady. Dlaczego???
A w Toruniu? My proponujemy od dawna: Trasa Kościuszki w tunelu. Tramwaj na trasie Kościuszki (albo autobusy). Objęcie Chełmińskiego (największej toruńskiej dzielnicy) transportem publicznym w osi W-Z (są tylko linie pn-pd i linie na Żwirki i Wigury). Mówimy o trasie W-Z wyrzucającej auta z pl.Teatralnego i moście na Waryńskiego wyrzucającego auta z pl.Rapackiego.
I to są oczywiste rzeczy. Tu naprawdę nie trzeba specjalnie się gimnastykować umysłowo żeby je sobie uświadomić. Ale łatwiej obracać się w sferze sloganów "a w Amsterdamie widziałem tylu rowerzystów, Kopenhaga to stolica rowerów w Europie, w Zurychu w pogodny dzień nie ma samochodów na ulicach..."
--
Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."