Dodaj do ulubionych

Strasznie pada...

17.05.06, 16:03
Strasznie pada...
Edytor zaawansowany
  • mavellis 17.05.06, 16:10
    Przestało.
  • rozczarowana-torunianka 17.05.06, 19:05
    no i po co było ten raban podnosić;)?
  • sto100 17.05.06, 20:28
    bo majowy deszcz to radość i potrzeba rozmowy.
  • h_lny 18.05.06, 20:23
    strasznie dziś pada..........
  • torunianin1 22.05.06, 13:44
    swieci piekne słonce!
  • jan996 12.06.06, 15:03
    Takie slonce utrzymuje sie juz od tygodnia! Uff, 27 stopni
  • mona122 03.09.06, 20:57
    jutro ma byc zalamanie pogody zapowiadja deszcz i zimno
  • zapach.kobiety3 04.06.06, 19:26
  • zapach.kobiety3 04.06.06, 19:27
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 21:17
    fakt! ciągle pada
  • izawawa 18.05.06, 21:24
    Nic nie pada ...:) Ale słychać , że będzie STRASZNIE padać :-) Na razie
    STRASZNIE grzmi i STRASZNIE wieje :-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 21:31
    Jak to nie pada, jak pada. I wcale nie grzmi!
    No chyba, że ktoś na kogoś grzmi;)
  • izawawa 18.05.06, 21:34
    Ależ wiem co mówię ... Nic nie pada ... I wcale nie grzmię , że grzmi , lubię
    jak STRASZNIE pada ;-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 21:37
    no Izuniu, ja też wiem co mówię;) Toz pada, strasznie, na moje kwiaty balkonowe
    pada. Ale w zasadzie to ja też lubię jak STRASZNIE pada, tylko jestem wtedy
    STRASZNIE śpiąca;)
  • izawawa 18.05.06, 21:41
    Póki co kropla wody na moje kwiaty nie spadła .... :) Podczas burzy jestem
    strasznie nakręcona , najchętniej to zamiast tych kwiatków bym w skrzynce
    siedziała :)) Ale nadal tylko grzmi :)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 21:48
    a skoro Twoje kwiaty ten straszny deszcz omija to może byś tak chociaż kilka
    kropel kranowych tam dostarczyła?
    Ale skoro u Ciebie już grzmi to za chwilę powinno strasznie padać.
    A po deszczu powinna być tęcza.

    Wyjdź na balkon i jak ją zobaczysz to udokumentuj koniecznie bo jeszcze
    tęczowego wątku nie ma;)
  • izawawa 18.05.06, 21:58
    Moje porażające lenistwo i wiara w konsekwencję grzmotów każe mi się jeszcze
    wstrzymać z nawodnieniem roślinności .:)
    Jeśli chodzi o zdjęcia .,..hmmm.... może być pewien problem ... Otóż obawiam
    się , że po ciemku tej tęczy mogę nie zauważyć :-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:02
    zaświeć może świeczkę, aby było lepiej widać
    ps.
    a w Bydzi u jednych pada, a u drugich nie;)
  • izawawa 18.05.06, 22:05
    Nawet cały kaganek :)
    Czytałam , czytałam .... W Bydzi pada zygzakiem :))
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:09
    kaganek też się przyda, szczególnie dla oświaty;)
  • h_lny 18.05.06, 22:12
    no przeciez mówiłem że pada!!!
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:14
    a czy ja mówię, że nie?
  • izawawa 18.05.06, 22:13
    Zawsze służę :-)
    Coby uzupełnić obraz , powiem , że Wisła się wczoraj u nas podniosła , więc
    będziecie mieć mokro i z góry i z dołu :-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:15
    a czemu ta Wasza Wisła taka podniosła?
    Uroczystości jakie macie, czy co?
  • izawawa 18.05.06, 22:16
    Zawsze taka wyniosła była ..:-) Syrenka też nosa zadziera :-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:17
    no wiadomo, stolyca.
    Ale dziś jakby bardziej wyniosła niż zwykle, jak rozumiem.
  • izawawa 18.05.06, 22:20
    Koszmarnie wyniosła .... I toczy ku Wam swoje bure wody .... To za tę "
    stolycę " pewnie ;-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:21
    a te bure wody to może mają coś wspólnego z burą suką?
  • izawawa 18.05.06, 22:24
    Absolutnie i w żadnym wypadku ... To raczej efekt nadrzecznego mułu :)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:26
    czyli to nie była bura suka tylko bury uparty muł?
  • h_lny 18.05.06, 22:26
    Stolyca-warsiawka raczej
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:29
    Jak pada to Stoliczna
  • izawawa 18.05.06, 22:29
    Mam nieodparte wrażenie , że ktoś próbuje mnie podkurzyć ..:-)
    Bura suka niczemu nie jest winna Torunianko ... To tylko muł :)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:32
    jasne, muł zawinił, na sukę zrzucili odpowiedzialnośc;)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:34
    by the way. Trzy anioły z nieba spadły;)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:37
    i kolejny anioł leci. Zobaczymy jak doleci w taki deszcz
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:41
    doleciał, ale bez twarzy;) No leciał z miejsca gdzie nie pada, tylko strasznie wieje
  • h_lny 18.05.06, 22:42
    dziewczyny miłe,może byc i muł,dwa muły a nawet trzy!!!
    Wiadomym iż muł mułowi nie równy.......
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:43
    co tam muł. Teraz to już tylko anioły;)
  • izawawa 18.05.06, 22:46
    W błotnej kąpieli :-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:47
    anioł? zbrukany? ależ skądże!!!
  • martamailkowska 23.08.07, 12:33
    piękna burza wczoraj była
  • rozczarowana-torunianka 23.08.07, 19:45
    a dziś nie pada, ale 100 procent wilgotności chyba:)
  • rozczarowana-torunianka 26.08.07, 18:56
    pada
  • rozczarowana-torunianka 09.09.07, 11:41
    strasznie pada od samego świtu, a może jeszcze wcześniej
  • rozczarowana-torunianka 10.09.07, 21:18
    wciąż pada...
  • rozczarowana-torunianka 12.09.07, 00:44
    Czy dzisiaj padało?
  • rozczarowana-torunianka 13.09.07, 10:54
    Dziś nie pada, ale kto wie, może popada jeszcze
  • rozczarowana-torunianka 15.09.07, 17:58
    no przecież padało i wczoraj i dziś z rana, a w dzienniku pokładowym ani słowa
    na ten temat;)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:46
    no i jeszcze Eurowizja;) Ciekawe czy nasz poliglota się załapie;)
  • h_lny 18.05.06, 22:50
    występ owszem,owszem.
    Poliglota-mówicie,dzieciorób raczej.
    No chyba że mnie szkła zawodzą
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 22:56
    a to, to zmierzony element scenografii.
    Głosowanie zakończone, pani prowadząca za ciasne ubranko wdziało i coś trzasło;)
    a tu anioł odlatuje.
  • izawawa 18.05.06, 22:58
    Doczekałam się wreszcie kropli dżdżu na parapecie .. :-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 23:03
    nie może być? a może to tylko ślad dżdżownicy?
  • izawawa 18.05.06, 23:07
    Nie ....:-) Mogę teraz spokojnie powtórzyć za Wojtkiem .... " Strasznie
    pada " :-)
  • rozczarowana-torunianka 18.05.06, 23:19
    to z żalu, że Michał znowu przepadł;) A tak się starał.
  • h_lny 19.05.06, 00:36
    przestało!
    naprawdę,jest super noc
    no to co robimy dziewczyny w taką piękną noc?
  • izawawa 19.05.06, 00:47
    Siedzimy przed kompem , pracujemy i słuchamy nakręcajacej muzyki żeby nie
    słyszeć tego łomotu deszczu o okna .:)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 20:01
    Strasznie pada(ło) znowu
  • izawawa 19.05.06, 20:24
    Jeszcze nic nie pada ... Ale znowu grzmi :-)
  • gumka17 19.05.06, 20:36
    lubie, gdy pada ...........
  • izawawa 19.05.06, 20:40
    Och .... Kocham burzę i grzmoty !! I wiatr ... Ale WIATR a nie .. wiatr :-)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 20:47
    a ja lubię jak pada pod warunkiem że pada za oknem;)
  • gumka17 19.05.06, 20:49
    lubię majowy deszcz .......
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 20:51
    co roku mamy majowe deszcze w Toruniu...
  • izawawa 19.05.06, 20:50
    Mogę stać na środku pola :-) Byle by mnie nie trafiło , bo to podobno żadna
    frajda :-)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 20:53
    a gdzież to te pola w Warszawie macie?
  • izawawa 19.05.06, 20:55
    No właśnie nie mamy ..... Może dlatego lubię to czego nie mam w zasięgu reki i
    rzadko się trafia ....
    Chyba w poprzednim życiu naprawdę byłam czarownicą , lubię rzeczy groźne i
    mroczne , chociaż jestem letnim , słonecznym znakiem :)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 21:01
    ale, ale, a Pola Mokotowskie?
  • izawawa 19.05.06, 21:05
    Ech .. to tylko nazwa .... Równo skoszony trawnik , kilka kęp drzew i trzy
    puby ..Bolek , Lolek i Tola :)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 21:12
    czyli dobre miejsce gdy strasznie pada;)
  • gumka7 19.05.06, 21:17
    no właśnie, gdy pada .............
  • izawawa 19.05.06, 21:18
    Biorąc poprawkę na to , że piwko kosztuje 12 zł , to jednak nie najlepsze :) W
    Warszawie niestety wszedzie jest Warszawa , do nędznej imitacji pola czy lasu ,
    mam zdrowe 20 km :) Najbliższy - las Kabacki , ale to rezerwat gdzie zawsze
    jest tłum ludzi ... no , ale jak się nie ma co się lubi ... :-)
  • gumka7 19.05.06, 21:20
    to musisz przyjechać koniecznie do Toruniewa, pozamiatana Starówka a reszta to
    dzika dzicz ...............
  • izawawa 19.05.06, 21:23
    Dokładnie o to mi chodzi :-) Powinnam się urodzić w zatęchłym średniowieczu :-)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 21:25
    no wtedy to dopiero padało
  • izawawa 19.05.06, 21:27
    I pubów nie było :-)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 21:29
    ale tęcze były:)
    udało Ci się wczoraj taką jedną uchwycić w kadrze przy świetle kaganka?
  • izawawa 19.05.06, 21:31
    Niestety nie .... Nie przestało padać ... padało nawet przy księżycu :)
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 21:38
    księżyc w deszczu to niezły widok
  • gumka7 19.05.06, 21:39
    i, niech pada
  • rozczarowana-torunianka 19.05.06, 21:41
    a to spadam;)
  • h_lny 19.05.06, 22:13
    no to już nie pada..... miłe panie
  • izawawa 19.05.06, 21:40
    To przenośnia :-]) Widok rzeczywiście musiałby być niezły :-) Wysoko mieszkam ,
    może kiedys trafi mi się taka gratka , u nas też czasem pada zygzakiem :)
  • gumka27 20.05.06, 00:23
    pada ?
  • izawawa 20.05.06, 00:53
    No qrcze ..... nie pada !!! :-)
  • gumka27 20.05.06, 00:57
    deszcz jest potrzebny
  • izawawa 20.05.06, 01:02
    Najzupełniej się z Tobą zgadzam .... Zaoszczędzi mi podlewania zieloności >:)
  • izawawa 20.05.06, 16:02
    Nie ma co ukrywać ... STRASZNIE pada... Leje jak z cebra :)
  • rozczarowana-torunianka 20.05.06, 18:51
    ależ skądże! Nic nie pada. Właśnie wróciłam spieczona, a nie zmoczona;)
  • izawawa 20.05.06, 19:15
    No fakt , teraz nie pada . Ale parę godzin temu wróciłam porządnie zmoczona a
    nie spieczona :)
  • rozczarowana-torunianka 20.05.06, 19:32
    a to Ty wychodzisz, Izo???
  • izawawa 20.05.06, 19:47
    Czasem mi się zdarza :-) Żeby wrócić musiałam przecież wcześniej wyjść .. Ale
    jeszcze nigdy nie udało mi się wyjść z siebie :)
  • rozczarowana-torunianka 20.05.06, 20:44
    oj i w jedno i w drugie trudno aż uwierzyć, Izo:)))
    a u nas chmury się kłębią, ale nie pada;)
  • rozczarowana-torunianka 20.05.06, 21:39
    strasznie pada znowu!
  • aliasqbek 20.05.06, 21:50
    Nie pada ale wieje.
  • izawawa 20.05.06, 22:08
    Nic nie pada , nic nie wieje :)
  • rozczarowana-torunianka 20.05.06, 23:24
    skoro nie pada i nie wieje teraz to na pewno zacznie padać i wiać później.
    Deszcze, jak ustaliliśmy są potrzebne, a wianie?
  • izawawa 20.05.06, 23:31
    Wianie jest jak najbardziej potrzebne :) Wywiewa z głowy smutasy a zostawia
    dyrdymałki - deszczowe piosenki i deszczowe wierszyki :)
  • vauban 20.05.06, 23:38
    Oto woda na mój młyn !

    Kap, kap, pada deszczyk,
    Pada przeuroczo,
    Kap, kap, po kropelce,
    Buty się przemoczą...

    Jak przemoczę sobie buty,
    Złapię przeziębienie -
    Siedzieć będę tak jak struty
    I cierpieć szalenie...
  • rozczarowana-torunianka 20.05.06, 23:43
    a to chyba cała woda poszła na ten młyn, bo już nie pada
  • izawawa 20.05.06, 23:49
    " Żółtą drogą , zielonym polem
    szedł raz człowiek pod parasolem.
    I uśmiechał się mimo słoty ,
    bo parasol był cały złoty .
    Coś mu śpiewał , bzykał jak mucha ,
    śmieszne bajki plótł mu do ucha ...
    I ten deszcz tak padał i padał ,
    a parasol gadał i gadał ...
    A ten człowiek mu odpowiadał ...
    I obaj byli weseli , choć się wcale nie rozumieli ...
    Bo ten człowiek gadał po polsku ,
    a parasol - po parasolsku ." :-)
  • rozczarowana-torunianka 20.05.06, 23:44
    > Wianie jest jak najbardziej potrzebne :)

    a skoro tak mówisz to zwiewam stąd;)
  • vauban 21.05.06, 00:06
    Nie wiem, czy zauważyliście, ale znowu strasznie pada !
  • izawawa 21.05.06, 00:09
    Nic nie pada ... I nawet nie wieje :)
  • vauban 21.05.06, 00:36
    Zależy gdzie... Na Bydgoskim i wieje, i pada...
  • izawawa 21.05.06, 00:43
    A w centrum ani, ani ...
  • vauban 21.05.06, 00:57
    Ho ho, he he, w centrum Warszawy ? Możliwe, możliwe...
    Zresztą w Toruniu są to fale, nagłe, wzbierające, niepokojące...
    O blachę parapetów bębniące...
    Btw. Niełatwo mi tak przełączać się między panelami, raz tu, raz tam...
  • izawawa 21.05.06, 01:11
    Centrum Warszawy jest szalenie rozległe , po obu stronach Wisły , przy czym
    przyrasta w błyskawicznym tempie . Mam wrażenie , że niedługo Centrum obejmie i
    Żoliborz i Kabaty :)
    Praktycznie leje juz trzeci dzień z przerwami na suszenie ubrań , albo ja
    takiego pecha mam , że nie zdążam wysychać :)
  • vauban 21.05.06, 01:23
    Zbyt kiepsko znam Warszawę, by orzekać, czy Kabaty to już centrum, czy jeszcze
    nie...
    Dopiero wczoraj zrozumiałem, czym jest ten straszny, plastikowy burchel w
    okolicach Pałacu Kultury widoczny w GoogleMaps - Złote Tarasy ! A z góry
    wyglądają, za przeproszeniem, jak nabrzmiały wrzód :(
    Proszę się nie przejmować: ot, awersja prowincjusza do neoarchitektury.
    Za to Toruń z góry wygląda dokładnie taki, jaki jest: nieduży, zielono - pylisto
    - topolowy.
    Najlepsza jakość, jaką spotkałem na GoogleMaps dotyczy Paryża. Ach, gdybyśmy
    mieli zdjęcia w takiej rozdzielczości !!! Żadne plany ani mapy nie byłyby
    konieczne ;)
  • izawawa 21.05.06, 01:33
    Kabaty leżą 20 km od Pałacu Kultury . Spoko , mnie Złote Tarasy też nie
    zachwycają , szczególnie , że wyburzono przez nie jeden z bardzo nielicznych
    ocalałych w czasie wojny fragmentów miasta . Ot , taka szklana złota szmatka
    rzucona na rusztowanie , jeszcze jeden większy sklep z fontannami w środku ,
    nie wiem na co to komu ...
    Wiesz , że nie obejrzałam w Mapsie Warszawy ..?? Za to Toruń w tę i z
    powrotem :) Francja mnie jakoś nie zachwyca , nieuzasadnioną niczym awersję do
    Francuzów mam...
    Może jestem staroświecka , ale cenię sobie papier , mapa to mapa ,bez mapy ani
    rusz :)A podróże są niezbędne , nie wiesz nic póki nie dotkniesz ;-)
  • vauban 21.05.06, 01:48
    A prawda, prawda, po trzykroć prawda.
    Ja też lubię papier, jego zapach, poczucie, że ma się do czynienia z czymś
    unikalnym, rzadkim, niespotykanym na co dzień...
    Ale żyjemy w czasach, które przerastają nawet urojenia nawet najbardziej
    szalonych pisarzy science - fiction, więc trzeba przyzwyczaić się do wredności
    współczesności. Jakoś nie ma wyjścia. Może jest ? Jakoś nie widzę.
    Może to jest powód, dla którego swoje zdjęcia czarno - białe staram się
    aranżować w sepii - no, cóż, nie zawsze wychodzi ( przy niektórych zdjęciach z
    wątku fortyfikacja, mam wrażenie, że ewidentnie przeholowałem).
    Poprawię się, z czasem, mam nadzieję.
    Nic to, jestem już bardzo, bardzo zmęczony - odbieżam w sen...
    Dobranoc, i co złego - to nie ja...
  • aliasqbek 21.05.06, 10:59
    Nadal wieje a i padac bedzie chyba.Pogoda barowa.
  • aliasqbek 21.05.06, 11:09
    ... ale do konca nie jestem pewien bo "nie dotknalem"....Vauban->zainstaluj
    sobie google earth.Zdaje sie ,ze jest tam lepsza rozdzielczosc.

  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 11:42
    wyszłam dotknąć;)
    nie pada, tylko wieje
  • vauban 21.05.06, 12:25
    Niestety, nie da się...
    Moja maszyna jest odrobinę zbyt słaba - niedużo, ale mocy brakuje...
    Nadciąga niż barowy...
  • sto100 21.05.06, 17:49
    przestało.
    Ale jak wieje, ciekawe kogo przywieje,
    a może jednak wywieje?
  • izawawa 21.05.06, 19:57
    Nie pada ... Tylko taki zimny wiatr wieje ....
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 20:16
    małe sprostowanie - wiał, ale już przestał:)
  • izawawa 21.05.06, 20:21
    Wieje paskudnie i przenika do szpiku kości .. Mrozi i ciało i duszę ..
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 20:30
    a rozumiem, okna nieszczelne masz i przeciągi powstają. Wezwij hydraulika;)
  • gumka7 21.05.06, 20:35
    bo narazie tylko wiatry ..........
  • izawawa 21.05.06, 20:38
    Hydraulik do Francji wyjechał był .... Raczej jakiś wiatrochron by się
    przydał ...
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 20:58
    Hydraulik chyba wrócił, jednak, aby filologię romańską skończyć, gdyż z takim
    powodzeniem to hydraulikować w ogóle nie musi.

    A Wiatrołap no może by się zdał. Ale Manuel umie tylko smarować;)
  • izawawa 21.05.06, 21:04
    A niech tylko smaruje !! Niczego innego od niego nie wymagam :)
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 21:04
    A co z wiatrem i prasowaniem?
  • izawawa 21.05.06, 21:09
    Napisałam wiatrochron , nie wiatrołap a to róznica ... Prasuję tylko dwa razy w
    roku . Białą koszulę dla mojego dziecka na początek i koniec roku szkolnego .
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 21:19
    ależ to znaczy, że już lało, bo to w czasie deszczu dzieci się nudzą;)
  • izawawa 21.05.06, 21:21
    No wiesz ...Skoro to lubią to co im bronić ..
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 22:50
    duży sukces! Nie pada, a wątek deszczowy na top-liście jako top-topów;)
    ps. a czy moje mosty (to też z wodą się łączy) w ogóle nikomu do gustu nie
    przypadły?
  • vauban 21.05.06, 22:56
    Chwilowo nie pada, jest za to duszno.
    Mosty jak mosty - stoją ;)
    Zaczynam rozumieć, dlaczego tak wszędzie pada.
    Wiecie co ? Niech nawet leje ! Porządnie !
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 22:59
    vauban napisał:

    > Chwilowo nie pada, jest za to duszno.
    > Mosty jak mosty - stoją ;)

    no stoją, ale nie tam, gdzie stać by mogły;) to tak szeptem;)
  • vauban 21.05.06, 23:04
    Szeptem dodam, że co niektóre mogłyby - gdyby zechciały - zmienić miejsce postoju.
    Zaś co do deszczu, to są miejsca, gdzie jeszcze nie napadało dosyć, a powinno...
  • izawawa 21.05.06, 22:57
    Przypadły .... Ale wydaje mi się , że nie pasują do Torunia ...
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 23:00
    nie? a to pech!
    a jaki most widziałabyś w Toruniu?
  • izawawa 21.05.06, 23:03
    Most , który ma ducha i przeszłość , taki jak nasz most poniatowskiego z
    kamiennymi ławeczkami po drodze . Szkoda , że Wasze przymostowe wieżyczki nie
    są odbudowane . Mosty , które pokazałaś pasują tylko do wielkich miast ..
  • vauban 21.05.06, 23:08
    Ale przeszłości nie da się zbudować od nowa ani znikąd przenieść w całości.
    Czasem trzeba zrobić coś całkiem nowego.
    Gdyby jednak udało się odbudować wieżyczki, to byłbym jako pierwszy za !
    Gdyby jeszcze udało się odbudować wieżyczkę Poczty Głównej na rynku...
    Gdyby udało sie zrekonstruować hełm wieży ratusza...
    Gdyby...
  • vauban 21.05.06, 23:09
    Gdyby tak często nie padał deszcz...
  • izawawa 21.05.06, 23:11
    U mnie nie pada ... od rana :)
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 23:13
    no tak, ale my chcemy być metropolią;)
    Ten z San Francisco to pod braci Golców i "naszego" Sharpa, co to na ściernisku
    San Francisco budować będzie;) Ten drugi - bo spodobały mi się uwieszone na nim
    korale, które są teraz w modzie;)

    Ale jak ma być z duchem, a na dodatek starym to proszę bardzo:
    Pierwszy przyszedł mi na myśl most praski (z CZ;), ale że to stoliczny to za
    duży dla nas. Mam mniejszy, dla małego miasta, ale nie dla samochodów, tylko do
    romantycznych spacerów;)
    www.firenze-oltrarno.net/english/arte/t-vecchio.html
  • izawawa 21.05.06, 23:15
    Przepiękny ...:) Kiedyś jednak potrafili budować :)
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 23:17
    :) ale tego nie da się chyba świsnąć, bo jak widać tłumy ludzkie go przemierzają
    w te i wewte, pilnując jak oka w głowie. Tamte dwa łatwiejsze były do
    przeniesienia;)
  • izawawa 21.05.06, 23:19
    Raczej się nie da , a szkoda . Zresztą , nawet gdyby po jednej cegiełce i za
    pozwoleństwem przenosić , kiedyś i tak by Wam to wypomniano ... No i jednak
    troszkę niepraktyczny jest - jak każda piękna rzecz :)
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 23:27
    a to niech już sobie tam stoi. Ciekawa jest lista wszystkich mostów, szczególnie
    tych pierwszych
    www.nireland.com/bridgeman/Chronology.htm
  • vauban 21.05.06, 23:25
    Litości, chyba jednak nie piszesz tego poważnie :) Przecież to miał być żart
    towarzyski z tym "nielegalnym pozyskiwaniem mostów" ;)
    Na stronie Tryskacza widziałem projekty mostu z lokalizacją Waryńskiego -
    efektowne, dwupoziomowe, ale jakieś takie... płaskie to było. Mnie się nie podobało.
    A drogi dojazdowe !!! Nie dość masakry stoku fortu św. Jakuba, nie dość
    przecięcia Kępy, jeszcze zmiażdżmy smętne resztki fortu Kolejowego, zgroza.
    Potrzeba deszczu, więcej, więcej. Dlaczego nie pada ?
  • izawawa 21.05.06, 23:33
    Oczywiscie , że nie namawiam nikogo do kradzieży , mówiąc o wypomonaniu po
    prostu cały czas pamiętam hasło " cały naród buduje swoją stolicę " i o tym ,
    że wypomina się nam to do dziś ...
    Przy budowie mostu zawsze coś nieodwracalnie się zniszczy , jest to cena
    rozwoju miasta , być może za 50 czy 100 lat połowa starego Torunia będzie tylko
    wspomnieniem ....
  • vauban 21.05.06, 23:48
    O wypominaniu niczego nikomu mowy być nie może nawet, wszak nie o to się rozchodzi.
    Ale jak sama nie tak dawno wspomniałaś, "będę jeszcze kazał śmieci zbierać". Ano
    właśnie, szkoda mi przecież tego wszystkiego...
    Toruń, jak dotąd, miał mnóstwo szczęścia jeśli chodzi o co bardziej naruszające
    jego historyczne "hard core" - śródmieście inwestycje drogowe, mostowe,
    przemysłowe, mieszkaniowe i jakie jeszcze można wymienić. Zmiany następowały
    stopniowo, łagodnie (OK. Ciekawe, co pisałbym, żyjąc w latach trzydziestych o
    wyburzaniu fortyfikacji wokół Starego Miasta od strony północno - zachodniej, w
    latach 60 - tych o rozbiórce Lunety 6, w latach 70 - tych o radiostacji i
    pomniejszych rozbiórkach. Raczej nie użyłbym słowa "łagodnie"...). Masz
    słuszność, nie można przewidzieć ostatecznego kształtu miasta w perspektywie
    dziesięcioleci. Ale od tego właśnie są perspektywiczne plany zagospodarowania
    terenów, urbaniści, planiści etc. Oni jak nikt inny powinni przewidywać przyszłe
    trendy, nie trzeba do tego być zaraz pisarzem powieści science - fiction !
    A przynajmniej, powinno się na takich stanowiskach znać trendy aktualne.
    Uuch, rozpędziłem się... Czy wspomniełem coś o tym, że powinno popadać, a jak na
    złość nie pada ?
    Wolałbym jednak, aby nowy most zniszczył coś bardziej na wschód od centrum. I do
    niszczenia mniej, i jakoś ruch uliczny tam większy...
    Co do estetyki mostowej: po jakimś czasie, każdy most zaczyna się podobać - o
    ile służy dobrze...
  • izawawa 21.05.06, 23:57
    Vauban , planiści i urbaniści nie załatwią sprawy . Miasto potrzebuje
    miejsca ,jasne , że nikt nie zburzy np. ruinek , żeby tam nowe bloki postawić ,
    ale skupiając się na poszerzeniu granic i nowych osiedlach automatycznie
    zaniedba się to co stare , samo sie rozsypie , .. Powiedz mi , ale tak z ręką
    na sercu , czy żadnego z elementów umocnień nie zniszczono bądź nie zasypano bo
    stał na drodze ..???
    Wspomniałes o deszczu ale ... qrcze ... nadal nie pada :)
  • gumka7 22.05.06, 00:01
    niestety co dnia czegoś ubywa ..............
    -------------------------------------
    strach się bać
  • vauban 22.05.06, 00:03
    Skoro i tak jeszcze nie śpisz ( a pewnie jeszcze trochę nie, bowiem do wątku
    przyszedł cichy a starannie nas śledzący Gumka), to mogę tyle dodać, że
    wspomniałem o co poniektórych i poniekątnych rozbiórkach - Mało ich było ?
    Sęk (senk) w tym, by było ich możliwie jak najmniej.
  • izawawa 22.05.06, 00:10
    Wiesz , dla mnie to zbrodnia na ludzkości , zniszczyć - bo tylko tak można to
    nazwać , coś co było budowane latami i włożono w to masę pracy , wiele lat
    służyło , przyniosło miastu sławę , tyle słów wsiąkło w te ściany a teraz .....
    Taki murzyn ...
    Wiem o zasypanych odcinkach i tak powinno sie Bogu dziękować , że ich nie
    zburzono , przynajmniej jest szansa , że je ktoś za kilka tysiecy lat odkopie :)
  • gumka7 22.05.06, 00:22
    izawawa napisała:

    > Wiesz , dla mnie to zbrodnia na ludzkości , zniszczyć - bo tylko tak można to
    > nazwać , coś co było budowane latami i włożono w to masę pracy , wiele lat
    > służyło , przyniosło miastu sławę , tyle słów wsiąkło w te ściany a teraz .....
    >
    Trzeba dużo czasu i dużo pracy aby to dotarło od nowomieszczuchów.

    To tak jakby podhalańskim góralom odebrać wymodlonego od setek lat świątka.

    Już to kiedyś mówiłem / a kiedyś wkleję zdjęcie /, spotykam kawałki bruku
    wytarte z kilku stron, ślad po tych którzy to miasto tworzyli i w którym żyli.
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 23:35
    vauban, jak ja się biorę do jakiejś roboty, to tylko poważnie. Żadnych żartów!
    A szczególnie jak pada i chodzi o most, bo wtedy już przejść na drugi brzeg się
    nie da bez mostu, a przejechać tym bardziej.
  • izawawa 21.05.06, 23:37
    Zawsze mozna wpław Torunianko ..:) Mokry nie zmoknie :)
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 23:47
    Droga Izuniu, wpław w ziąb taki i po nocy? Toż Wisła u nas szeroka i głęboka, a
    jak nurt porwie to i do Gdańska donieść gotów;)
  • izawawa 21.05.06, 23:51
    Grunt , żeby doniósł żywcem , będą wcześniejsze wakacje :-)
    Idę spać , postanowiłam , że raz na pół roku położę się przed północą .:)
    Dobrej nocy :)
  • rozczarowana-torunianka 21.05.06, 23:53
    tak, mnie też ten prąd Wisły znosi już;)
    Do północy już tylko kilka minut,
    Dobranoc:)
  • vauban 21.05.06, 23:55
    Dobranoc... Jutro też jest dzień :)
  • gumka7 21.05.06, 23:55
    Dobranoc
  • izawawa 21.05.06, 23:59
    No nie ...:) Sami widzicie , że ja nie mam czasu na spanie ..:)
  • vauban 22.05.06, 00:13
    Izo, wiemy wszyscy, że chcesz jak najlepiej - ale czy ma sens wikłanie się w
    polemiki z troglodytami ?
    Chociaż i mnie nieraz już poniosły nerwy. Niektórych głupstw doprawdy trudno nie
    skomentować.
  • izawawa 22.05.06, 00:16
    Nerwy to były kiedyś , teraz to .... bo ja wiem ..?? Skarga ..?? Wiem , że to
    nic nie zmieni , ale jakoś tak ... samo mi się złości :)
    Szykuj dywanik Vouban , muszę zdążyć przed nowym mostem :)
  • izawawa 22.05.06, 06:40
    Wczoraj nagle, podstępnie i niespodziewanie internet zabronił mi dostępu do
    serwera gazety , (ale przynajmniej jako tako się wyspałam ) .
    Nadal nie pada , powiem więcej - jest piękny , słoneczny ranek :-)
  • rozczarowana-torunianka 22.05.06, 07:46
    no fakt, nie pada i nawet nie wieje
  • vauban 22.05.06, 08:55
    A to wszystkim zabronił, myślałem, że tylko ja taki niegrzeczny jestem...
    Fakt, przynajmniej wyspać się można było :)
    Za oknem wspaniałe słoneczko, niebo "absolutna blacha", ale coś mi powiada, że i
    tak padać niedługo znów będzie...
  • vauban 22.05.06, 13:36
    Ojej, zanim zbudują jakikolwiek nowy most, to z dziesięć dywaników już
    zaaranżujemy...
    Serio: poważnie wybierasz się do nas, Izo ?
    Daj znać, kiedy, trzeba skrzyknąć przewodników i oprawę... Transparenty jakieś...
  • sto100 22.05.06, 15:44
    świeci słońce, ale
    jednak będzie padać.
    Wieje, chmury się zbierają,
    w moim mieście.
  • izawawa 22.05.06, 16:21
    W Toruniu się chmurzy , w Brodnicy się chmurzy a w Warszawie pogoda jak drut :)
    Ale wszystko jeszcze przede mną :)
    Oczywiście Vauban , że mam zamiar przyjechać , nie po to się tyle napisałam na
    tym forum , przesiedziałam tyle nocy w necie szukając wzoru gwiazdy na chodniku
    bądź nieznanej mi bliżej dziurki od klucza tudzież boginki z dzidą w plecach ,
    nie po to wertowałam nabyte drogą kupna plany i mapy w ilości sztuk łącznie
    sześciu , żeby tego wszystkiego nie zobaczyć , nie powąchać i nie dotknąć !! :)
    Wikt mam już zapewnony przez Sine.ira w postaci pierników ( aż mnie zemdli ),
    Torunianka będzie mnie poić wiadrami kawy , a Gumka zapozna z miejskimi
    szczurami coby mi do gardła nie skoczyły , tak więc widzisz sam -
    zaasekurowałam się na wszystkie strony :-)
  • vauban 22.05.06, 16:28
    No, to bomba :)
    Tylko daj nam znać kiedy, to wszystko się przyszykuje, no i żeby jeszcze pogoda
    była możliwa, bo Toruń w deszczu może okazać się tak samo ciekawy, jak np. Kozia
    Wólka w śnieżycę :(
    Pozostają knajpki, ale ile można ?
    I czy są aż takie interesujące jak to co na zewnątrz ?
    Raczej jako przerywnik :)
  • izawawa 22.05.06, 16:36
    Oczywiście , że dam znać , przecież bym sobie nie darowała tego komitetu
    powitalnego i orkiestry dętej :) Nie wiem kiedy ale jakoś tak mniej więcej w
    wakacje , zresztą , Boże , to nie taka wielka odległość , trzy cztery godziny
    bez zmiany konia :)
    Właśnie znalazłam Cię Vauban w Warszawie , widzę , że zwiedzasz stolicę :-)
  • sto100 22.05.06, 19:31
    jednak nie pada, kwiaty podlane z konewki.
  • rozczarowana-torunianka 22.05.06, 19:35
    prawda, kwiaty!!!
    no nie chce padać! Żar z nieba się leje, niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu;)
  • izawawa 22.05.06, 20:17
    Nadal nic nie pada , nawet nie wieje , na szczęście większość moich kwiatów to
    kaktusy :)
  • vauban 22.05.06, 21:10
    Zwiedzałem, no i zostawiłem ślad bytności
  • izawawa 22.05.06, 21:14
    Dało się zauważyć :)
  • vauban 22.05.06, 21:19
    Nic zdrożnego... Po prostu chciałem chłopaków podnieść na duchu :)
  • izawawa 22.05.06, 21:24
    Podniosłeś .:) Hiuppo Warszawską się rozbijał :) Z eskortą !! :)
  • rozczarowana-torunianka 22.05.06, 21:18
    dzień chyli się już ku zachodowi, a tu w ogóle nie pada!
  • izawawa 23.05.06, 12:45
    Świeże doniesienia z frontu : Nie pada ale trochę kropi , niebo zasnute białymi
    chmurami chociaż ranek obiecywał upalny dzień . Wiaterek chłodny ,
    nienatarczywy i na szczęście wieje w plecy :)
  • vauban 23.05.06, 12:50
    Idą, idą ławą chmury,
    obraz staje się ponury...
    Ho ho, ha ha, oj warszawa nie jest zła :)
  • izawawa 23.05.06, 12:53
    O! jednak ktoś tu żyje :) A tak sobie tylko looknęłam podczas przrwy na kawę
    nie wierząc w odzew :)
  • vauban 23.05.06, 12:55
    W zasadzie, to jestem w robocie...
    Ale co szkodzi zajrzeć tu czy tam ?
    Najważniejsze, to żeby ludzie byli w pobliżu.
  • izawawa 23.05.06, 12:58
    Ja tak nie mogę sobie zaglądać , bo nie pracuję z kompem . Przyssałam się do
    cudzego i właśnie próbują mi oderwać palce od klawiatury :) Za grosz
    zrozumienia dla nałogowca !! :-)
  • vauban 23.05.06, 13:01
    Za moment i ja przestanę spoglądać, bo szykuje się wypad na miasto celem
    pozyskania informacji, ale nałóg jest potężną mocą...
  • izawawa 23.05.06, 13:04
    Gdybyśmy tylko takie nałogi mieli , to bylibyśmy szczęśliwym narodem :)
  • vauban 23.05.06, 13:06
    Zaiste... Ale teraz już naprawdę muszę się oderwać od pracowego kompa :)
  • izawawa 23.05.06, 13:10
    Ja też idę bo już mi nawet krzesło zabrali :)
  • izawawa 24.05.06, 06:45
    Uprzejmie donoszę ( jakież piękne słówko ) iż słońce świeci z całą mocą a
    dżdżu ani śladu już od dwóch dni , wiatru tudzież , co wzbudza moje duże
    zaniepokojenie jako , że temat wątku robi się nieadekwatny do treści :-)
  • rozczarowana-torunianka 24.05.06, 10:21
    co gorsza, nadchodzą południowe upały w sile ok. 30 Celsjuszów, a gdyby dodać do
    tego i Fahrenheitów to już klęska kompletna (dla tego wątku). No chyba, że
    jeszcze z tej dużej chmury będzie jakiś, choćby mały deszcz:)
  • sto100 24.05.06, 17:20
    chmury nad głową szare, ale słońca nie przesłaniają,
    podobno mocno pada, w Rzeszowie!!
  • izawawa 24.05.06, 17:23
    No tak ...ten Rzeszów wątek nam ratuje :) Ale nie traćmy ducha , pani w
    telewizorze zapowiedziała mi deszcz na piątek :)
  • aliasqbek 24.05.06, 17:59
    Zasialem trawe ->niechaj pada w nocy!
  • rozczarowana-torunianka 24.05.06, 20:09
    ławice chmur płyną dla wsparcia Twych wysiłków.
    Dotrą wprawdzie porozrywane, ale popada zdecydownanie, jak obiecał J.K. (ten od
    pogody, nie od polityki;)
  • sto100 24.05.06, 20:23
    i jak zapowiedział, przez wiele dni,
    ojoj.
  • aliasqbek 24.05.06, 20:33
    No prosze,nie siejcie defetyzmu....
    Pamieta ktos taki czechoslowacki film MILOSC MIEDZY KROPLAMI DESZCZU ?
  • rozczarowana-torunianka 24.05.06, 20:56
    jakiego defetyzmu???!!!!
    Toż chyba świeża trawa potrzebuje deszczu jak kania dżdżu;)
    A filmu nie widziałam, ale słyszałam deszczową piosenkę (z innego filmu)
  • aliasqbek 24.05.06, 21:59
    Alisci chcialbym zauwazyc,ze swieza trawa procz deszczu co jak kania dzdzu
    potrzebuje takze slonca co cieplo czyni.
    Ten czeski film pamietam z polowy lat '80.Strasznie lubiezny byl... Ten
    deszcz,te kobiety...
  • izawawa 24.05.06, 23:31
    Deszcz nie pada i słońce też nie świeci :)
    Mógłbyś ten film tak ....streścić trochę ..?? :-)
  • aliasqbek 25.05.06, 00:07
    Nie swieci,nie pada a trawka rosnie...
    Tresc wspomnianego filmu jak przez mgle pamietam....Byla to historia pierwszych
    doswiadczen sercowo-erotycznych pewnej nastolatki.Dziewcze bylo ploche ale nie
    do konca.Ze zdumieniem obserwowala nastepujace procesy zarowno w jej psychice
    jak i,ze sie tak wyraze,w fizyce.Wiele,ze tak powiem,nagichscen bylo co
    niewatpliwie bylo barrdzo waznym,dodatkowym walorem.Bylem wowczas mniej wiecej
    w wieku bohaterki i odbior tego obrazu byl dla mnie "tak strasznie" mocny.
  • izawawa 25.05.06, 00:10
    No właśnie .... Trawka rośnie jak szalona i znowu z kosiarką trzeba będzie
    biegać :)
    Tłumacząc streszczenie na język współczesny i potoczny - pierwsze doświadczenia
    na lini gumki od majtek i stanika z trawką w deszczu w tle ;-)
  • aliasqbek 25.05.06, 00:22
    W rzeczy samej!
    Alez jakie to bylo emocjonujace!

    Kosiarka zajmuje juz pool position...
  • izawawa 25.05.06, 00:25
    Ależ nie wątpię ! Ostatecznie też nie miałam kiedyś szesnaście lat :)
  • aliasqbek 25.05.06, 00:33
    Swego rodzaju ilustracja do tej czeskiej opowiesci o dziejach trawki w majtkach
    i gumki od stanika w czasie deszczu w szesnasta rocznice urodzin,moze byc song
    Pod Buda www.teksty.org/p/podbuda/tasamamilosc.php#
    Zapach ten sam...
  • izawawa 25.05.06, 00:37
    Bardzo przyjemny tekst . Żebys wiedział , że chodziłam w glanach i koszulach na
    wierzch , czasem jeszcze chodzę :) Może już nie w glanach , ale koszulom jestem
    wyjatkowo wierna ;)
  • aliasqbek 25.05.06, 00:49
    Text jest przyjemny,muza tez.Zdjecia kleilem,koszula na wierzch-ZAWSZE,glany
    mam nadal,wypastowane.Ale...
    "Teraz inne problemy na głowie
    tamta szkoła już tylko w snach
    inne czasy inni wodzowie nawet
    inny nad nami dach
    Ale przecież coś się przeżyło
    więcej niźli dwa razy dwa ...."
  • izawawa 25.05.06, 00:58
    Rozmarzyłeś się :) To se ne vrati :)
    Glanów już niestety nie mam , zadeptałam je na smierć . Dosłownie . I
    następnych już nie kupiłam :)
    Nie ma co żałować , pocieszające jest to , ze każdy wiek ma swoje prawa , wady
    i zalety . Teraz jestem juz dorosła i WSZYSTKO MI WOLNO . A przynajmniej
    baaaaardzo wiele .. To całkiem miła myśl :-)
  • aliasqbek 25.05.06, 01:02
    Kot polozyl mi sie na kolana.Znak to,ze trza isc spac...
    NIE PADA!!!
  • izawawa 25.05.06, 01:05
    U mnie też ani kropli .:) Również znikam . Dobranocka :)
  • izawawa 25.05.06, 07:00
    Barbarzyńska pora ...... Nadal deszczu ani ani , słońce co prawda świeci ale
    zimno jest paskudnie .... Nie wiem skąd Torunianka tę mnogość Fehreiheitów i
    Celsjuszy wzięła..
  • aliasqbek 25.05.06, 07:49
    Nad Wisla od strony wsch. widze pare ciemnych na niebie...
  • rozczarowana-torunianka 25.05.06, 20:40
    a toście sobie powspominali wieczorową porą;)
    a w sprawie pułku Fahreinheitów i Celsjuszy tom uwierzyła takiemu jednemu,
    zdawałoby się dobrze poinformowanemu w tym względzie, czyli panu Zalewskiemu od
    pogody i niezapominajek;) Ale mimo, że mnie tak haniebnie zawiódł, tom gotowa
    uwierzyć jeszcze raz:)
  • izawawa 25.05.06, 20:46
    Trzeba było nie iść spać z kurami to też byś powspominała :)
    W kwestii pogody ... Nie mówiła Ci mama Torunianko , żebyś nie wierzyła obcym
    mężczyznom nawet gdyby obiecywali , że skali w termometrze zabraknie ..?? :)
    No i na koniec news dnia .. PADA !!! :)
  • rozczarowana-torunianka 25.05.06, 20:54
    Ech, wcale nie poszłam z kurami;) Ale fakt, że nie byłam z Wami.
    Po prostu bywają też inne wyjścia:)

    Izuniu, toż nie można tak wszystkim nie wierzyć z założenia.

    Ale co do Twojego newsu - to póki co nie potwierdzam.

    Natomiast ja mam inny news, a właściwie pytanie. Zaczęliście już tak po cichu
    podprowadzać ten most z SF? Widziałam w aktualnej Polityce, że zawisł w
    powietrzu, gdyż brakuje mu co najmniej przęsła jednego. Uważajcie aby nie wpaść!!!!!
  • izawawa 25.05.06, 20:59
    Ja nic o tym nie wiem , może Vauban maczał w tym palce ..... Ale żeby tak sam ,
    na własną rękę , w tajemnicy przed forumowiczami ..????
  • rozczarowana-torunianka 25.05.06, 21:01
    to może ja niepotrzebnie wydaję te sprawy sekretne. No, ale ewidentnie sprawa
    stała się głośnia, skoro to już opublikowali.
  • izawawa 25.05.06, 21:08
    Tia...... Ciekawe co Vauban wczoraj w nocy robił , że go na forum nie
    było .... :)
  • aliasqbek 25.05.06, 22:34
    Witam.Pada.Trawka sie cieszy.
    A propos chodzenia z kurami - Jak to mawia moj tesc WSTAJE Z KURAMI A SPAC
    KLADE SIE Z KROWA.... ot taki joke.
    Rzucilem okem na na Wasze ZAGADKI.Jestescie niesamowici.Mam dla Waszych
    poczynan wielki szacunek.Ze wstydem przyznam,ze chociaz od ponad 30 lat mam
    zaszczyt mieszkac w Thorn to w porownaniu z Wami moja spostrzegawczosc = 0.
    Nie mniej jednak sprobuje w nieodleglej przyszlosci zadac Wam foto-
    zagadke.Mieszkam po lewej stronie (polskiej stronie :-> Wisly) ale zapodam
    szwendacze na thorunska strone.
  • izawawa 25.05.06, 22:49
    Witam :)
    Ja chyba jednak przez to ślęczenie przed kompem naprawdę slepnę ... Czy ja
    dobrze widzę ..?? " Rzuciłem okiem " ..?? Zamiast przeczytać i obejrzeć
    wszystko dwa razy i oo góry do dołu ..?? Ale przez skromność i przez grzeczność
    nie zaprzeczymy , rzeczywiście jesteśmy wspaniali :)
    Powiem Ci , że przez to forum nauczyłam się zupełnie inaczej patrzeć na
    miasto , moje własne miasto , widzę rzeczy , których nie zauważałam latami
    chociaż codziennie je mijałam , nauczyłam się patrzeć i pod nogi i na dachy i
    często łapię się na tym , że myślę : " O ! Taki sam ornament jak toruński " :-)
  • aliasqbek 25.05.06, 22:55
    A po lewej stronie troche popadalo.
  • izawawa 25.05.06, 23:07
    Nic nie pada , nic nie wieje , nawet chmur nie ma i widać gwiazdy :)Rzadko
    ostatnio spotykany widok :)
  • aliasqbek 25.05.06, 23:24
    Mieszkam na przedmiesciach Thorn (trzecia lokalizacja od granicy miasta).Nie ma
    tytaj wielu swiatel a i luna miejska pozostaje za Wisla.U mnie gwiazdy swieca
    zarowno czesto jak i jasno.
  • izawawa 25.05.06, 23:30
    Pod warunkiem , że deszczowe chmury ich nie przykryją .. Taki jest przecież
    mniej więcej tytuł wątku , trzeba przynajmniej stwarzać pozory , że rozmawiamy
    na temat :)
  • rozczarowana-torunianka 25.05.06, 23:36
    jakie pozory!? Toż my wyłącznie tu o deszczu i wodzie, która z tego deszczu się
    bierze.
    Ale tak przy okazji to przeczytaj sobie, a raczej weź do serca ten post com
    przed chwilą wysłała;) Czegóż ci Amerykanie nie odkryją. Ale jak deszcz pada, to
    człowiek bardziej śpiący jest, więc dłużej śpi;)
    No to niech pada!!!!
  • izawawa 25.05.06, 23:45
    Przeczytałam , ale jakoś mnie nie zatrwożyło specjalnie , szkoda czasu na sen ,
    jak sobie uświadamiam , że przesypiam 1/3 życia to szkoda mi tego czasu jeszcze
    bardziej , ostatecznie nie bedę przecież żyła wiecznie ( chociaż - kto wie )..??
    Jak juz Torunianko roztyjesz się tak , że naprawdę nie będziesz miała co na
    siebie włożyc , to daj znać , co dwie głowy to nie jedna :)
  • rozczarowana-torunianka 25.05.06, 22:31
    z dużej chmury nawet małego deszczu nie mieliśmy;)
  • aliasqbek 25.05.06, 23:25
    "Za Wisla" padalo nawet,nawet.
  • rozczarowana-torunianka 25.05.06, 23:33
    a może u nas też padało, tylko nie zauważyłam;)
    Ale teraz chyba sobie pójdę spać bom wyczytała rzecz zatrważającą;)
    --
    Naukowcy z Ohio przez 16 lat badali kilkadziesiąt tysięcy kobiet w USA i doszli
    do następującego wniosku: śpisz krócej, tyjesz bardziej. Kobiety, które
    pozwalały sobie na mniej niż pięć godzin nocnego odpoczynku. przytyły o 2,5 kg
    więcej niż te, które wylegiwały się dłużej. Przybór wagi wydaje się niewielki,
    ale to liczba uśredniona - niektóre z badanych przytyły nawet o 15 kg!
    ---
    2,5 kg to małe piwo, ale te 15!? Toż już zupełnie bym nie miała co na siebie
    włożyć;)
    To dobrej bezdeszczowej nocy:)
  • aliasqbek 25.05.06, 23:40
    A ja zycze (w ramach pozorow) WSZELAKIEJ WILGOTNOSCI.Moze troche freudowskie
    ale co tam.
  • ismeria 26.05.06, 10:57
    znów zaczęło padać...a ja dziś mam zajęcia terenowe w lesie...mmmm
    miodzio....grr..
  • aliasqbek 26.05.06, 14:11
    Slonce swieci,wiater wieje czyli akcja PIOTER ZALOZ SWETER
  • izawawa 26.05.06, 15:03
    Padało , przestało , znowu padało , znowu przestało a teraz widzę wielką czarną
    chmurę na horyzoncie :)
  • aliasqbek 26.05.06, 15:37
    Brzmi jak komentarz do bylej i obecnej sytuacji politycznej... :->
    Chmury zarowno czarne jak i biale klebiaste.Pewnie Olgiert by wytlumaczyl...
  • sto100 26.05.06, 15:55
    wszystko wytłumaczymy, w nas siła!
    Padało, świeci!
  • rozczarowana-torunianka 26.05.06, 20:03
    zgadza się:) padało, a teraz świeci, ale tęczy brak;)
  • izawawa 26.05.06, 20:07
    Potwierdzam , padało , padało i wreszcie przestało lać wodę :)
  • rozczarowana-torunianka 26.05.06, 20:38
    a skoro przestało, to trzeba trochę wody polać;)
  • xxxxx58 26.05.06, 18:14
  • izawawa 26.05.06, 22:36
    Pada..??
  • rozczarowana-torunianka 26.05.06, 22:38
    nie pada, wieje;)
  • aliasqbek 27.05.06, 00:32
    Ca' 23 popadalo ciut-ciut.Wieje.
  • izawawa 27.05.06, 01:46
    O drugiej w nocy w Warszawie odnotowywuję ( ładne słówko ) zero opadów , wiatr
    lekki , wietrzyk powiedziałabym , ale o zgrozo ....ze wschodu :)
    Temperatura ....nieprzyzwoicie niska - gęsioskórotwórcza :)
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 15:26
    chciałam uprzejmie zauważyć, że to było prognozowanie, a nie odnotowywanie stanu
    pogody. No chyba że to ja nie odnotowałam byłam różnicy czasowej między Toruniem
    a Warszawą;)
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 15:26
    już nie pada
  • izawawa 27.05.06, 16:19
    Dopiero teraz zaczęło padać !!! Tak to jest Torunianko jak się zaufa facetom na
    ładne oczy ... Obiecanych Celsjuszów ani widu ani słychu :)
  • aliasqbek 27.05.06, 18:00
    Pada...ło.
  • sto100 27.05.06, 18:56
    padało, zimno, trochę czasami świeci.
    za to na Rynku wiało, że hej. Dlaczego?
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 20:31
    sto100 napisała:

    > padało, zimno, trochę czasami świeci.
    > za to na Rynku wiało, że hej. Dlaczego?

    a to pewnie porządki łikendowe. Pomylono funkcje odkurzacza;)
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 20:29
    > Tak to jest Torunianko jak się zaufa facetom na
    > ładne oczy ... Obiecanych Celsjuszów ani widu ani słychu :)

    o przepraszam. Co najmniej 12 ich przybyło. Reszta z powodu nadzwyczajnej wprost
    urody została przechwycona na granicy, przez nieprzyjaznych nam i zazdroszczących.
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 20:32
    chyba mży
  • izawawa 27.05.06, 20:56
    Pogoda barowa , gdyby nie to nieszczęsne logowanie to mogłybyśmy moherowe
    berety z antenką i moherowe majtasy do kolan na drutach dziergać .... A teraz
    spamerom logować się nie chce i interes życia przeszedł nam koło nosa :-(
  • sto100 27.05.06, 21:01
    cóż...
    Chyba, że, hm niedopowiem,
    ale szaro, strasznie szaro.
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 22:07
    > Pogoda barowa , gdyby nie to nieszczęsne logowanie to mogłybyśmy moherowe
    > berety z antenką i moherowe majtasy do kolan na drutach dziergać .... A teraz

    oj, obawiam się, że koniunkturę na mohery już mamy over. A poza tym Celsjusze
    nadchodzą;) Czyli inne źródło zarobkowania nam potrzebne. Dziś można było 6 mln
    tak bez narobienia się załapać.

  • izawawa 27.05.06, 21:07
    Nie łam się , bywało szarzej :)
    Z tym chwaleniem spamerów to się chyba pospieszyłam ...
  • virgin123 27.05.06, 21:15
    a u mnie na wiosce nie podo
  • izawawa 27.05.06, 21:18
    Niestety u ciebie na wiosce pada ... Karbid na mózg kapie i skutek jest jaki
    jest...
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 22:09
    Znowu pada....
    Izo, a gdzież to karbidem pada?
  • sto100 27.05.06, 22:14
    a jutro? Bo ja do pracy, a zbliżajacy się deszcz przeszkadza,
    padanie już nie. Dobre i to.
  • izawawa 27.05.06, 22:16
    Jutro ma STRASZNIE padać :)
  • izawawa 27.05.06, 22:15
    Karbid pada na mózg ( w podtekście czytaj - wodę ) temu idiocie Virgin , który
    ( a ) podbił masę wątków przez niecały kwadrans ... A myślałam , że nic mnie do
    piany nie jest w stanie doprowadzić !
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 22:21
    niestety nie wiem czym można ugasić pianę. Gaśnicą pianową? A może po prostu
    wystarczy deszcz. Bo u nas pada:)
  • izawawa 27.05.06, 22:24
    Pianę bardzo dobrze gasi pół literka grzańca ( bądź innego trunku b) wypite
    wspólnie z pokrewną duszą :)
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 22:52
    no, czyli dobra jest ta gaśnica pianowa, z której złota ciecz się toczy z pianą
    ogromną;)
  • izawawa 27.05.06, 22:59
    W rzeczy samej :) Choć wiaderka innych płynów też są mile widziane :)Poza tym
    głębokie wdechy i wydechy :)
  • rozczarowana-torunianka 27.05.06, 23:01
    przy zbyt głębokich wdechach można szoku tlenowego dostać, szczególnie gdy pada;)
  • izawawa 27.05.06, 23:13
    Ja jestem Torunionko osobą autodestrukcyjną , nie dbającą , a nawet
    powiedziałabym , świadomie niszczącą swoje zdrowie , więc żaden szok tlenowy mi
    nie straszny , powiem więcej , złaknione płuca wygladaja czasem tlenu jak kania
    dżdżu ... A i ożywczy burzowy ozon tez jest mile widziany ::)
  • izawawa 28.05.06, 11:33
    Strasznie zimno .... Tak zimno , że chyba nawet trawa przestała rosnąć ;(
  • aliasqbek 28.05.06, 16:25
    Spoko,spoko.Trawa rosnie.Jak bedzie tak dalej padac to niebawem bede "buszujacy
    w trawie".A jak,panie,wieje,łolaboga!
  • sto100 28.05.06, 18:48
    wróciłam a tu strasznie pada,
    i gwiżdże w kominie. Tylko świerszcza nie ma.
    Do tego wczorajszego mogę teraz dołączyć?
    Bo ja z przyjemnością!
  • rozczarowana-torunianka 28.05.06, 19:39
    sto100 napisała:

    > Do tego wczorajszego mogę teraz dołączyć?
    > Bo ja z przyjemnością!

    znaczy do tej gaśnicy z pianą?
    Oj, obawiam się, że trochę późne to zgłoszenie. wczorajszy dzień is over.
    Teraz trzeba czekać na następną okazję, czyli kolejne deszcze.
    A chwilowo nie pada, choć chmury gęste się kłębią:)
  • sto100 28.05.06, 20:53
    piany, piany, to grzaniec w towarzystwie pokrewnej duszy z pianą?
    Nie powiem, ciekawa koncepcja.
    I znowu pada, powiem więcej: leje i zacina.
    Nic nie zostało, zbędny trud pośpiechu powrotu.
  • izawawa 28.05.06, 21:05
    Pada , leje , wieje , zacina i ...... jak w kieleckiem :) Przynajmniej wątek
    się nie wypali , bo my tutaj przecież cały czas w temacie założycielskim :)
    Spoko .... Starczy i piany i grzańca i grzańca z pianą :) A gar też mam
    odpowiednio duży , taki duży , że wiele się w nim zmieści i starczy dla każdego
    a nawet trochę zostanie na czarną godzinę :)
  • tlss 28.05.06, 21:30
    Pada, zacina, wieje a czasami nawet za kołnierz leje.
    Leje, leje a mnie się w duszy serce smieje, że w czasie pilegrzymki tak leje.
    Bo choc diabli deszcz nadali to z religijnością Polaków nie wygrali.
  • sto100 28.05.06, 21:39
    uhaha, i przytupując skocznie nóżkami w ten czas deszczowy
    tak sobie miło można gawędzić. Z przyjemnością.
    Chociaż strasznie pada!
  • izawawa 28.05.06, 21:46
    Oczywiście , że goście gar zauważyli i nawet całkiem sporą część wychłeptali :)
    Ale jeszcze zostało , poza tym .... mam piwniczkę :-])
  • siara66 28.05.06, 21:47
    ta, nie ma to jak wyimaginowany dzban ugrzanego wina, ueh... .
  • izawawa 28.05.06, 21:49
    Ależ ja mam jak najprawdziwszy , wcale nie wirtualny :) Chociaż nie wiem Siaro
    czy Ciebie częstować , bo warszawskie dziewczyny Ci się nie podobają :)
  • siara66 28.05.06, 21:50
    to nie dezaprobata, to troska
  • izawawa 28.05.06, 21:52
    Ach tak ..?? Najwyraźniej źle zinterpretowałam :-])
    Swoją drogą , jak to na hasło " grzaniec " wszyscy z kątów powyłazili ... :-])
  • siara66 28.05.06, 21:53
    No !:)
  • rozczarowana-torunianka 28.05.06, 21:35
    tak???? starczy????? chcesz nam wmówić, że goście to niby nie zauważyli tego gara???
  • tlss 28.05.06, 21:54
    gar garowi nierówny tak jak bigos bigosowi - zwłaszcza że niektóre bigosy
    smaczą.
    Ale co tam za oknem leje, za górą leje i nawet leci z kranu w moim domu.
  • izawawa 28.05.06, 21:56
    No to qrde uszczelkę zmień :) A gar pojemny , spoko :)
  • siara66 28.05.06, 21:57
    to chyba dobrze, bo co by było gdyby w ogóle nie leciało :/



  • tlss 28.05.06, 21:59
    Ta nie ma nic gorszego jak kamienie :)
  • siara66 28.05.06, 22:00
    brrrr!
    aż mnie dreszcz przeszedł.
  • siara66 28.05.06, 22:02
    Ale podobno pęcheż jest w stanie zgromadzić 4 litry, no to luźna guma;)a propos,
    widziałem nowe zdjęcia:)
  • izawawa 28.05.06, 22:02
    Kamień kamieniowi nie równy .... Wyobraźcie sobie diamentowy deszcz :-])
  • izawawa 28.05.06, 22:08
    Ty tyle nie oglądaj , tylko naleśniki smaż :) Do tego grzańca trzeba przecież
    coś jeść:)
  • siara66 28.05.06, 22:10
    vegetariańskie? wytrawne? czy na słodko?
  • izawawa 28.05.06, 22:12
    Z serem na słodko i ze szpinakiem - wytrawne ... Chyba , że masz inne kuszące
    propozycje :)
  • siara66 28.05.06, 22:13
    mięso, mielone
    :)
  • izawawa 28.05.06, 22:14
    Jestem za ..:) Zresztą , jak dla mnie mogą być nawet z surową wątróbką :)
  • aliasqbek 28.05.06, 23:47
    Qrde,Dziecko Rosemary..........Watrobka.Surowa!!!(z labedzi,co?)
  • vauban 28.05.06, 23:49
    Mogłaby być z kaczki...:)
  • izawawa 28.05.06, 23:57
    Najlepiej z wroga ( jeśli się taki trafi ) :)
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 00:06
    ale skoro tak, to niech będzie silny, byś jego moc przejęła w ten sposób;)
    no to ... smacznego kanibalowania (tfuj!)
  • rozczarowana-torunianka 28.05.06, 23:50
    ależ tu napadało! Naleśniki z diamentami.... uwaga na zęby;)
  • vauban 29.05.06, 00:03
    Przypomniał mi się cytat z pewnego opowiadania SF:
    "- co jest w tych naleśnikach ?
    - nikt taki, kogo by pan znał."
    Sporo straciłem w czasie, gdy mnie tu nie było...
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 00:04
    no, ale wróciłeś w samą porę;)
  • vauban 29.05.06, 00:07
    Kiepsko już było...
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 00:07
    gdzie? tu?!
  • vauban 29.05.06, 00:11
    Chwilami chyba też :)
    Ze mną było kiepsko, i będzie w przyszłości, jeśli nie wymienię nareszcie tego
    obumierającego, szczątkowego, irytującego potwora jakim jest system operacyjny
    mojego komputera...
  • izawawa 29.05.06, 00:11
    Mam nadzieję , że za nami tęskniłeś Vauban :)
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 00:14
    3 minuty już minęły a on nie potrafi się zdecydować!?
  • izawawa 29.05.06, 00:16
    Nawet pięć minut :)
  • izawawa 29.05.06, 00:17
    Honor uratowany >.. Zdążyłes przed upływem kwadransa:)
  • vauban 29.05.06, 00:16
    Pewnie, że tak. Zwłaszcza, że padało, wciąż pada i padać będzie...
    A w ogóle bez sieci, to jak bez ręki.
  • vauban 29.05.06, 00:17
    Pięć, ale ja przynajmniej staram się przeczytać przed wysłaniem swój tekst !
  • izawawa 29.05.06, 00:19
    Nie pamiętasz co napisałeś ..?? :-])
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 00:19
    jasne, nie ma to jak przyjemność czytania własnych tekstów. Szczególnie gdy pada;)
  • vauban 29.05.06, 00:19
    Ratunku, toż to prawie rozmowa w czasie rzeczywistym...
    Zawsze miałem kłopot z programikami typu GG, a okazuje się, że niektórzy
    potrafią tak gadać na forum ! No, no...
  • izawawa 29.05.06, 00:21
    Ale dlaczego od razu " ratunku ! " .. Przecież to nie boli :)
  • vauban 29.05.06, 00:22
    Nie, ale się palce plączą :)
    A pamięć mam świetną, tylko... trochę krótką... Na poziomie złotej rybki,
    osobliwie ku wieczorowi :)
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 00:23
    OK. wycofuję się. Iza, zajmij się ratowaniem tonącego nieszczęśnika;)
  • vauban 29.05.06, 00:24
    Jak tyle pada, to i utonąć można.
  • izawawa 29.05.06, 00:24
    Tonącego ..?? Przeciez złote rybki potrafią pływać .... Ciekawe , czy Vauban
    spełnia życzenia ..?? :)
  • vauban 29.05.06, 00:25
    Wyłącznie ostatnie:/
  • izawawa 29.05.06, 00:27
    No to ja jeszcze poczekam , nie będę kusić losu :)
  • vauban 29.05.06, 00:30
    Właściwie, to raczej nie próbowałem.
    Pogoda nastraja jakoś do ponurych żartów.
  • izawawa 29.05.06, 00:32
    No to moze nie próbuj , bo jeszcze coś Ci nie wyjdzie .:)
    Też pomykam spać , a Ciebie Vauban odsyłam na stronę Tryskacza , połam głowę ,
    żebyś z wprawy nie wyszedł :)
    Dobrej nocki :)
  • vauban 29.05.06, 00:38
    Dzięki, ale już tam byłem.
    Jakoś dla mnie zagadki Tryskacza wydają się łatwiejsze niż te w Galerii :)
    Sam nie wiem, dlaczego, nie jestem jeszcze taki stary ;)
    Dobrej nocy.
  • izawawa 29.05.06, 00:41
    Nie są łatwiejsze , tylko masz więcej czasu :)
    Już śpię :)
  • aliasqbek 29.05.06, 00:40
    A propos zlotych rybek a dowcipow ponurych...

    Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym
    tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
    - Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden
    niedźwiedź.
    Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
    Teraz kolej Zajączka:
    - A ja chciałbym motorek.
    Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i
    Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
    - Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam
    jeden niedźwiedź.
    Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
    Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany
    wali:
    - Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko
    ja sam jeden niedźwiedź.
    Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
    Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka.
    Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
    - A ja bym chciał, żeby Misiu był homo ........

    Pada,co?


    .

  • izawawa 29.05.06, 00:46
    Nie pada ale strasznie wieje ....
    No nie ... nauczyłam sie chyba pisać z zamknietymi oczami , cud , że w klawisze
    jeszcze trafiam :)
    Już naprawdę śpię ... Już mnie nie ma :)
  • aliasqbek 29.05.06, 00:59
    Pracownicy sluzby wiezienej moga byc zaniepokojeni....

  • vauban 29.05.06, 13:12
    Kolejny dzień, kolejne zdarzenia, a deszcz jak padał, tak pada !
    I nie ma na to grozy ani kary ?
  • izawawa 29.05.06, 15:20
    Ten deszcz to właśnie kara dla Ciebie Vauban . Za karmienie trolla .
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 19:55
    Izuniu!!! deszcz ma być karą???? Toż bez deszczu ani rusz. Teraz to kara
    prawdziwa, nic nie pada!
  • vauban 29.05.06, 20:08
    Po pierwsze, nie pada.
    Po drugie: jakiego, u licha, trolla nakarmiłem ?
    Czy chodzi o zwariowanego fruktomana ?
    Musisz zobaczyć, co napisali ludzie w innych miastach. Dopiero doładowali do
    pieca...
    Oprócz tego, ten akurat z pewnością nie czytał moich postów, w ogóle pisałem z
    myślą taka, by inni się opamiętali.
    A może chodzi o coś zupełnie innego ?
  • sto100 29.05.06, 20:07
    "Słońce świeci, deszczyk pada,
    czarownica się podkrada.
    Chodźcie, chodźcie prędzej dzieci!
    Z nieba złoty deszczyk leci.
    Maj na ziemi! Deszcz o wiośnie
    kogo zmoczy, ten urośnie.
    Świeżą trawę skropi rosą,
    bedziem po niej biegać boso,
    będziem wstrząsać mokre drzewa,
    niech nas zlewa, niech nas zlewa.
    Rosi deszczyk nam na głowy,
    srebrny, złoty, brylantowy.
    Iskry, perły i diamenty
    lecą z chmury uśmiechniętej,
    to klejnoty, a nie deszcze...
    Jeszcze, jeszcze... Jak szeleszcze,
    szepce, szemrze, szumi, śpiewa...
    Trawy cieszą się i drzewa.

    Słońce świeci. Deszcz o wiośnie
    kogo zmoczy, ten urośnie.
    Siedmiobarwna w niebie tęcza:
    niebo z ziemią się zaręcza.
    A na tęczy wodna panna
    sieje perły: kwiatom manna!
    promieniste czesze sploty...
    Słonce lśni czy włos jej złoty?...
    Słońce świeci, deszczyk pada,
    czarownica się podkrada."
    Znacie? Znamy!
    Staff
  • izawawa 29.05.06, 21:00
    Śliczny wierszyk Setuchno :)
    Oczywiście Vauban , że chodzi o tego marchewkojada , co jakiś czas wyskakuje z
    takimi tekstami , ludzie rozwijają wątki a jemu wesoło . Wiem co piszą inni ,
    już wczoraj przeleciałam się po forach , mam chyba alergię na tego faceta .
    No , niestety ... Jah nie jest moim panem :)
  • rozczarowana-torunianka 29.05.06, 21:18
    słusznie. karmimy tylko inteligentne trole co deszczem się zajmują,
    marchewkojadom mówimy nie i dajemy stanowczy odpór;)
  • izawawa 29.05.06, 21:30
    Zgadzam się z koleżanką Torunianką i w ramach protestu jem właśnie
    własnoręcznie przyrzadzony biust drobiowy :)
  • sto100 29.05.06, 21:38
    to nie tylko śliczny wierszyk Izo,
    to nasze marzenie!
    A marzenia jak ptaki szybują po niebie,
    jak nie pada,
    bo jak pada to nie szybują.
  • izawawa 29.05.06, 21:44
    Pomarzyć miła rzecz :) Niestety , na taki diamentowy ciepły deszczyk chyba
    trzeba będzie nam jeszcze poczekać , bo owszem pada ale te Celsjusze Torunianki
    jakieś takie ... coraz bardziej ..... skarlałe :)
  • vauban 29.05.06, 21:59
    Nie jest tak znów źle, nie ma wiatru i pomimo karłowatych Celsjuszy wyjścia z
    domu nie przypłaciłem (na razie) zapaleniem płuc (poczekamy, zobaczymy;)).
    Oj, też jakoś jestem cięty na roślinożernych. Niestety, pod ręką nie mam
    kurzego biustu, musi mi wystarczyć fasolka (po BRETONISKU). Taki napis
    zobaczyłem kiedyś w stołówce, i popłakałem się z uciechy. Przebiła ją dopiero
    kiełbask