Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Kujawsko-pomorskie   Toruń   Toruń   Radni dobrze ocenili...

Komentarze do artykułu

Radni dobrze ocenili strażników miejskich. Słusznie?

Ponad 30 tys. wylegitymowanych osób, prawie 26,5 tys. interwencji i około 1 tys. zatrzymanych - toruńscy strażnicy miejscy podsumowali ubiegły rok. W nagrodę rajcy uchwalili im nowy regulamin organizacyjny

Radni dobrze ocenili strażników miejskich. Słus...

Autor: ef_em 10.02.12, 08:35
Gdy małotaly podpalały drewniany plac zabaw dla dzieci pozwoliłem sobie zadzwonić do SM.
Zgłosiłem gdzie, kto i co robi, a co najważniejsze, że na sąsiednim budynku jest kamera monitoringu.
Nie wiem co to za oszołom tam siedział ale mnie najnormalniej zbył. Stwierdził, że nie ma dostępu do monitoringu, a takie zdarzenie powinienem zgłosić policjantom.
Na pytanie czy On powiadomi odpowiednie służby czy ja mam dalej dzwonić pod kolejne numery zirytował się i zaczął żądać moich danych. Podałem mu numer telefonu komórkowego (choć mu się wyświetlił), a ten zaczął jak biurokrata imię..... nazwisko...... . Rozłączyłem się bo z baranem rozmawiać nie będę.
Odpuściłem sobie temat bo to nie miało sensu. Gdybym zadzwonił, że blokadę trzeba założyć to pewnie w mgnieniu oka by stali przy mnie i nie potrzebowaliby ani numeru telefonu ani imienia i nazwiska.

Formacja nieprzydatna, a rzekłbym nawet zbędna.
Te legitymowania i interwencje to chyba na małolatach nabijane bo gdy jest ciemno zamiast patrolować miasto okopują się na poligonie przy Andersa tak, żeby z ulicy nie było ich widać.
Kiedyś mieli miejscówkę na Drzymały ale blok postawiono.

Miałem nieprzyjemność kilkukrotnie z nimi się spotykać. Nigdy nie przyjąłem mandatu i zawsze żądałem wniosku do sądu. Ich argumenty były tak naciągane, że wniosku nigdy nie sporządzili.

Gdy trafiają na osobę nie znającą przepisów to takie fantastyczne teorie tworzą, że zwykły obywatel się poddaje i z pokorą przyjmuje mandat ciesząc się, że i tak mu się upiekło bo mogło być więcej.

Gdy trafią na osobę znającą przepisy i nie poddającą się ich argumentom szybko się wycofują lub ściągają posiłki (bo w kupie siła).

Żeby było jasne.
Nie mówię tu o zwykłym pieniactwie tylko o wmawianiu przez SM popełnienia wykroczeń których nie było.

To niestety standard.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.