Dodaj do ulubionych

Piotr Całbecki recenzuje pracę Michała Zaleskiego

07.03.12, 09:19
dobra analiza, ciekawy artykuł
Edytor zaawansowany
  • abcon 07.03.12, 10:13
    A nam się mówi, że Całbecki jest marszałkiem całegego województwa !!!!!
  • dento 07.03.12, 10:49
    abcon napisał:

    > A nam się mówi, że Całbecki jest marszałkiem całegego województwa !!!!!

    Czy czasem nie chciałeś napisać "wmawia" zamiast "mówi"..?
  • uszaty25 07.03.12, 15:29
    A tak swoja droga obaj panowie powinni juz dawno zostac odsunieci z zajmowanych stanowisk. Jeden i drugi to szkodniki jakich malo, wcale sie nie dziwie bydgoszczanom ze tak gadaja na Calbeckiego, bo jest w tym sporo racji.
  • hecer 07.03.12, 16:49
    najpierw sprostowanie:

    "Bo pozarządowcy, którzy poskarżyli się, że ruch na moście może uszkodzić ich domy, startowali w wyborach samorządowych do rady miasta z listy PO."

    No niech pan, panie redaktorze, wskaże choć jedną taką osobę.

    To jest nieprawda. Takie insynuacje swego czasu robili na konferencji działacze PiS ale pan tę bzdurę i kłamstwo teraz powtarza.

    ==================================
    Stwierdzenie, że "Całbecki recenzuje pracę Michała Zaleskiego" jest bezpodstawne.

    Całbecki nie recenzuje "pracy Zaleskiego". Przez recenzję to rozumiem krytyczne podsumowanie działań prowadzonych przez Zaleskiego w ciągu ostatniego roku, dwóch, całej kadencji...

    Całbecki wypowiedział się tylko na temat przebudowy pl.Rapackiego, tylko na temat przejścia podziemnego i tylko zasugerował zrobienie konkursu. Jest to co najwyżej sugestia, zresztą padła przed tym jak Zaleski się w tej sprawie wypowiedział.

    A pan redaktor zrobił z tego "biały pałac - czerwony pałac" i stworzył nie mającą pokrycia w żadnych faktach teorię o rywalizacji Całbeckiego z Zaleskim utkaną z tak idiotycznych relacji jak ta, że Całbecki nie chciał startować na prezydenta Torunia.

    Czy teraz każdy, kto został zapytany "czy będzie startował przeciwko prezydentowi Zaleskiemu" bo dziennikarzowi wydaje się, że mógłby być dla Zaleskiego dobrym rywalem staje się tym rywalem "bo został o to zapytany"?

    Dla mnie ten artykuł jest po prostu niepoważną pseudoanalizą utkaną na "faktach" wytworzonych przez samego dziennikarza. Nawet gorzej - to są domysły nie oparte na żadnych podstawach, nawet nie ma poszlak wskazujących na to, że Całbecki z Zaleskim rywalizuje.

    Gdyby Michał Zaleski nie wydawał samorządowych pieniędzy bezmyślnie, to znalazłyby się na tunel drogowy pod pl.Rapackiego. Z tego wyciągam następujący wniosek: gdyby Zaleski nie był bezmyślny i lepiej wydawał pieniądze budżetowe, to w wyborach startowałby przeciwko sobie!

    Genialne...

    Jak dziennikarz wpadnie na urocze zestawienie: "biały pałac" i "czerwony dwór" to widać, że choćby było wyłącznie jego wymysłem i tak dorobi do niego całą wyssaną z palca historię.

    ----------------------------------------
    Moim zdaniem jest zupełnie inaczej niż to przedstawia pan Hołub. Mi się wydaje, że Zaleski na stanowisku prezydenta jest raczej na rękę marszałkowi Całbeckiemu.

    Załóżmy na przykład że PO ma w Toruniu i marszałka, i prezydenta miasta. Kto jest wtedy liderem partii? Kto cieszy się większą popularnością?

    BTW - nie twierdzę, że marszałek blokuje toruńską platformę - bo nie ma podstaw aby taki wniosek wyciągać (co jest jasne dla kogoś kto jednak trochę analizuje coś, zanim o tym napisze).

    Niemniej jednak sytuacja w której nie ma lidera miejskiej PO, w której PO nie ma prezydenta miasta, ułatwia sterowanie partią w mieście - np. posłowi Lenzowi, który jest szefem regionalnej PO, czy marszałkowi Całbeckiemu. Prezydent z PO który cieszy się dużą, niegasnącą popularnością (jak każdy prezydent miasta w Polsce) jest w partii samodzielny.


    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."

    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • stefandoopa 07.03.12, 18:16
    recenzja nie oznacza tylko krytyki wiec cos chyba nie do konca rozumiesz albo chcesz by recenzja kojarzyla sie z krytyka :]

    a tak pozatym to pier.dole ta cala polityke niewazne czy oszolomy sa z pisu, pelo czy czasu gsopodarzyn tudziez miernot czy na gorze czy na dole schemat jest ten sama tylko wartosci dodane maja rozny wymiar!!

    samorzad powienien byc w 100% odpolityczniony i tyle!!
  • hecer 07.03.12, 21:42
    > recenzja nie oznacza tylko krytyki wiec cos chyba nie do konca rozumiesz albo c
    > hcesz by recenzja kojarzyla sie z krytyka :]

    chyba ty nie bardzo rozumiesz znaczenie słowa "krytyka":

    sjp.pwn.pl/haslo.php?id=27180
    2. «artykuł krytyka, recenzja»
    Krytyki były entuzjastyczne.

    Krytyką nie są tylko i wyłącznie oceny negatywne.



    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."

    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • hecer 08.03.12, 20:43
    pałacowa metafora to nawiązanie do określeń, który wypłynęły podczas afery Orlenu. Mały pałac oznaczał kancelarię premiera Millera a duży pałac - pałac prezydencki w czasach Kwaśniewskiego. Wyciekły też określenia jakie stosowali ludzie Kulczyka: prezio i kierownik zakładu.

    Pisząc swój felieton Hołub chyba przeoczył to, że spór na linii prezydent-premier był w dużej mierze sporem między przedstawicielami tej samej partii - SLD. I Kwaśniewski, i Miller byli ludźmi lewicy, dwa środowiska się ze sobą skłóciły (o pieniądze).

    Spór między pałacami miał oczywiście swoją kontynuację później, między Tuskiem a Kaczyńskim. Koabitacja bywa jednak bardzo pozorna, spór wewnątrzparyjny jest równie ważny co spór między partiami; a na pewno dużo ciekawszy, wymagający dużo większej wnikliwości. Jakie to proste powiedzieć: kłóci się PiS z PO, czy PO z Czasem gospodarzy. O wiele trudniej dojrzeć kto się z kim kłóci w PO, w PiS czy w Czasie Gospodarzy (choć w tej ostatniej nikt nie ma własnego zdania, każdy ma zdanie takie jak Zaleski).

    Zamiast pisać o rzeczach ciekawych i prawdziwych felieton Hołuba jest moim zdaniem politycznie powierzchowny; skupia się na szukaniu czegoś, czego nie ma, traci z oczy to, co jest widoczne gołym okiem lecz prawie w ogóle nie jest omawiane.

    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."

    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • arafat11 08.03.12, 02:59

    Jedno jednak jest pewne - dyskusja o najistotniejszych sprawach Torunia jest potrzebna, a dziś Całbecki jest jedynym partnerem, z którym liczy się prezydent miasta.


    tylko, ze marszalek powinien sie zajmowac calym regionem a nie jednym srednim miastem...
    widac tu chorobe toczaca to wojewodztwo: marszalek zajmuje sie rywalizacja z prezydentem torunia co kto zrobi w toruniu a region lezy i kwiczy...brawo...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • maly_rzadzi_wiekszym 08.03.12, 11:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • maly_rzadzi_wiekszym 09.03.12, 11:00
    2:59 bydgoski zakompleksieniec na forum.
    A potem udaje, że niby jest normalny.
    --
    wioskopolia bydgoska- parafrazując otumanionych bydgoskich forumowiczów
  • abcon 10.03.12, 20:02
    Prywata i kolesiostwo. Własne interesy ponad interesami regionu. Wstyd, że reprezentuje nas taki marszałek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka