Dodaj do ulubionych

Ostrzegają Bydgoszcz przed separacją z Toruniem

23.06.12, 08:58
1. W monitach i memoriałach adresowanych do władz w Warszawie należy akcentować specyficzną sytuację Bydgoszczy, która jest precedensowa w kraju.
Bydgoszcz, mimo że jest największym miastem w województwie,nie tylko jest traktowana na równi z Toruniem, ale nie ma bezpośredniego wpływu na decyzje, które jej dotyczą, gdyż partnerem dla władz warszawskich jest samorząd województwa w Toruniu. Drugi problem to nie dostrzeganie potencjału Bydgoszczy, która mimo że jest porównywalna ze Szczecinem, czy Lublinem (kryteria metropolizacji MRR: Łódź, Szczecin i Bydgoszcz 6/7, Lublin 4/7, Toruń 1/7), traktowana jest jako biegun duopolu Bydgoszcz-Toruń. Nie zagwarantowanie Bydgoszczy właściwego miejsca w metropolii kujawsko-pomorskiej pogłębia nierównowagę, jaka panuje między Bydgoszczą, a Toruniem, degraduje i marginalizuje Bydgoszcz, która mogłaby być przecież lokomotywą rozwoju województwa i ogólnie środkowo-zachodniej części Polski. To jest oczywiste we wszystkich województwach poza kujawsko-pomorskim, że największe miasto ciągnie region do przodu i trzeba o niego dbać. Na tym założeniu opiera się również konsultowany w Zielonej Księdze proces metropolizacji kraju. Ponieważ w kujawsko-pomorskim nie respektuje się tej zasady, więc efekty są widoczne – województwo stacza się gospodarczo, następuje wzrost animozji i konfliktów wewnątrz regionu, gdyż dostrzegalna jest gołym okiem nierównomierność jego rozwoju, podział na „lepszych i gorszych”.

2. Bydgoszcz powinna być rozpatrywana jako ośrodek o funkcjach metropolitarnych podobnie jak Szczecin i Lublin, nie zaś jako równorzędny do Torunia biegun aglomeracji bydgosko-toruńskiej. Bydgoszcz spełnia 6 na 7 kryteriów metropolitarnych wyznaczonych przez MRR, podobnie jak Łódź i Szczecin (6/7) oraz wypada korzystniej od Lublina, który spełnia 4 kryteria. Toruń spełnia zaledwie 1 kryterium.

Kryteria metropolitarności w KPZK:
Liczba ludności miasta centralnego powyżej 300 tys.

Szczecin – liczba mieszkańców 406 tys. osób;
Bydgoszcz – liczba mieszkańców 358 tys.;
Lublin – liczba mieszkańców 350 tys.

Toruń – liczba mieszkańców 206 tys.

(źródło www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/...zkie_nr_18.pdf, dane z 2009 r.)
Kryterium spełniają: Szczecin, Bydgoszcz i Lublin.

Zatrudnienie w sektorze usług rynkowych powyżej 40 tys. osób (pośrednictwo finansowe oraz obsługa nieruchomości i firm)

Szczecin – zatrudnienie 52,3 tys. osób;
Bydgoszcz z powiatem ziemskim – zatrudnienie 50,6 tys. osób;
Lublin z powiatem ziemskim – zatrudnienie 49,3 tys. osób;

Toruń z powiatem ziemskim - 28,6 tys.

(źródło www.stat.gov.pl/bdl/app/dane_...32156251598337, dane z 2008 r.)
Kryterium spełniają: Szczecin, Bydgoszcz i Lublin.

Liczba studentów powyżej 60 tys.

Szczecin - 61,2 tys.
Bydgoszcz - 43,9 tys.
Lublin - 85,9 tys.

Toruń - 31,9 tys.

(źródło „Miasta wojewódzkie - podstawowe dane statystyczne nr 17, 2009 r.”, dane z 2008 r.)
Kryterium spełniają: Szczecin i Lublin.

Współpraca instytucji naukowo-badawczych w 5. i 6. programie ramowym UE

Szczecin - w programie uczestniczyły uczelnie (Uniwersytet Szczeciński, Politechnika Szczecińska, Pomorska Akademia Medyczna) oraz przedsiębiorstwa (Stocznia Szczecińska Nowa);
Bydgoszcz - w programie uczestniczyły uczelnie (Uniwersytet Kazimierza Wielkiego, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy, Collegium Medicum UMK), organizacje (KPZPiP) i urzędy (UM Bydgoszcz);
Lublin - w programie uczestniczyły uczelnie (Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, Politechnika Lubelska) oraz urzędy (Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego);

Toruń – w programie uczestniczyła uczelnia (UMK) i urzędy

(źródło www.kpk.gov.pl/pliki/8576/rap...zniki_vnet.pdf, raport z 2003-2006)
Kryterium spełniają: Szczecin, Bydgoszcz, Lublin i Toruń.

Port lotniczy obsługujący ruch pasażerski

Szczecin - Port Lotniczy Szczecin-Goleniów im. NSZZ "Solidarność", 262 tys. pasażerów, 5 stałych połączeń międzynarodowych, 4 połączenia czarterowe, 3 połączenia krajowe;
Bydgoszcz - Międzynarodowy Port Lotniczy im. Ignacego Jana Paderewskiego, 280 tys. pasażerów, 18 stałych połączeń międzynarodowych, 11 połączeń czarterowych, 2 połączenia krajowe;
Lublin - Port lotniczy Lublin-Świdnik w budowie od 2010 r., brak stałych kierunków, brak pasażerów

Toruń – brak portu lotniczego i planów jego budowy

Kryterium spełniają: Szczecin i Bydgoszcz.

Hotele 5- i 4-gwiazdkowe

Szczecin – brak hoteli 5-gwiazdkowych, cztery hotele 4-gwiazdkowe (Radisson Blu, Park Hotel, Nowotel, Atrium)
Bydgoszcz - jeden hotel 5-gwiazdkowy (Bohema), cztery hotele 4-gwiazdkowe (Pod Orłem, City, Słoneczny Młyn, Holliday Inn);
Lublin – brak hoteli 5-gwiazdkowych, dwa hotele 4-gwiazdkowe (IBB Grand Lublinianka, Europa Lublin)

Toruń – brak hoteli 5-gwiazdkowych, cztery hotele 4-gwiazdkowe

(źródło www.hotele.pl/ )
Kryterium spełnia tylko Bydgoszcz.

Międzynarodowe wystawy w obiektach działalności wystawienniczej

Szczecin – 1 targi międzynarodowe (Bud-Gryf Szczecin - Międzynarodowe Targi Budowlane), 12 krajowych;
Bydgoszcz - 6 targów i wystaw międzynarodowych i 12 krajowych; do najokazalszych należą: Międzynarodowe Targi Maszyn i Urządzeń dla Wodociągów i Kanalizacji WOD-KAN, na które zjeżdża się co roku ok. 500 wystawców z kilkunastu krajów, inne to: Międzynarodowe Targi Energii Odnawialnej, Międzynarodowe Targi Budownictwa i Instalacji Gryf-Bud, Międzynarodowe Targi Urządzeń, Technologii do Wytwarzania i Zastosowania Pelletu i Brykietu, Międzynarodowe Targi Form i Narzędzi Poltools, Międzynarodowe Targi Maszyn i Urządzeń do Obróbki Metalu Bydmasz;
Lublin – brak targów międzynarodowych, ponad 20 wystaw krajowych

Toruń – brak targów międzynarodowych, 9 wystaw krajowych

(źródło www.targi.com/ raport z 2012 r.)
Kryterium spełniają: Szczecin i Bydgoszcz.

Wobec powyższego Bydgoszcz powinna być traktowana na równi ze Szczecinem i Lublinem, a nie wiązana na zasadzie duopolu z Toruniem. Miastem centralnym kujawsko-pomorskiego jest Bydgoszcz, która zaprasza do współpracy Toruń. Niech środowiska, które opracowały wykaz proponowanych metropolii w KPZK 2030 wytłumaczą się, dlaczego nie uwzględniono w nim stołeczności Bydgoszczy wobec kryteriów, które same ustaliły.

3. Należy przypominać, że Bydgoszcz nie jest równorzędnym do Torunia ośrodkiem, jak Gorzów - Zielona Góra. „Duopol Bydgoszcz-Toruń” to twór polityczny, nie merytoryczny.
Bydgoszcz jest:

8 miastem w kraju pod względem liczby ludności (358 tys.),
8 miastem w kraju pod względem zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (58 tys.),
5 miastem w kraju pod względem przychodów przedsiębiorstw z branży obsługi nieruchomości i firm,
6 miastem w kraju pod względem przychodów przedsiębiorstw z branży przetwórstwa przemysłowego,
jednym z lepiej rozwiniętych w kraju ośrodków kultury muzycznej (uczelnie muzyczne wszystkich typów, Filharmonia, Opera, ponad 40 chórów, liczne orkiestry, zespoły muzyki dawnej, rozrywkowej, jazzu, ośrodek narodzin muzyki jassowej)
miejscem w którym funkcjonuje kilkanaście szkół wyższych, w tym 3 uniwersytety;
siedzibą strategicznych instytucji wojskowych, w tym Inspektoratu Sił Zbrojnych RP, ośrodka szkoleniowego i jednostek NATO.
Bydgoszcz z otoczeniem stanowi około 2/3 potencjału społeczno-gospodarczego forsowanej w krajowych
Edytor zaawansowany
  • buttheadslayer 23.06.12, 08:59
    Nie łączy nas nic, dzieli niemal wszystko. Ot i cała prawda nt ew. wspólnej metropolii Bydgoszczy z piernikowem. Nie ma żadnych aspektów, w których moglibyśmy współpracować bowiem Bydgoszcz po prostu rozwija się w innych kierunkach a funkcjonalnie nie istnieje żadna komplementarność. Co więcej, Bydzia nauczona przez 14 lat "dbania o zrównoważony rozwój całego regionu kuj.- pom." rydzykowego łysola doskonale wie, że ew. współpraca, w której toruński aparatczyk cierpiący na nieuleczalną formę mania grandiosa swojego prowincjonalnego miasteczka i własnego ego doskonale sobie zdaje sprawę, że umożliwienie jakiegokolwiek wpływu takim "asom intelektu" na bydgoskie sprawy skończyć się może jedynie dalszą derengoladą Naszego Miasta. Warto też pamiętać, że zadłużone powyżej uszu rydzykowe kondominium rozpaczliwie szuka frajera, który zapłaci za nieodpowiedzialne ekscesy finbansowe swoich rządców na co po prostu nie mamy ochoty. Powyższa argumentacja oraz wiele innych aspektów, na których przytoczenie nie ma tu zwyczajnie miejsca (nie mówiąc już o bezgranicznej pazerności miasteczka koło Lubicza) sprawia, że z punktu widzenia Bydgoszczy po prostu nie ma żadnego sensu tworzenia wspónej metropolii. Zresztą, Bydgoszcz sama spełnia wszystkie warunki metropoiitalne więc po co ma dobrowolnie dokonywać implantacji nienasyconego pasożyta? Żeby tak jak do tej pory pożerał nieproporcjonalnie dużo do swoich rozmiarów i z "bolesnym" zdziwieniem się uskarżał na niechęć Bydgoszczan do dalszej "wzjemnie korzystnej współpracy"? (sic!). To jest delikatnie mówiąc typowy przykład aberracji umysłowej rydzykowych podnóżków.
  • czlowiekzbydgoszczy 23.06.12, 09:29
    karawana jedzie dalej.
    Znów sie usmiałem.
    Nie pozostaje nam nic innego jak tylko decyzja warszawki,a ta wiadoma jaka bedzie.
  • zdrajca1 23.06.12, 10:02
    Warszawka ma gów.. do powiedzenia bez zgody radnych bydgoskich.Zwyczajnie niepowstanie metropolia toruńsko-bydgoska, uśmiechnięty" człowieku z torunia".Płakać nie będziemy.

    --
    - Jarosław Kaczyński twierdzi, że obejrzał słynny film Claude'a Leloucha 'Kobieta i mężczyzna' wyłącznie dla Brigitte Bardot. Rozumiem to, bo ja bym dla Brigitte Bardot też zrobił literalnie wszystko, nawet obejrzałbym film, w którym ona nie występuje. - "Polska naszych marzeń"J.K.
  • tupolej154 23.06.12, 10:50
    czlowiekzbydgoszczy napisała:

    > Nie pozostaje nam nic innego jak tylko decyzja warszawki,a ta wiadoma jaka bedz
    > ie.

    Marzy się co niektórym komuna i polityka nakazowo rozdzielcza
  • syn_biskupa 23.06.12, 11:07
    czlowiekzbydgoszczy napisała:

    > Nie pozostaje nam nic innego jak tylko decyzja warszawki,a ta wiadoma jaka bedz
    > ie.

    Niech sobie premier ze swoim województwem pomorskim robi eksperymenty a z Bydgoszczą niech nie kombinują.
  • lenovo200 23.06.12, 11:27
    Najwięcej wniosków do Zielonej Księgi pochodzi z Kuj -Pom. Zapewne większość z Bydgoszczy. Sądzisz, że Warszawa wrzuci te wnioski do kosza?
    --
    kid_cassidy(17.10.09, 14:01)Lata wspólnej koegzystencji pokazały jakie moga byc realia. To tak ku pamieci dla pasjonatów i zwolenników.
  • naubyd 23.06.12, 22:00
    najwyraźniej nie. z Faktami się nie dyskutuje. A fakty to liczby a nie rankingi podupadłych naukowców

    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 23.06.12, 10:21
    napisałeś: Nie łączy nas nic, dzieli niemal wszystko.

    Kilka przykładów, co nas łączy:
    1. lotnisko - Bydgoszcz potrzebuje pasażerów, Toruń - samego lotniska.
    2. drogi ekspresowe S5 i S10. Razem mamy dużo większe szanse na przeforsowanie tych inwestycji.
    3. większy rynek pracy. Korzyść dla pracodawców - dostęp do większej liczby specjalistów. Korzyść dla pracowników - większa szansa na zatrudnienie. Korzyść dla wszystkich - większa konkurencja.

  • lenovo200 23.06.12, 11:24
    kwark.powabny napisał:

    > napisałeś: Nie łączy nas nic, dzieli niemal wszystko.
    >
    > Kilka przykładów, co nas łączy:
    > 1. lotnisko - Bydgoszcz potrzebuje pasażerów, Toruń - samego lotniska.
    > 2. drogi ekspresowe S5 i S10. Razem mamy dużo większe szanse na przefors
    > owanie tych inwestycji.
    > 3. większy rynek pracy. Korzyść dla pracodawców - dostęp do większej li
    > czby specjalistów. Korzyść dla pracowników - większa szansa na zatrudnienie. Ko
    > rzyść dla wszystkich - większa konkurencja.
    >
    Lotnisku z którego podobno torunianie nie latają. Według Pana Zaleskiego lotniskiem dla Torunia jest te w Gdańsku.
    Drogą łączącą was z Gdańskiem A1
    Co rynek pracy ma do zaoferowania rynek pracy Torunia dla bydgoszczan czego nie ma bydgoski? To raczej bydgoski rynek jest bardziej rozwinięty. Z tego połączenia rynków najbardziej skorzystają torunianie(,których pracuje w Bydgoszczy już ponad 5, 5tys.)niż bydgoszczanie. Na papierze będzie to wyglądało ładnie,ale co da nam rzeczywistość?
    --
    kid_cassidy(17.10.09, 14:01)Lata wspólnej koegzystencji pokazały jakie moga byc realia. To tak ku pamieci dla pasjonatów i zwolenników.
  • kwark.powabny 23.06.12, 11:52
    lenovo200 napisał: Lotnisku z którego podobno torunianie nie latają.
    No to chyba w interesie Bydgoszczy jest, żeby zaczęli latać...

    lenovo200 napisał: Drogą łączącą was z Gdańskiem A1
    Za to drogą łączącą oba miasta z Poznaniem będzie S5. A drogą łączącą Bydgoszcz z Łodzią będzie S10. Świat nie kończy się na Gdańsku.

    lenovo200 napisał: Co ma do zaoferowania rynek pracy Torunia dla bydgoszczan...?
    Właśnie sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie - 5,5 tys. pracowników. A przy dobrym połączeniu kolejowym i drogowym może być ich dużo więcej.
  • naubyd 23.06.12, 22:06
    co Ty piszesz?
    Na lotnisko i tak będziecie jeździć czy będzie Bt czy nie?

    Drogi ekspresowe? Dlaczego niby razem ze 197 tysięcznym miastem bedzie nam łatwiej się o nie starać? Uzasadnij może.

    Większy rynek pracy? Co? Jaki większy rynek pracy? Teraz go nie ma? O co Ci chodzi? Lepiej będzie, gdy metropolia będzie dobrze skomunikowana z sąsiednimi gminami. Wtedy będzie lepszy rynek pracy nie wtedy gdy ustawa połączysz coś co już w tej dziedzinie jest.

    Błagam uzasadnij te ładne słowa.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 23.06.12, 22:58
    Na lotnisko będziemy jeździć gdy będzie do niego szybki i wygodny dostęp. Ostatnio przyleciała do mnie rodzina z Londynu. Wiesz jak podróżowali z lotniska do Torunia? Czekali na autobus do Bydgoszczy Gł., czekali na pociąg do Torunia, czekali na autobus do centrum Torunia. Wiesz ile czasu zajęła im ta przeprawa? Ponad 2 godz.!

    A teraz moje wyobrażenie metropolii: bezpośredni pociąg z lotniska do dworca Toruń Miasto. Czas podróży ok. 40 min. Alternatywa - autobus drogą ekspresową (lub autostradą). Czas - też ok. 40 min. To wszystko da się zrobić ale tylko wspólnie.

    W innym miejscu napisałeś o "ruderach na starówce". Otóż te "rudery" przyciągają setki tysięcy turystów rocznie. I właśnie te setki tysięcy mogą przybyć do "ruder" przez bydgoskie lotnisko. Warunek - taki sam jak wyżej - wygoda i krótki czas przejazdu.
  • hassleader 24.06.12, 00:31
    kwark.powabny napisał:

    > Na lotnisko będziemy jeździć gdy będzie do niego szybki i wygodny dostęp. Ostat
    > nio przyleciała do mnie rodzina z Londynu. Wiesz jak podróżowali z lotniska do
    > Torunia? Czekali na autobus do Bydgoszczy Gł., czekali na pociąg do Torunia, cz
    > ekali na autobus do centrum Torunia. Wiesz ile czasu zajęła im ta przeprawa? Po
    > nad 2 godz.!
    >
    > A teraz moje wyobrażenie metropolii: bezpośredni pociąg z lotniska do dworca To
    > ruń Miasto. Czas podróży ok. 40 min. Alternatywa - autobus drogą ekspresową (lu
    > b autostradą). Czas - też ok. 40 min. To wszystko da się zrobić ale tylko wspól
    > nie.

    Powiedz to wszystko waszemu marszałkowi, to on zablokował budowę linii kolejowej do lotniska. Jemu mozesz podziękować za te "2 godziny"


    --
    Koteria toruńska
  • kwark.powabny 24.06.12, 01:01
    Jeżeli do zablokowania połączenia Torunia z lotniskiem przyczynił się marszałek lub inny toruński samorządowiec, to uważam że zrobił błąd. Przed wyborami zweryfikujmy tą kwestię.

    Nie zmienia to jednak faktu że szybka i wygodna komunikacja Torunia i Bydgoszczy jest potrzebna obu miastom. Tu, mam nadzieję, zgodzisz się ze mną?
  • hassleader 24.06.12, 01:32
    Tu akurat się zgadzam.
    --
    Koteria toruńska
  • naubyd 26.06.12, 12:55
    miała być kolej do Torunia z lotniska. Nie ma jej i nie będzie bo marszałek zapuścił lotnisko przez wiele lat pozostawiając bez dofinansowania. W związku z tym mało PAX a więc Unia uznała że pociąg niepotrzebny.

    Twoje pomysły fajne. Niestety z powyższych powodów nie do zrobienia. Ponadto nadal jest to interes jednego miast i interes lotniska a nie interes metropolii czyli oddziaływania na duży teren aglomeracji

    Tak ale porównaj Stare domy na Starówce (nie pisze o tych naprawdę zabytkowych) maja się nijak do rozwoju lotniska i łożenia na nie kasy. Na to lotnisko przylatują głównie mieszkańcy i ludzie w interesach. No czasami czartery na wycieczki. Nie słyszałem by wiele osób przyjeżdżało dla Starówki w Toruniu. W ogóle te dwie sprawy maja się do siebie nijak w kontekście wpływu na rozwój regionu.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 26.06.12, 13:42
    Smutne jest to co piszesz o zapuszczaniu lotniska. Smutne ale pewnie prawdziwe. Jednak ja jestem optymistą :)

    Możesz się ze mną nie zgodzić ale nadal uważam że interes lotniska to interes Bydgoszczy. Masz rację - przy okazji jest to w interesie Torunia - czy to szkodzi? Chyba nie.

    Czy masz jakieś inne, konkretne propozycje? W jaki sposób Bydgoszcz może oddziaływać na region jeżeli nie przez rozwój komunikacji drogowej, kolejowej i lotniczej? Samo ustalenie stolicy nie sprawi że cudownie stanie się ona centrum regionu.
  • naubyd 26.06.12, 14:23
    No idzie na lepsze na lotnisku. Mam nadzieję, ze się uporają z roślinkami i do tego zbudują Cargo.

    > Możesz się ze mną nie zgodzić ale nadal uważam że interes lotniska to interes B
    > ydgoszczy. Masz rację - przy okazji jest to w interesie Torunia - czy to szkodz
    > i? Chyba nie.

    Oczywiście , że nie szkodzi i zgadzam się z Tobą choć podwyższa tez komfort torunian. Problem jedna własnie w finansowaniu i dojazdach.

    No własnie pisze cały czas. Rozwoj infrastruktury drogowej i szynowej w ramach aglomeracji a nie pomiędzy dwoma miastami. To jest podstawa. za tym idzie rozwój komunikacji publicznej, dostęp do dobrych szkół w mieście, dostęp do kultury, dojazdy ludności. Nie pomiędzy dużymi miastami a właśnie gminami. Dopiero potem skomunikowanie metropolii z trasami krajowymi poprzez S.

    Dla mnie to jest najważniejsze dla rozwoju aglomeracji.

    Po tym oczywiście siła przyciągania inwestycji, ale takich które dają pracę. To tez jest związane z uzbrojeniem terenów i dojazdami.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 23.06.12, 23:05
    Pytasz dlaczego z Toruniem będzie łatwiej się starać o ekspresówki? Posłużę się argumentem wprost z Bydgoszczy - bo mamy skutecznych samorządowców. Przecież to nasi potrafią załatwić kasę na most, halę, ba - nawet zmienić przebieg autostrady! Skoro tak, to mogą postarać się i o ekspresówki. To dla nich pestka, trzeba tylko dobrze z nimi żyć :)
  • arafat11 25.06.12, 18:20
    tak tylko jak wiesz ci dobrzy torunscy samorzadowcy kombinuja jak osunac s5 od bysdgoszczy, forsujac jakies s15...czyli marny interes dla bydgoszczy...

    po drugie juz widze zaangazownei torunia w droge lezaca od niego w odleglosci 60 kilometrow...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 25.06.12, 23:00
    hmm... Ja widzę interes dla Torunia w S5 - to droga do Poznania. A samorządowców się wybiera. Na pewno więc poprę takiego, który będzie miał na uwadze rozbudowę dróg w regionie.

    Drogi S15 i S25 (a nawet niech to będą autostrady) to też powinien być priorytet jako dołączenie Inowrocławia do Bydgoszczy i Torunia. W ogóle uważam że metropolia powinna opierać się na rozwoju komunikacji, także do małych miejscowości. Wtedy nie będzie wojen, które miasto więcej zyskało, bo zysk będzie pomiędzy miastami a nie wewnątrz. Trzeba tylko spisać dobrą "intercyzę". Wtedy nie będzie istotne gdzie jest stolica.
  • arafat11 26.06.12, 00:18
    hmm... Ja widzę interes dla Torunia w S5 - to droga do Poznania. A samorządowcó
    > w się wybiera. Na pewno więc poprę takiego, który będzie miał na uwadze rozbudo
    > wę dróg w regionie.

    to dlaczego marszalek calbecki nic nie robi wtej sprawie? nie zalezy mu na wyborcach?
    chyba zle kombinujesz...


    Trzeba tylko spisać dobrą "intercyzę". Wtedy nie będzie
    > istotne gdzie jest stolica.


    taka sama jak powstawalo wojewodztwo? a okazalo sie,z emarszalek jest tylko z torunia...
    no i dlaczego bydgoszcz ma rezygnowac ze stolicy?
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 10:34
    Zapytałeś: dlaczego marszalek calbecki nic nie robi wtej sprawie?
    Dobre pytanie. A właściwie sformułowałbym je: Co marszałek calbecki powinien zrobić w sprawie S5? I to jest konkret nad którym warto dyskutować zamiast licytować się kto kogo bardziej krzywdzi.
  • arafat11 26.06.12, 14:25
    A właściwie sformułowałbym je: Co marszałek calbecki powinien zr
    > obić w sprawie S5?

    chociazby to samo co robil w sprawie msotu dla torunia...


    I to jest konkret nad którym warto dyskutować zamiast licyto
    > wać się kto kogo bardziej krzywdzi


    ale to jest jedno z drugim zwiazne: marszalek olewa bydgoszcz, np w sprawie s5 a jednoczesnei laduje kase w torun...
    stad nasza niechec do wspolnej metropolii....
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 14:57
    Źle mnie zrozumiałeś. Nie oczekuję odpowiedzi na to pytanie bezpośrednio do mnie, tylko proponuję by stowarzyszenie MB, władze Bydgoszczy zaproponowali: "Słuchaj, panie marszałek - jak chcecie do metropolii to razem robimy S5 bo to jest dobre dla was i dla nas".
  • arafat11 26.06.12, 23:59
    Źle mnie zrozumiałeś. Nie oczekuję odpowiedzi na to pytanie bezpośrednio do mni
    > e, tylko proponuję by stowarzyszenie MB, władze Bydgoszczy zaproponowali: "Słuc
    > haj, panie marszałek - jak chcecie do metropolii to razem robimy S5 bo to jest
    > dobre dla was i dla nas".


    hmm czyli przynajesz ,ze marszalek( urzednik regionalny) rezprezentuje torun?

    no i co dobrego wynika dla torunia z s5? nic...
    w zwiazku z tym predzej bydgoszcz powalczy o s5 jako samodzielna metropolia niz toruniem bo torun jezsli juz bedize naciskal na s10, ktora dla bydgoszczy jest wazna, ale duzo mniej wazna od s5...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 28.06.12, 00:19
    Próbowałem pójść za tokiem myślenia np. stowarzyszenia MB lub bydgoskich samorządowców. Oni twierdzą że "marszałek dba o interes Torunia". Słusznie czy nie - nie wnikam w to.

    Swoim powyższym wpisem chciałem tylko zwrócić uwagę że dobry negocjator potrafi osiągnąć swoją korzyść, ale tak by druga strona też czuła się zadowolona.

    Podałem przykład takich negocjacji: niech bydgoszczanie przekonają marszałka do S5. Niech podadzą argument że S5 jest w interesie Torunia, bo będzie łączyć Toruń z Poznaniem.

    Natomiast jeżeli chcesz podyskutować o tym czyje interesy reprezentuje marszałek to na tym forum na pewno znajdziesz wielu chętnych do rozmowy :) Ja nie będę w to wnikał bo uważam że to prowadzi tylko do bezsensownych pyskówek.
  • arafat11 29.06.12, 01:34
    Podałem przykład takich negocjacji: niech bydgoszczanie przekonają marszałka do
    > S5. Niech podadzą argument że S5 jest w interesie Torunia, bo będzie łączyć To
    > ruń z Poznaniem.


    czyli sam przyznajesz,ze marszalek reprezentuje torun...bo przeciez gdyby reprezentowal region to po kiego argumenty, ze s5 jest z korzyscia dla torunia?jest z korzyscia dla bydgoszczy i dla znacznej czesci wojewodztwa i to powinno wystarczyc...a co ma do tego torun?
    to nie moze juz nic powstac w tym regionie co nie bedzie dawalo jakis korzysci dla torunia?

    tu jets wlasnei problem, my mamy udowadnaic marszalkowi, ze cos na czym skorzystamy da tez bonus toruniowi...przeciez to chore...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 29.06.12, 10:06
    Widzę że masz wielką ochotę porozmawiać o tym, kogo krzywdzi marszałek a kogo nie krzywdzi. Ja nie mam na to ochoty więc chcę zakończyć ten wątek.

    Przeczytajmy obaj jeszcze raz naszą rozmowę, zastanówmy się. Czasem to pomaga spojrzeć na problem od innej strony. Dziękuję Ci za rozmowę i pozdrawiam!
  • stanczyk1511 26.06.12, 01:28
    kwark.powabny napisał:

    > Pytasz dlaczego z Toruniem będzie łatwiej się starać o ekspresówki? Posłużę się
    > argumentem wprost z Bydgoszczy - bo mamy skutecznych samorządowców. Przecież t
    > o nasi potrafią załatwić kasę na most, halę, ba - nawet zmienić przebieg autost
    > rady! Skoro tak, to mogą postarać się i o ekspresówki. To dla nich pestka, trze
    > ba tylko dobrze z nimi żyć :)
    No właśnie. Tak skutecznie się "integracją regionalną" zajmowali, że wszystko / czytaj wyżej / jest załatwione dla Torunia, a Bydgoszcz skutecznie od rozwojowych inwestycji odcięta. Po owocach ich poznaliśmy. I dziękujemy za usługi. Nie stwarzajcie pozorów, że Bydgoszcz nie da rady. To wy - toruńczycy - i cała zgraja szemranych pseudonaukowców - będziecie błagać i skomleć na kolanach, aby was do metropolii dopuszczono. Już raz Zalewski z krzyżackim giermkiem sterczał na bydgoskim rynku, żebrając o kulturalną jałumużnę w walce o ESK 2016.
    Chwała Dombrowiczowi, ze obłudnika pozostawił przed kratą. To był punkt zwrotny w bydgoskiej świadomości. Teraz już będziecie mieli coraz gorzej. Idea samodzielnej Metropolii Bydgoskiej zyskuje na popularności. Jeśli chcecie się do niej przyłaczyć - to jak mówi Bruski - drzwi są otwarte. Ale na naszych warunkach.
  • naubyd 26.06.12, 12:57
    Jesteś w błędzie

    To kujawsko-pomorscy samorządowcy potrafili załatwić te inwestycje a nad S5 się nawet nie pochylili. Czy teraz będzie inaczej. Na 100% będzie tak samo bo to ci sami ludzie z tymi samymi kompleksami
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 26.06.12, 13:53
    OK - niech teraz prezydent Bruski, stowarzyszenie MB i inni postawią konkretny warunek marszałkowi: "robimy S5 w ramach metropolii". Albo inne, ale konkretne warunki. Czy coś takiego miało miejsce do tej pory?

    Jeżeli władze naszych miast uprawiają politykę szczuć się nawzajem, to jako mieszkańcy powinniśmy wymusić na nich inny sposób dyskusji. Podkreślam - dyskusji o konkretach. Rozwój komunikacji jest przykładem konkretnego zagadnienia.

    I trzeba pamiętać, że na szczęście marszałek i inni samorządowcy nie mają dożywotniej kadencji.
  • naubyd 26.06.12, 14:27
    A to Ci odpowiem. Marszałek nie ma mocy decyzyjnej o S5 może lobbować poprzez innych polityków także. No i za inwestycjami torunskimi lobbował za bydgoskimi nie. Więc gadanie z marszalkiem nie ma sensu. Tym bardziej że uważa bydgoskich polityków za krzykaczy (w domyśle kundelki)

    > Jeżeli władze naszych miast uprawiają politykę szczuć się nawzajem, to jako mie
    > szkańcy powinniśmy wymusić na nich inny sposób dyskusji. Podkreślam - dyskusji
    > o konkretach. Rozwój komunikacji jest przykładem konkretnego zagadnienia.

    No zgadza się tyle że zaleś ma tylko pomysł komunikacji z Bydgoszczą a nie pomysł na rozwój komunikacji w aglomeracji. O tym pisałem pod poprzednim Twoim wpisem

    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • naubyd 26.06.12, 14:28
    to nie jestem optymistą ponieważ mapa inwestycji i dofinansowania wyraźnie wskazuje dopieszczanie obszaru okręgu wyborczego Torunia. Ci ludzie dopóki dofinansowują swoich nigdy nie odejdą. Nie mamy żadnych szans. Były juz 2 akcje zmiany zarządu PO. Poległo wszystko właśnie z tej przyczyny.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 28.06.12, 00:35
    Odpowiem Ci podobnie jak arafatowi. Proponuję następujący tok myślenia:

    Stowarzyszenia MB, bydgoscy samorządowcy i inni bydgoszczanie twierdzą że "marszałek dba o interes Torunia". Słusznie czy nie - nie wnikam w to. Natomiast proponuję - wykorzystajcie to.

    Dobry negocjator potrafi osiągnąć swoją korzyść, ale tak by druga strona też czuła się zadowolona.

    Oto przykład negocjacji: niech bydgoszczanie przekonają marszałka do S5. Niech podadzą argument że S5 jest w interesie Torunia, bo będzie łączyć Toruń z Poznaniem. Niech marszałek "zwącha interes" i - chociaż nie ma mocy decyzyjnej - niech zacznie lobbować :)
  • bdg_student 29.06.12, 16:55
    Ale to nie jest powód, żeby się z marszałkiem dogadywać, drogi kwarku. Użyć to jako argument w negocjacjach oznacza - pogodzić się z tym i zaakceptować to. Skoro marszałek ma w głębokim poważaniu miasto mogące wyciągnąć ten region z zapaści i zadłuża cały region po uszy na absolutnie nieprzydatne w skali województwa pierdoły w swoim miasteczku - to trzeba go wywalić na zbity pysk, a nie się przed nim kłaniać...
  • kwark.powabny 23.06.12, 23:26
    A teraz o rynku pracy.

    Z całym szacunkiem dla Nakła, Koronowa czy Szubina - będę generalizował ale myślę że się nie mylę. Dobry specjalista pochodzący z małej miejscowości najprawdopodobniej dawno już tam nie mieszka, bo uciekł do dużego miasta. Tworząc metropolię w modelu Byd + gminy ościenne dostaniecie więc jedynie sporą grupę niewykwalifikowanych pracowników. To było dobre dla XIX-wiecznych fabryk.
  • arafat11 25.06.12, 18:22
    myslisz, ze w podpoznanskich miasteczkach mieszkaja sami wykfalifikowani pracownicy? i specjalisci?
    a jakos te miejscowosci beda w metropolii...poz atym co za problem ci specjalisci z torunia przyjezdzali do nas do pracy? juz teraz robi to kilka tysiecy z nich...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 25.06.12, 22:46
    Zgadzam się, w podpoznańskich małych miejscowościach "zagęszczenie specjalistów" jest pewnie podobne jak w bodbydgoskich. Jednak nie wiem czy można tak wprost robić analogię. Różnica jest taka, że Poznań, Warszawa itd. są w stanie "wyssać" specjalistów ze swoich okolicznych gmin ale też z gmin spod Bydgoszczy czy Torunia. Sytuację odwrotną jakoś trudno mi sobie wyobrazić. Zarobki np. branży IT są zbliżone w Toruniu i Bydgoszczy. W Gdańsku czy Poznaniu są kilkadziesiąt proc. wyższe a w Warszawie nawet 100% i więcej.

    Wg mnie mamy następujący wybór: albo sami robicie przaśną metropolię "na miarę naszych możliwości" z której uciekają Wam najlepsi, albo razem staramy się robić trochę mniej przaśną aglomerację, usiłujemy zatrzymać absolwentów naszych uczelni i usiłujemy gonić największe ośrodki w Polsce.

    Pytasz, co za problem żeby specjaliści z Torunia przyjeżdżali do Bydgoszczy? No właśnie czas i komfort dojazdu a właściwie brak komfortu. 3 godz. dziennie spędzone w podróży to słabe rozwiązanie na dłuższą metę. Sam od jakiegoś czasu chcę spróbować sił w Bydzi i mam ten dylemat. Są co prawda nadzieje na szybszą kolej ale to i tak wymaga jeszcze sporej integracji. Metropolia mogłaby to znacznie ułatwić.
  • arafat11 26.06.12, 00:15
    Wg mnie mamy następujący wybór: albo sami robicie przaśną metropolię "na miarę
    > naszych możliwości" z której uciekają Wam najlepsi, albo razem staramy się robi
    > ć trochę mniej przaśną aglomerację, usiłujemy zatrzymać absolwentów naszych ucz
    > elni i usiłujemy gonić największe ośrodki w Polsce.


    tylko w jaki sposob ta wspolna metropolia ma ich zatrzymac? skoro place sa u na sporownywalne to jak bedzie wspolna metropolia to wzrosna? chyba nie...wiec nie zatrzymamy zadnych specjalistow..

    Pytasz, co za problem żeby specjaliści z Torunia przyjeżdżali do Bydgoszczy? No
    > właśnie czas i komfort dojazdu a właściwie brak komfortu. 3 godz. dziennie spę
    > dzone w podróży to słabe rozwiązanie na dłuższą metę. Sam od jakiegoś czasu chc
    > ę spróbować sił w Bydzi i mam ten dylemat. Są co prawda nadzieje na szybszą kol
    > ej ale to i tak wymaga jeszcze sporej integracji. Metropolia mogłaby to znaczni
    > e ułatwić.


    pociag jest juz robiony i to bez metropolii...wiec gdzie problem?

    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 10:26
    I to mnie pociesza. Ale jest jeszcze dużo do zrobienia by rozsądnie go zintegrować z komunikacją miejską po obu stronach. I tu widzę pole do działań w ramach metropolii.
  • arafat11 26.06.12, 14:23
    TYLKO, ZE WTEDY ZACZNA SIE ZWYCZAJOWE ZALE DLACZEGO W TORUNIU ZROBIONO TO A W BYDGOSZCZY TAMTO...


    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • stanczyk1511 26.06.12, 01:35
    Może warto kupić sobie samochód.
  • kwark.powabny 26.06.12, 09:38
    Warto czytać ze zrozumieniem - to bardzo pomaga w dyskusji. O samochodach i drogach ekspresowych pisałem parę postów wcześniej. Nawet mi wtedy odpisałeś. Lecz cóż, wolałeś skupić się na "skamlących Krzyżakach"...
  • bdg_student 29.06.12, 17:09
    Wybacz. Toruń, oprócz UMK wniósłby do metro jeszcze swoje potrzeby i swoje gigantyczne zadłużenie. A aglomeracja bydgoska - zdecydowanie jeszcze nie metropolia - ma swoje własne ogromne potrzeby. W dodatku związki z Toruniem są zbyt słabe, a samo miasto leży zbyt daleko, jest oddzielone obszarem Natura 2000 etc etc. Na tę chwilę utworzenie metropolii bydgoskiej z Toruniem CAŁKOWICIE MIJA SIĘ Z CELEM. Kasa poleci w błoto. Stanie się dokładnie to, co teraz dzieje się w kuj-pomie. My się będziemy mocować, a reszta metropolitalnego peletonu zostawi nas daleko w tyle. Dlatego absolutnie nie zgadzam się na formalną obecność Torunia już teraz w strukturze metropolii bydgoskiej. Tak po prostu i dla nas, i dla Was będzie najlepiej. Bo my nie umiemy rozmawiać ze sobą, przestańmy się oszukiwać.

    Natomiast jestem gorącym zwolennikiem współpracy między naszymi miastami. Całym sercem popieram remont kolei - choć bez mydlenia sobie oczu, że to niby jakaś kolej aglomeracyjna. Dużo możemy sobie pomóc nawzajem, współpracując tak zwyczajnie, jak dowolne dwa inne miasta. Bez żenienia nas na siłę ze sobą w jednej metropolii. Widzę też bardzo dużą szansę, by włączyć Toruń do Metropolii Bydgoskiej za, powiedzmy, 7 lat, przy okazji zapowiedzianej przez MAiC ewaluacji ustawy metropolitalnej. Tak będzie najlepiej. My skorzystamy z szansy na stanie się konkurencyjną metropolią wobec innych, a Wasi politycy sobie przez te 7 lat ochłoną i na spokojnie przemyślą, czemu tak nagle w tej Bydgoszczy zaczęliśmy ich nielubić:) Pozdrawiam!
  • naubyd 26.06.12, 13:02
    duuuuży bład.

    Dobry specjalista, dobrze opłacany w Bydgoszczy mieszka w ościennych gminach i to większości z nich dotyczy.

    Runek pracy to nie tylko miejsca pracy w fabrykach kolego.

    Otaczające gminy to przede wszystkim potencjał usługowy i drobnej wytwórczości. Warszaty i fabryczki w gminach ościennych mają zbyt w Bydgoszczy. One zatrudniają po kilka osób i w ten sposób duże miasto tworzy rynek pracy. Do tego dochodzą dojeżdżający do miasta mieszkańcy. Musi więc być infrastruktura by spokojnie i szybko mogli się przemieszczać i jedni i drudzy. Toruń tego nie generuje z racji swojej wielkości. W większości starczają toruńskie firmy usługowe i produkcyjne. Nie ma dużego zbytu dla miasta czyli jest spore bezrobocie w gminach ościennych. Na tym to polega. Nie jest tak jak większość tu nam zarzuca że uważamy nieważny element wielkości za najważniejszy. On jest właśnie najważniejszy bo tworzy rynek dla mniejszych. dokładnie tak jak Polska z Niemcami.


    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 26.06.12, 14:45
    W pewnym sensie chyba zaczynamy mówić o tym samym - o infrastrukturze drogowej, dojazdach do pracy. Jestem przykładem specjalisty, który chce dojeżdżać do pracy do Bydgoszczy. Z Torunia przez S10. Jednocześnie jestem za budową S5 ze Żnina, Szubina - tych miejscowości na których zależy MB. Inorocław też zasługuje na ekspresówki zarówno do Bydgoszczy jak i Torunia.

    Na temat specjalistów nie chcę pisać dwa razy, zachęcam Cię do przeczytania mojej dyskusji z arafatem w tej samej gałęzi wątku.

    Na marginesie - wiem że rynek pracy to nie tylko fabryki. Dlatego napisałem że fabryki były fajne ale w XIX w. źle mnie zrozumiałeś.
  • kwark.powabny 25.06.12, 11:20
    naubyd - widzę że wciąż udzielasz się w tym wątku. Jednak nie odniosłeś się do trzech moich uzasadnień o które prosiłeś. Czy Twoje milczenie oznacza, że się ze mną zgadzasz?
  • arafat11 25.06.12, 18:31
    A teraz moje wyobrażenie metropolii: bezpośredni pociąg z lotniska do dworca Toruń Miasto. Czas podróży ok. 40 min. Alternatywa - autobus drogą ekspresową (lub autostradą). Czas - też ok. 40 min. To wszystko da się zrobić ale tylko wspólnie.

    a co to ma wspolnego z metropolia? pociag uwalil calbecki...a autobus jezdzil i przestal bo nie bylo pasazerow...co z aroznic aczy bedzie jechal ekspresowka czy wygodna dk 10? 5 minut w czasie przejazdu?



    W innym miejscu napisałeś o "ruderach na starówce". Otóż te "rudery" przyciągają setki tysięcy turystów rocznie. I właśnie te setki tysięcy mogą przybyć do "ruder" przez bydgoskie lotnisko. Warunek - taki sam jak wyżej - wygoda i krótki czas przejazdu

    tak tak...jednodniowi turysci i wycieczki szkolne....to akurat target lotniska...zejdz na ziemie...

    . --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 25.06.12, 23:14
    Jeżeli pociąg uwalił faktycznie Całbecki to przed wyborami zrobię wszystko żeby już nie był marszałkiem.

    Piszesz: "Autobus nie jeździ bo nie ma pasażerów". Nie ma pasażerów bo nie ma autobusu. I kółko się zamyka. No to chyba trzeba przerwać to błędne koło.

    Zauważ że ja nie skupiam się na przepychance gdzie ma być stolica; to do niczego nie prowadzi. Wolę rozmawiać o konkretnych rozwiązaniach. Jeżeli priorytetem będzie rozwój komunikacji to kwestia stolicy schodzi na dalszy plan bo żadne miasto nie zyskuje bezpośrednio. Zysk jest pomiędzy. To ma wiele wspólnego z metropolią.
  • arafat11 25.06.12, 23:56
    Piszesz: "Autobus nie jeździ bo nie ma pasażerów". Nie ma pasażerów bo n
    > ie ma autobusu. I kółko się zamyka. No to chyba trzeba przerwać to błędne koło.


    ale jak? budujac droge ekspresowa? chyba to nie jest rozwiazanie...


    Zauważ że ja nie skupiam się na przepychance gdzie ma być stolica; to do niczeg
    > o nie prowadzi. Wolę rozmawiać o konkretnych rozwiązaniach. Jeżeli priorytetem
    > będzie rozwój komunikacji to kwestia stolicy schodzi na dalszy plan bo żadne mi
    > asto nie zyskuje bezpośrednio. Zysk jest pomiędzy. To ma wiele wspólnego z metr
    > opolią.


    teoretycznei tak..praktycznienie...spojrz na bit city i na podzial kasy tam...niby mialo to laczyc maista a skoncyzlo sie, z ekazdy robi cos u sieebie i tradycyjnie torun dostal wiecej...

    po drugie dlaczgeo bydgoszcz ma rezygnowac z bycia stolica skoro to ona jets najwazniejsza czescia metropolii? gdansk tez ma zrezygnowac?
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 10:20
    Zgadzam się że w ramach BiT City każdy robi dla siebie i to jest chore. Szczególną bzdurą jest dla mnie tramwaj do Rydzyka.

    Tak jak napisałem wcześniej, będę pierwszym który w wyborach samorządowych wypieprzy tych którzy przyczynili się do rezygnacji z doprowadzenia pociągu do lotniska.
  • kwark.powabny 26.06.12, 10:22
    Gdyby rzetelnie opracować, na co ma iść kasa w ramach metropolii, to dla mnie położenie stolicy przestaje być istotne, może być w Bydgoszczy. A może w Solcu Kuj.? Myślę że to wcale nie jest takie głupie rozwiązanie na jakie wygląda...
  • arafat11 27.06.12, 00:04
    Gdyby rzetelnie opracować, na co ma iść kasa w ramach metropolii


    a jak mzoesz to pracowac na np 40 lat do przodu? jak mzoesz to opracowac skoro nie wiemy ile kasy na metropolie bedize, czy wogole kasa na nie bedzie za np 20 lat?
    czysta utopia...


    to dla mnie p
    > ołożenie stolicy przestaje być istotne, może być w Bydgoszczy. A może w Solcu K
    > uj.? Myślę że to wcale nie jest takie głupie rozwiązanie na jakie wygląda...


    powtarzam pytanie: dlaczgeo bydgoszcz ma rezygnowac z estolicy skoro to tylko dzieki niej jest metropolia? czy gdansk tez rezygnuje?
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 28.06.12, 00:51
    Lepiej planować i później weryfikować niż nie planować w ogóle. Na planie opiera się każdy projekt. A jak planować - to zagadnienie dla ekspertów.

    A co do położenia stolicy, to Ci powtórzę: dla mnie to kwestia mało istotna i nie będę na ten temat dyskutował. Na pewno znajdziesz na tym forum wielu innych chętnych rozmówców :)
  • arafat11 29.06.12, 01:39
    Lepiej planować i później weryfikować niż nie planować w ogóle. Na planie opier
    > a się każdy projekt. A jak planować - to zagadnienie dla ekspertów.


    ale co ci poradza eksperci skoro oni sami nie maja pojecia co bedzie za kilka lat? moze unia sie rozpadnie? nie wiesz tego wiec takie planowania nie maja zadnego sensu, bo beda zbyt ogolne...moze nastepna wladza odejdzie od metropolii? moze metropolie beda ale bez dodatkowej kasy? tego nie wie nikt...

    A co do położenia stolicy, to Ci powtórzę: dla mnie to kwestia mało istotna i n
    > ie będę na ten temat dyskutował. Na pewno znajdziesz na tym forum wielu innych
    > chętnych rozmówców :)


    to, ze dla Ciebie to kwestia nieistotna to jendo, ale to ze to sparwa kluczowa dla drugch to inna sprawa...
    nie mozan myslec o wspolnej metropolii bez rozwiazania tego problemu...to co robisz to po prostu zamiatanie problemu pod dywan...to nic nie daje, bo predzej czy pozniej wyjdzie i bedzie problem...

    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 25.06.12, 23:28
    Właśnie DK10 powinna stać się S10. Obecnie wcale nie jest ona wygodna. W zeszłym tygodniu telepałem się za trzema tirami do samego końca. Ruch był taki że nie opłacało się wyprzedzać.

    S10 musi być dwujezdniowa. Tylko wtedy będzie wygodna i szybka. A jest miejsce na drugą szosę - chyba jest ona nawet planowana. A może nawet miałaby szansę stać się autostradą. Wtedy uzysk czasu byłby sporo większy niż 5 min. Podejrzewam że czas przejazdu mógłby skrócić się nawet dwukrotnie.
  • arafat11 25.06.12, 23:59
    S10 musi być dwujezdniowa. Tylko wtedy będzie wygodna i szybka. A jest miejsce
    > na drugą szosę - chyba jest ona nawet planowana. A może nawet miałaby szansę st
    > ać się autostradą. Wtedy uzysk czasu byłby sporo większy niż 5 min. Podejrzewam
    > że czas przejazdu mógłby skrócić się nawet dwukrotnie.


    jak ci sie mzoe skrocic o polowe czas...zobacz jakei sa dozwolone predkosci na esce a jakie na drodz ekrajowej, zoabcz na dlugosc drogi i policz...
    niezaleznie od tego co to ma wspolnego z lotniskiem? naprawde uwazasz,z ejak dojazd bedzie kilka minut szybszy to cos to zmieni?
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 10:05
    Realna średnia prędkość na polskich drogach krajowych to ok. 70 km/h. Podobnie jest na DK10, jechałem nią ostatnio. Zwróciłem nawet uwagę ile tam jest ograniczeń prędkości.

    Na S-ce dwujezdniowej lub autostradzie (a o takich drogach piszę - patrz wyżej!) limit jest odpowiednio 120 km/h i 140 km/h. I to są realne wartości średnie, bo nie ma problemu ograniczeń i zawalidróg.
  • arafat11 27.06.12, 00:12
    no i naprawde uwazasz, ze cos sie zmieni na lotnisku jezeli z torunia dojedziesz tam w 30 minut a nie w 40-45?

    nie mowic o taki szczegole, ze dwujezdniowa eska w tym miejscu powstanie przy dobrych wiatrach za 20 lat...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 28.06.12, 01:18
    Za ile lat ekspresówka powstanie - to już zależy od tego jak mocno przyciśniemy nasze kochane władze, żeby się ekspresówką zajęli. Będą mieli się nad czym zastanawiać, zamiast wzajemnie szczuć na siebie mieszkańców. Ja tam jestem optymistą :)
  • arafat11 29.06.12, 01:42
    Za ile lat ekspresówka powstanie - to już zależy od tego jak mocno przyciśniemy
    > nasze kochane władze, żeby się ekspresówką zajęli. Będą mieli się nad czym zas
    > tanawiać, zamiast wzajemnie szczuć na siebie mieszkańców. Ja tam jestem optymis
    > tą :)


    predko nie powstanie...niezaleznie od naciskow na wladze...po prostu przez najblizsze 5-10 lat bedzie konczona s5 a do tego czasu nic nie ruszy...a potem liczac optymistycznie kilka lat na planowanie i projektowanie plus kilka lat budowa i przy duzym szczesciu mamy eske za 20 lat...tylko po co? bo ten kwalek do niczego nam nie jest potrzebny...sa dziesiatki wazniejszych drog niz budowanie 45 kilometrow eski w lesie...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 10:08
    Zauważ że o drogach piszę nie tylko w kontekście lotniska ale też codziennego dojazdu do pracy. Do lotniska wg mnie najlepszym połączeniem jest szybka kolej.

    Będę pierwszym który w wyborach samorządowych zechce wypieprzyć na zbity pysk tych którzy przyczynili się do rezygnacji z doprowadzenia tam torów.
  • arafat11 27.06.12, 00:14
    Zauważ że o drogach piszę nie tylko w kontekście lotniska ale też codziennego d
    > ojazdu do pracy.


    ludzie raczej dojezdzaja 80...po drugiej stronie wisly...wiec budowa eski za x lat wtym miejscu zasadniczo nic nie zmieni...zwlaszcza, z ekoleja tez moga dojezdzac do pracy...

    czyli tak naprawde co ta eska zmieni? do pracy nia ludzie dojezdzac nie beda( albo znikoma liczba) do lotniska tez...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 25.06.12, 23:45
    Turyści - jednodniowi czy wielodniowi - jakoś muszą się do nas dostać. Jeżeli jest to turysta zagraniczny to opłaca się mu przylecieć nawet na jeden dzień. Bydgoszcz powinna im to ułatwiać zamiast liczyć na to że "jakoś dojadą do Torunia" bo wtedy faktycznie przyjadą - ale przez Gdańsk.

    A jaki alternatywny target proponujesz? Szerokie potoki biznesmenów do/z Koronowa i Łabiszyna? Przepraszam za ironię, i z całym szacunkiem dla powyższych zacnych miejscowości...
  • arafat11 26.06.12, 00:03
    Turyści - jednodniowi czy wielodniowi - jakoś muszą się do nas dostać.

    wycieczki szkolne i objazdowki niemeickich emerytow odbywaja sie autobusami...


    Jeżeli j
    > est to turysta zagraniczny to opłaca się mu przylecieć nawet na jeden dzień. By
    > dgoszcz powinna im to ułatwiać zamiast liczyć na to że "jakoś dojadą do Torunia
    > " bo wtedy faktycznie przyjadą - ale przez Gdańsk.


    tak atak...na pewno przyjada przez gdansk...a mzoe jeszcz eprzez berlin i warszawe...zreszta kto im zabarnia teraz przyjechac? a jak niby ma bydgoszcz( wlasicielem wiekszosciowym lotniska jest marszalek) ma dbac o transport ludzi do torunia? autobus byl i przestal jezdzic...wiec gdzie problem?


    A jaki alternatywny target proponujesz? Szerokie potoki biznesmenów do/z Korono
    > wa i Łabiszyna? Przepraszam za ironię, i z całym szacunkiem dla powyższych zacn
    > ych miejscowości...


    zadne polskie lotnisko, poza krakowem nie ma znaczacego udzialu zagranicznych turystow...u nas tez tak nie bedzie..w dodatku wiekszosc turystow wtoruniu nie ejst potencjalnym klientem lini lotniczych...trudno wiec w tym miejscu szukac dla niego klientow...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 11:11
    Kto jest najlepszym targetem dla lotniska?
    Mam wrażenie że starasz się udowodnić że nikt nie potrzebuje lotniska w Bydgoszczy. Chyba Cię nie rozumiem: chcesz żeby się ono się rozwijało czy wręcz przeciwnie?
  • arafat11 27.06.12, 00:09
    Kto jest najlepszym targetem dla lotniska?
    > Mam wrażenie że starasz się udowodnić że nikt nie potrzebuje lotniska w Bydgosz
    > czy. Chyba Cię nie rozumiem: chcesz żeby się ono się rozwijało czy wręcz przeci
    > wnie?


    po prostu fakty sa takie, ze ruch turystyczny( na zasadzie przylotu zagranicznych turystow) jest w polsce znikomy...wiec pisanie, ze dzieki niemu jakos lotnisko sie rozwinie jest bledem...nie w tym miejscu tkwi potencjal na rozwoj...
    oczywiscie kazdy ruch cieszy, ale nie sadzisz chyba, ze nagle( niby dlaczego akurat teraz) zaczna do nas walic dziesiatki tysiecy turystow?
    zreszta zeby mogli przyleciec musza byc polaczenia...
    a tych nie ma i kolko sie zamyka...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 11:14
    Piszesz: tak atak...na pewno przyjada przez gdansk...a mzoe jeszcz eprzez berlin i warszawe...

    Odpowiem Ci tak: w marcu gościłem rodzinę z Londynu. Podróż z bydgoskiego lotniska do centrum Torunia zajęła im 2,5 godz. Tłukli się z walizami po dworcach, pociągach i autobusach. Wiem natomiast że są połączenia autobusowe z Gdańska. Zajmują tyle samo czasu ale wygodniej, bo bezpośrednio. Następnym razem moi goście zastanowią się z którego lotniska skorzystać. To są fakty z życia.
  • arafat11 27.06.12, 00:28
    Odpowiem Ci tak: w marcu gościłem rodzinę z Londynu. Podróż z bydgoskiego lotni
    > ska do centrum Torunia zajęła im 2,5 godz. Tłukli się z walizami po dworcach, p
    > ociągach i autobusach. Wiem natomiast że są połączenia autobusowe z Gdańska. Za
    > jmują tyle samo czasu ale wygodniej, bo bezpośrednio. Następnym razem moi gości
    > e zastanowią się z którego lotniska skorzystać. To są fakty z życia.


    a co ja na to poradze?
    kolej uwalil marszalek, a autobus byl ale ludzie nei jezdzili...
    no i co mozna zrobic wiecej?
    no i z tym 2,5 godziny to chyba przesada, bo autobus z lotniska jedzie na dworzec pks tez wiec bez problemu w 2 godzinach by sie zmiescili...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 26.06.12, 11:16
    Pytasz: a jak niby bydgoszcz ( wlasicielem wiekszosciowym lotniska jest marszalek) ma dbac o transport ludzi do torunia?
    To kolejne Twoje dobre pytanie. Nie odpowiem ci na nie, bo to jest zagadnienie dla ekspertów. Ale właśnie takie pytania powinny padać w dyskusji o metropolii. Takie, konkretne problemy powinny być nagłaśniane publicznie, zamiast ogólnych populistycznych haseł.
  • arafat11 27.06.12, 00:30
    Ale właśnie takie pytania powinny padać w dyskusji o metropolii.
    > Takie, konkretne problemy powinny być nagłaśniane publicznie, zamiast ogólnych
    > populistycznych haseł


    a mzoe zastanwomy sie kto zapewnia transport z lotniska w gdanku do torunia( pisales, z etakie polaczenie jest)
    nie sadze by marszalek, ani miasta...
    moze tak samo powinno byc u nas?
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • kwark.powabny 28.06.12, 01:08
    Niestety, na te pytania teraz nie odpowiem :) Natomiast cieszę się, bo jak widać - merytoryczna rozmowa jest możliwa.

    Mam nadzieję że ktoś oprócz nas jeszcze czyta ten wątek :) A może panowie radni i samorządowcy? I zastanowią się jak te problemy rozwiązać...
  • djrm 23.06.12, 11:26
    buttheadslayer , przez takich zakompleksionych jak ty nie powstanie metropolia. Nie wiadomo czemu boisz się potencjału Torunia, tego że tu ludzie są bardziej zgodni mimo różnic - patrz współpraca SLD, PIS i lokalnych Gospodarzy. Toruń nie aspiruje do jak najmniejszej cyferki pod takim a takim względem w kraju. Zazdrościsz ojca Rydzyka i tego, że inwestuje w Toruń? Nie? Co czego się tak pieklisz i plujesz takim samym jadem, jaki jemu imputujesz? Bez Bydgoszczy nie będzie metropolii, my z Torunia nie będziemy chcieli wszystkiego na siłę. Pesy nie będziemy chcieli przenosić do Torunia, a tramwaje kupiłbym w Pesie, bo po pierwsze są najlepsze, a po drugie lepiej, żeby pieniądze zostały w regionie.
    Ale taki tłuki jak ty to najchętniej postawiliby Wielki Mur oddzielający Bydgoszcz od Torunia.
    Jak chcecie, to se budujcie, ale tu na naszą współpracę nie liczcie. My nie będziemy się pieniaczyć.
  • lenovo200 23.06.12, 11:34
    Rozumiem, że Twój post to post miłości, który ma nas przekonać do współpracy,
    --
    kid_cassidy(17.10.09, 14:01)Lata wspólnej koegzystencji pokazały jakie moga byc realia. To tak ku pamieci dla pasjonatów i zwolenników.
  • naubyd 23.06.12, 22:12
    facet ty się weź opanuj troszkę. Chłopaki nie piszą o potencjale Torunia tylko o tym, że Bydgoszcz nie da się wyrolować drugi raz. Albo decydujemy w Bydgoszczy jako największym mieście i dołączamy także Toruń albo budujemy samodzielnie tak jak inne miasta o tym samym potencjale i wielkości. O to chodzi. Nikt się nie boi ani rydzykowa ani Waszej jedności. Tu chodzi o odzyskanie pozycji w regionie i uniezależnienie rozdziały przyszłych środków na rozwój metro od marszałka i polityków toruńskich. Wszystko po to by budowac metropolie oddziałująca na swój obszar czyli sąsiednie gminy a nie budowac g warte hale sale muzea i remontowac rudery na starówce kosztem teorzenia realnych możliwości inwestycyjnych i miejsc pracy
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • buttheadslayer 23.06.12, 22:33
    djrm napisał:

    > buttheadslayer , przez takich zakompleksionych jak ty nie powstanie metr
    > opolia. Nie wiadomo czemu boisz się potencjału Torunia, tego że tu ludzie są ba
    > rdziej zgodni mimo różnic - patrz współpraca SLD, PIS i lokalnych Gospodarzy. T
    > oruń nie aspiruje do jak najmniejszej cyferki pod takim a takim względem w kraj
    > u. Zazdrościsz ojca Rydzyka i tego, że inwestuje w Toruń? Nie? Co czego się tak
    > pieklisz i plujesz takim samym jadem, jaki jemu imputujesz? Bez Bydgoszczy nie
    > będzie metropolii, my z Torunia nie będziemy chcieli wszystkiego na siłę. Pesy
    > nie będziemy chcieli przenosić do Torunia, a tramwaje kupiłbym w Pesie, bo po
    > pierwsze są najlepsze, a po drugie lepiej, żeby pieniądze zostały w regionie.
    > Ale taki tłuki jak ty to najchętniej postawiliby Wielki Mur oddzielający Bydgos
    > zcz od Torunia.
    > Jak chcecie, to se budujcie, ale tu na naszą współpracę nie liczcie. My nie będ
    > ziemy się pieniaczyć.

    djrm, same inwektywy pod moim adresem a niestety zero merytoryki i konkretów - jakże to typowe dla przedstawicieli piernikowa. Otóż może wreszcie dotrze do ciebie i tobie podobnych "tuzów intelektu, kultury i kojarzenia faktów" w rodzaju szlachciców i małych rządzących większymi oraz innych asów, że metropolia na waszą modłę nie powstanie. Nie powstanie dziwadło w rodzaju forsowanegi przez was kuriozalnego duopolu, w którym kurdupel rości sobie prawo równoważnego wpływu na bieg wydarzeń jak osobnik normalnych gabarytów. Nie powstanie wymarzona przez was metropolia, w której bezczelnie będziecie okradać Bydgoszcz tak jak to raktualnie obicie przez Sejmik wojewódzki (dofinansowani UE per capita w relacji 1:5 na niekorzyść mieszkańców Bydzi, mówi ci to coś?). Nie powstanie metropolia w oparciu o swoisty Pax Torunensis, w której jedynie słusznymi decyzjami prorozwojowymi są te, które służą tylko korzyści piernikowa. Przykład zgody pomiędzy PIS, SLD i lokalnymi Gospodarzami w swojej wioseczce możesz sobie wsadzić w okrężnicę bowiem jest to zgoda zawarta pomiędzy złodziejami, którzy umówili się, że nie będą walczyć między sobą tylko postanowili zgodnie okradać silniejszego sąsiada. I przyjmij do swojego karłowatego móżdżku, że nikt (w tym i ja) nie zazdrości wam ojca inkasenta bo w całym kraju jest on uważany nie tylko za synonim obciachu ale przede wszystkim jako typowy przykład zachłannego katabasa, który jako swój modus operandi przyjął robienie wody z mózgu bigoteryjnych staruszków, którzy są idealną ofiarą dla działalności wydrwigrosza w sutannie. Doprawdy nie sztuka robić biznes zasłaniając się działalności kościelną i nie płacić żadnych podatków i wykorzystywać słabość naszego państwa wobec w obliczu czarnej mafii bezwzględnie korzystającej z uprzywilejowanej pozycji. Nota bene, jakie inwestycje zostały zrealizowane przez grzyba w Toruniu? Tylko takie, które służą mu do nagarniania większej mamony? Zaiste, chrześcijańskie to i ekumeniczne. Tylko twoją tajemnicą pozostanie to gdzie w mojej wypowiedzi jesteś w stanie dostrzec plucie jadem. Jeśli są nim przytaczane przeze mnie fakty w rodzaju cynicznego wykorzystywania przez łysego przkrętasa swojej pozycji marszałka w celu rąbania bydgoskich kieszeni oraz podejmowania decyzji niekorzystnych dla Bydgoszczy i niemających nic wspólnego z dbaniem o rozwój regionu lecz tylko i wyłącznie służących Toruniowi to rzeczywiście, masz rację, pluję jadem. Co do tramwajów Pesy i tak je kupicie i tak, czy będzie metropolia w Bydgoszczy czy nie 0 łaski nie robicie choć, jeśli zachowacie się "po toruńsku" to nie zrobicie tego nie dlatego, że są one złej jakości ale dlatego, żeby bydgoska firma (a tym samym i miasto) nie zarobiła. Co do twojego żałosnego argumentu okraszonego, a jakże, kolejnym wyszukanym epitetem, to nie ja jestem za wybudowaniem wielkiego Muru tylko wasze urzędasy pieczołowicie to robią od 14 lat i mają na tej niwie wiele sukcesów. Jeśli do tego dołożymy fakt, iż faktycznie nic nas nie łączy a niemal wszystko dzieli (łącznie z Puszczą Bydgoską) to chyba nawet taki Caruso intelektu jak ty dostrzeże, że nie będzie metropolii "po waszemu", w formie jakiegoś dziwacznego duopolu. Pewnie powstanie metropolia Bydgoszcz albo żadna. Jeśli jednak powstanie, to być może dostaniecie zaproszenie, ale na pewno nie po to żebyście nas nadal okradali. Jeśli zaś was nie zaprosimy to chyba nie powinniście się dziwić, nieprawdaż?
  • naubyd 23.06.12, 22:48
    Że też Ci się chce tłumaczyc tym matołom że czarne jest czarne a biale białe. Albo to zakute łby albo pala głupa byle przypierniczyć. Innego wyjści anie ma
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • hassleader 24.06.12, 00:36
    Kwintesencja dupolu. Miodzio :)
    --
    Koteria toruńska
  • frych47 24.06.12, 06:06
    buttheadslayer świetnie napisane już bardziej dosadnie się nie da. Tak wygląda właśnie dzisiejszy duopol.
    --
    Metropolia Bydgoska bez pseudo kombinacji.
  • qbabrodnicki 23.06.12, 10:39
    I o to chodzi, uzupełniajcie duopol w różnych dziedzinach. Wspólna metropolia będzie mieć więcej do zaoferowania.
    W jednych rankingach Bydzia ma lepsze notowania w innych Toronto. Połączcie swoje atuty.
  • szlachcic 23.06.12, 11:02
    "Nam jest potrzebny polski model, który może być lokomotywą rozwoju województwa i kraju"

    hehehehehehehehe
    ze slow inteligenta Jasiakiewicza wynika ze silne gospodarczo miasto nie jest wtedy silne gdy jest rzeczywiscie silne tylko jak stworzy sie takie "okolicznosci przyrody" aby stwarzaly takie wrazenie
    Sytuacje mozna porownac na wiele sposobow
    Mamy mistrzostwa w pilce wiec posluze sie przykladem mistrzostw Europy
    Kiedys Polska nie potrafila dostac sie do ME bo w zasadzie zawswze pilkarsko poza przypadkowymi latami bylismy slabi a teraz od nastepnych mistrzostw bedziemy juz na kazdej imprezie ME bo ........... UEFA zwiekszy ilosc uczestnikow do 24
    Polska stanie sie potega.
    Tak zostal stworzony wlasnie europejski model mistrzostw w ktorym Polska staje sie potega
    Jasiakiewicz oczywiscie sam mowi ogolnikami bo argumentow nie ma zadnych i bredzi pod publiczke - to znaczy pod prosty bydgoski plebs
    Tak zostal tez stworzony polski model uniwersytecki w ktorym liceum ogolnoksztalcace moze stac sie uniwersytetem i metropolia juz ma uniwersytet. Nie wazne ze nie spelnia warunkow komisji akredytacyjnej wazne ze polityczne banda zalatwila zakompleksiencom uniwersytet z ktorego wszyscy sie smieja.
    Tworzmy wiec kolejne modele jak chce yntelektualysta Jasiakiewicz
    Metropolia potrzebuje starego miasta na poziomie. Powinnismy kilka zabytkw w zadupiu mianowac do zabytkow najwyzszej klasy swiatowej.
    Tworzymy polski model w tej dziedzinie takze!!!
    To pomoze wyleczyc kompleksy bydgoskim zakompleksiencom
  • naubyd 23.06.12, 22:15
    do budy szlachcic z tymi swoimi wymiocinami. Co Ty w ogóle wypisujesz? Człowieku weź chociaż sie wysil i powiedz jakie chcecie wspólne inwestycje przeprowadzić? Tylko nie pis zo S10 bo to nie wpłynie na rozwój tylko skomunikuje miasta a co z gminami dla których metro ma byc centrum rozwoju i mieć wielki wpływ na poprawę ich życia?
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • szlachcic 24.06.12, 09:21
    naubyd napisał:

    > do budy szlachcic z tymi swoimi wymiocinami.

    boli cie gowiarzu ze moj post pokazal bydgoskie myslenie i bydgoskie kompleksy

    > u weź chociaż sie wysil i powiedz jakie chcecie wspólne inwestycje przeprowadzi
    > ć? Tylko nie pis zo S10 bo to nie wpłynie na rozwój tylko skomunikuje miasta a
    > co z gminami dla których metro ma byc centrum rozwoju i mieć wielki wpływ na po
    > prawę ich życia?

    tym pokazales ze jestes po prostu kretynem
    az nie chce minie sie pisac tekst typu "powiedz jakie chcecie realizowac inwestycje bez Torunia
    w metropoli bo ze smiechu musialbym potarzac sie troche na podlodze
    Doskonale gowniarzu wiesz ze nie chcecie Torunia dla tego ze zdajecie sobie sprawe ze swojej slabosci i chcecie Torun pozbawic tej mozliwosci.
    Mowiac wprost - wam chodzi tylko o to aby Torun nic nie mogl skorzystac aby miec mozliwosc zrobienia przewagi
    Sprawa metropolii pokazuje wasze kompleksy tak jest setki innych spraw mniejszych czy wiekszych
  • hassleader 24.06.12, 16:03
    gowiarzu, bydgoskie kompleksy, pokazales ze jestes po prostu kretynem, gowniarzu, wasze kompleksy

    --
    Koteria toruńska
  • arafat11 23.06.12, 22:22
    sluchaj klamliwy cieciu: skoro bydgoszcz jest taka zla i taka slaba to dlaczego z nai chcecie byc w metropolii?
    no i dlaczego taka niby slaba bydgoszcz goruje nad wami w prawie wszystkich wskaznikach?

    ps: w zeszlym roku krakow odwiedzili ponad 400 tysiecy angielksich turystow...czym przylecieli? jakim polaczeniem hubowym idioto?
    czekam na odp...
    znow sie osmieszyles..
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • naubyd 23.06.12, 22:43
    daj spokój przecież ten cymbał nie ma pojęcia o czym pisze. Nawet niewłaściwie używa pojęcia kompleksy itp.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • szlachcic 24.06.12, 09:28
    > sluchaj klamliwy cieciu: skoro bydgoszcz jest taka zla i taka slaba to dlaczego
    > z nai chcecie byc w metropolii?

    dlatego przyglupie bo metrpolia daje szansa na zrobienie szybsze kilku inwestycji
    wy zas kretyni chcecie po prostu byc sami aby krasc kase tylko dla siebie jak za komuny
    wy jestescie takimi kretynami ze nawet nie rozumiece idei mettropolii wiec sens dyskutowania z wami jest zaden w tym temacie
  • hassleader 24.06.12, 16:05
    przyglupie, kretyni, chcecie krasc kase, wy jestescie takimi kretynami

    --
    Koteria toruńska
  • kwark.powabny 24.06.12, 16:50
    No niestety - sądząc po języku menela spod budki z piwem - ten nasz pan "szlachcic" arystokratą to raczej nie jest :) Martwi mnie to, bo robi Toruniowi krecią robotę.

    Pozostaje mi tylko zapewnić że są w Toruniu ludzie z manierami na wyższym poziomie, gotowi do dyskusji merytorycznej. Tego samego spodziewam się zresztą po rozmówcach bydgoskich.

    Pozdrawiam!
  • naubyd 24.06.12, 21:51
    Opanuj swój język. Przemawia przez Twoje słowa totalna bezradność. jak przedszkolak pokazujesz język :).

    Własnie o to chodzi, że my nie chcemy inwestycji o których Ty myślisz. Chcemy inwestycji w infrastrukturę metropolitarną. i nie chodzi o połączenie dwóch miast tylko ościennych gmin bi metropolia rzeczywiście oddziaływała na otoczenie. Wy chcecie za to inwestycji wspólnych BT. Tak byc nie może bo pogłebi sie przepaść pomiędzy miastami a otoczeniem. Wy to skutecznie robicie teraz.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • arafat11 24.06.12, 23:13
    dlatego przyglupie bo metrpolia daje szansa na zrobienie szybsze kilku inwestyc
    > ji


    to znaczy jakich? bo spalarnia i bit city powstana przed..


    wy zas kretyni chcecie po prostu byc sami aby krasc kase tylko dla siebie jak z
    > a komuny


    a komu chcemy krasc w w sowje metropolii? myslisz troche? bedziemy krasc powiatowi?
    to torun chce znow na krzywy ryj wejsc i brac kase....



    wy jestescie takimi kretynami ze nawet nie rozumiece idei mettropolii wiec sens
    > dyskutowania z wami jest zaden w tym temacie

    a moz ety rozumiesz cieciu? nie osmieszaj sie...


    ps: jak tam ztymi angielkimi turystami w krakowie? z jakiego hubu przylecieli...odpowiesz? czy przyznasz, ze znow zrobiles z siebie kompletnego idiote udajace ze ma chociaz minimalne pojecie o lotnictwie...czekam mlotku...

    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • a_creep 25.06.12, 18:46
    *ziew*

    > jak za komuny

    Za komuny uprzywilejowany był Toruń, młody człowieku. Weź się trochę doucz.

  • chton 23.06.12, 11:50
    "Prelegentami - poza poznaniakami - byli też naukowcy z Bydgoszczy i Torunia. Jeden przez drugiego podawali przykłady współpracy miast w tworzeniu obszarów metropolitarnych w Europie."

    "Emocje na sali pojawiły się, gdy do głosu doszli politycy."

    Chyba jasne skąd bierze się ten "konflikt" wokół metropolii. Ludzie z Bydgoszczy i Torunia, w tym naukowcy, są za. W końcu mnóstwo osób pracuje i uczy się w jednym z tych miast a mieszka w drugim. Tylko politycy pokroju Bruskiego i Jasiakiewicza wywołują sztuczną awanturę z pomocą oszołomów z TMMB/SMB jakże licznie reprezentowanych na tym forum. Jest temat zastępczy więc nie trzeba się przed wyborcami wykazywać realnymi osiągnięciami bo przecież walczy się o Bydgoszcz z pazernym Toruniem i tylko duet B&J może obronić mieszkańców przed zakusami Toruńskiej antytrójcy Całbecki-Lenz-Zaleski.
  • naubyd 23.06.12, 22:16
    proponuję byś przeczytał 1. post. Przemyślal a dowiesz się o co nam chodzi.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • cyggnus 25.06.12, 12:51
    Ja przeczytałem post 1 i z postu tego wynika, że Bydgoszcz spełnia 6/7 kryteriów. Czyli - nie spełnia kryterium na samodzielną metropolię. I tyle.
    Oczywiście nonsensem byłoby nadawać obu miastom tę samą rangę. Niemniej skoro sama Bydgoszcz nie kwalifikuje się na metropolię, nie rozumiem tego zacietrzewienia. Przyznam, że słuchając tych dyskusji z obu stron można odczuwać obrzydzenie, nawet u kogoś takiego jak ja, kto mieszkał w obu tych miastach i ceni je oba - za co innego.
    Rozumiem, że lotnisko jest bydgoskie - przy całym zacietrzewieniu wobec marszałka województwa - dlaczego to marszałek utrzymuje w znacznym stopniu lotnisko bydgoskie? Jaki interes jest w dokładaniu do bydgoskiego lotniska przez resztę regionu, skoro reszta regionu jest dla Bydgoszczy tylko zbędnym pasożytem? Czy metropolię bydgoską będzie stac na utrzymanie swojego lotniska? Jeśli tak, to myślę, ze reszta regionu z ulgą pozbędzie się tego obciążenia.
  • tupolej154 25.06.12, 15:05
    cyggnus napisała:

    > Ja przeczytałem post 1 i z postu tego wynika, że Bydgoszcz spełnia 6/7 kryterió
    > w. Czyli - nie spełnia kryterium na samodzielną metropolię. I tyle.

    Ale żeby bylo śmiesznie to po połączeniu z Toruniem nadal nie będzie Bydgoszcz spełniać wszystkich kryteriów.
  • borba_1 25.06.12, 15:41
    Ostatnie kryterium nie jest obligatoryjne a co więcej niewiele ma wspólnego z kryteriami MEGA opracowanego w ramach programu ESPON.
    Radzę się zapoznać z odpowiednią literaturą zanim dokona się wypowiedzi na forum.
  • arafat11 23.06.12, 22:23
    popatrz na podzial kasy przez clabeckiego to zrozumiesz gdize jest problem...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • naubyd 23.06.12, 22:41
    ale wg nich jest sprawiedliwy bo my nie chcemy tych dotacji. Z reszta nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że nie kumają że niechodzi o kolejny skok na kasę tylko budowanie systemu w którym uaktywnia się okoliczne (tak wykpiwane przez nich) gminy poprzez skomunikowanie z centrum, uruchomienie rynku usług i rynku pracy ale nie dla Torunia tylko dla gmin otaczających centrum. Tak się dzieje w całym cywilizowanym świecie. W Toruniu rozumieją to jako utrzymanie sie przy korycie.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • bart_lex 23.06.12, 12:42
    Prawda jest taka, że bez wspólnego organizmu jedno i drugie miasto ulegie dekradacji i marginalizacji.

    Jasiakiewicz - "nam nie potrzeba zachodnich wzorców"?!!! Zakuty łeb! Skoro tam się sprawdziły, a naszych nie ma, to chyba lepiej z nich skorzystać niż eksperymentować!

    Trzeba pamiętać, że w odległości mniejszej niż 200 km znajdują się dwa silne ośrodki - Poznań i Trójmiasto. Trzba silnego ośrodka, który będzie w stanie przedstawić podobną ofertę edukacyjną, kulturalną, gospodarczą etc. Jako bydgszczanin, myślałem, że Bruski będzie w stanie przebić się ponad "powiatowych" bydgoskich pseudopolityków - krzykaczy; jako sąsiad Torunia miałem nadzieję, że Zaleski "odpuści" chęć posiadania lustrznanego obrazu tego co w Bydgoszczy. Ani jeden, ani drugi nie jest w stanie odpuścić, a Całbecki w tym nie pomaga; jednen i drugi ciągnie w swoją stronę. A jaki jest tego skutek? Młodzi uciekają, bo tu nie ma perspektyw. Po czym to poznać? Barometrem jest ilość niewarszawskich rejestracji w Warszawie. Kiedyś dokinowały L, T, B i N. Teraz ostro goni je C... Nie trzeba już patrzeć w dane GUS, bo te zwyczajnie dobijają...

    To jest ostatni dzwonek! Nie umiecie się dogadać? Chętnie pomogę; w moim fachu wypracowywanie porozumienia (czytaj: namówienie stron do ustępstw, tak by były zdowolnone i każda odniosła korzyść) nie jest mi obce.
  • lenovo200 23.06.12, 13:38
    bart_lex napisał:

    > To jest ostatni dzwonek! Nie umiecie się dogadać? Chętnie pomogę; w moim fachu
    > wypracowywanie porozumienia (czytaj: namówienie stron do ustępstw, tak by były
    > zdowolnone i każda odniosła korzyść) nie jest mi obce.

    Jestem ciekawy tego porozumienia według Ciebie.
    --
    kid_cassidy(17.10.09, 14:01)Lata wspólnej koegzystencji pokazały jakie moga byc realia. To tak ku pamieci dla pasjonatów i zwolenników.
  • tupolej154 23.06.12, 13:54
    bart_lex napisał:

    > To jest ostatni dzwonek! Nie umiecie się dogadać? Chętnie pomogę; w moim fachu
    > wypracowywanie porozumienia (czytaj: namówienie stron do ustępstw, tak by były
    > zdowolnone i każda odniosła korzyść) nie jest mi obce.

    Chłopie ty nic nie rozumiesz i wszystko pokręciłeś wspólnie to my teraz rządzimy bo mamy wojewodę tu a marszałka tam i widzisz jak to tragicznie wygląda my już nie musimy się z nikim dogadywać nam nikt do szczęścia nie jest potrzebny to politycy toruńscy się wciskają na siłę do nas wiedzą, że są malutcy ale potrzebują kasy jak duży.
  • naubyd 23.06.12, 22:20
    > Prawda jest taka, że bez wspólnego organizmu jedno i drugie miasto ulegie dekra
    > dacji i marginalizacji.

    A Szczecin i Lublin nie? A inne miasta o tym samym potencjalie stracą też? Nie kochany to Wasza teoria.

    a do czego chcesz nas namawieć. Zdradź może. Pewnie do tego by był duopol z jednej strony silne duże miasto spełniające wszystkie oprócz jednego, kryteria ustawowe a z drugiej małe miasto z urzędem marszalkowskim i uniwersytetem. No weź facet pomysł troszke. No co zaproponujesz?
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • jedrek95 25.06.12, 13:05
    A Szczecin i Lublin nie? A inne miasta o tym samym potencjalie stracą też? tak! będą tym czym są i nic więcej
    Ps. i te duże miasto małe miasto to też zależy od punktu widzenia
  • arafat11 25.06.12, 18:35
    A Szczecin i Lublin nie? A inne miasta o tym samym potencjalie stracą też? tak
    > ! będą tym czym są i nic więcej


    a skad pewnosc, ze ze my z toruniem bedziemy czyms wiecej? taka same gadke mowiono jak powstawalo wojewodztwo....a jaki jest efekt? ujemne pkb...a mielismy uzupelnaic sie potencjalami,i wspolnie gonic czolowke...jak wyszlo kazdy widzi...a teraz myslisz,ze ktos sie nabierze na ta sama gadke o metropolii?

    Ps. i te duże miasto małe miasto to też zależy od punktu widzenia


    zgadza sie..ale jak nie patzrec to 1,75 razy wieksza bydgoszcz zawsze bedzie wyzej od torunia( mowie o wielkosci) a czy nazwiesz bydgoszcz maistem srednim a torun malym czy bydgoszcz duzym a torun srednim to bez znaczenia...

    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • mega_faflun 23.06.12, 20:28
    Ilu ich tam jest naliczylem : Lenovo200,buttheadslayer,czlowiekzbydgoszczy ,zdrajca1,tupolej154
    5 bydgoskich oszolomow , ktorzy nie wiedza co pisza bo im ich prowincjonalna bydgoszcz zalozyla na oczy rozowe okulary . Nasze wojewodztwo sie nie rozwija winny UM , nie to nie on jest winien , to tak nas postrzegaja z zewnatrz tak widza ta silna na sile wciskajaca sie na metropolie bydgoszcz . Wszystkie silne znaczace osrodki miejskie juz dostaly swoje wszedzie tam pobudowano drogi autostrady , ba nawet obwodnice autostradowe , a co dostala ta potega bydgoska maly bez znaczenia kawalek S5 , bo cala reszta spychana jest na dalsza blizej nie okreslona przyszlosc , to bydgoszcz zablokowala budowe obwodnicy Inowroclawia bo sie bali ze ich grajdol omina i zaczna inwestowac w DK15 , a tak na dobra sprawe patrzac na mape to az sie prosi ,by odcinkiem jak najkrotszym polaczyc A2z A1.
  • arafat11 23.06.12, 21:01
    Nasze wojewodztwo sie nie rozwija win
    > ny UM , nie to nie on jest winien ,

    a czyja? kto ma narzedzia do stymulowania rozwoju jak nie um?


    . Wszystkie silne z
    > naczace osrodki miejskie juz dostaly swoje wszedzie tam pobudowano drogi autost
    > rady , ba nawet obwodnice autostradowe , a co dostala ta potega bydgoska maly b
    > ez znaczenia kawalek S5 , bo cala reszta spychana jest na dalsza blizej nie okr
    > eslona przyszlosc ,

    moze gdyby marszalek tak o to zabiegal jak o miejski most w toruniu droga juz by byal?

    to bydgoszcz zablokowala budowe obwodnicy Inowroclawia bo
    > sie bali ze ich grajdol omina i zaczna inwestowac w DK15

    po co klamiesz?
    masz jakeis dowody na ta teze czy tylko to wymysl twojego chorego umyslu?
    no i co ma inwestowanie w droge krajowa do budowy eski?



    a tak na dobra spraw
    > e patrzac na mape to az sie prosi ,by odcinkiem jak najkrotszym polaczyc A2z
    > A1.


    rozumiem, ze chodiz tylko o laczenie drog? chyba o cos wiecej...zreszat daj co ma droga krajowa do eski...

    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • naubyd 23.06.12, 22:25
    ale to jest ciemna masa
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • naubyd 23.06.12, 22:22
    forum.gazeta.pl/forum/w,71,136857900,136857900,Ostrzegaja_Bydgoszcz_przed_separacja_z_Toruniem.html
    Przeczytaj jeszcze raz. Tam są dane, fakty i odnośniki. Gdzie tu widzisz oszołomstwo? Gdzie widzisz to co nabazgrałeś? Sprawdź te dane. Zastanów się czy nie mamy racji i nie mamy podstaw by stawiać się na rózni z miastami które same mogą tworzyć obszary metropolitarne.
    Potem wylewaj te swoje pomyje
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • mega_faflun 23.06.12, 22:58
    arafat tak napisal
    <<kto ma narzedzia do stymulowania rozwoju jak nie um?

    moze ma a co ma zrobic ten urzad skoro inwestorzy zbytnio w ten region nie zwracaja uwagi , czy maja na sile za przyslowowa morde przyprowadzic kapital - skoro bydgoszcz take prezne miasto region bylby zauwazony-

    <<moze gdyby marszalek tak o to zabiegal jak o miejski most w toruniu droga juz by byal?

    zabiegal bo wszystkim zalezy by dobre drogi powstaly w regionie , ale w Wawie uznano , ze nie tam jest priorytet bo w koncu o przebiegu drog A i S nie decyduje UM woj Kuj.Pom lecz GDDKiA --skoro bydgoszcz tak prezne miasto region bylby zauwazony, a zwlaszcza bydgoszcz--

    <<po co klamiesz?

    nie klamie , mozna powertowac i poszukac chocby w prasie , ktora na ten temat pisala ja nie mam czasu na te zabawe , moze nie zablokowala ,ale brak lobbingu ze strony GDDKiA w twoim miescie .

    <<rozumiem, ze chodiz tylko o laczenie drog? chyba o cos wiecej...zreszat daj co ma droga krajowa do eski... ..

    rozumiem ze drogi maja laczyc miasta chocby mialy biec zygzakiem , ale trzeba wziac Polskie realia i budzet Poznan mialby szybkie polaczenie z A1 co do S5 nie widze szybkiego zakonczenia tej inwestycji lepiej zmodernizowac 10 na S10 miedzy bydg i Tor miasta by skorzystaly a raczej jej madrzejsza czesc spoleczenstwa , lepsza komunikacja wewnatrz metropolitalna Torun do lotniska bydg do A1.
    Z15 mozna zrobic S15 to sprawa specjalnych ustaw.

  • arafat11 24.06.12, 01:14
    moze ma a co ma zrobic ten urzad skoro inwestorzy zbytnio w ten region nie zwra
    > caja uwagi , czy maja na sile za przyslowowa morde przyprowadzic kapital - skor
    > o bydgoszcz take prezne miasto region bylby zauwazony-

    no to skoro nic nie moze to po co mamy pod wodza calbeckiego isc do metropolii? przeciez nzow powie, ze nic nie mzoe ...to po co nam taki uklad? gdy powstawalo wojewodztwo mielismy gonic najlepszych a my dolaczylismy do najbiedniejszych...jaki jest sens powtarzac ten chory uklad w metropolii? zwlaszcza,ze torun z okolicami jets duzo biedniejszy od bydgoszczy z powiatem...wiec jakim cudem rzekomo slaba bydgoszcz z jeszcze slabszym toruniem ma konkurowac z gdanskiem i poznaniem?


    zabiegal bo wszystkim zalezy by dobre drogi powstaly w regionie , ale w Wawie u
    > znano , ze nie tam jest priorytet bo w koncu o przebiegu drog A i S nie decyduj
    > e UM woj Kuj.Pom lecz GDDKiA --skoro bydgoszcz tak prezne miasto region bylby
    > zauwazony, a zwlaszcza bydgoszcz--


    a kiedy zabiegal? nie zartuj....zobacz ile robil w sparwie msotu a ile w sparwie s5...a to inwestycja kilka razy wazniejsza...


    , moze nie zablokowala ,ale brak lobbingu
    > ze strony GDDKiA w twoim miescie .


    no to blokowala czy brak lobbingu? to chyba mala roznica...no i niem czy wiesz,ze gdka moze sobie duzo ale jak nie dostanie kasy z warszawy to nic nie zbuduje...wiec przestan klamac, z ebydgoszcz zablokowala obwodnice inowroclawia..



    rozumiem ze drogi maja laczyc miasta chocby mialy biec zygzakiem , ale trzeba w
    > ziac Polskie realia i budzet Poznan mialby szybkie polaczenie z A1 co do S5 ni
    > e widze szybkiego zakonczenia tej inwestycji lepiej zmodernizowac 10 na S10 mie
    > dzy bydg i Tor miasta by skorzystaly a raczej jej madrzejsza czesc spoleczenstw
    > a , lepsza komunikacja wewnatrz metropolitalna Torun do lotniska bydg do A1.
    > Z15 mozna zrobic S15 to sprawa specjalnych ustaw.


    a po co ci modernizacja do klasy eski drogi nr 10 pomiedzy naszymi maistami? to czysty idiotyzm...koszty gigantyczn ea efet zaden...
    nikt nie bedzie jechal z bydgoszcyz 10 do a1 bo po co? zeby stamtad jechac do gdanska?
    a s5 ma sluzyc czemu innemu niz ewentualna s15...
    zreszta widzisz gadasz o metropolii a kombinujesz zeby bydgoszczy zabrac eske..taka torunska wspolpraca....

    .


    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • hassleader 24.06.12, 00:44
    Jak wiadomo, poznańscy naukowcy mają niezbywalne prawo do polecania nam duopolu z Toruniem jako, że sami już mają wieloletnie pozytywne doświadczenia w tworzeniu duometropolii na równorzędnych prawach z Gnieznem, nieprawdaż?
    --
    Koteria toruńska
  • arafat11 24.06.12, 01:17
    dokladnie...zawsze najlepiej wiedza o rzekomej wspolpracy i dzieleniu sie wladza ci ktorzy maja wladze absolutna...taki paradoks...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • frych47 24.06.12, 06:24
    hassleader napisał:

    > Jak wiadomo, poznańscy naukowcy mają niezbywalne prawo do polecania nam duopolu
    > z Toruniem jako, że sami już mają wieloletnie pozytywne doświadczenia w tworze
    > niu duometropolii na równorzędnych prawach z Gnieznem, nieprawdaż?

    Wiadomo, że Poznaniowi nie jest na rączkę silna Bydgoszcz, sami chcą być metropolią o jak największym zasięgu. Silna Bydgoszcz jest dla Poznania czy Gdańska zagrożeniem. To jest walka o wpływy a nie zdrowa konkurencja.
    --
    Metropolia Bydgoska bez pseudo kombinacji.
  • hecer 24.06.12, 15:12
    Naukowcy mówią, to co ja pisałem kiedyś w artykule "Bez metropolii BiT będziemy dalej prowincją". Artykuł już zniknął z sieci.

    forum.gazeta.pl/forum/w,71,86412508,86412508,Bez_metropolii_BiT_bedziemy_dalej_prowincja.html
    Dziś również podpisałbym się pod tym artykułem, pokazywałem w nim sporo przykładów jak współpraca mogłaby wyglądać na różnych obszarach.

    Jednej istotnej rzeczy w tym artykule brakuje. Chodzi o to, że w historii jest zdecydowanie więcej przykładów rywalizacji miast niż ich współdziałania. Miasta toczyły ze sobą krwawe wojny.

    Nie można więc dziwić się że miasta dziś rywalizują a nie współpracują. Bydgoszcz uważa, że hasło "metropolia" i "współpraca" to element strategii Torunia w rywalizacji z Bydgoszczą.

    Prezydent Torunia M.Zaleski powiedział kiedyś, że Bydgoszcz jest zapleczem ludnościowym Torunia. Z tych słów ciężko się wycofać, tym bardziej że po Zaleskim nie widać inicjatywy metropolitalnej. Pomysły? Projekty? Nie. Co najwyżej słowa. To Zaleski powinien walczyć o metropolię BiT - a nie walczy. Merytorycznie nie potrafi o to walczyć.

    Jak przekonać bydgoszczan, że toruńskie zadłużenie nie będzie miało wpływu na partnerstwo w ramach BiT? Ja się bydgoszczanom nie dziwię, że sobie myślą, że tak zadłużone miasto znów chciałoby podnieść sobie dochody dotacjami - unijnymi czy krajowymi - tym razem "na metropolię". Dodatkowe środki poprawią Toruniowi fatalne wskaźniki, które pogorszą się jeszcze bardziej gdy wyschnie unijne źródełko (a na pewno będzie taki rok, gdy tych pieniędzy europejskich nie będzie lub będzie malutko).

    Nie dziwię się, że Bruski mówi: "Michał, gdzie te projekty?" Jak to Zaleski wytłumaczył w rozmowie z Behrendtem? "Mówiłem też o innych projektach, tylko Bruski nie zapamiętał". To kurde, trzeba było mówić tak, żeby Bruski zapamiętał. Trzeba to było mówić 10 razy!

    Moim zdaniem najbardziej blokuje metropolię Zaleski - bo zadłużył miasto, rozpoczął realizację wielkich, niepotrzebnych projektów infrastrukturalnych które NIE MAJĄ ŻADNEGO - ABSOLUTNIE ŻADNEGO znaczenia metropolitalnego, a potrzeba na nie jeszcze gigantycznych środków. I każdy będzie się zastanawiał, czy czasem do tego nie jest Toruniowi ta metropolia potrzebna.

    Co to jest Trasa Wschodnia? G_wno to jest, proszę pań i panów. To jest wielkie g... na które Toruń zbiera pieniążki.

    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
    nowomostowa.blogspot.com/
    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • hecer 24.06.12, 18:09
    przecinek mi się niefortunnie wstawił. Ale szczerze mówiąc, nie wiem czy powinien być w tym zdaniu:)

    Całbecki zabiega o metropolię, Lenz, Wyrowiński, PO staje na głowie, żeby metropolia BiT powstała...

    ...a Zaleski?

    torun.gazeta.pl/torun/1,48723,11986357,Zaleski__Bez_metropolii_konkurenci_nas_polkna.html
    Moim zdaniem nie zrobił nic, a miał najwięcej możliwości, bo reprezentuje Toruń. Mógł przygotować projekty, koncepcje, jeździć, namawiać, nawiązywać współpracę.

    Od czasu ESK, gdy pojechał na koniu ośmieszyć Toruń w mieście nad Brdą nie zrobił nic.

    Podczas dyskusji o ESK sugerowałem, aby robić ESK BiT City bo to okazja wypromować partnerstw, metropolię a także nową markę (BiT).

    ...a ten pojechał na koniu by namawiać Bydgoszcz by poparła toruńskie ESK.

    Wszyscy chodzą wokół metropolii bo dla Torunia to jest ważny temat. A ten coś niby mówił Bruskiemu o tym jakie projekty i jaką współpracę by widział, ale Bruski jakoś nie pamięta a nikt inny nie słyszał chyba o tym by Zaleski to mówił... Może on to gdzieś na osobności mówił? Jakoś tak cicho, żeby nikt nie słyszał? Żeby tego na pewno nie zapamiętać? Może o to chodziło, aby on to mówił tak, jakby nigdy tego nie powiedział? A może on głośno myślał? Albo myślał cicho? Taka mamrocząca myśl: "oczami wyobraźni widzę metropolię".


    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
    nowomostowa.blogspot.com/
    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • hecer 24.06.12, 22:13
    Metropolia przyciąga. Rynek metropolitalny to nie jest rynek prowinicjalny i lokalny, tylko rynek o znaczeniu krajowym, zagranicznym. Mówiąc rynek mam na myśli zarówno rynek pracy, kwalifikacji zawodowych pracowników, jak i rynek produktów, usług, kapitału. Bez metropolii będziemy prowincją.

    Żeby zrealizować ideę metropolii trzeba rozszerzyć horyzonty i przestać myśleć prowincjonalnie. Niestety, jak patrzę na Toruń to widzę właśnie wiochę. To jest wiocha w wypowiedziach i działaniach władz toruńskiego samorządu. To jest wioska polityczna. To jest spółdzielnia polityczna.

    Cały toruński rynek jest zbudowany na interesach "ulubionych przedsiębiorców". To jest ryneczek zamknięty, prowincjonalny, nastawiony na dojenie ludzi, bo taki charakter ma spółdzielczość jaka w Toruniu rozkwitła.

    Dopóki to będzie miasto spółdzielców i gospodarzy, dopóki będzie tu kwitła polityczna spółdzielnia, dopóty horyzonty i perspektywy będą wąskie, zamknięte. Rozkwit spółdzielni stoi w wyraźnej opozycji do rozwoju miasta. Mówiąc o metropolii otwieramy się na zewnątrz. Ale tu takiego otwarcia nikt nie chce, bo przecież prowadzimy takie dobre interesy - po co to zmieniać? Po co konkurencja?

    Najbardziej to widać na rynku mieszkaniowym. To jest ryneczek lokalny, spółdzielczy.

    ====================================

    Metropolia to grawitacja, im większa masa tym większa zdolność do przyciągania, wciągania, rozrastania się. W każdym obszarze: gospodarczym, kulturalnym, zawodowym, zarobkowym, biznesowym, społecznym.

    Ale w Toruniu takiego myślenia nie ma i nie będzie. W Toruniu jest Czas Gospodarzy. A gospodarz to nie jest menadżer, to jest spółdzielczy menadżer na podwórku, który może tu najwyżej coś pozamiatać, przemalować i wyremontować.

    ---------------------------------------------

    Jeśli chcemy być metropolią to niestety trzeba pozbyć się tego balastu niesprawdzonych polityków i samorządowców, którzy stworzyli sobie tu kartel i przystań, realizują jakieś głupawe pseudoinwestycje typu "gorzowska filharmonia" czy "stadion żużlowy".

    Ekskluzywny Klub BiT City od początku pracował nad koncepcjami o wymiarze strategicznym, których celem było WYPRZEDZENIE KONKURENCJI! O tu tutaj chodzi, do licha. Klub BiT City sięgał po najlepsze wzorce, takie jak realizowana we Wrocławiu koncepcja SKM, kolei podmiejskiej - to, że ich w regionie nie było i do dziś nie ma jest oznaką ogromnego zapóźnienia. Na forum BiT City w gazecie wyborczej były rysunki, koncepcje, mapy, projekty - choć w taki sposób można było nadrobić to opóźnienie do Wrocławia, czy Trójmiasta, które swoje SKM intensywnie rozwijało przez inwestycje już w tej perpektywie unijnej...

    Euro 2012 zostawiło nasz region w tyle w stosunku do innych wielkich ośrodków miejskich. I niestety rozmowa o metropolii jest w kuj-pomie o wiele spóźniona, współpracy nie ma żadnej, jest wielka wrogość, nieufność, żal z powodu podziału środków unijnych...

    Tracimy ogromną szansę. Rząd prowadzi ZA NAS konsultacje społeczne w sprawie metropolii! Ośmieszamy się, bo my nie rozmawiamy tylko ślemy pisma do Warszawy. DO CHOLERY, tak ciężko było zrobić te konsultacje w sprawie metropolii przez ostatnie 4 lata????

    Najważniejsza rzecz w budowaniu metropolii to ZAUFANIE! Tego zaufania nie budowała dotychczasowa polityka. I bardzo trudno będzie to dziś zmienić.

    ...ja oczywiście wiem jak, mam kilka dobrych i kilka świetnych pomysłów. Ale znów mi je ktoś gwizdnie, więc nie będe mówił:)


    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
    nowomostowa.blogspot.com/
    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • naubyd 24.06.12, 22:20
    Panie Hecer, mam nadzieję, ze pana pomysły dotyczą oddziaływania metropolii na otoczenie. Dobrze pan napisał o zaściankowej polityce nastawionej na miasto. Brakło jednak zamiast krytyki czy dana inwestycja jest miastu potrzebna czy nie, dysputu o tym czy to daje miejsca pracy lub oddziaływuje na aktywizacje ościennych gmin. Żadne miasto nie będzie się dobrze rozwijać jeśli nie będzie korzystac z potencjału najbliższych sąsiadów.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • hecer 24.06.12, 22:57
    panie naubyd, mój wpis mówił o mieście w jakim mieszkam i o przestrzeni w jakiej chciałbym żyć. A chciałbym żyć w miejscu, w którym człowiek może czuć się bliżej świata a nie na jego peryferiach. I to, panie naubyd, musimy robić wspólnie, razem. Bo i panu pewnie zależy na tym, aby żyć na wyższym poziomie, tak jak mieszkańcy wielkich miast w Polsce. Miło by było byśmy kiedyś mogli śpiewać tak jak warszawiacy: nie cwaniaka, na warszawiaka. Byśmy chodzili do klubów które nie są osiedlowymi spelunkami, tylko takich które "są na poziomie". Byśmy mogli podróżując po Europie nie czuć się jak mieszkańcy miasta kategorii B czy kategorii A jak Arogancja.

    Nad tym spróbujmy się pochylić razem. I proszę mi nie mówić, że "nas wszystko dzieli" - bo coś nas na pewno łączy. Chociaż coś, chociaż jedna rzecz. Od tego zacznijmy budować współpracę. Jesteśmy za blisko by nic wspólnego nie znaleźć, by wspólnych projektów nie mieć.

    Załamuje mnie zaś to, że takich wspólnych projektów nie było - mimo ogromnych środków z UE. Skończyło się na BiT City, ale przecież ten projekt został rozkradziony przez samorządy z obu miast. My w ramach BiT city mamy budować - o zgrozo - tramwaj do Rydzyka. To jest inwestycja metropolitalna? To jest inwestycja prowincjonalna w każdym znaczeniu. I ona ogrniskuje jak soczewka główny problem BiT - słabość naszych samorządów.



    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
    nowomostowa.blogspot.com/
    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • mega_faflun 24.06.12, 22:37
    Mam pytanie do arafata nie musisz mi odpowiadac ale mam wrazenie , ze jestes dzieckiem albo z twoja logika i rozumowaniem cos nie tak , przepraszam , ze tak twierdze ale wynika to po tymco wypisujesz , nie rozumiesz struktur i funkcjonowania UM i Sejmiku wojewodztwa poczytaj najpierw zapoznaj sie z tym. Na marginesie dodam , ze w Sejmiku wojew tez zasiadaja politycy radni bydgoscy wiec nie ma to zadnego wplywu zamoznosc wojew.Nie ma rowniesz zadnych przeslanek , ze metropolia bydgoska bedzie lepiej prospewrowala chybe , ze kosztem reszty regionu co jest calkiem prawdopodobne .

    Dla mnie i dla wszystkich zmotoryzowanych mieszkancow Torunia i okolic 2 most w Toruniu jest kilka razy wazniejszy niz ta nieszczesa S5.

    Blokada czy brak lobbingu ale efekt ten sam.

    Skopiowalem caly twoj tekst bo to ukoronowanie twojego braku logicznego rozumowania

    a po co ci modernizacja do klasy eski drogi nr 10 pomiedzy naszymi maistami? to czysty idiotyzm...koszty gigantyczn ea efet zaden...

    Jak to zaden efekt a pomysl sobie o mieszkancach np Wa-wy i tych okolic jadacych do Szczecina lub w te okolice . mowisz o braku rozwoju wojew. a sam negujesz sens budowy rozbudowy drog ta droga jest bardzo potrzebna tak dla Torunia jak i bydgoszczy poprawia wizerunek tych miast nadaje im range i dobrobyt wyobraz sobie np Berlin a do niego dochodza tylko jakies zwykle drogi jaki to daje image temu miastu ?????? zastanow sie , aprzeciesz Torun i bydgoszcz to 2 glowne i najwieksze miasta w wojew. chyba temu nie zaprzeczysz .
    nikt nie bedzie jechal z bydgoszcyz 10 do a1 bo po co? zeby stamtad jechac do gdanska?
    a s5 ma sluzyc czemu innemu niz ewentualna s15...
    zreszta widzisz gadasz o metropolii a kombinujesz zeby bydgoszczy zabrac eske..taka torunska wspolpraca....
  • naubyd 24.06.12, 22:51
    Mogę ja?
    Podsumuję co napisałeś. Kwintesencją całej wypowiedzi jest zdanie "
    Dla mnie i dla wszystkich zmotoryzowanych mieszkancow Torunia i okolic 2 most w Toruniu jest kilka razy wazniejszy niz ta nieszczesa S5.


    To jest własnie myślenie małomiasteczkowe w stylu chłopa małorolnego. Mi ma byc wygodnie ale czy to ma znaczenie dla regionu to już nieważne . Otóż S5 ożywi całą zachodnią część regionu. Zobacz jak pusta jest strefa pod Świeciem? Tartak i cos tam i nic więcej. Dlaczego? Min. bo nie ma S5. Ty chcesz sobie wygodnie jeździć a nam chodzi o rozwój pewnej części regionu. Podobnie jest z myśleniem Waszego prezydenta. On chce wykorzystać unię do projektów w Toruniu ewentualnie wspólnych ale całkowicie nie myśli o tym, że miasto powinno oddziaływac na otoczenie. I to jest własnie myślenie małomiasteczkowe.

    teraz czas na Arafata.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • hecer 24.06.12, 23:03
    ...i nasz most na Wschodniej jest przynajmniej 300 mln zł a politycy pewnie wciąż próbują załatwić na to jeszcze więcej kasy unijnej... Podczas gdy 300 mln zł to jest dobry punkt wyjścia do myślenia o S5. A przecież most na Wschodniej to tylko część niepotrzebnej miastu arterii Trasy Wschodniej - za chwilę będziemy chcieć kolejne pieniądze na tę inwestycję. I na budowę staromostowej. A jak się zakorkuje stary most (za 4-5 lat) to będziemy chcieli na drugi nowy most...i tak w koło macieju.

    Proszę się najpierw rozliczyć z tej jednej - skandalicznej inwestycji. Potem dopiero pisać scenariusze science-fiction z projektami wspólnymi, na które Torunia nie będzie stać.

    --
    Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
    nowomostowa.blogspot.com/
    Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
  • arafat11 24.06.12, 23:23
    , nie rozumiesz struktur i funkcjonow
    > ania UM i Sejmiku wojewodztwa poczytaj najpierw zapoznaj sie z tym. Na margine
    > sie dodam , ze w Sejmiku wojew tez zasiadaja politycy radni bydgoscy wiec nie
    > ma to zadnego wplywu zamoznosc wojew

    zasiadaj zgadza sie, ale wiesz,z e rzadzi calbecki i klika torunska...
    znam dobzre funkcje i zasady dzialania smaorzadu wojewodzkiego i wiem, z ewlasnei samorzad wojewodzki ma jako jedyny mozliwosci wplywania na rozwoj gospodarczy regionu, gdyz to on rozdziel apieniadze itp itd...chyba nie sadzisz,ze duzy wplyw na zamoznosc wojewodztwa ma wojewoda?


    Dla mnie i dla wszystkich zmotoryzowanych mieszkancow Torunia i okolic 2 most
    > w Toruniu jest kilka razy wazniejszy niz ta nieszczesa S5.


    a zauwazyles, ze w bydgoszczy i okolicach mieszka prAwie 2 razywiecej ludzi? cyzli s5 bedzie wazniejsza dla duzo wiekszej grupy osob....do tego dochodzi znaczna czesc regionugdzie s5 przechodzi( znin, grudziadz, itp)
    widzisz dla ciebie wazny jest most w toruniu, dla bydgoszcz s5 a dla mieszkanca inowroclawia obwodnica...pytanie dlaczgeo marszalek zajmuje sie tylko jedna sporawa wcale nei najwazneijsza dla regionu?

    Jak to zaden efekt a pomysl sobie o mieszkancach np Wa-wy i tych okolic jadacyc
    > h do Szczecina lub w te okolice .

    to im chyba zalezy na calej trasie a nie na 45 kilometrowym kawalku akurat w tym miejscu., ktory jest w dobrym stanie i nie przebiega przez zadne miejscowosci...


    mowisz o braku rozwoju wojew. a sam negujesz
    > sens budowy rozbudowy drog ta droga jest bardzo potrzebna tak dla Torunia jak
    > i bydgoszczy poprawia wizerunek tych miast nadaje im range i dobrobyt wyobraz s
    > obie np Berlin a do niego dochodza tylko jakies zwykle drogi jaki to daje image
    > temu miastu ?????? zastanow sie , aprzeciesz Torun i bydgoszcz to 2 glowne i n
    > ajwieksze miasta w wojew. chyba temu nie zaprzeczysz .
    >

    regionowi potrzbena jest cala s10 a nie ten kawalek bo on nic nie daje...piszesz ze ta droga jest bardzo potrzebna dla torunia i bydgoszczy...to odpowiedz do czego? co ona zmieni? co da te 45 kilometrow eski jak dlaej masz waska droge do warszawy czy szczecina?

    nikt nie bedzie jechal z bydgoszcyz 10 do a1 bo po co? zeby stamtad jechac do g
    > danska?
    > a s5 ma sluzyc czemu innemu niz ewentualna s15...
    > zreszta widzisz gadasz o metropolii a kombinujesz zeby bydgoszczy zabrac eske..
    > taka torunska wspolpraca....


    do tego sie nei odniosles...zabraklo argumentow?


    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • facetzpomorza 25.06.12, 00:15
    arafat11 napisał:

    >
    > a zauwazyles, ze w bydgoszczy i okolicach mieszka prAwie 2 razywiecej ludzi? cy
    > zli s5 bedzie wazniejsza dla duzo wiekszej grupy osob....do tego dochodzi znacz
    > na czesc regionugdzie s5 przechodzi( znin, grudziadz, itp)

    Chłopie kto cie dopuścił do klawiatury??? Zauwazyłes , ze A1 połaczy trzy duże miasta województwa Grudziądz, Toruń i Włocławek z południem i północa kraju? W Toruniu, Grudziadzu, Włocławku i okolicach tych miast mieszka wiecej ludzi niz w Bydgoszczy i okolicy. A1 to szansa dla województwa, jesli ta droga + strefy ekonomiczne w Grudziadzu, Włocławku i Łysomicach nie zaktywizuja tych rejonów to co ma to zrobic? Bydgoszcz ze swoimi problemamii nastawieniem tylko do siebie nie jest i nie bedzie zainteresowana Grudziadzem czy Włocławkiem.
  • hassleader 25.06.12, 02:12
    facetzpomorza napisał:

    > A1 to szansa dla województwa, jesli ta droga + strefy e

    A1 to szansa dla ciebie na bardzo szybkie wyprowadzenie się z tego województwa

    --
    Koteria toruńska
  • arafat11 25.06.12, 19:35
    Chłopie kto cie dopuścił do klawiatury??? Zauwazyłes , ze A1 połaczy trzy duże
    > miasta województwa Grudziądz, Toruń i Włocławek z południem i północa kraju? W
    > Toruniu, Grudziadzu, Włocławku i okolicach tych miast mieszka wiecej ludzi niz
    > w Bydgoszczy i okolicy. A1 to szansa dla województwa, jesli ta droga + strefy e
    > konomiczne w Grudziadzu, Włocławku i Łysomicach nie zaktywizuja tych rejonów to
    > co ma to zrobic? Bydgoszcz ze swoimi problemamii nastawieniem tylko do siebie
    > nie jest i nie bedzie zainteresowana Grudziadzem czy Włocławkiem.



    a zauwazyles chlopasiu, ze ja pisze o s5 i s10 a nie o a1?
    zreszta a1 juz istnieje wiec o co chodzi?
    NIM ZNOW ZACZNIESZ BREDZIC PRZECYZTAJ O CZYM WOGOLE LUDZIE PISZA...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • mega_faflun 24.06.12, 22:41
    Nastepny orzel niejaki -----hassleader---
    ktory porownuje Poznan z Gnieznem madrala
    Czyli Poznan to niby Bydgoszcz a Torun Gniezno i oni chca tworzyc metropolie co za tepaki
  • naubyd 24.06.12, 22:52
    porównaj wielkość Torunia do innych miast potem weź te miasta i zobacz czym sa w swoich województwach? Taka rola Wasza ma być w metropolii Bydgoskiej.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • facetzpomorza 24.06.12, 23:19
    naubyd napisał:

    > porównaj wielkość Torunia do innych miast potem weź te miasta i zobacz czym sa
    > w swoich województwach?

    Ooo, dobre pytanie - miasta podobne pod wzgledem ilosci mieszkańców do Torunia - Kielce ( 193 tys. mieszkańców, stolica świętokrzyskiego, 65 tys. studentów, drugi po Poznaniu ośrodek targowy w Polsce, trzy teatry, filharmonia, osrodek PR , TVP, TVN ), Olsztyn ( 176 tys. mieszkańców, stolica warmińsko- mazurskiego, silny UWM, dwa teatry, osrodek PR,TVP,TVN, Polsat News ) , Rzeszów ( 165 tys. mieszkańców, stolica podkarpackiego, uniwersytet, politechnika, osrodek PR, TVP, TVN , lotnisko międzynarodowe), Opole, Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra to juz mniejsze osrodki, jednak bardzo prężnie rozwijające sie i promieniujace na swoje regiony.
  • naubyd 24.06.12, 23:26
    hahaha no wybrałeś akurat miasta z województw w których nie ma innych miast. Te które tak ładnie ominąłeś to właśnie takie miasta jak Toruń. Znające swoje miejsce u boku dużego ośrodka. I czerpiące z tego sąsiedztwa. Do głowy im nie przyjdzie to co Wam. weź Częstochowę, Radom, Zielonkę, Gorzów, Miasta Silesii itp.

    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • facetzpomorza 24.06.12, 23:57
    naubyd napisał:

    Te
    > które tak ładnie ominąłeś to właśnie takie miasta jak Toruń.

    Pominałem jakieś miasto wielkości Torunia mające uniwersytet, bedące na liście UNESCO??? A może teraz ty porównaj bydgoszcz z miastami podobnej wielkości - Bydgoszcz - Gdańsk ;) Bydgoszcz - Poznań ;) Bydgoszcz - Wrocław ;) no bo od Lublina jestescie "znaaacznie" więksi ;)))

    Znające swoje mie
    > jsce u boku dużego ośrodka.

    Wiesz, ze w roku 1936 Czestochowa i Bydgoszcz miały dokładnie tyle samo mieszkańców ( 117 tys. ) i oba miasta nie były siedzibami województw? Czy wiesz, ze w 1939 roku Chorzów był wiekszy od Katowic?
  • arafat11 25.06.12, 00:51
    Pominałem jakieś miasto wielkości Torunia mające uniwersytet, bedące na liście
    > UNESCO??


    a co ma do metropolii unesco?



    Wiesz, ze w roku 1936 Czestochowa i Bydgoszcz miały dokładnie tyle samo mieszka
    > ńców ( 117 tys. ) i oba miasta nie były siedzibami województw? Czy wiesz, ze w
    > 1939 roku Chorzów był wiekszy od Katowic?


    no i co z tego? a grudziadz po pierwszej wojnie swiatowej byl wielkosci torunia...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • naubyd 25.06.12, 11:10
    a w Epoce Kamienia Łupanego na tych terenach kwitło życie i żyły plemiona.

    Popierniczyło Cię z tą historią?

    Dyskusja metropolitarna nie powinna Torunia w ogóle obchodzić tak jak wymienione przeze mnie miasta. To w ogóle jest jakaś paranoja, że bierze się pod uwagę w tym układzie 197 tysięczne miasto choćby z milionem wpisów do UNESCO
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • facetzpomorza 26.06.12, 01:02
    naubyd napisał:

    > Dyskusja metropolitarna nie powinna Torunia w ogóle obchodzić tak jak wymienion
    > e przeze mnie miasta. To w ogóle jest jakaś paranoja, że bierze się pod uwagę w
    > tym układzie 197 tysięczne miasto choćby z milionem wpisów do UNESCO

    Miasto z milionem wpisów do UNESCO? Wystarczy jeden ale co ty możesz powiedziec na ten temat, twojej bydgoszczy to jakby nie dotyczyło ;)
  • naubyd 26.06.12, 12:51
    A co ma UNESCO do metropolii? i to właśnie miałem na myśli. Niedługo wpiszą węzeł wodny do UNESCO i przestaniesz kłapać.

    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • hassleader 25.06.12, 02:15
    mega_faflun napisał:

    > Nastepny orzel niejaki -----hassleader---
    > ktory porownuje Poznan z Gnieznem madrala
    > Czyli Poznan to niby Bydgoszcz a Torun Gniezno i oni chca tworzyc metropolie
    > co za tepaki

    Widzisz jakąś róznicę z naszą sytuacją? Prawda, że duopol Poznań-Gniezno brzmi absurdalnie? No to teraz juz wiesz, dlaczego duopol Bydgosz-Toruń brzmi również absurdalnie. Przecież to to samo.
    --
    Koteria toruńska
  • mega_faflun 24.06.12, 23:01
    Hecer pisze o jakis metropolitalnych pieniadzach dla zadluzonego Torunia o jakis inwestycjach drogowych i nie tylko dla mnie ..... dla mnie te wypowiedzi to typowy wypaczony polski punkt widzenia metropolii jako jeszcze wyzszy szebel nobilitacji miast kandydatow , dla ktorych bycie miastami wojewodzkimi juz nie starcza by puszyc swoje pawie piorka ot taka polska mentalnosc umiem tanczyc lambade bylem /am w Paryzu czy Nowym Jorku to z toba nie gadam .

    Zaleski nic nie robi w sprawie Metropolii --bzdura robi i to wiele, gadanine polska nic tu nie da a stadion , a Hala widowiskowo Sportowa ,a Sala Koncertowa a 2 most z estakadami i smialymi rozwiazaniami na pl.Daszynskiego muzeum sztuki wspolcz itd , itd a pieniadze na metropolie to nie pieniadze na splate torunskich dlugow lecz dalsze projekty infrastrukturalne dla calego obszaru metropolitalnego . Ludzie zastanowcie sie najpierw co to jest ta metropolia poczytajcie o zachodnich metropoliach jak to wyglada i funkcjonuje , anie piszcie bzdur.
  • mega_faflun 24.06.12, 23:13
    porównaj wielkość Torunia do innych miast potem weź te miasta i zobacz czym sa w swoich województwach? Taka rola Wasza ma być w metropolii Bydgoskiej.
    --
    Porownaj wielkosc a przedewszystkim potencjal gospodarczy naukowy bydgoszczyy do innych miast np Krakowa Poznania Wroclawia Lodzi itd i daj sobie odpowiedz , J eszcze raz ci i innym twoim tow, powtarzam oprocz tej niewielkiej roznicy mieszkancow bydg-tor innej roznicy nie widac. Twoja wiedza jest bardzo ograniczona, porownujac Torun i Gniezno z calym szacunkiem do tego miasta idac tokiem twojego myslenia porownal bym bydg np z Gorzowem wielkopolskim bardzo podobne miata tylko tam nawet nie mysla o metropolii
  • arafat11 24.06.12, 23:30

    J eszcze raz ci i innym twoim tow, powtarzam oprocz tej niewielkiej roznicy mieszkancow bydg-tor innej roznicy nie widac


    niewielka roznaca powiadasz? to tak sama niewielka roznica jest miedzy wloclawiek a toruniem zgadza sie?

    no i skoro nie widac innych roznic to dlaczgeo bydgoszcz spelnai 6 metropolitalnych kryteriow a torun jeden? to chyba roznice sa...
  • hassleader 25.06.12, 02:23
    No to mamy już zalążek dwóch dupoli:
    BiT -Bydgoszcz i Toruń
    PiG - Poznań i Gniezno

    Szukajmy następnych, skoro to taki wspaniały układ.
    --
    Koteria toruńska
  • arafat11 25.06.12, 02:29
    szczecin i koszalin

    oczywiscie na rownych zasadach;-)
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • tupolej154 25.06.12, 08:35
    hassleader napisał:

    > No to mamy już zalążek dwóch dupoli:
    > BiT -Bydgoszcz i Toruń
    > PiG - Poznań i Gniezno
    >
    > Szukajmy następnych, skoro to taki wspaniały układ.

    WiG - Warszawa i Grójec.
    TiL - Toruń i Lipno
  • uttheadslayer 25.06.12, 12:48
    hassleader napisał:

    > No to mamy już zalążek dwóch dupoli:
    > BiT -Bydgoszcz i Toruń
    > PiG - Poznań i Gniezno
    >
    > Szukajmy następnych, skoro to taki wspaniały układ.

    Nie zapomnijmy jeszcze dodać, że w układzi PiG Gniezno ma równoważny głos z Poznaniem w kwestiach metropolitalnych, hi hi hi hi....
  • tupolej154 25.06.12, 12:57
    uttheadslayer napisała:

    > Nie zapomnijmy jeszcze dodać, że w układzi PiG Gniezno ma równoważny głos z Poz
    > naniem w kwestiach metropolitalnych, hi hi hi hi....

    No tak bo profesorowie poznańscy takie agitowali metro u nas.
  • naubyd 25.06.12, 11:13
    zauważana. Ona po prostu nie dotyczy tego miasta. Jakiekolwiek inne rozwiązania będą ewenementem na skalę galaktyki :). Toruń musi znaleźć sie tam gdzie jego miejsce w szeregu. Wśród miast o porównywalnej wielkości i potencjale. Oczywiście nie z Osielskiem, które ma większy przychód na głowę :)
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 25.06.12, 15:21
    Odpowiedziałem Ci na pytania o które błagałeś. Być może tego nie zauważyłeś bo - faktycznie - wątek zrobił się długi. A może moje odpowiedzi są niewygodne i nie pasują do Twoich opinii... :) W każdym razie chętnie się dowiem czy się ze mną zgadzasz czy też nie.
  • naubyd 25.06.12, 21:01
    daj odnośnik bo nie widze Twojej odpowiedzi
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 25.06.12, 23:50
    Proszę, oto linki:
    Odpowiedź 1
    Odpowiedź 2
    Odpowiedź 3
  • naubyd 26.06.12, 13:03
    odpisałem

    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • naubyd 27.06.12, 09:24
    teraz coś u Ciebie się zacięło
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • kwark.powabny 28.06.12, 01:22
    Ja też już odpisałem. Przynajmniej na to co znalazłem. I chyba będę powoli uciekał z tej dyskusji, bo się robi nieczytelna - za dużo wpisów :)
  • mega_faflun 25.06.12, 20:47
    hassläder napisal

    Widzisz jakąś róznicę z naszą sytuacją? Prawda, że duopol Poznań-Gniezno brzmi absurdalnie? No to teraz juz wiesz, dlaczego duopol Bydgosz-Toruń brzmi również absurdalnie. Przecież to to samo.

    Pudlo !!! W zestawie Poznan Gniezno nie trafione szukaj dalszych zestawow . Gniezno msialo by liczyc conajmniej 400 000 mieszkancow , posiadac jeden z najlepszych uniwersytetow , byc osrodkiem wojewodzkim itd, itp
  • arafat11 26.06.12, 00:20
    Pudlo !!! W zestawie Poznan Gniezno nie trafione szukaj dalszych zestawow . Gn
    > iezno msialo by liczyc conajmniej 400 000 mieszkancow , posiadac jeden z najlep
    > szych uniwersytetow , byc osrodkiem wojewodzkim itd, itp


    jak widzis zto wszystko nie sprawilo ze nadajecie sie na metropolie...
    spelniacie ledwo jeden warunke...a my 6...z czym do ludzi?
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • asfaltbagienny 26.06.12, 09:57
    arafat11 napisał:

    > jak widzis zto wszystko nie sprawilo ze nadajecie sie na metropolie...
    > spelniacie ledwo jeden warunke...a my 6...z czym do ludzi?

    Niech już w końcu powstanie ta Metropolia Bydgoska bez Torunia i z dowolnie jakimi gminami z okolic Bydgoszczy. Wszystko jedno. Niech Bydgoszcz stworzy metropolię z kim tam chce albo nie chce. Ale litości...poziom bełkotu i frazesów po obydwu stronach taki że aż bolą zęby od czytania.

    Dla równowagii - skoro wszyscy podniecają się siedmioma kryteriami to dla mnie sprawa jest prosta - albo spełnia sie kryteria w 100% albo nie. I nie ma o czym dyskutować. Prawie robi różnicę...
  • arafat11 26.06.12, 15:49
    Dla równowagii - skoro wszyscy podniecają się siedmioma kryteriami to dla mnie
    > sprawa jest prosta - albo spełnia sie kryteria w 100% albo nie. I nie ma o czym
    > dyskutować. Prawie robi różnicę...


    zgoda...ale wtedy lodz, bydgoszcz, szczecin i lublin nie bylyby metropoliami...
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • asfaltbagienny 26.06.12, 16:01
    arafat11 napisał:

    > zgoda...ale wtedy lodz, bydgoszcz, szczecin i lublin nie bylyby metropoliami...

    I dokładnie to jest istotne - nie widzę sensu w kreowaniu "metropolitalności na siłę" na zasadzie chciejstwa, wygórowanych ambicji, czy innych sztucznych powodów typu "bo nam się też nalezy skoro inni są metropolią".

  • arafat11 27.06.12, 00:33
    > I dokładnie to jest istotne - nie widzę sensu w kreowaniu "metropolitalności na
    > siłę" na zasadzie chciejstwa, wygórowanych ambicji, czy innych sztucznych powo
    > dów typu "bo nam się też nalezy skoro inni są metropolią

    powiedz to w tych pozostalych maistach;-)

    a na marginesie czy nie jest wiekszym chciejstwem bycie w metropoli na rownych zasadach przez miasto spelniajace ledwo jedno kryterium?
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • asfaltbagienny 27.06.12, 08:32
    arafat11 napisał:

    > a na marginesie czy nie jest wiekszym chciejstwem bycie w metropoli na rownych
    > zasadach przez miasto spelniajace ledwo jedno kryterium?

    Tak na marginesie to nie wiem czy zauważyłeś ale nie jestem zwolennikiem aby Toruń był w metropolii z Bydgoszczą ( nie mówiąc o jakis urojeniach fantastów bredzących o metropolii w Toruniu ). Trzeba znać proporcję.

    > powiedz to w tych pozostalych maistach;-)

    Dla mnie jak napisałem sprawa jest jasna - albo spełnione 100% kryteriów albo nie. Jeżeli ktoś nie spełnia 100% kryteriów to jest dla mnie niepoważny ( mówiąc delikatnie ) krzycząc że musi być metropolią - zarówno czy to będzie Szczecin czy Łódź...
  • arafat11 27.06.12, 15:47
    ok w takim razie rozumiem

    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • mega_faflun 26.06.12, 22:32
    Lodz bym w 100% odstawil to miasto prawie milionowe wiec nie jak ma sie porownanie do bydgoszczy nastepnie Szczecin to miasto rowniez z wyzszej polki wiec nie ta liga , Lublin jedynie pozostal ale ten takze wybija sie nieco powyzej. Ja rowniesz mysle , ze 6na 7 to nie 100% wiec albo spelniam wszystkie kryteria albi nie . Tak mozna by w innych przypadkach naciagac Torun spelnia 1 ale mozna zmienic by za chwile spelnil kolejny i nastepny i mozna pojsc na ustepstwa i na sile podciagnac do metropolii, Pewniw niedlugo zaczna sie oszczednosci w oswiacie i slabe uniwersytety pojda do likwidacji badz zostana zdegradowane w realiach byd-tor nie potrzeba 2 uniwersytetow w tak malej odleglosci , to marnotrastwo publicznych pieniedzy i oslabianie innychtych lepszych.
  • buttheadslayer 26.06.12, 23:18
    mega_faflun napisał:

    > Lodz bym w 100% odstawil to miasto prawie milionowe wiec nie jak ma sie porowna
    > nie do bydgoszczy nastepnie Szczecin to miasto rowniez z wyzszej polki wiec ni
    > e ta liga , Lublin jedynie pozostal ale ten takze wybija sie nieco powyzej. Ja
    > rowniesz mysle , ze 6na 7 to nie 100% wiec albo spelniam wszystkie kryteria al
    > bi nie . Tak mozna by w innych przypadkach naciagac Torun spelnia 1 ale mozna z
    > mienic by za chwile spelnil kolejny i nastepny i mozna pojsc na ustepstwa i na
    > sile podciagnac do metropolii, Pewniw niedlugo zaczna sie oszczednosci w oswiac
    > ie i slabe uniwersytety pojda do likwidacji badz zostana zdegradowane w realia
    > ch byd-tor nie potrzeba 2 uniwersytetow w tak malej odleglosci , to marnotrast
    > wo publicznych pieniedzy i oslabianie innychtych lepszych.

    Nie bardzo rozumiem twój tok rozumowania ale być może wpływ piernikowa na stan jaźni jest nieodparty i wielce negatywny dla podmiotu, na który oddziałuje. Co z tego, że Łódź ma niemal 1 milion mieszkańców skoro także nie spełnia wszystkich warunków metropolitalnych? Wg rydzykoidalnej logiki powinna w związku z tym pertraktować z Pabianicami w celu stworzenia "dupopolu" na modłę toruńską? A z jakiej to półki jest Szczecin, miasto identyczne ilością ludności z Bydzią i ciepriące na o wiele większe bezrobocie? Mieli oni tam również przez 2 kadencje swojego KonDoma w osobie Jurczyka, też im zapewnił "wszechstronny rozwój". Poza tym, czy nie widzisz, że jest delikatna różnica w niespełnianiu 1 kryterium a 6? O czym wy w ogóle śnicie, przecież wy nie spełniacie warunku sine qua no, tj. mon . 300k mieszkańców?! Z jednym się zgodzę, choć nie ujmę tego jak ty, tzn, w formie byd.-tor bo takiego tworu nie ma i nigdy nie będzie, nie potrzeb w odl. 40 km 2 uniwerków i żeby uniknąć marnotrawstwa tzw. środków społecznych trzeba będzie wyciąć słabego i permanentnego producenta coraz ro większej rzeszy bezrobotnych, tj. żałosny UMK, którego pseudonaukowcy nie potrafią sobie nawet poradzić z dymem snującym się ze szkolnej kantyny.
  • mega_faflun 27.06.12, 22:06

    > Nie bardzo rozumiem twój tok rozumowania ale być może wpływ piernikowa na stan
    > jaźni jest nieodparty i wielce negatywny dla podmiotu, na który oddziałuje. Co
    > z tego, że Łódź ma niemal 1 milion mieszkańców skoro także nie spełnia wszystki
    > ch warunków metropolitalnych? Wg rydzykoidalnej logiki powinna w związku z tym
    > pertraktować z Pabianicami w celu stworzenia "dupopolu" na modłę toruńską? A z
    > jakiej to półki jest Szczecin, miasto identyczne ilością ludności z Bydzią i ci
    > epriące na o wiele większe bezrobocie? Mieli oni tam również przez 2 kadencje s
    > wojego KonDoma w osobie Jurczyka, też im zapewnił "wszechstronny rozwój". Poza
    > tym, czy nie widzisz, że jest delikatna różnica w niespełnianiu 1 kryterium a 6
    > ? O czym wy w ogóle śnicie, przecież wy nie spełniacie warunku sine qua no, tj.
    > mon . 300k mieszkańców?! Z jednym się zgodzę, choć nie ujmę tego jak ty, tzn,
    > w formie byd.-tor bo takiego tworu nie ma i nigdy nie będzie, nie potrzeb w od
    > l. 40 km 2 uniwerków i żeby uniknąć marnotrawstwa tzw. środków społecznych trze
    > ba będzie wyciąć słabego i permanentnego producenta coraz ro większej rzeszy be
    > zrobotnych, tj. żałosny UMK, którego pseudonaukowcy nie potrafią sobie nawet po
    > radzić z dymem snującym się ze szkolnej kantyny.

    nawet nie probuj rozumowac mego toku myslenia bo ci nic z tego nie wyjdzie a glowke sobie zwichniesz
  • hassleader 27.06.12, 22:53
    > Co z tego, że Łódź ma niemal 1 milion mieszkańców skoro także nie spełnia wszystki
    > ch warunków metropolitalnych? Wg rydzykoidalnej logiki powinna w związku z tym
    > pertraktować z Pabianicami w celu stworzenia "dupopolu" na modłę toruńską?

    No niee, Łódź to wyłącznie na równych prawach z Piotrkowem Trybunalskim. I odległość mniej więcej taka sama, i drugie wiodace miasto w regionie...

    --
    Kasztelania wyszogrodzka
  • borba_1 27.06.12, 11:40
    Według kryteriów MEGA tylko jedno miasto w Polsce jest metropolią. I żeby nie było wątpliwości na pewno nie jest to Toruń.
  • mega_faflun 27.06.12, 22:12
    Ijeszcze jedno wedlug tyfusowskiej i twojej logiki to i Warszawa i Krakow wypadaja blado przy potedze bydgoskiej metropolii . METROPOLIA BYDGOSKA ZAPRZECZENIEM TEORII O METROPOLIACH.
  • buttheadslayer 27.06.12, 22:16
    mega_faflun napisał:

    > Ijeszcze jedno wedlug tyfusowskiej i twojej logiki to i Warszawa i Krakow wypa
    > daja blado przy potedze bydgoskiej metropolii . METROPOLIA BYDGOSKA ZAPRZECZENI
    > EM TEORII O METROPOLIACH.

    Twój kolejny wpis koncertowo potwierdza moją diagnozę stanu pustki w twojej makówce. Czy ja kiedykolwiek wygłaszałem jakieś opinie dokonujące porównań pomiędzy Bydzią a Krakowe lub zestawień z W-wa? Widać, że nie tylko urwałeś się z oddziału gdzie zapinają pacjentów pasami ale także cierpisz na schizofrenię paranodalną. Lecz się matołku już tylko na nóżki.
  • mega_faflun 27.06.12, 22:41
    Ja niestety twoich problemow osobistych ci nie rozwiaze , bo tak to wyglada .
  • mega_faflun 27.06.12, 22:18
    Według kryteriów MEGA tylko jedno miasto w Polsce jest metropolią. I żeby nie było wątpliwości na pewno nie jest to Toruń....... i bydgoszcz
  • naubyd 28.06.12, 08:44
    to Toruń....... i bydgoszcz Toruń i Bydgoszcz barani łbie.

    Nikt nie chce separować Torunia. Dostaniecie stosowne zaproszenie do metropolii
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi
  • bydofan 12.07.12, 01:35
    Podałem przykład takich negocjacji: niech bydgoszczanie przekonają marszałka do S5. Niech podadzą argument że S5 jest w interesie Torunia, bo będzie łączyć Toruń z Poznaniem.

    Argument jest taki, że wschodnia część województwa ma A1 a zachodnia S5, oczywiście z A1 może korzystać Bydgoszcz a z S5 może korzystać Toruń. Po za tym nie ograniczajmy interes posiadania S5 tylko do T i B , przecież skorzysta z S5 i Grudziądz i Tuchola i Swiecie. To nie jest argument?
  • naubyd 12.07.12, 10:18
    dla marszałka nie. Argumentem jest S15 bo przez Toruń.
    --
    postawmy sprawy z głowy na nogi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka