Dodaj do ulubionych

Jak piękny jest Toruń?

IP: 213.76.129.* 09.07.02, 13:04
Dyskutujemy tu częto tym, co nam się w Toruniu nie podoba. Czy moglibyście pod
tym wątkiem pisać o tym, co lubicie w naszym mieście? Chodzi nie tylko o
miejsca rozrywki, ale np. o udane (...) inwestycje, pomyślne decyzje oficjeli,
dobrze zorganizowane imprezy, itp.
Czy naprawdę nie mamy nic, z czego możemy być dumni???
Edytor zaawansowany
  • Gość: Telek IP: TORINT* / 212.244.62.* 09.07.02, 13:21
    Gość portalu: Sarenka napisał(a):

    > Czy naprawdę nie mamy nic, z czego możemy być dumni???

    Mamy, radio z ..........
  • Gość: SDB IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 14:03
    Patrzac na sprawe ogolniej uwazam ze w Toruniu duzo sie dzieje. Zwlaszcza o tej
    porze, ktora mamy. Spotkania teatrow ulicznych, Song of Songs, Muzyka i
    architektura, Kontakt(odbywa sie jeszcze?), KLAMRA, KATAR, Swieto piernika :),
    Probaltica, koncerty Torunskiej Orkiestry Kameralnej, Festiwal Nauki i Sztuki,
    wystawy w galeriach, koncerty organizowane przez rozglosnie radiowe, gazety,
    czy nawet w tym roku trzy ogolnopolskie(a czesciowo nawet miedzynarodowe) zloty
    samochodow. Chyba nie mamy sie czego wstydzic, to i tak nie wszystko co sie
    dzieje w naszym miescie. Jest tez wiele imprez sportowych- mamy druzyne zuzlowa
    na wysokim poziomie, hokej na lodzie, ktory pnie sie w gore, kulejacy hokej na
    trawie, takze pilke nozna, czolgajaca sie koszykowke, tenisowy turniej Bella
    Cup, plywakow, wioslarzy, zeglarzy, wyscigi samochodowe na poziomie mistrzostw
    Polski. Torun z pewnoscia nie jest dziura. Nie wszystko z tego co podalem mnie
    akurat interesuje ale wiem ze takie imprezy sa i ciesze sie ze jest tu taki
    wybor. A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)
  • Gość: paco IP: 217.96.43.* 10.07.02, 09:41
    Wreszcie optymistycznie !!!
  • Gość: polonus IP: 198.138.227.* 10.07.02, 15:52
    Gość portalu: paco napisał(a):

    > Wreszcie optymistycznie !!!
    a ja lubie ten polski realistyczny-negatywizm, lepsze niz ten bezpodstawny
    amerykanski optymizm, przynajmniej jest on bardziej zyciowy, nie lubie zachwytow
    nad gownem....

  • Gość: paco IP: 217.96.43.* 10.07.02, 16:52
    Gość portalu: polonus napisał(a):

    > Gość portalu: paco napisał(a):
    >
    > > Wreszcie optymistycznie !!!
    > a ja lubie ten polski realistyczny-negatywizm, lepsze niz ten bezpodstawny
    > amerykanski optymizm, przynajmniej jest on bardziej zyciowy, nie lubie zachwyto
    > w

    No to wracaj, a bedziesz mial tego w nadmiarze.
    > nad gownem....
    >

  • Gość: polonus IP: 198.138.227.* 11.07.02, 16:43

    > No to wracaj, a bedziesz mial tego w nadmiarze.
    ale kase tez lubie :)) i po prostu nie znosze zlodziejstwa, wiec jeszcze zostane
    :((
  • Gość: toruniak1 IP: *.torun.mm.pl 07.10.03, 19:58
    na tej stronie staram się pokazać nasze piękne miasto
  • Gość: Trojan 1 IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.03, 13:02
    Nie mieszkam w Polsce od 14 lat.Szukam wiadomosci na temat stadionu pszy ul.
    Bema.Mial byc malym "CACKIEM".Do tej pory nie mam zadnych wiadomosci.Moze ktos
    moglby mi pomoc
  • Gość: Sławek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.10.03, 22:43
    nie byłem w Toruniu ale słyszałem że jest tam nawet ciekawie.
  • Gość: Tomek IP: 62.240.63.* 02.06.04, 14:16
    treść w temacie
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:03
    Gość portalu: SDB napisał(a):

    A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    > poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)

    Zgadzam sie z Toba. W Toruniu dzieje sie relatywnie duzo w porownaniu do innych
    miast o zblizonej liczbie mieszkancow. Jesli czasem ma sie wrazenie
    kulturalnego czy spolecznego marazmu, to w sumie tez jest specyfika tutejszej
    atmosfery. Osobiscie nie chcialabym, aby Torun byl miejscem organizowania
    wielkich imprez, jak np. EXPO (niech sie ciesza wroclawianie..). Troche boje
    sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...
  • Gość: Andy IP: *.czerniewice.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 23:21
    Troche boje
    > sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    > Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    > czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    > ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...

    Oj Sarenko,Sarenko.Gotyk skończył się definitywnie w 1500 roku, a rzeczywiście
    wiele z obyczajów tamtych lat zostało w naszym pięknym mieście. I nie bądź taka
    skromna w swoich marzeniach o mieście "odrobinę może
    prowincjonalnym".Rzeczywistość wyprzedziła Twoje marzenia.Mamy do dyspozycji
    miasto prawie całkowicie prowincjonalne. Jeśli nie wierzysz to przeczytaj te
    oburzone głosy,które się odezwą.
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:03
    Gość portalu: SDB napisał(a):

    A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    > poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)

    Zgadzam sie z Toba. W Toruniu dzieje sie relatywnie duzo w porownaniu do innych
    miast o zblizonej liczbie mieszkancow. Jesli czasem ma sie wrazenie
    kulturalnego czy spolecznego marazmu, to w sumie tez jest specyfika tutejszej
    atmosfery. Osobiscie nie chcialabym, aby Torun byl miejscem organizowania
    wielkich imprez, jak np. EXPO (niech sie ciesza wroclawianie..). Troche boje
    sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:05
    Gość portalu: SDB napisał(a):

    A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    > poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)

    Zgadzam sie z Toba. W Toruniu dzieje sie relatywnie duzo w porownaniu do innych
    miast o zblizonej liczbie mieszkancow. Jesli czasem ma sie wrazenie
    kulturalnego czy spolecznego marazmu, to w sumie tez jest specyfika tutejszej
    atmosfery. Osobiscie nie chcialabym, aby Torun byl miejscem organizowania
    wielkich imprez, jak np. EXPO (niech sie ciesza wroclawianie..). Troche boje
    sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:06
    Gość portalu: SDB napisał(a):

    A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    > poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)

    Zgadzam sie z Toba. W Toruniu dzieje sie relatywnie duzo w porownaniu do innych
    miast o zblizonej liczbie mieszkancow. Jesli czasem ma sie wrazenie
    kulturalnego czy spolecznego marazmu, to w sumie tez jest specyfika tutejszej
    atmosfery. Osobiscie nie chcialabym, aby Torun byl miejscem organizowania
    wielkich imprez, jak np. EXPO (niech sie ciesza wroclawianie..). Troche boje
    sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:06
    Gość portalu: SDB napisał(a):

    A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    > poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)

    Zgadzam sie z Toba. W Toruniu dzieje sie relatywnie duzo w porownaniu do innych
    miast o zblizonej liczbie mieszkancow. Jesli czasem ma sie wrazenie
    kulturalnego czy spolecznego marazmu, to w sumie tez jest specyfika tutejszej
    atmosfery. Osobiscie nie chcialabym, aby Torun byl miejscem organizowania
    wielkich imprez, jak np. EXPO (niech sie ciesza wroclawianie..). Troche boje
    sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:06
    Gość portalu: SDB napisał(a):

    A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    > poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)

    Zgadzam sie z Toba. W Toruniu dzieje sie relatywnie duzo w porownaniu do innych
    miast o zblizonej liczbie mieszkancow. Jesli czasem ma sie wrazenie
    kulturalnego czy spolecznego marazmu, to w sumie tez jest specyfika tutejszej
    atmosfery. Osobiscie nie chcialabym, aby Torun byl miejscem organizowania
    wielkich imprez, jak np. EXPO (niech sie ciesza wroclawianie..). Troche boje
    sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:07
    Gość portalu: SDB napisał(a):

    A ze w kazdej imprezie zdarzaja sie niedociagniecia- coz mozemy na to
    > poradzic? Cieszmy sie tym co mamy :)

    Zgadzam sie z Toba. W Toruniu dzieje sie relatywnie duzo w porownaniu do innych
    miast o zblizonej liczbie mieszkancow. Jesli czasem ma sie wrazenie
    kulturalnego czy spolecznego marazmu, to w sumie tez jest specyfika tutejszej
    atmosfery. Osobiscie nie chcialabym, aby Torun byl miejscem organizowania
    wielkich imprez, jak np. EXPO (niech sie ciesza wroclawianie..). Troche boje
    sie globalizacji, przeraza mnie wzrastajaca u nas liczba hipermarketow.
    Chcialabym, zeby Torun pozostal miastem gotyckim, starawym;), troche sennym,
    czasami nudnym, odrobine moze prowincjonalnym, ale naszym, dobrze znanym, na
    ktore mozemy sobie czasem ponarzekac na forum...
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 16.07.02, 13:32
    Gość portalu: Sarenka napisał(a):

    ...niejednokrotnie... :)))))

    no to pociągnęłaś wątek, przynajmniej czytelnikom się utrwaliło, a ci co nie
    objęli za pierwszym razem mieli więcej szans na zrozumienie słowa pisanego!...
    :)))

    czuję w Tobie silny patriotyzm lokalny! :)
    Pewnie prywatnie masz na imię Katarzynka...
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:42
    Gość portalu: Wiech napisał(a):

    >
    > Pewnie prywatnie masz na imię Katarzynka...

    Nie Wiechu.
    Po prostu serwer sie zacial..;))
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 13:42
    Gość portalu: Wiech napisał(a):

    >
    > Pewnie prywatnie masz na imię Katarzynka...

    Nie Wiechu.
    Po prostu serwer sie zacial..;))
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 16.07.02, 13:48
    Gość portalu: Sarenka napisał(a):

    > Gość portalu: Wiech napisał(a):
    >
    > >
    > > Pewnie prywatnie masz na imię Katarzynka...
    >
    > Nie Wiechu.
    > Po prostu serwer sie zacial..;))

    serwer serwerem, a ja tu widzę na kilku wątkach, że Sarenka płocha (jak sama
    nazwa wskazuje :)) i troszku nam się jąka...
    :)))

    ps. a co do jakości 'chodzenia' nowego forum, to ja jużkomentował na razie nie
    będę - historia osądzi...
  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 16.07.02, 18:01
    Gość portalu: Wiech napisał(a):

    >
    > czuję w Tobie silny patriotyzm lokalny! :)
    > Pewnie prywatnie masz na imię Katarzynka...

    Niekoniecznie Katarzynka...
    Napisalo sie tyle razy, bo serwer sie zacial.
    Patriotyzm? Nie wiem. Zdaje sie, ze po prostu lubie Torun.
    Moze dlatego, ze kilka ostatnich lat mieszkalam gdzie indziej.
  • Gość: kmieciu IP: 158.75.66.* 21.11.02, 02:30
    Moim zdaniem największą atrakcją w Toruniu są dresiarze z
    Bydgoskiego.
  • Gość: rottie IP: *.mistral.co.uk 03.08.03, 18:43
    Gość portalu: kmieciu napisał(a):

    > Moim zdaniem największą atrakcją w Toruniu są dresiarze z
    > Bydgoskiego.
    Ekhm,ja jestem z Bydgoskiego!!!:P
    A moim zdaniem najwieksza trakcja Torunia jest panorama bulwaru po zmroku...
  • Gość: bin IP: andy:* / 192.168.1.* 25.02.03, 08:36
    torun jest naprawde zajebisty ale go oszczedze i zrobie najazd na bydgoszcz czy
    chemze city na bulwarze zajebiste laski chodza i namawiam reszte fajnych lasek
    ze jak bedzi cieplej idzcie sie na jordanki opalac aty wyjebany w trzy dupy
    wagliku jak to czytasz toznaczy ze jestes niedorozwojem
    i pamietajcie lejcie i sciagajcie z bara kanar.ów
    a tpsy nigdzie sie nierusza korwa bez policyjnej paly wiedz uwazajcie na nich
    bo bedzie jeszcze gorzej pozdrawiam
  • Gość: Macul IP: *.tnt31.phl6.da.uu.net 29.06.03, 05:28
    bardzo glupim pomyslem bylo zakazanie picia piwa na bulwarze. jest on miejscem
    do tego wprost stworzonym. a teraz nie ma po co tam przychodzic, komu u diabla
    to przeszkadzalo ze kilku studentow strzelilo sobie po browarze na bulwarze?
  • Gość: Macul IP: *.tnt31.phl6.da.uu.net 29.06.03, 05:54
    ja wszystko rozumiem- w Toruniu najwazniejszy jest zuzel, ale ludzie, tak
    piekne i duze (wzglednie) miasto i pilka nozna jest na poziomie IV ligi? To
    smieszne! TKP albo Pomorzanin musi miec spasora, jezeli nie ma prywatnego no
    to sorrki ale musi sie za to wziasc miasto. Zacznijmy uczyc pilki noznej juz w
    podstawowkach na lekcjach wfu, budujmy boiska - te male i te wieksze.

    Pilka Nozna to swietna promocja dla miasta, to swietna rozrywka dla
    mieszkancow. IV Liga to lekka przesada, Torun zasluguje na druzyne
    przynajmniej drugoligowa!

    Co do kibicow to bedzie dobrze. na poczatku mozna np: laczyc bilety na mecze z
    biletami na hokej (tam przychodzi okolo 3tys) albo na zuzel. STUDENCI
    zacheceni promocjami na pewno nie odmowia przyjscia na mecz.

    Stadion juz prawie jest - Pomorzanin, ma przecierz powstac stadion przy
    Czerwonej Drodze.

    PILKA NOZNA RULES !!!
  • Gość: Grzegorz IP: *.visp.energis.pl 21.10.03, 21:12
    Macie piękne miasto - ale aż chce się płakać, gdy 100m od rynku widać piękne
    gotyckie kamienice, ze wspaniałymi podwórkami - tyle że wszystko się sypie.
    Szkoda, że władze miejskie nie dbają o to. Widocznie brak klimatu do ratowania
    tych wspaniałych budowli. Tyle wieków przetrwały aby na naszych oczach ginąć.
    A są one tysiąckroć piękniejsze niż te przy rynku. Czysta esencja gotyku.
    Szkoda.....
  • Gość: KIKIRIKI IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 16:20
    Jak można tak się zachwycać Toruniem. Jest co zwiedzać, ale na dłuższy pobyt w
    tym miescie ludzi nie zachęcam. Przecież tu sie nic nie dzieje. W Gdańsku co
    weekend są organizowane imprezy, koncerty. A nie sądzę, żeby ludziom wystarczyło
    przesiadywanie w zadymionych barach.
  • Gość: Mar IP: 217.96.43.* 11.07.02, 16:43
    Gość portalu: KIKIRIKI napisał(a):

    > Jak można tak się zachwycać Toruniem. Jest co zwiedzać, ale na dłuższy pobyt w
    > tym miescie ludzi nie zachęcam. Przecież tu sie nic nie dzieje. W Gdańsku co
    > weekend są organizowane imprezy, koncerty. A nie sądzę, żeby ludziom wystarczył
    > o
    > przesiadywanie w zadymionych barach.


    Przenies sie do NKJO w Gdansku.
  • Gość: mnich IP: 213.76.129.* 11.07.02, 17:16
    Ja jednego jestem pewien- w Toruniu istnieje Agencja Muzyczna na ulicy
    Słowackiego, których w Polsce jest bardzo niewiele. Funkcjonuje ona na zasadzie
    szkoły muzycznej, tyle tylko, że mam kontakt z muzykami grającami na codzień w
    profesjonalnych zespołach. Kładzie się tu nacisk na talent i rozwój, a nie na
    naukę nutek...
    Pozdrawiam
  • Gość: radek IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.07.03, 20:07
    mieszkam w toruniu dosc czasu zeby z obiektywizmem stwierdzic ze to miasto jest
    puste.jeszcze w roku akademickim cos sie dzieje ale w wakacje przypomina
    prowincionalna miejscowosc,wydeje mi sie ze gdyby wyschla wisla to nikt tu buy
    nie przyjechal kawalek ul szerokiej i to wszystko,ruina i nuda az cuchnie
  • Gość: mnich IP: 213.76.129.* 11.07.02, 17:16
    Ja jednego jestem pewien- w Toruniu istnieje Agencja Muzyczna na ulicy
    Słowackiego, których w Polsce jest bardzo niewiele. Funkcjonuje ona na zasadzie
    szkoły muzycznej, tyle tylko, że mam kontakt z muzykami grającami na codzień w
    profesjonalnych zespołach. Kładzie się tu nacisk na talent i rozwój, a nie na
    naukę nutek...
    Pozdrawiam
  • Gość: vinnie3 IP: *.fbp.fh-weingarten.de 11.07.02, 19:19
    nawet w poznaniu jedyna rozrywka to przesiadywanie w zadymionych barach.
  • Gość: torunianka IP: *.petrus.com.pl 07.10.04, 20:55
    Nawet jak nic sie nie dzieje, jak słońce kryje się za chmurami, a deszcz pada
    to Toruń i tak jest piękny.
  • telek_ 11.02.05, 11:23
    I z dnia na dzień coraz piękniejszy
  • Gość: katka IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 20:24
    Toruń po prostu ma klimat...
  • ixtlilto 13.07.02, 17:26
    Zgodzę się z przedmówczynią.
    Jak łaziłam po Toruniu to cały czas brakowało mi czasu- mogłabym chodzić i
    oglądać i podziwiać ten klimat!

    pozdroofka, Ixtlilto
  • juri 07.10.02, 19:23
    Ja również się z tym zgadzam. Pierwszym co sprawia, że Toruń się mi podoba jest
    jego niesamowity klimat. A na klimat to zasługa przede wszystkim starówki - z
    jej architekturą, zadymionymi pubami: niesamowity wystrój -- uwielbiam cegły ;)
    i sympatycznymi ludźmi.
  • Gość: poziomek IP: *.cite / 10.100.130.* 01.06.03, 23:34
    juri napisał:

    > Ja również się z tym zgadzam. Pierwszym co sprawia, że Toruń się mi podoba
    jest
    >
    > jego niesamowity klimat. A na klimat to zasługa przede wszystkim starówki - z
    > jej architekturą, zadymionymi pubami: niesamowity wystrój -- uwielbiam
    cegły ;)
    >
    > i sympatycznymi ludźmi.

    Nie cierpie zadymionych barow, a znalesc jakis z dobra klimatyzacja jest
    naprawde trudno. Pozdrawiam.
  • Gość: BARTEK IP: *.Fema.krakow.pl / 192.168.6.* 12.07.02, 15:47
    Osobiście pochodzę i mieszkam w Krakowie, ale ....
    W zeszłem roku odbywałem przeszkolenie wojkowe właśnie w Toruniu i mam wiele
    wspaniałych wspomnień z Waszego miasta. Powiem Wam jeszcze że tęsknię troche za
    Toruniem i jego starówką. Pozdrawiem i mówię że nie musicie się niczego
    wstydzić!!!.
  • Gość: nieznajomy IP: *.com 08.08.02, 17:01
    Dla mnie Torun jest wspanialy... Mieszkam za "wielka woda" ale to z Toruniem (i
    pewna Torunianka, teraz moja zona) wiaza sie najwspanialsze wspomnienia.
    Torunska starowka, Wisla, Uniwersytet i jego atmosfere, sliczne okolice i chyba
    dosc atrakcji jak na tej wielkosci miasto. Przyjezdam do Torunia bardzo czesto
    i wjezdzajac do tego miasta, czesto po dlugiej kilkunastogodzinnej podrozy, nie
    moge sie oprzec pokusie zeby natychmiast przejsc sie po Szerokiej, odwiedzic
    ksiegarnie...
    Nie musicie sie wstydzic swojego miasta. Wrecz przeciwnie. I nie starajcie sie
    go tak zupelnie zmienic w Gdansk, Wroclaw, Nowy Jork...Takie male miasteczka
    maja swoja specjalna atmosfere i to jest ich sila.
    A ja bede w Toruniu nastepny raz ww wrzesniu!!!!

  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 09.08.02, 14:35
    Gość portalu: nieznajomy napisał(a):

    > A ja bede w Toruniu nastepny raz ww wrzesniu!!!!
    >
    Zapraszamy. Wpadaj też czasem na forum!

  • Gość: Sarenka IP: 213.76.129.* 09.08.02, 14:53
    Ja lubię w Toruniu ludzi.
    Oczywiscie wszelkie generalizacje sa bez sensu, ale po kilku ładnych latach
    spedzonych w stolicy naszego kraju uważam, że wyróżnia torunian gościnność,
    życzliwość, bezpośredniość, chęć niesienia pomocy.
    Pod tym względem różnimy się od rodowitych warszawiaków chyba troszeczke.
  • Gość: Tola IP: *.datastar.pl 12.08.02, 15:04
    Gość portalu: Sarenka napisał(a):

    > Ja lubię w Toruniu ludzi.
    > Oczywiscie wszelkie generalizacje sa bez sensu, ale po kilku ładnych latach
    > spedzonych w stolicy naszego kraju uważam, że wyróżnia torunian gościnność,
    > życzliwość, bezpośredniość, chęć niesienia pomocy.
    > Pod tym względem różnimy się od rodowitych warszawiaków chyba troszeczke.

    Mam podobną sytuację. Mieszkam od kilku lat w Warszawie (pochodzę z Torunia),
    ale nigdy nie czułam się tak świetnie jak w Toruniu. Kogo kiedykolwiek nie
    zabrałam do Torunia, chciał tam wracać.
  • Gość: sarenka IP: 213.76.129.* 13.08.02, 14:30
    Gość portalu: Tola napisał(a):

    >
    > Mam podobną sytuację. Mieszkam od kilku lat w Warszawie (pochodzę z Torunia),
    > ale nigdy nie czułam się tak świetnie jak w Toruniu. Kogo kiedykolwiek nie
    > zabrałam do Torunia, chciał tam wracać.
    >
    Wracaj Tola. Warszawa to fajne miasto, ale nie do życia. Łatwo się tam zgubić,
    nie tylko w sensie dosłownym..

  • Gość: michu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.08.02, 14:38
    torun to najlepsze miasto jakie widzialem i ciesze ze tu mieszkam,
    ale ma jeden powazny problem ze swoimi mieszkancami, ktorzy nie wiedza czy
    chca miec metropolie czy ciche stare gotyckie miasto,
    pozdro
  • Gość: metal_gooroo IP: 158.75.57.* 25.03.04, 10:48
    Torun jest pieknym miastem ... tya ... pieknym miastem jest
  • Gość: JW IP: 195.205.216.* 07.09.02, 23:31
    mieszkam w tym miescie od urodzenia i mam go dosc, to prowincja !!! czesto
    jestem w innych miasach i widze co sie dzieje np. w 3miescie. czy wy tego nie
    widzicie? ogarnia was slepota !!! ok, torun ma zabytki ale co z turystyka?
    jakie torun ma inne atrakcje pomijajac lokale "piwne" a rozumiem jestescie
    zpici.
  • Gość: Marcin Orlowski IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 23:33
    Co cenię w Toruniu? To, że za każdym razem gdy idę na Starówkę mogę odkryć coś
    nowego. A to gotycki łuk w podwórzu starej kamienicy, a to piękną secesyjną
    bramę na którą jakoś nigdy nie zwróciłem uwagi mimo, że przechodziłem obok niej
    100 razy. A wieczorem? - gdy obserwuję cienie oświetlonych murów i strzeliste
    wieże kościołów myśle - tu warto wracać i warto tu życ. I tak jest zawsze -
    miasto pełne uroku, które z roku na rok pięknieje. Mam nadzieję, że dzięki
    pracy i mądrości ludzi Toruń odbuduje swą potęgę i będzie znaczył tak wiele w
    Polsce jak znaczył w wieku XVI. Są na to ogromne szanse - dobre położenie
    geograficzne, miejsce gdzie krzyżuje się wiele dróg, wspaniałe zabytki oraz
    osoby i rzeczy, które są znane lub mogą być popularne w całej Polsce i Europie:
    Kopernik, pierniki, obserwatorium w Piwnicach, akwapark, toruńskie forty, Kępa
    Bazarowa i wiele, wiele innych... Trzeba tylko w to uwierzyć i potrafić to
    wykorzystać.
  • Gość: Mała IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 15:20
    Ja też od urodzenia mieszkam w Toruniu,ale aquaparku jakoś nie dostrzeglam:)
    (być może jeszcze?)
    A tak w ogóle to Toruń to miłe ,trochu prowincjonalne miasteczko.Ale cóż z tego.
    A do zachwytów dodałabym stosunkowo dużą ilość zieleni,choć w tym roku
    nadjedzoną przez robactwo (patrz:kasztanowce..)
  • Gość: TempleBar IP: *.ipartners.pl 07.10.02, 10:07
    Okraszony światłem bulwar, średniowieczna starówka, magiczne miejsca,
    Uniwerytet. Z druguej strony bezrobocie, brak silnych podmiotów gospodarczych,
    uciekający z miasta absolwenci UMK. Niech Toruń wykorzysta swoją szansę !
    Domagajmy od władz centralnych dokończenia budowy odcinka autostrady, drogi
    szybliego ruchu ze Szczecina, od władz lokalnych - promocji miasta, większego
    nacisku na sprawy gospodarcze(zciągniecie do miasta inwestorów, inkubator
    przedsiębiorczości, większa współpraca z uniwerkiem). Torunianie musimy być
    aktywniejsi i domagać się swojego!!!

    TempleBar - na wygnaniu w Wawie.
  • Gość: AK IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 20:21
    Toruń jest najpiękniejszy na świecie, a wiele miejsc widziałem! Po prostu nie
    wolno chodzić po tym mieście typowo po polsku, czyli ze wzrokiem wbitym w
    chodnik i bać sie spojrzeć nie tylko do domy na wysokości powyżej jednego metra
    ale i na ludzi chodzących po ulicach. Ja co pewien czas po prostu muszę
    pojechać do Torunia, żeby się przejść Szeroką, zobaczyć co się zmieniło na
    Bydgoskiej, jakie nowe knajpki otwarto, którą kamienicę odnowiono i w ten
    sposób "podładować akumulatory". Drodzy Torunianie nie bądźcie zgorzkniali jak
    te historyczne pierniki po latach. Zadajcie kłam powiedzeniu "cudze chwalicie,
    swego nie znacie..."! A kto nie wierzy niech przyjedzie do smętnego, nijakiego
    i chamowatego Szczecina, to jak będzie po powrocie jechać mostem przez Wisłę i
    zobaczy Toruń, dopiero go doceni!
  • Gość: Marcin Orlowski IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 20:39
    Gość portalu: AK napisał(a):
    > to jak będzie po powrocie jechać mostem przez Wisłę i
    > zobaczy Toruń, dopiero go doceni!

    I to jest najpiekniejsza chwila po dlugiej podrozy.
    Ten moment gdy jedzie sie przez most i widzi sie
    oswietlona blaskiem reflektorow Starowke.
    A to Torun wlasnie... dobrze, ze sie tu urodzilem
    i mieszkam, a nie gdzie indziej.
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 11.10.02, 17:25
    Gość portalu: Marcin Orlowski napisał(a):

    > Gość portalu: AK napisał(a):
    > > to jak będzie po powrocie jechać mostem przez Wisłę i
    > > zobaczy Toruń, dopiero go doceni!
    >
    > I to jest najpiekniejsza chwila po dlugiej podrozy.
    > Ten moment gdy jedzie sie przez most i widzi sie
    > oswietlona blaskiem reflektorow Starowke.
    > A to Torun wlasnie...

    oj, tak, tak!!

    Niebo w paszczy! Uwielbiam ten widok, zwłaszcza jak wracam z dłuższej podróży.
    Home, sweet, home... :)))
  • Gość: Marcin Orlowski IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 11:31
    Gość portalu: Wiech napisał(a):
    > Home, sweet, home... :)))

    Dokladnie te same slowa sobie powtarzam
    patrzac na ten widok... jednak ludzie
    sa podobni gdy Kochaja to samo.
  • Gość: Renata IP: 209.191.159.* 01.11.02, 17:20
    osobicie uwazam ze Torun jest jednym a najpekniejszych miast w Polsce. Jest
    pieknie poloziny, ma duzo zabytkow itp. Brakuje tylko dobrego basenu. Trzymam
    kciuki za tym, zeby w koncu wybudowali Aquapark. Tylko tyle.
  • misiu11 02.12.02, 14:50
    Gość portalu: Renata napisał(a):

    > osobicie uwazam ze Torun jest jednym a najpekniejszych miast w Polsce. Jest
    > pieknie poloziny, ma duzo zabytkow itp. Brakuje tylko dobrego basenu. Trzymam
    > kciuki za tym, zeby w koncu wybudowali Aquapark. Tylko tyle.
    Ile mozna chodzic po tej starówce, a po starówce dokad skierowac sie na
    rubinkowo? a moze podgorz? a moze torun wschod, o wiem na bielany i co dalej?
    Gdyby nie ta starówka to reszta jest do dupy!!!!
  • Gość: maciej IP: *.bydgoszcz.leased.ids.pl 06.12.02, 14:07
    misiu11 napisał:

    > Gość portalu: Renata napisał(a):
    >
    > > osobicie uwazam ze Torun jest jednym a najpekniejszych miast w Polsce. Jes
    > t
    > > pieknie poloziny, ma duzo zabytkow itp. Brakuje tylko dobrego basenu. Trzy
    > mam
    > > kciuki za tym, zeby w koncu wybudowali Aquapark. Tylko tyle.
    > Ile mozna chodzic po tej starówce, a po starówce dokad skierowac sie na
    > rubinkowo? a moze podgorz? a moze torun wschod, o wiem na bielany i co dalej?
    > Gdyby nie ta starówka to reszta jest do dupy!!!!
    Święte słowa!!! Starówka cacy, a reszta wiocha!!!!!
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 06.12.02, 14:20
    Gość portalu: maciej napisał(a):

    > misiu11 napisał:
    >
    > > Gdyby nie ta starówka to reszta jest do dupy!!!!

    > Święte słowa!!! Starówka cacy, a reszta wiocha!!!!!

    no i przejrzeli nas!
    przyznam się, ze mi najbardziej przeszkadza (w wietrzne dni) szelest trzciny na
    mojej lepiance... no i te kury ciagle srające po podwórzu!
    ;)

    a tak na marginesie - znacie może Panowie jakies miasta, które są CAŁOŚCIOWO
    super-high i w ogóle? szukam w pamięci i mi sie nie nasuwa żadne, nawet Kraków
    ma swoją Nową Hutę...

    kazde miasto ma swoje wady i zalety, i każde da się lubic. wystarczy chciec.
    ja tam nasz Torun kochany lubię i już - z całym jego Rubinkowem, Podgórzem i
    cała resztą!
    :))
  • Gość: undi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 14:31
    wiechu, bydgoszczanin maciej pewnie najchętniej zapakowałby toruńska starówke i
    przeniósł do bydgoszczy. tak jak uniwersytet zapewne, bo przecież są strasznie
    sfrustrowani tym, że w toruniu jest, a w bydgoszczy nie ma.
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 06.12.02, 14:51
    Gość portalu: undi napisał(a):

    > wiechu, bydgoszczanin maciej pewnie najchętniej zapakowałby toruńska starówke
    i
    >
    > przeniósł do bydgoszczy. tak jak uniwersytet zapewne, bo przecież są
    strasznie
    > sfrustrowani tym, że w toruniu jest, a w bydgoszczy nie ma.

    wiesz, sfrustrowani są po obydwu stronach Wisły, nie ma sensu się
    przepychać 'bo my mamy to, a wy tamto' - niepotrzebne powielanie 'kibolowskich'
    schematów...
    ja tam nie ukrywam, ze Bydgoszcz lubię, choć nie za jej krase architektoniczną,
    to fakt...
    ...a takiego np. multipleksa im zazdroszcze, nie ukrywam, ale nie robie z tego
    wydarzenia! :)

    :))
  • Gość: undi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 15:11
    ble ble ble...
    lepiej spuścić uszy?
    (wyłączam fucki i dreszcze)
    a sprawa uniwerku to zupełnie inny temat
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 06.12.02, 15:28
    Gość portalu: undi napisał(a):

    > ble ble ble...
    > lepiej spuścić uszy?

    olać, przejśc nad bredzeniem do prządku dziennego, nie dać się sprowokowac,
    zironizowac, zbagatelizowac, itd. itp.

    po prostu
    :))
  • misiu11 09.12.02, 15:07
    Gość portalu: undi napisał(a):

    > wiechu, bydgoszczanin maciej pewnie najchętniej zapakowałby toruńska starówke
    i
    >
    > przeniósł do bydgoszczy. tak jak uniwersytet zapewne, bo przecież są
    strasznie
    > sfrustrowani tym, że w toruniu jest, a w bydgoszczy nie ma.
    Myślę, że maciej nie chce zapakować starówki, tak jak zapakowano uniwerek z
    Wilna i umieszczono jego w Toruniu. Starówka toruńska ma swój niepowtarzalny
    klimat, tylko ludzie którzy tak to zwą się toruńczykami w większości przypadków
    przybyli z jakiś podtoruńskich wsi i oni najwięcej wrzeszczą i pragną
    konfliktów na lini bydgoszcz - torun. To, ze aktualnie nie ma w Bydgoszczy
    uniwerku to szczegół, jest Akademia Medyczna, Muzyczna, Techniczno-Rolnicza,
    Bydgoska, jakieś prywatne uczelnie. Miasto rozwija się, powstają nowe ciągi
    komunikacyjne rózne centra itd. Dużo by pisać o tym, ale po co? Chyba
    najbardziej reprezentatywną osobą (dla miasta)w Toruniu jest ks,. Rydzyk z całą
    jego zawziętością, zaciekłością, pieniactwem, dulszczyzną itd. Życzę dużo
    pogody ducha i przyjemnego zwiedzania rubinkowa, podgórza itp.
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 09.12.02, 15:18

    zaś tu generalizują i ubliżaja bliźnim...
    :(


    ociec dyr. jest reprezentatywny co najwyzej dla grupy (niepokojaco dużej)
    sfrustrowanych staruszkow i to wcale nie (tzn. zdecydowanie nie tylko) z
    Torunia. Żeruje na nich i ich 'pro-religijnym' podejściu do zycia,
    bezkrytycznej wierze w to, co mówi ksiądz lub 'uswięcona antena'. Ociec dyr.
    buduje po prostu swoje coraz bardziej oderwane od Kościoła ustrojstwo i tyle. Z
    maistem łaczy go jedynie lokalizacja.

    Misiek, doskonale wiesz, ze torunianie nie lubia tego goscia i wrecz sie go
    wstydza 'na zewnatrz', zatem badź tak dobry i nie żeruj złośliwie na
    tak 'słabym' temacie...

    pozdr
    W.

  • misiu11 11.12.02, 13:03
    Gość portalu: Wiech napisał(a):

    >
    > zaś tu generalizują i ubliżaja bliźnim...
    > :(
    >
    >
    > ociec dyr. jest reprezentatywny co najwyzej dla grupy (niepokojaco dużej)
    > sfrustrowanych staruszkow i to wcale nie (tzn. zdecydowanie nie tylko) z
    > Torunia. Żeruje na nich i ich 'pro-religijnym' podejściu do zycia,
    > bezkrytycznej wierze w to, co mówi ksiądz lub 'uswięcona antena'. Ociec dyr.
    > buduje po prostu swoje coraz bardziej oderwane od Kościoła ustrojstwo i tyle.
    Z
    >
    > maistem łaczy go jedynie lokalizacja.
    >
    > Misiek, doskonale wiesz, ze torunianie nie lubia tego goscia i wrecz sie go
    > wstydza 'na zewnatrz', zatem badź tak dobry i nie żeruj złośliwie na
    > tak 'słabym' temacie...
    >
    > pozdr
    > W.
    > Zauważ co napisał nijaki undi, aż wieje od niego tym czym wieje od o.
    Rydzyka. Akurat tak się składa, że studiowałem w latach 1984-1989 na Uniwerku,
    a moj instytut byl na ulicy Grudziądzkiej. Przez ten okres poznalem wielu
    toruńczyków od takich którzy przyszli z Wilna po takich którzy sprowadzili sie
    z podtoruńskich wsi. Co prawda nie prowadziłem zadnych badań nad ta populacja,
    ale najbardziej antybydgoscy byli nie rodowici toruńczycy z pokolenia na
    pokolenie tylko wlasnie ci z wioseczek! My w Bydgoszczy i tak w niedalekiej
    przyszłości będziemy mieć uniwerek i polibudę, kwestia czasu. Nikt nikomu nie
    chce niczego zabierać bo to nie ma sensu. W tym watku trzeba byłoby raczej
    zapytać się, co zrobić, aby Toruń był jeszcze ładniejszy, wierz mi jest sporo
    do zrobienia, szczegolnie podgorz. Przez pewien okres mieszkalem tam na
    stancji, straszna dzielnica, zupełnie tak jakby nie miała nic wspólnego z
    Toruniem. Bardzo lubię starówkę, szczególnie widok z mostu. Z sentymentem
    wspominam bielany.
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 11.12.02, 13:18
    misiu11 napisał:

    (..)W tym watku trzeba byłoby raczej
    > zapytać się, co zrobić, aby Toruń był jeszcze ładniejszy, wierz mi jest sporo
    > do zrobienia, szczegolnie podgorz.

    Wierzę, wierzę i zgadzam sie w pełni! :)))
    Widzisz, Panie Fizyku (?) :) zupełnie inaczej sięgaworzy przy małej zmianie
    intonacji...
    :))

    pozdr.
    w.
  • Gość: undi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 13:23
    misiu11 napisał:

    > Zauważ co napisał nijaki undi, aż wieje od niego tym czym wieje od o.
    > Rydzyka.

    o najmądrzejszy! to nie ja tylko ty właśnie pisałeś o pewnym mieście, że poza
    starówką cytuję: "JEST DO DUPY!!!". więc jeśli mamy rozmawiać o tym od kogo
    wieje (nie wiem czym, bo byłeś zbyt enigmatyczny), to przeczytaj sobie to, co
    sam pisałeś wcześniej.
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 11.12.02, 13:46

    ej, Undi, żeś se przypomniał!...

    pax między Pany proponuję...
    PAX!
  • Gość: undi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 14:04
    Gość portalu: Wiech napisał(a):

    >
    > ej, Undi, żeś se przypomniał!...
    >
    > pax między Pany proponuję...
    > PAX!

    niestety nadal nie wiem czym tak wieje ode mnie
    chyba se zmienię wodę toaletową
  • Gość: davoo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 16:32
    ..w jaka strone powinien sie rozwijac nasz grod?
    Jakie inwestycje (duze i male) i gdzie uwazacie ze powinny powstac? Jak
    uautrakcyjnić Torun dla inwestorow i turystow?
    Co musi sie w Toruniu zmienic, by byl przyjazny dla mieszkancow?
    Jakie kroki Zaleski powinien podjac?
    Od czego zaczac? N ajakiej wizji skonczyc?

    Moze uda sie pobudzic do dyskusji mlodych gniewnych kreatywnych na tym
    forum? :))


    Ja zaczne z pomyslami od rozwoju lewego brzegu wisly-
    stworzenie wizji Torunia jako miasta o bardzo atrakcyjnym zarowno prawym jak i
    lewym brzegu wisly.


    Prace zaczynamy od wyczyszczenie z krzakow, przerzedzenia tez drzewostanu,
    ZNACZNEGO. teren musi byc "przejrzysty" z prawego brzegu

    1. Budowa sciezek rowerowych i chodnikow od mostu do zamku dybowskiego, kepy
    bazarowej, powstajacego tarasu widokowego... i dalej. Katarzynka i inny
    transport wodny na lewy brzeg

    2. ZDECYDOWANE, wieksze niz na chwile obecna!, odsloniecie zamku
    dybowskiego,oswietlenie, tak by byl dobrze widoczny z bulwaru.
    Z czasem odbudowa zamku, lub jego czesci
    Efekt,m.in.:
    - uatrakcyjnienia panoramy lewego brzegu (dobre i dla lewego brzegu i prawego-
    chetniej dzieki temu odwiedzanego ze wzgledu na widok)
    - powstaje atrakcyjne miejsce na potrzeby imprez kulturalnych,koncertow,
    festynow archeologicznych, moze schronisko mlodziezowe, hotelik, lokale
    gastronomiczne...


    3.Kepe bazarowa, obszar miedzy martwa wiselka(nie pomylilem nazwy?)
    zdecydowanie oczyscic z czesci drzew (niewielka atrakcja bulwaru stanowia
    chaszcze na drugim brzegu, niewielka tez pokusa, by tam sie udac).

    a)Dlatego stworzenie tam z pozostalych drzew parku z duza iloscia swiatla
    slonecznego,

    b)zaprojektowanie(konkurs, naturalnie, jak na wszystkie tu pomysly przy
    konsultacji z konserwatorem, historykami), budowa malego miasteczka z
    minihotelikami, lokalami,,, ulokowanymi na terenie miedzy martwa wiselka a
    wisla.
    Zaaranzowanie mikro ryneczku, od strony wisly czesciowo odslonietego, tak by
    imprezy na nim przyciagaly osoby z prawobrzeznej czesci Torunia.
    Zabudowa na obu brzegach martwej wiselki, z malowniczo przerzuconymi
    Miedzy "kamieniczkami" mostkami. Brzeg wisly i oba wiselki, cale miasteczko
    okolone "pomenada"- ladnymi chodnikami i sciezkami rowerowymi
    Mogla by to byc zabudowa domkow jednopietrowych, badz parterowych z poddaszem
    budowanych w syst. tzw muru pruskiego (mniejsza wersja domkow
    charakterystycznych m in dla malych miasteczek austriackich, niemieckich)
    Mur pruski byl uzywany na przedmiesciach Torunia, dlatego uzycie tej techniki
    budowlanej mialoby tez swoje uzasadnienie historyczne.
    Do miasteczka musialaby kursowac katarzynka, calosc polaczona z mostem
    drogowym, zamkiem dybowskim sciezkami rowerowymi, chodnikami

    Efekt:
    -powstanie nowej atrakcji torunia
    -stworzenie idealnego miejsca na wypoczynek, jako alternatywa do starego
    miasta..z widokiem na nie- -uatrakcyjnienie lewego brzegu (w czasach swietnosci
    miasta byl w historii popularnym miejcem wypoczynku Torunian)
    -uatrakcyjnienie panoramy- zwieksza sie tez ilosc turystow spedzajacych czas na
    bulwarze
    -idealne miejsce na wyruszenie na wyprawe rowerowa w strone ciechocinka (trasa
    jest juz w planach)- popularyzacja tej trasy


    Hm, pomysl moglby spotkac sie z oporem tego wzgledu, ze takiej zabudowy nigdy
    na kepie nie bylo,,, jednak mnie kusi uatrakcyjnienie obszaru dokladnie
    naprzeciwko bulwaru, koncepcja rozlozenia zabudowan na wyspie i na obu brzegach
    martwej wiselki.
    Jezeli ta koncepcja nie przechodzi, stworzyc tu jedynie park ze stosunkowo
    rzadkim rozmieszczeniem drzew,
    proponowalbym przeniesienie osady pod zamek dybowski, jako podgrodzie,
    nawiazanie do historycznej nieszawy.
    Oczywiscie, zdecydowane wyeksponowanie od strony wisly podgrodzia i zamku

    4. Poza tym odwazylbym sie na przeniesienie
    skansenu ziemii kujawskiej(miesczacego sie teraz na terenie przy muzeum
    etologicznym) na ,,,ziemie kujawska, czyli lewa czesc wisly. Ulokowanie go na
    wschod od kepy bazarowej (patrzac od strony bulwaru, na lewo od
    powstalego "miasteczka"). Oczywiscie ponownie, zdecydowanie MUSI BYC widoczny
    od strony wisly. Umieszczenie go w tamtym terenie to:
    -przywrocenie chatynek kujawom
    -mozliwosc na wiekszym, nieograniczonym z dwoch stron terenie rozwoju skansenu
    -lepsze niz na dzien dzisiejszy, wyeksponowanie skansenu, co przy
    infrastrukturze- chodniki sciezki rowerowe, kursujace lodki, powinno przyniesc
    dodatkowe, wieksze dochody
    -uatrakcyjnienie panoramy lewego brzegu (podniesienie walorow turystycznych
    bulwarow)
    -powiekszenie mapki turystycznej torunia o lewy brzeg z atrakcjami
    turystycznymi! Torun turystyczny staje sie znacznie "wiekszy"!!
    -wpisanie przestrzenne w koncepcje lewego, wyeksponowanego brzegu: od zachodu
    patrzac mamy -zamek dybowski, nastepnie male malownicze miasteczko, nieopodal,
    na lewo patrzac po brzegy wisly, grupa chat kujawskich, wiatrakow...

    5. dodatkowo, patrzac od strony mostu, za skansenem (nie wiem czy obszar
    jeszcze widoczny z bulwaru), na terenie przylegajacym do niego i brzegu wisly,
    przy trasie rowerowej na ciechocinek -stadnina koni.
    -atrakcyjny, niezapomniany widok z prawego brzegu -obok skansenu na wybiegu
    konie
    -podnosi atrakcyjnosc Torunia jako "miasta aktywnego wypoczynku"


    Cala koncepcja lewego brzegu (oczywiscie jego rozwoj rozlozony na kilka lat)
    sprawia, ze Torun przestaje byc kojarzony jako "miasto o jednej atrakcji-
    starowka, poza ktora w miescie nie ma nic"
    Podnosi atrakcyjnosc obu brzegow wisly (w polaczeniu z bardzo dobrym projektem
    aquaparku na prawym brzegu), spedzania nad nimi wolnego czasu,
    napedza infrastrukture(hotele, schroniska, restauracje, kawiarenki, bary,
    galerie, sklepy z pamiatkami,wypozyczalnie rowerow...) przyciagajac turystow w
    te tereny, jak rowniez do Torunia wogole
    Siec sciezek rowerowych, (plus wypozyczalnie rowerow!) na lewy brzeg do zamku
    dybowskiego, "miasteczka" na kepie bazarowej i skansenu, w polaczeniu ze
    sciezka rowerowa do ciechocinka, w druga strone- do Bydgoszczy (nie planowane,
    ale czemu nie?) prawym brzegiem wisly przez przysiek, fordon, sprawia, ze Torun
    staje sie rowniez bardzo atrakcyjny dla zwolennikow aktywnego wypoczynku.
    Spacer bulwarem pozostawi niezapomniane wrazenie na turystach.

    Co wy na to? Caloscia oczywicie powinni sie zajac ludzie kompetentni-
    urbanisci, architekci, historycy, stratedzy od rozwoju miasta itepe

    i jakie inne pomysly na Torun?

  • Gość: Morciasz b.MO IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 11:30
    Gość portalu: davoo napisał:
    > Co wy na to? Caloscia oczywicie powinni sie zajac ludzie kompetentni-
    > urbanisci, architekci, historycy, stratedzy od rozwoju miasta itepe
    > i jakie inne pomysly na Torun?

    Tak sie zastanawiam - ilu mieszkancow Torunia wie
    o czyms takim co sie nazywa "Strategia Rozwoju Miasta
    Torunia" i ilu to czytalo? Rzecz jest z kwietnia tego
    roku i ma 118 stron objetosci.
  • Gość: davoo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 14:20
    Gość portalu: Morciasz b.MO napisał:
    > Tak sie zastanawiam - ilu mieszkancow Torunia wie
    > o czyms takim co sie nazywa "Strategia Rozwoju Miasta
    > Torunia" i ilu to czytalo? Rzecz jest z kwietnia tego
    > roku i ma 118 stron objetosci.

    Tak, Marciasz, wiem ze taka strategia jest. Jednoczesnie czytam, ze nowa rada
    zdecydowanie nie jest zadowolona z tego, iz do tej pory brak toruniowi wyraznej
    koncepcji rozwoju!! ...troszke dziwne? jakis paradoks??

    wiec tymczasem pominmy pomysly rzadzacych badz wyciagajmy z tej strategii
    najciekawsze projekty, ktore tu mozna przypomniec
    ,,,i generujmy swoje pomysly!

    pozdrawiam
  • Gość: davoo :( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 15:42
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 23:34
    podobne wątki i równie odważne pomysły zdarzają sięczasem i u nas. Ale też ich nikt nie podłapuje.
    Obojętność wszędzie i tyle. ludzie! Nauczcie się brać tego typu sprawy w swoje ręce!!!
    Pomysł na ożywienie lewego brzegu jest naprawde interesujący. Wyobraź sobie, że w Toruniu byłem
    wiele razy, ale dopiero we wrześniu z informacji na wieży ratuszowej wyczytałem, że jeszcze jakiś zamek
    (Dybowski) istnieje w Toruniu. A najlepsze jest to, że tyle razy koło niego przejeżdzałem... i do dzisiaj go
    nie widziałem!!!
    Powdzenia!
    pozdr dla osamotnionego w boju!
  • Gość: Torunczyk IP: *.ipt.aol.com 01.12.02, 20:48
    Jest najpiekniejszym miastem jakie widzialem,moge po nim chodzic godzinami i
    zawsze odkrywam cos nowego i pieknego.To jest poprostu MOJE miasto.
  • Gość: maciej IP: 213.77.40.* 02.12.02, 14:41
    Macie super zakatki takie jak podgorz, bydgoskie przedmiescie, rubinkowo, torun
    wschod same perełki tylko zwiedzać i podziwiać!!!
  • Gość: JOnek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 14:01
    Gość portalu: maciej napisał(a):

    > Macie super zakatki takie jak podgorz, bydgoskie przedmiescie, rubinkowo,
    torun
    >
    > wschod same perełki tylko zwiedzać i podziwiać!!!

    Masz rację - bydgoskie, pomimo żanującej trochę nazwy jest ekstra - piękne
    stuletnie kamienice, które po latach podnoszą się z zaniedbania. Podgórz też
    nie jest zły, a jak wreszcie zrobią obwodnicę, będzie zupełnie w porzadku.
    Rubinkowo - niestety blokowisko takie, jak wszędzie. Ale nie trzeba tam zbyt
    często bywać.
  • Gość: maga IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 14:33

    > Gość portalu: maciej napisał(a):
    >
    .
    > Rubinkowo - niestety blokowisko takie, jak wszędzie. Ale nie trzeba tam zbyt
    > często bywać.

    Niestety trzeba tam bywać :-( Niezapominajcie o tych co tam mieszkają
  • sarenka_forum 11.12.02, 14:39
    Przeprowadziłam się z tegoż Rubinkowa na Koniuchy-osiedle, na które-dziwnym
    trafem-nie trafiłam nigdy wcześniej. Po prostu nie bywałam w tamtych okolicach.
    I chcę powiedzieć, że bardzo, bardzo dobre wrażenie robi na mnie atmosfera i
    estetyka architektoniczna kwadratu, w którym mieszkam (Szosa Chełmińska-Długa-
    Legionów-Bartkiewiczówny).
    Ładne zdrowe ceglane domy. Stosunkowo dużo zieleni. Spokój. Dobry dostęp do
    komunikacji.
    To jedna z ładniejszych stron Torunia.
    Pozdrawiam
    Sarenka
  • Gość: cOlo IP: *.plbyd.pl.int / 161.90.234.* 12.12.02, 11:07

    > Masz rację - bydgoskie, pomimo żanującej trochę nazwy jest ekstra -

    Sam jestes zenujacy i nawet o tym nie wiesz!
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.12.02, 21:39
    jestem bydgoszczaninem i mam nadzieję, że to co napiszę nie urazi nikogo...
    Jak postrzegam Toruń???
    Jako miasto z niesamowitym potencjałem ale zupełnie niewykorzystanym!!! Trochę się nazwiedzałem
    starówek zachodnioeuroopejskich i tam jest coś co porusza, co sprawia że chce się położyc na trawę i
    sączyć w bezruchu jakiś napój. wtedy odzywają się zmysły wrażliwe na piękno, wtedy odzywa się dusza
    romantyka...
    A w Toruniu??? Zawsze podziwiałem ogromne gotyckie kościoły, zawsze podziwiałem rozmach
    urbanistyczny Starego Miasta, i zawsze podizwialem studencko-turystyczne masy przechodniow... To
    wszystko.
    Więc tak naprawdę to nie wpadajcie w egzaltację i samouwielbienie. Czeka was mnóstwo wyzwań i
    twórczych zmian.
    Może Was już nie drażni brak tego "czegoś". Dla mnie to "coś" jest przygłuszone np. asfaltem (z wyjątkiem
    Szerokiej). Jest on chyba na każdej uliczce, czasem nawet na chodnikach. Inną sprawą są lampy -
    brzydkie i niestylowe. w dodatku na bocznych uliczkach wszędzie wiszą kable. Telefoniczne, elektryczne,
    antenowe, itp. Witryny sklepowe i reklamy - wstyd (aczkolwiek wcale nie jest lepiej w Bydzi). Architektura
    to czasem po prostu kaszana (ale to może się stać atutem). W dodatku wszystkie zabytki są w fatalnym
    stanie. Kościoły- żal, ruiny zamku - nietknięte od czasów nieudanej konserwacji w latach 50(???). W
    dodatku wdepnąłem tam w kupę. i to ludzką... Na wieży zamkowej wszędzie odchody gołębie i wiszące
    kable od zepsutej i niedziałającej instalacji żarówkowej (czy kiedykolwiek byly tam jakieś lampy?).
    Zamek bytowski jest zupełnie zapomniany, a o jego istnieniu dowiedziałem się przypadkowo i to jakieś 2
    miesiące temu!!! W dodatku brak porządnej iluminacji na obiektach drobniejszych. Brak ławeczek,
    fontanienek, zadbanych kwietników....
    Popieram pomysł Davosa dot. odbudowy Zamku Dybowskiego. Super byloby gdybyście odbudowali też
    zamek krzyżacki. Był po prostu przepiekny i z pewnością wzbogaciłby Waszą panoramę miasta.
    I tu może i Was znowu obrażę, ale jest ona po prostu nudna. Kościoły i mury obronne się pozytywnie
    wyróżniają, ale jeżeli chodzi o zabudowę mieszczańską to "panoramicznie" prezentuje się nieciekawo.
    Czegoś tu brakuje. Może drobnych wyniesień, mikrowieżyczek, spadzistych i krytych dachówką połaci???
    Zaznaczam jednak, że bydgoska starówka pod wszystkimi względami ustępuje toruńskiej (no może jest
    trochę bardziej przytulna - mniej asfaltu, węższe uliczki, ładniejsze lampy(chociaż niestety sztampowe)).
    Wiec nie powołujcie się na bydgoskie kompleksy. Raczej potraktujcie to jako dobrą radę bez złych
    intencji.
    pozdr
  • Gość: davoo IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 12.12.02, 18:25
    Ispan, hmm, panorama Torunia nie bedzie nigdy tak "przestrzenna" jak panorama
    Wawy- z wyeksponowanymi kolejnymi szeregami kamienic na wysokiej
    skarpie!!! :)) ;)
    Brak tez topograficznego wsparcia jak np malownicze wzgorze wawelskie w
    Krakowie, z Wawelem pochylajacym sie nad starym miastem Krakowa

    Wiec trudno tutaj wiele wiecej osiagnac. Cos jednak na pewno da sie zrobic!
    Mozna oczywiscie z czasem podnosic kamienice o wyburzone swego czasu przez
    pociski szweckich dzial, pietra, ale takich juz nie ma za duzo,,,tzn wiekszosc
    jest przywrocona do pierwotnej wysokosci.
    Sa zwolennicy zachowywania pierwotnej "substancji" architektonicznej badz
    przywracania jej(oslaniania spod warstw pozniejszych), sa tez zwolennicy
    ingerowania w nia nowymi koncepcjami,dla podniesienia atrakcyjnosci. Sam nie
    wiem gdzie w tej klasyfikacji sie mieszcze.
    Jesli chodzi o odbudowywanie zniszczonych obiektow- jestem za, choc znowu
    pojawia sie krytycy, ze ruina jest swiadectwem historii w wiekszym stopniu niz
    zbudowany w XXI w. "zabytek". I maja troche racji. jestem na pewno za odbudowa
    CZESCI takich obiektow- np Dybow wlasnie, gdzie murow jest sporo. Zwiekszyloby
    to tez atrakcyjnosc lewego brzegu wisly, z tarasem widokowym, kepa bazarowa i
    wlasnie zamkiem Dybowskim. W tej chwili wg mnie i kepa bazarowa i nowy taras
    widokowy nie sa atrakcyjne dla turysty- telepac sie kawal na drugi brzeg do
    samego parku i popatrzec na torun przez lornetke, kiedy ciekawsza perspektywa
    jest juz z mostu drogowego- bez infrastruktury- puby, restauracje, galerie... i
    bez innych atrakcji turystycznych- kompletnie bez sensu, teren niewykorzystany.

    Jesli uatrakcyjniac panorame-
    odbudowac sredniowieczne nadbrzeze Torunia!!
    - podburzone przez szwedow, podupadle przez wyniszczajacy dla Torunia okres
    chorob, wojen, przechodzace kolejno armie, rozebrane ostatecznie przez Prusakow
    na budowe pierscienia fortow wokol Torunia.
    Odbudowa klasztorku i kosciola sw Mikolaja (jesli sie nie myle), spichlezy,
    zurawii, bardzo podobnymi do tych w Gdansku!
    To praca dla przyszlych pokolen:)
    Zachowalo sie troche planow, rycin- potrzeba sporo zapalu i kasiory! A potem
    mega promocji miasta na sciagniecie utrzymujacego to wszystko turysty.

    Juz teraz natomiast moznaby pomyslec o rozebraniu ulicy na bulwarze
    filadelfijskim! - oddanie bulwaru w calej szerokosci turystom, pieszym i
    odbudowanie na gastronomie, galeryjki pojedynczych zabudowan nadbrzeznych,
    uatrakcyjnienie mala architektura, zielenia...

    Z odbudowaniem zamku krzyzackiego juz mialbym dylemat- ruina jest faktycznie
    najlepszym swiadectwem powstania mieszczan przeciw krzyzakom, swietnosci
    rycerstwa chelminskiego i torunskiego, okresu wojny 13letniej, pokojow
    Torunskich, przywracania ziem zakonnych Koronie.
    Poza tym (mimo ze bylbym np za odbudowaniem tzw wiezy ostatniej obrony!) jest
    problem techniczny- zdaje sie ze w tym przypadku ( z tego co ja wiem) nie
    zachowala sie dokumentacja, dzieki ktorej moznaby zamek krzyzacki odbudowac.

    W takiej czy innej formie oczywiscie tym terenem trzeba sie zajac, faktycznie
    jest tam bajzel straszny. Zmiany od slabej informacji o zabytkach, po
    system "drogowskazow" do nich kierujacych. Potem pomyslec o architekturze
    otaczajacej- restauracja zamkowa (o ktorej juz na forum mowilismy) do
    wyburzenia/zastapienia innym atrakcyjnym budynkiem neogotyckim przyciagajacym
    turystow (chocby i z pizza hut inside!- skutecznie sciagnie turystow),
    zagospodarowanie pobliskiej fosy od strony baju Pomorskiego, brak w Toruniu
    choc malego, ale preznego muzeum zakonu krzyzackiego(czy sie myle?), ktore
    mogloby sciagnac turyste w okolice zamku krzyzackiego,muzeum z galeryjka z
    adekwatnymi do miejsca pamiatkami, zmiana nawierzchni drogi w poblizu zamku na
    brukowa.
    W miescie zdecydowanie wiecej strazy miejskiej, wprowadzenie b.surowych kar dla
    wandali i graficiarzy.

    Ispan, nikt nie popada w blogi nastroj, euforie, entuzjazm jakie wszystko
    piekne i idealne na starowce:)))
    Ten watek po prostu wymyslono po to, by uciec od wiecznego narzekania!!, a
    powiedziec tez o tym, co w Toruniu jest ok! :)
    Wiec krucjaty Bydgoszczan podkreslajace slabosci Torunia, krucjaty przeciwko
    brakowi krytycyzmu, mysle nie trafily pod odpowiedni adres(watek).

    temat szyldow i reklam byl juz na forum poruszany- fakt, to brzydactwo trzeba
    zmienic, wszyscy jestesmy zgodni- miejski architekt albo dupa bez wyobrazni,
    albo siedzi w kieszeni lobby kupieckiego, albo boi sie zatargu z kupcami i ich
    stamtad odplywu(mysle ze obawa nieuzasadniona)

    Co do slabosci starowki tez, nie wspomne juz jak irytuja mnie kubly na smieci
    na srodku ulic, napisy na murach...
    Co do malej architektury- fontanny, ladne lampy, lawki- zgadzam sie- tez sporo
    do zrobienia.

    Na pewno, przy okazji tematu kupcow, konieczne byloby wybudowanie w okolicach
    starowki duzych parkingow podziemnych!! tak by starowka mogla konkurowac
    skutecznie z innymi centrami handlowymi, by nie bylo odplywu stad pieniedzy.
    Trzeba pamietac o tym, ze starowka pieknieje w znacznej mierze dzieki prywatnym
    inwestorom.

    Zreszta- investorow, ktorzy mogliby wejsc w budowe ok 2,3 parkingow
    podziemnych, mozna sciagnac zobowiazujac sie do redukcji i radykalnego
    zwezania ulic(a wiec wyeliminowania miejsc parkingowych na uliczkach) w obrebie
    starowki, ktora na chwile obecna jest jednym wielkim parkingiem!

    Wywalac juz wowczas mniej potrzebny asfalt gdzie sie da, oddawac przestrzen
    pieszym, wstawiac drzewka ozdobne, laweczki, male fontanny- chocby fontanna
    flisak na srodku deptaku ul. Mostowej niezle by sie prezentowal (jest
    niefortunnie postawiony w obecnym miejscu, malo wyeksponowany, nie podnosi
    atrakcyjnosci i tak atrakcyjnego, centralnego miejsca Starowki), srodkiem
    odzyskanych deptakow sadzic ozdobne drzewa,
    a przede wszystkim odbudowywac(obligatoryjnie!- dac kamienicznikom termin,
    projekty) okazale przedproza kamienic. Charakterystyczne dzisiaj tylko dla
    starowki gdanskiej, byly typowym elementem krajobrazu torunskich ulic
    zbiegajacych od ulicy szerokiej w kierunku wisly! Rozbierane byly najczesciej
    pod poszerzane ulice.
    Bajka. Do zrobienia w przeciagu kilkunastu lat, predzej czy pozniej
    ktos "wazny" o tym pomysli.
    Odbudowac Brame Chelminska (stala jeszcze przed wojna)- ciekawie zamknelaby
    perspektywe ulicy Chelminskiej widoczna ze starego rynku. Wyeksponowana
    podobnie jak brama Florianska w Krakowie, stojaca na waznym szlaku
    komunikacyjnym pieszych, stalaby sie jednym z symboli miasta.
    "Zamknelaby" tez torunskie stare miasto w pierwotny pierscien bram.

    Caly czas trzymamy sie wizji Torunia nie wymyslanego na nowo, ale przywracanego
    do pierwotnego ksztaltu!:)
    Jak widzisz, Ispan, nie byloby potrzebne dobudowywanie wymyslnych "wierzyczek",
    ktore nigdy nie istnialy, kamienicom torunskim,
    by panorame i cale stare miasto uatrakcyjnic;)

    To jest potencjal jaki drzemie jeszcze w starowce torunskiej.

    Ale na to wszystko kasa, kasa potrzebna, wieksze portfele klientow, ktore
    moglyby zwabic investorow do polski (plany parkingu podziemnego byly/sa) coby
    np takie parkingi mogli budowac.

    Co do asfaltow jeszcze- to akurat jest wymieniana nawierzchnia na Starym Rynku
    i okoliczny uliczkach, wiec cos sie na szczescie dzieje. Z tego co wiem, ma byc
    tez przywrocony wyglad sprzed wojny samego pomnika Mikolaja Kopernika.

    Potrzebny zespol specjalistow- odwazna! wizja na starowke i okolice
    do realizacji w przeciagu kilkunastu, kilkudziesieciu lat, z celami i podcelami
    realnymi do realizacji-miesiac po miesiacu, rok po roku.
    Cele wyznaczane tez kamienicznikom, investorom, handlowcom na starowce...
    Zarazanie ich wizja miasta, charakteru poszczegolnych ulic... filozofia.
    Informowanie o wszystkim mieszkancow, budowanie poczucia tozsamosci z miastem,
    regionem, historia,,, wiecej na stale! eksponowanych, stylizowanych na
    sredniowieczne bogato wyszywanych fla
  • Gość: davoo IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 12.12.02, 18:32
    Potrzebny zespol specjalistow- odwazna! wizja na starowke i okolice
    do realizacji w przeciagu kilkunastu, kilkudziesieciu lat, z celami i podcelami
    realnymi do realizacji-miesiac po miesiacu, rok po roku.
    Cele wyznaczane tez kamienicznikom, investorom, handlowcom na starowce...
    Zarazanie ich wizja miasta, charakteru poszczegolnych ulic... filozofia.
    Informowanie o wszystkim mieszkancow, budowanie poczucia tozsamosci z miastem,
    regionem, historia,,, wiecej na stale! eksponowanych, stylizowanych na
    sredniowieczne bogato wyszywanych flag i proporcow zwiazanych z miastem,
    regionem, Unesco...(dodanie kolorow, malowniczosci starowce najmniejszym
    kosztem),hymn miasta(?),plus ich popularyzacja w mediach, flagi miejskie w
    calym miescie podczas swiat etc

    Wlaczenie w caly projekt oczywiscie Uniwersytetu, jako potencjalu
    intelektualnego, z ktorego mozna czerpac(projekty, konsultacje, analizy
    ekonom.) ,,,a przy niektorych realizacjach, jako potencjalnego investora.

    I konsekwentny nadzor i realizacja wszystkiego, krok po kroku :)

    pzdr!
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 13.12.02, 10:24

    Poczytaj może ten watek i wklej obszerną relację do papiurowej 'Wyborczej' -
    może ktoś to zauwazy i wpisze po cześci (zamiast jakichs kolejek linowych) do
    planu rozwoju miasta!!


    Davoo na prezydenta! :))))
    Pięknie prawisz! :)
  • Gość: 0- IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 20:47
    Gość portalu: davoo napisał(a):

    > chocby fontanna
    > flisak na srodku deptaku ul. Mostowej niezle by sie prezentowal (jest
    > niefortunnie postawiony w obecnym miejscu, malo wyeksponowany, nie podnosi
    > atrakcyjnosci i tak atrakcyjnego, centralnego miejsca Starowki)

    Bo Jacek Zapiekanka zaanektował go do swojego cudnego ogródeczka przed
    restauracją. Okrążony stolikami i zasłoniety parasolami rzeczywiście nie może
    byc widoczny.

    > Potrzebny zespol specjalistow- odwazna! wizja na starowke i okolice
    > do realizacji w przeciagu kilkunastu, kilkudziesieciu lat, z celami i
    podcelami realnymi do realizacji-miesiac po miesiacu, rok po roku.

    Człowieku, zejdź na ziemię. Urzędnicy administracji lokalnej mają myśleć o
    perspektywie kilkudziesięciu lat? Przecież w ich wypadku efektywne działanie
    nie ogranicza się nawet do 4 lat kadencji. Pierwszy rok to organizacja na nowo
    pracy urzędu, zmiany kadrowe, wymyślanie krótkookresowych koncepcji i zwyczajna
    nauka tego, czym powinni się zajmować (kłania się korpus cywilny zastopowany
    przez SLD) bo tak naprawdę nie potrafią tego. Po roku zatrybiania coś zaczyna
    się dziać (a i to nie zawsze). A później to już z górki: niedługo nowe wybory,
    pewnie będzie zmiana warty, więc nie warto się wychylać bo nie wiadomo czy nie
    trzeba będzie szukać nowej posady.
  • Gość: davoo IP: webcacheP* / 62.29.222.* 13.12.02, 11:57
    Gość portalu: 0- napisał(a):

    > Bo Jacek Zapiekanka zaanektował go do swojego cudnego ogródeczka przed
    > restauracją. Okrążony stolikami i zasłoniety parasolami rzeczywiście nie może
    > byc widoczny.

    to prawda!:) Choc to nie jedyny mankament tej fontanny

    > Człowieku, zejdź na ziemię.

    kiedy ja lubie tak czasem kilka stop nad ziemia
    ;)
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.12.02, 18:30
    Gość portalu: 0- napisał(a):


    > Człowieku, zejdź na ziemię. Urzędnicy administracji lokalnej mają myśleć o
    > perspektywie kilkudziesięciu lat? Przecież w ich wypadku efektywne działanie
    > nie ogranicza się nawet do 4 lat kadencji. Pierwszy rok to organizacja na nowo
    > pracy urzędu, zmiany kadrowe, wymyślanie krótkookresowych koncepcji i zwyczajna
    >
    > nauka tego, czym powinni się zajmować (kłania się korpus cywilny zastopowany
    > przez SLD) bo tak naprawdę nie potrafią tego. Po roku zatrybiania coś zaczyna
    > się dziać (a i to nie zawsze). A później to już z górki: niedługo nowe wybory,
    > pewnie będzie zmiana warty, więc nie warto się wychylać bo nie wiadomo czy nie
    > trzeba będzie szukać nowej posady.

    To się powoli zmienia. Ludzi takich jak Davoo jest jednak coraz więcej, więc jest szansa na zmianę
    postawy nawet części urzędników. A w kwestii ich uświadamiania to mógłbyś też cos zacząć robić,
    zamiast ściągać ludzi z błogiego zawieszenia ponad ziemią...
  • Gość: 0- IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 22:54
    Gość portalu: ispan napisał(a):

    > To się powoli zmienia. Ludzi takich jak Davoo jest jednak coraz więcej, więc
    >jest szansa na zmianę postawy nawet części urzędników. A w kwestii ich
    uświadamiania to mógłbyś też cos zacząć robić, zamiast ściągać ludzi z błogiego
    zawieszenia ponad ziemią...

    A według ciebie to co powinienem zacząć robić? Nie kręci mnie administracja,
    mam swoje zajęcia. Kiedyś próbowałem współpracować z urzędnikami... Pominę
    reszte opowieści, bo na samą myśl o tym mam ochotę nalać sobie kielicha na
    zapicie robaka i wcale nie dlatego, ze nie zarobiłem kasy ale dlatego, ze nie
    interesowały ich absolutnie moje wywody w stylu davoo. To są ludzie z innej
    planety, chyba że jesteś znajomym lub rodziną i interes jest dwustronny. Nie
    mam wcale tutaj na myśli satysfakcji z dobrze i efektywnie wykonanej pracy
    urzędnika - wiesz chyba o co chodzi. Poza tym myślę, że całkiem ciekawe wywody
    davoo, nawet jeśli przekazałby je w darze administracji lokalnej wraz z
    dokładnym biznes planem i tak zostałyby totalnie spieprzone. Taka już natura
    tworzonej przez 50 lat mentalności urzednika. Powtarzam pytanie: co z korpusem
    cywilnym? Okazało się, że towarzyszom nie pasuje tworzenie czegoś takiego. Znam
    wiele osób, które studiowały ze mną ładnych parę lat temu. Byli normalni.
    Niestety już (a może dopiero?) po 4-5 latach pracy w US, UKS, UC lub innych1
    agendach administracji publicznej ich mentalność została całkowicie zmieniona.
    Ech, pokoleń trzeba aby ziściły się myśli twoje i davoo.
    Pozdrawiam, trwajcie w swoich poglądach.
  • davoo 19.12.02, 19:43
    Gość portalu: 0- napisał(a):
    > A według ciebie to co powinienem zacząć robić? Nie kręci mnie administracja,
    > mam swoje zajęcia. Kiedyś próbowałem współpracować z urzędnikami... Pominę
    > reszte opowieści, bo na samą myśl o tym mam ochotę nalać sobie kielicha na
    > zapicie robaka i wcale nie dlatego, ze nie zarobiłem kasy ale dlatego, ze nie
    > interesowały ich absolutnie moje wywody w stylu davoo. To są ludzie z innej
    > planety, chyba że jesteś znajomym lub rodziną i interes jest dwustronny. Nie
    > mam wcale tutaj na myśli satysfakcji z dobrze i efektywnie wykonanej pracy
    > urzędnika - wiesz chyba o co chodzi. Poza tym myślę, że całkiem ciekawe
    wywody
    > davoo, nawet jeśli przekazałby je w darze administracji lokalnej wraz z
    > dokładnym biznes planem i tak zostałyby totalnie spieprzone. Taka już natura
    > tworzonej przez 50 lat mentalności urzednika. Powtarzam pytanie: co z
    korpusem
    > cywilnym? Okazało się, że towarzyszom nie pasuje tworzenie czegoś takiego.
    Znam
    >
    > wiele osób, które studiowały ze mną ładnych parę lat temu. Byli normalni.
    > Niestety już (a może dopiero?) po 4-5 latach pracy w US, UKS, UC lub innych1
    > agendach administracji publicznej ich mentalność została całkowicie
    zmieniona.
    > Ech, pokoleń trzeba aby ziściły się myśli twoje i davoo.
    > Pozdrawiam, trwajcie w swoich poglądach.

    0-, kolejnych pokolen trzeba bedzie, jesli juz teraz nie bedziemy o tym
    rozmawiali. Nie zgodzisz sie ze mna? Tym mniej pokolen, im wiecej rozmow na te
    tematy- chocby na poczatek na forum. A czemu i nie na lamach gazet? Dlaczego
    nie stworzyc wizji Torunia, stworzyc planu, nie drukowac w gazetach?
    Jesli nie architektow torunskich, zaangazowac studentow, niech tworza projekty
    ulic, koncepcje na starowke i okolice. Tworzyc wizualizacje, drukowac w
    gazetach... why not?
    Dorastajac w klimacie budowania wizji tego co w Toruniu mogloby sie zmienic, by
    stworzyc z niego miasto znane w tej czesci europy (chocby jako wielki skansen
    wiernie oddajacy klimat sredniowiecza), juz przyszle pokolenie, wchodzac na
    stolki urzednicze mogloby juz cos zmienic. Jest przeciez szansa, czy nie? A
    moze juz ktos z naszego pokolenia? Mamy czas, chocbysmy mieli kandydowac do rad
    miast za lat 20;) joke.
    Mentalnosc tez sie bedzie zmieniala,,juz ten proces sie dokonuje.
    Rozumiem twoj sceptycyzm, jednak uwazam ze trwanie w nim, jedynie opoznia
    konieczne zmiany.
    pzdr
  • Gość: 0- IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 22:58
    noooo...
    Prawdziwy "Siłaczka" z ciebie.
    Niestety, z niedawnych tematów to na razie Lubomski adieu
    Co dalej? Widzisz informacje od zarządzających miastem o jakiś konkretach,
    pomysłach, wizjach i początkach działań w ich zakresie?
    Spokojnie stary, teraz święta, później nowy rok, ferie zimowe, pare tygodni i
    wielkanoc, w maju przyjedzie papież do kraju, później wakacje... do września
    jakoś zleci, a później niecałe 2 miesiące i juz przygotowania do świąt, święta
    itd.
    Sceptycyzm? Az tak to nie. Czasami nawet bawi mnie to (bardzo czasami).
    Myslę, że poza pomysłami (na przykład twojego autorstwa) trzeba im jeszcze w
    jak najprostszy sposób uświadomić, że powinni się nad nimi zastanowić i to
    szybko, bo może sami o tym nie wiedzą.
    Davoo, jeśli masz w zanadrzu inne pomysły, to dawaj i nie ustawaj w bojach.
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.12.02, 19:05
    Gość portalu: davoo napisał(a):

    > Ispan, hmm, panorama Torunia nie bedzie nigdy tak "przestrzenna" jak panorama
    > Wawy- z wyeksponowanymi kolejnymi szeregami kamienic na wysokiej
    > skarpie!!! :)) ;)
    #Ale poza wysokością położenia, warszawska strówka jest raczej płaska...
    > Wiec trudno tutaj wiele wiecej osiagnac. Cos jednak na pewno da sie zrobic!
    > Mozna oczywiscie z czasem podnosic kamienice o wyburzone swego czasu przez
    > pociski szweckich dzial, pietra, ale takich juz nie ma za duzo,,,tzn wiekszosc
    > jest przywrocona do pierwotnej wysokosci.
    #Ne interesuje mnie sposób ale efekt. Ekwifinalność dróg zostawiam Wam Torunianom.
    > Sa zwolennicy zachowywania pierwotnej "substancji" architektonicznej badz
    > przywracania jej(oslaniania spod warstw pozniejszych), sa tez zwolennicy
    > ingerowania w nia nowymi koncepcjami,dla podniesienia atrakcyjnosci. Sam nie
    > wiem gdzie w tej klasyfikacji sie mieszcze.
    > Jesli chodzi o odbudowywanie zniszczonych obiektow- jestem za, choc znowu
    > pojawia sie krytycy, ze ruina jest swiadectwem historii w wiekszym stopniu niz
    > zbudowany w XXI w. "zabytek". I maja troche racji. jestem na pewno za odbudowa
    > CZESCI takich obiektow- np Dybow wlasnie, gdzie murow jest sporo. Zwiekszyloby
    > to tez atrakcyjnosc lewego brzegu wisly, z tarasem widokowym, kepa bazarowa i
    > wlasnie zamkiem Dybowskim.
    # JAk najbardziej masz rację. Ciekawe, że jak u nas ktoś wspomni o "odbudowie" to odrazu jest
    atakowany, że ma jakieś kompleksy... Torpedyzacja idei. Gdyby Toruń coś odbudował, to może i w Bydzi
    też by coś drgnęło.
    > Jesli uatrakcyjniac panorame-
    > odbudowac sredniowieczne nadbrzeze Torunia!!
    #Chciałbym się czuć w Toruniu jak w bajce. Tyle że nie hollywoodzkiej!!!! Pomysł brzmi
    naprawdę świetnie! Widziałem już "nowe-stare" założenia urbanistyczne na zachodzie. jakoś tam takie
    zmiany cieszą (cieszyły) się mniejszym oporem. U nas na siłę na starówkach wprowadza się nową,
    szybko się dezaktualizującą, tkankę urbanistyczną... Przynajmniej w Bydzi. Żal straconych możliwości...!

    > To praca dla przyszlych pokolen:)
    #Wcale nie!!! naszego! Mam przed sobą jeszcze przeciętne 46 lat życia:)))


    > Z odbudowaniem zamku krzyzackiego juz mialbym dylemat- ruina jest faktycznie
    > najlepszym swiadectwem powstania mieszczan przeciw krzyzakom, swietnosci
    > rycerstwa chelminskiego i torunskiego, okresu wojny 13letniej, pokojow
    > Torunskich, przywracania ziem zakonnych Koronie.
    #Wszystko jest do pewnego stopnia świadectwem. Dobrze, że ruiny zamku malborskiego nie stały się
    świadectwem zniszczeń Drugiej Wojny Światowej...! Jak proponujesz odbudowę zamku dybowskiego,
    klasztoru, żurawi... to bądź konsekwenty. chciaż tu, rzeczywiście może byłoby lpiej poczekać na przyszłe
    pokolenia?
    > Poza tym (mimo ze bylbym np za odbudowaniem tzw wiezy ostatniej obrony!) jest
    > problem techniczny- zdaje sie ze w tym przypadku ( z tego co ja wiem) nie
    > zachowala sie dokumentacja, dzieki ktorej moznaby zamek krzyzacki odbudowac.
    #A w innych przypadkach masz dokumnetację? Trzeba też liczyć na dobry gust i
    kompetencje architekta-historyka sztuki.
    >

    > Ispan, nikt nie popada w blogi nastroj, euforie, entuzjazm jakie wszystko
    > piekne i idealne na starowce:)))
    #Bardzo się cieszę! samouwielbienie oślepia....a tego sąsiadom nie życzę...!!!

    > Wiec krucjaty Bydgoszczan podkreslajace slabosci Torunia, krucjaty przeciwko
    > brakowi krytycyzmu, mysle nie trafily pod odpowiedni adres(watek).
    #chyba coś nadinterpretowałeś. Absolutnie nie miałem ochoty psuć wam słodyczy. Nie widzialem tego
    tematu (a właściewie kwestii) na Forum, więc postanowiłem wylać swoje uwagi właśnie w tej części:)
    >
    > Co do slabosci starowki tez, nie wspomne juz jak irytuja mnie kubly na smieci
    # o tym zapomniałem!!! 100%%%%%%% racji!!!

    > Na pewno, przy okazji tematu kupcow, konieczne byloby wybudowanie w okolicach
    > starowki duzych parkingow podziemnych!! tak by starowka mogla konkurowac
    > skutecznie z innymi centrami handlowymi, by nie bylo odplywu stad pieniedzy.
    # Powodzenia!!! Jak wam się pierwszym to uda, to może bydgoszcznie w końcu przejrzą na oczy!!!
    > Zreszta- investorow, ktorzy mogliby wejsc w budowe ok 2,3 parkingow
    > podziemnych, mozna sciagnac zobowiazujac sie do redukcji i radykalnego
    > zwezania ulic(a wiec wyeliminowania miejsc parkingowych na uliczkach) w obrebie
    > starowki, ktora na chwile obecna jest jednym wielkim parkingiem!
    # jakbym czytal swoje myśli... Tyle że u nas dobrze by było ulokować parking pod Rynkiem. Zasięg
    starówki jest z 5-krotnie mniejszy więc dojazdy byłyby mniej uciążliwe niż u Was.
    >
    > a przede wszystkim odbudowywac(obligatoryjnie!- dac kamienicznikom termin,
    > projekty) okazale przedproza kamienic.
    # to wymusisz tylko zwrotem kosztów w postaci umorzeń podatków, preferencyjnych kredytów i dotacji.
    może UE wam pomoże??? Szczerze mowiąc nigdy nie wiedzialem, że takowe istnieją...!!!
    > Jak widzisz, Ispan, nie byloby potrzebne dobudowywanie wymyslnych "wiezyczek",
    >
    > ktore nigdy nie istnialy, kamienicom torunskim,
    > by panorame i cale stare miasto uatrakcyjnic;)
    #Cieszę się, że znalazłeś inny sposób.
    >
    > To jest potencjal jaki drzemie jeszcze w starowce torunskiej.
    # oj, duży! Toruń wg mnie to miasto z najbardziej niewykorzystanym potencjałem jakie znam.
    > Ale na to wszystko kasa, kasa potrzebna, wieksze portfele klientow, ktore
    > moglyby zwabic investorow do polski (plany parkingu podziemnego byly/sa) coby
    > np takie parkingi mogli budowac.
    #i nie tylko. Rozsadni i profesjonalni urzednicy, ulgi w podatkach miejskich, finnasowanie prac
    archeologicznych ze strony miasta... itp
    >
    > Co do asfaltow jeszcze- to akurat jest wymieniana nawierzchnia na Starym Rynku
    > i okoliczny uliczkach, wiec cos sie na szczescie dzieje.
    # Ale przez 12 lat jedna ulica (szeroka) to za malo! Odkąd pamiętam Toruń jest jaki byl zawsze:((( Tylko
    parę ładnych elewacji przybylo. A propos Szerokiej to się już trochę zdezaktualizowała. czegoś tam
    brakuje...

    Narazie!


  • Gość: trusskavka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 17:10
    nic dodać, nic ująć! zgadzam się całkowicie. mieszkam tu dopiero cztery lata,
    ale nie mogę się doczekać kiedy się wyprowadzę!
    Torunianie są tak zakochani w swoim mieście, że nie widzą, jak ono umiera! Jest
    potwornmie zaniedbane (miasto na liście światowego dziedzictwa! niewyobrażalne!)
    widziałam w polsce dziesiątki mniejszych, bardziej prowincjionalnych
    miasteczek - dużo piękniejszych tylko dlatego, bo były zadbane!

    Piszecie o atmosferze Torunia - mam ją głęboko w d.. za każdym razem, kiedy
    czekam 20 minut na spóźniony autobus, za każdym razem, kiey pomyślę, że jeśli
    tu zostanę po studiach, to czeka mnie "kariera" pani nauczycielki, za każdym
    razem, kiedy wchodzę do obrzydliwego kina Orzeł i czekam, aż obrażona pani
    zdejmie ten żałosny łańcuch i łaskawie zacznie wpuszczać na salę..

    Duszę się w tym mieście!!!
  • Gość: Oszołom z RM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.02, 21:55
    Toruń jest cudowny...piekna jest starówka piekny jest bulwar filadefijski
    i ...piekny jest kompleks budynków Radia Maryja. Toruń dochował się kilku
    wielkich i sławnych ludzi: Mikołaja Kopernika, Grzegorza Ciechowskiego i ojca
    Tadeusza Rydzyka. To też słynne pierniki i nie mniej słynne radio Maryja
  • donosiciel 22.12.02, 20:56
    a ja świrus, przeprowadzilem sie do stolycy i jest tragicznie daleko brzydko
    itp. ale coz zrobilem to z milosci>
  • Gość: Kempes IP: 195.187.79.* 12.01.03, 12:59
    Toruń...najpiękniejsze miasto w Polsce, które ma to coś, że za każdym razem gdy
    tu jestem odkrywam je na nowo. Ci, którzy nie byli niech żałują, bo jest
    czego...
  • Gość: makoś IP: *.torun.mm.pl 25.02.03, 16:28
    Dla turystów nie ma nic lepszego od przyjechanie do Torunia. Całkowicie się z
    nimi zagdzam, a mieszkać w Toruniu to zaszczyt!
  • Gość: makoś IP: *.torun.mm.pl 25.02.03, 16:29
    ... a gdyby jeszcze się bardziej rozwijał to było by wspaniale!
  • Gość: GOSC IP: *.um.katowice.pl 27.02.03, 12:46
    Pyrsk!
    Znom deczko Torun,miyszkolech w woszym stadt 2 lota i wom powiym,co malo je
    tak piyknych i uroczych miast,gdybych niy bol Sloozokiym i niy bol tak mocno
    zwiazony ze swoim heimatem to chciolbych zamieszkoc we Toruniu( som jescza inne
    powody hehehe),odpowiadajac na zapytonie, Torun je baaaaaaardzo piykny!
  • Gość: jac.hans IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.03, 07:54
    witej kamracie! ztym ze Torun jest piykny to mosz recht,a jo mom baba z Torunia
    som my juz colki14 lot razym,godom ci wez se baba z Torunia-ni pozalujesz.pyrsk
  • Gość: Bishop IP: 217.153.90.* 02.05.03, 13:31
    W czwartek 01.05 pierwszy raz byłem w Toruniu ( mała wycieczka z nudów ) -
    muszę poweidzieć że byłem ciężko zachwycony starówką. Jest super, odnowione
    kamienice, dużo budynków z czerwonej cegły ( dają klimat ), wąskie uliczki,
    knajpki itd. Natomiast nie podobała mi się spora liczba 'karków' - kolesi z
    głupotą wypisaną na facjatach wyglądających na bandycki narybek. Oraz
    gigantyczna liczba beemek ( chyba jakiś zlot wieśniaków miał tam wtedy
    miejsce ). Jedno jest pewne - nie raz i nie dwa będę to miasto odwiedział i
    namiawiał znajomych do tego samego.

    Pozdrowienia z Warszawy

    Bishop
  • Gość: SDB IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.05.03, 14:54
    Cieszymy sie i pozdrawiamy Wawe :)

    PS. Miales pecha wczoraj wlasnie byl zlot karkow i dresiarzy czyli posiadaczy
    BMW
  • Gość: michał IP: *.elementy.pl 10.05.04, 21:22
    zobacz moją stronę www.torun.kom.pl - zobaczysz piękne miasto
  • Gość: zonc IP: *.awacom.pl 30.06.03, 10:57
    .. ludzie nie ma takiego forum jak toruńskie.. co chwila, czemu Toruń jest
    najlepszy, czemu tu są najlepis ludzie, czemu Bóg był tak dobry dla ludzi i
    stworzył Toruń... OPAMIĘTAJCIE SIĘ!! Poprostu wam odwala!! Ile można!! Toruń
    jest piękny, ma zabytki ale czy trzeba 365 dni w roku 24 na dobe o tym pisać??
    PO CO WAM TO!! Cholery można dostać... i te obrażanie Bydgoszczy na okrągło,
    szukanie afer i zazdrość.. poczytajcie ansze fooroom nikt nigdy Torunia nie
    obraża, nikt wiecznie nie mówi jaka Bydgoszcz jest piękna... Kraków lub Wrocław-
    śliczne miasta i też się nie chwalą... nie macie tematów??


    cze pozdr


    PS. NA SZCZĘŚCIE SA I NORMALNI MIESZKAŃCY, MNIEJ ZADUFSNII...
  • Gość: buba IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 11:31
    o tym, że nie wolno źle mowić o Bydgoszczy na tym forum to wiadomo od dawna.
    ale co widzę: bydgoszczakom przeszkadza już nawet to że na własnym toruńskim
    forum mówimy dobrze o własnym mieście!
    poza tym - zapomniał wół jak cielęciem był. jakiś czas temu panie zonc jako
    niejaki gulczas sam nazywałes nasze miasto na forum poznańskim przedmieściem
    bydgoszczy.
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 30.06.03, 11:36

    tyle, że kolega zza miedzy ewoluował, czego nie da się powiedzieć o niektórych
    osobach udzielajacych się na naszym forum.

    tym, którzy sie tutaj oburzają nie chodzi o wychwalanie Torunia, a o
    gówniane 'analizy' porównawcze, które nieczemu nie służą, poza udowadnianiem
    srednio prawdziwych tez i podsycaniu chorych, kibolskich animozji i wstrętów.
  • Gość: zonc IP: *.awacom.pl 30.06.03, 18:28
    Gość portalu: buba napisał(a):


    > poza tym - zapomniał wół jak cielęciem był. jakiś czas temu panie zonc jako
    > niejaki gulczas

    -gulczas87

    sam nazywałes nasze miasto na forum poznańskim przedmieściem
    > bydgoszczy.

    -Pytałęm się które miasto wedle nich jest większe.. a ze z tego wojna wyszła...
  • Gość: cygne IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 11:43
    Gość portalu: zonc napisał(a):

    > .. ludzie nie ma takiego forum jak toruńskie.. co chwila, czemu Toruń jest
    > najlepszy, czemu tu są najlepis ludzie, czemu Bóg był tak dobry dla ludzi i
    > stworzył Toruń... OPAMIĘTAJCIE SIĘ!! Poprostu wam odwala!! Ile można!! Toruń

    Moze Torunianie nie chcą hołdowac zasadzie "cudze chwalicie swego nie znacie"
    i dlatego nikomu nie przyszło do głowy żeby zadawać w Toruniu pytania typu:

    " Czy czujecie się przede wszystkim bydgoszczanami, czy Polakami (Niemcami)"
    ( to z forum bydgoskiego)

    My (czujemy sie ?!) nie, my JESTESMY Polakami, dumnymi mieszkańcami pięknego
    miasta Toruń.


    >poczytajcie ansze fooroom nikt nigdy Torunia nie
    > obraża, nikt wiecznie nie mówi jaka Bydgoszcz jest piękna...


    To, że Torunia nikt na forum bydgoskim nie obraża i nie mówi, że Bydgoszcz jest
    piękna to tylko dowód na to, że w wiekszości Bydgoszczanie to prawdomówni
    realiści....:))

    pozdrawiam Cię zoncu serdecznie
    zadufana :) Torunianka
  • Gość: toka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 18:26
    Toruń jest miastem zakompleksionym, nie wiedzieliście o tym? A dlaczego, bo tu
    mieszka sama wiocha: Lipno, Sierpc, Rychnowo, Kowalewo Pomorskie i można
    wymieniać setki,innych pipidówek. Aby dodać sobie wagi i powagi muszą od czasu
    do czasu z kimś pogadać...no z ludźmi z Bydgoszczy, najlepiej Leśnej. Tak
    trzymać! Nie denerwujcie sie, ale gdyby nie ten wasz uniewerek odbudowywany
    przez WILNEŃCZYKÓW, to mieli byście tylko pomnik Kopernika, a nawet nie, bo
    przenieśliby go do Warszawy. Pa, ja nie mieszkam w Bydgoszczy, ale na
    Kaszebach.
  • Gość: Ted® IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 12:26
    torun jest najpiekniejszy na swiecie, a torunianki w calej galaktyce
  • Gość: Wiech IP: 217.97.134.* 30.06.03, 13:40
    Gość portalu: Ted® napisał(a):

    > torun jest najpiekniejszy na swiecie, a torunianki w calej galaktyce

    nie stac Cię na cos więcej?....

    bys sie mógł, Chopie, troszku wysilić.
    ;-P
  • Gość: Ted® IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 13:48
    Gość portalu: Wiech napisał(a):

    > Gość portalu: Ted® napisał(a):
    >
    > > torun jest najpiekniejszy na swiecie, a torunianki w calej galaktyce
    >
    > nie stac Cię na cos więcej?....
    >
    > bys sie mógł, Chopie, troszku wysilić.
    > ;-P

    a torunianie pci meskiej sa nieziemsko przystojni
  • Gość: cygne IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 13:58
    Gość portalu: Ted® napisał(a):

    >torun jest najpiekniejszy na swiecie, a torunianki w calej galaktyce

    > a torunianie pci meskiej sa nieziemsko przystojni


    Czy w materiałach źródłowych z których "zaposięgłeś" te wnioski jest
    coś na temat sprawdzania sie powiedzenia "cudze chwalicie swego nie znacie"?
    Czy torunianie(ki) są aby wierni(e) tej zasadzie?
    :)
  • Gość: Ted® IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 14:16
    z naukowego punktu widzenia moje wnioski sa nic nie warte, 100% subiektywizmu
    znana mi probka badawcza przedstawicieli obu plci jest tak mala, ze nie moze to
    byc dowodem w sprawie
    bardzo przepraszam za ewentualne zamieszanie ale watek sprawial wrazenie
    nienaukowego i stad moje luzne wnioski
    co do samego torunia, tu juz margines bledu jest mniejszy, poniewaz na tym
    forum przelewa sie tyle pozytywnych uczuc do miasta ze strony jego mieszkancow
    oraz dodatkowo mowia tak o was w pewnej prywatnej stacji, ze malo prawdopodobne
    aby tyle osob moglo sie mylic
    choc przyznaje, ze wlasnych materialow badawczych w kwestii urody miasta nie
    posiadam bo jedyna moja znajomosc to trasa przelotowa do warszawy ktora raczej
    nie moze byc dowodem za
  • Gość: MIrek IP: 62.148.88.* 30.06.03, 18:13
    Praca w domu 10 do 15 godzin tygodniowo według twojego rozkładu! Nie potrzeba
    żadnych płatności gotówkowych z góry. Zarobisz 2.000 do 5000 zł w niepełnym
    wymiarze czasu lub 5.000 - 15.000 w pełnym wymiarze czasu. Zapewnione pełne
    przeszkolenie on-line! Wszystkiego, czego potrzebujesz to komputer z Internetem
    i dostęp do sieci e-mail oraz chęć dokonania zmiany! Skontaktuj się z:
    e_praca@wp.pl
    podając PRACOWNIK DO OBSLUGI EMAIL w wierszu tematu.
  • Gość: zonc IP: *.awacom.pl 30.06.03, 18:27
    Tyle żę te fooroom głównie w koło jego piękności się kręci!! Owszem!! TORUŃ
    jest bb ładny i srchitektórą oraz remotem starówki powala Bydgoszczi isetki
    innych polskich miast na głowe!! Ale czy jest to powód by w koło pisać to
    samo?? Co chwila te porównania do Bydgosczy, zazdrość o rzeczy które my mamy i
    pycha co do tego co wy macie... Jaki jest cel waszego ośmieszania Bydgoszczy ??

    cze pozdr

    PS. TED na facetów przeszedłeś?? ;-)
  • Gość: Ted® IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 22:14
    Gość portalu: zonc napisał(a):

    >
    > PS. TED na facetów przeszedłeś?? ;-)

    juz ci kiedys mowilem zebys na nic nie liczyl a ty znow podpuszczasz?
  • Gość: zonc IP: *.awacom.pl 30.06.03, 22:59
    A maiłem nadzieje ;-)
  • Gość: xyz IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 02:17
    1/Z tektoniki i geologii.Toruń leży na samej krawędzi potężnej prastarej doliny
    ryftowej/rowu tektonicznego/ zasypanego w ciągu milionów lat osadami.Głębokość
    rowu w Torunia wynosi około 20 km.Powstał on na styku platformy wsch.europ. i
    zach. europ.Granice państwa Kazimierza Wlk. idealnie pokrywały się z terenem
    rowu tektonicznego.
    2/Toruńska anomalia grawimetryczna-zakłucenia pola magnet. w Toruniu.
    3/Zakon Krzyżacki obrał sobie za pierwszą siedzibę w Polsce teren obecnego
    Starego Miasta.
    Do dziś nie wyjaśnione są powiązania tajemniczego Zakonu Templariuszy i
    Krzyżaków.Niektórzy twierdzą,że Zakon zbudował swoją potegę za pieniądze
    Templariuszy i ich Wlk.Mistrza Jakuba de Molay spalonego na stosie.
    4/Twierdza.Dostępu do miasta broniły okoliczne zamki:w Złotorii,Zamku
    Bierzgłowskim,Dybowie,Wlk.Nieszawce.Do upadku I RP Toruń był zaliczany do miast
    prawie nie do zdobycia.Pomimo wielu ciężkich oblężeń został w małym stopniu
    zniszczony.
    Prusacy wokół miasta zbudowali w XIXw. system potężnych fortów,ktore wówczas
    były nie do zdobycia.
    Miasto w cudowny sposób przetrwało wszystkie wojny łącznie z II W.Ś.Gdyby dwie
    dywizje niemieckie broniące miasta pozostały w Toruniu w 1945r. i walczyły do
    końca nie pozostałby kamień na kamieniu.
    5/Toruńska Dolina Krzemowa.
    W szczytowym momencie rozwoju socj.państwa w latach 70-ych powstał pomysł
    zbudowania w Toruniu centrum polskiej myśli elektronicznej.Powstały zakłady
    Toral,Zarat.OBRUSN i kilka innych.W szczątkowym stopniu ocalało parę mniej
    znaczących spółek.Miała też powstać FILIA Politechniki Poznańskiej.
    Amerykańska Dolina Krzemowa leży na aktywnym uskoku San Andreas,jest też rów
    tektoniczny taki jaki jest pod nami,który przecina Polskę z Płn.Zach. na Płd.
    Wsch,tylko że nasz obecnie jest nieaktywny.
    Według sejsmologów w Średniowieczu na podstawie zapisów historycznych wzdłuż
    polskiego rowu tektonicznego zdarzały się trzęsienia ziemi.Lepiej nie krakać.
    7/TORUŃ jest wyjątkowym i unikatowym miejscem nie tylko w Polsce,a jego
    mieszkańcy mają realistyczny stosunek do otaczającej rzeczywistości wszelkiego
    rodzaju.Więc czas wyperswadować różnym politykom z Bydgoszczy i Warszawy że z
    racji swego położenia zasługujemy na inny los niż sąsiedztwo z grabieżczą
    czerwoną Bydgoszczą ,która wykasza za przyzwoleniem wierchuszki z W-wy wszystko
    co można z naszego miasta.
    Jak historia dowodzi silny i bogaty Toruń i Kraków to bogata Polska i
    odwrotnie,kiedy władza królewska w Warszawie pomijała Toruń /za swoje własne
    zdanie ,a czasami za bunt i opór/ w przywilejach to RP chyliła się ku upadkowi.
    Daje to wszystko dużo do myślenia co do cudownego położenia miasta.Fakt to
    tylko nie sprawdzona teoria o sile i wpływie oddziaływania wnętrza Ziemi na to
    co dzieje się na jej powiechrzni, ale a nóż widelec?
  • Gość: BG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 18:37
    Jeśli przeszkadza Ci Bydgoszcz, to zwołaj wyprawę krzyżową i zrównaj to miasto
    z ziemią a wszystkich miejscowych wytnij w pień. Będziecie mieli wtedy spokój...
  • Gość: warszawianka IP: *.chello.pl 09.09.03, 18:26
    A ja kocham wasze miasto. kocham klimat starowki i dziekuje temu miastu,ze
    dalo mi milosc mojego zycia. za rok sie tam przeprowadzam
  • Gość: toruniak IP: *.torun.mm.pl 07.10.03, 19:55
    na tej stronie staram się pokazać jak piękny jest nasz Toruń. ZAPRASZAM
  • Gość: Sp2b IP: *.torun.mm.pl 16.10.03, 23:15
    Jestem "Bydgoszczakiem", przepraszam: Bydgoszczaniem. Tam się urodziłem, tam
    mieszkałem prze prawie 30 lat. A potem? Potem była Torunianka, z Nią się
    ożeniłem,zamieszkałemw tym PIĘKNYM mieście. Tu pracuję, tu "robię" pieniądze
    i prawie zapomniałem o Bydgoszczy. Przykre to. Ale czy WSP, moja "Uczelnia",
    przygotowała mnie do życia? Tak, jestem magistrem WSP. Ale pracy z dyplomem
    tej "uczelni" nikt mi mnie oferowal. Teraz mam lat 50-parę, pracuję, kocham
    Toruniankę, kocham NASZE miasto i prawdę mówiąc moja kiedyś Bydgoszcz to
    miasto, niestety, dla mnie już dość dalekie. Życzę wszystkiego najleoszego
    Bydgoszczy, ale Toruniowi = trochę więcej = Były Bydgoszczanin - od 23 lat
    Torunianin.
  • Gość: AK IP: *.chello.pl 20.10.03, 23:04
    Ludzie!!!! Toruń jest najpięniejszy na świecie!!! Jestem dumny ze wszystkiego,
    co jest w tym mieście!
  • Gość: sceptyk zdziwiont IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 12.05.04, 00:13
    Z Pana Prezydęta też?
  • Gość: _marian_ IP: *.ARMnet.Torun.org.PL 13.11.03, 23:53
    Tak czytam czytam wszystkie wypowiedzi i ogolnie stwierdzdzam ze wszystko jest
    super. mamy piekna starowke, duzo imprez kulturalnych, sprtowych, koncertow.
    Tylko wszyscy zapomnielismy o jednej imprezie ktora zapewne i w tym roku do
    naszego miasta na duza skale nie zawita:( chodzi mi o Wielką Orkiestre
    Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka. Pamietam jak kilka lat temu bylo zrobione to
    (oczywiscie moim zdaniem) bardzo dobrze. szczerze mowieac nie pamietam czy
    bylo to trzy czy cztery lata temu ale chodzi mi o final na ktorym gral zespol
    republika. Wlasnie po tym finale na jego organizatorow spadl ogrom zarzutow o
    nie lojalnosc i zla organizacje... nawet pani Katarzyna Dowbor byla
    krytykowana! ludzie ona przyjechala tu zadarmo!!! kiedys bylem czlonkiem
    sztabu organizacyjnego taki final i zapewniam Was jest to niewyobrazalny ogrom
    pracy, ktory trzeba wykonac... poruszam ten temat przy tym temacie aby na
    temat mozna bylo spojrzec tez z innej strony... czy piekny torun to tylko
    pieknie wyremontowane domy, super druzyna zuzlowa i torunski festiwal kultury
    i sztuki(choc przyznaje ze jest to impreza super!) moim zdaniem sa to
    przedewszystkim ludzie!!! wiec niestety odpowiem troszeczke nie na temat
    >sarenki< nie podobaja mi sie zachowania ludzi - brak jakiego kolwiek
    zrozumienia i pochwalenia wysilkow innych!

    Przepraszam ze sie rozpisalem troszeczke inaczej niz bylo w pytaniu:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka