Jeszcze jedno takie cudowne i przypadkowe spotkanie duchownego z autobusem wiernych na stacji benzynowej, a nie zdziwię się, gdy o. Maksymin zaliczy misję w Rosji, Mauritiusie, Boliwii, Kongo lub Libii, bo takie kraje ma w pakiecie poznańska prowincja franciszkanów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.