Dodaj do ulubionych

Życzę sobie

29.06.06, 19:36
powrotu baluma:)
Edytor zaawansowany
  • izawawa 29.06.06, 20:34
    A ja sobię życzę , żeby nie używać inwektyw , ani sformułowań typu : " czego tu
    szukasz bydgoszczaku / toruńczyku ". Nie było mnie tu cały dzień , teraz
    przeczytałam wszystko i muszę przyznać , że moje zmysły mocno ucierpiały . Nie
    chcę używać słowa " kultura " ale umówmy się , że wszyscy skończyliśmy już
    siedem lat i czas wypuścić łopatki z rąk .
  • b3ut 29.06.06, 20:54
    to taki "łyk wolności" którym się droszkę zachłysnęliśmy :). Niedlugo będzie G
  • kdesw 29.06.06, 21:34
    izawawa napisała:

    > A ja sobię życzę , żeby nie używać inwektyw , ani sformułowań typu : " czego
    tu
    >
    > szukasz bydgoszczaku / toruńczyku ". Nie było mnie tu cały dzień , teraz
    > przeczytałam wszystko i muszę przyznać , że moje zmysły mocno ucierpiały .
    Nie
    > chcę używać słowa " kultura " ale umówmy się , że wszyscy skończyliśmy już
    > siedem lat i czas wypuścić łopatki z rąk .
    E tam piaskownica zawsze na topie
  • izawawa 29.06.06, 21:40
    Cóż , widocznie szybko z niej wyrosłam . Drażnią mnie przepychanki słowne ,
    to , że ktoś po prostu MUSI mieć ostatnie słowo . Dyskusja polega na tym , żeby
    kogoś przekonać a nie przekrzyczeć .
    Chińczycy twierdzą , że człowiek wypowiada określoną ilość słów a potem
    umiera , więc może warto czasem coś zmilczeć :)
  • jan996 30.06.06, 08:51
    balum odczep sie wreszcie - tak pisaliscie majac dosc jego jatrzenia:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=36015034
    oj krotka pamiec ma forum, nie pamieta sie ekscesow leszka, genuine44,
    podszywania....?
  • rozczarowana-torunianka 30.06.06, 23:18
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 21:51
    no i co? długo będę musiała czekać?
  • kdesw 29.06.06, 21:54
    pewnie bedziesz musiała uzbroić się w cierpliwość.
  • izawawa 29.06.06, 21:54
    Cierpliwość jest cnotą :)
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 21:59
    a niecierpliwość?;)
  • ka_zet 29.06.06, 22:01
    niecnotą? :)

    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 22:02
    Ty mi lepiej znajdź baluma;)
  • izawawa 29.06.06, 22:02
    Podobno przywarą ... To tak a propos ram..
  • izawawa 29.06.06, 22:03
    Balum to duży chłopczyk .. sam się znajdzie , spoko :)
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 22:08
    a skąd to wiesz? Widziałaś go kiedyś?
  • izawawa 29.06.06, 22:11
    Nie widziałam . A czy zachowania zależą od wyglądu ..??
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 22:12
    ja też nie widziałam;)
    a co do pytania, to może kto inny odpowie bo ja nie znam odpowiedzi.
  • tlss 29.06.06, 22:56
    Ten balum to rzeczywiście potwór - tak kobietę męczyc. Ja czytam tutaj i czytam
    o nim. To musiał byc ktoś. Ciągle wspominają go na tym forum. Co prawda rano
    negatywnie a wieczorem pozytywnie.
    Ale widocznie zależy to od natężenia promieniowania słonecznego.
    Byc może balum odszedł w stronę zachodzącego słońca wesoło trzymając w ręku
    kalafiora w foliowej torebce.
    Nucąc sobie zjem cie, zjem cie.
    Po nim to możliwe jak sądzę.
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 23:05
    > Ten balum to rzeczywiście potwór - tak kobietę męczyc. Ja czytam tutaj i czytam

    no, nie przesadzaj!
    balum z czekoladą chadzał.
    Ale ten kalafior w foliowej torebce... może z powodu upałów, kiedy czekolada mu
    się rozpuszczała w zaciśniętej dłoni:)))
    Ale czasami to on skrytym parówkożercą chyba był;)
    No a teraz się zmył
  • tlss 29.06.06, 23:10
    Może mu się czekolada na wątrobę i tusze rzuciła i teraz może tylko kalafiory
    popijane sokiem z pomidora.
    A parówki pewnie też już mu szkodzą.
    Tyle było w nim żółci że w końcu mu zaszkodziło che, che (tutaj moga wyrazic
    aprobatę wszyscy którzy nie lubili tego skrytożercy).
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 23:13
    baluma proszę mi zostawić w spokoju, albo przyprowadzić tu na forum!
    zajmij się lepiej szukaniem swojego szpadla, czyli łopaty
  • tlss 29.06.06, 23:16
    Właśnie chciałem poruszyc ten temat który rzuca się cieniem na twój jak dotąd
    świetlany obraz na tym forum. Jak można było nęcac rejtanowskimi gestami
    odciągac mnie od pilnowania szpadla.
    Teraz już jestem prawie pewien że byłas inspirowana przez grupę zwijającą
    szpadel.
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 23:30
    nie rozumiem o czym mówisz
  • tlss 29.06.06, 23:36
    A kto deklarował że własną piersią baobaba zasłoni ?
    Ta wychodzi na to że były to tylko próżne deklaracje.
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 23:43
    Niczego nie deklarowałam, nic nie pamiętam
  • dwumiasto 29.06.06, 23:44

    > Niczego nie deklarowałam, nic nie pamiętam

    Gratulacje

  • tlss 29.06.06, 23:46
    No to dobranoc powiedział delektując się szeleszczeniem otwieranej tabliczki.
  • b3ut 29.06.06, 23:50
    brawo! :)
  • a_creep 30.06.06, 00:12
    > Byc może balum odszedł w stronę zachodzącego słońca wesoło trzymając w ręku
    > kalafiora w foliowej torebce.

    Być może... :-)
  • campenile 29.06.06, 23:53
    a ja go widziałem :)
  • rozczarowana-torunianka 29.06.06, 23:54
    no i co? powiedziałeś mu, że list gończy za nim wystawiono?;)
  • tlss 29.06.06, 23:58
    Żywy lub martwy. W oleju lub bez. Za dostarczenie zapłacimy tyle ile waży.
    Wasz szeryf

    Przybito na dębie 29.06.06
  • campenile 29.06.06, 23:59
    Widziałem go w okolicach 27 maja, więc przed wystawieniem listu gończego :/
  • rozczarowana-torunianka 30.06.06, 00:03
    to proszę zmienić okolice na 30 czerwca, czyli właściwie już właśnie.
    Ale daję Wam na to jeszcze kilkanaście godzin bo teraz mam inne zajęcia
  • a_creep 30.06.06, 00:14
    > a ja go widziałem :)

    Ale z kalafiorem?
  • campenile 30.06.06, 00:17
    Nie z arbuzem, a dlaczego pytasz?
  • tlss 30.06.06, 00:20
    W sumie to mało masz życzeń torunianko - tylko jedno. Ja gdybym złapał złotą
    rybkę zażądał bym co najmniej trzech życzeń z tym że ostatnie życzenie byłoby
    życzeniem o więcej życzeń. I jak myślę wielu z was nie potępi mnie za to, że w
    tym przypoadku zmusiłbym złotą rybkę do pracy w nadgodzinach.
    Przecież i tak odbije sobie to gdzies na Mazurach.
  • rozczarowana-torunianka 30.06.06, 23:22
    tlss napisał:
    > W sumie to mało masz życzeń torunianko - tylko jedno.

    tak, jestem minimalistką;)
    Ale to Twoje ostatnie życzenie... no spryciarz z Ciebie:)

  • ivica 30.06.06, 08:57
    ha wczoraj byl na Kapusciskach :)
    --
    ...
  • rozczarowana-torunianka 30.06.06, 23:22
    z kalafiorem, czy z kapustą może?
  • ivica 03.07.06, 08:18
    z kalafiorem byl wiadro
    --
    ...
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 09:10
    a on nie wyemigrował przypadkiem?
  • ivica 03.07.06, 09:15
    balum czy wiadro ??

    zreszta niewazne byli obaj :)
    --
    ...
  • a_creep 03.07.06, 09:26
    > z kalafiorem byl wiadro

    Pragnę zauważyć, że wiadro trzymał tylko kalafior balumowi, gdyż ten uważał, że
    z kalafiorem nie wygląda wystarczająco poważnie. Nie wiem, czy wiadro wyglądał
    poważnie nawet z kalafiorem, czy też niepoważnie nawet bez, ale pewnie nigdy się
    nie dowiem...

    PS. Pozdrawiam toruniankę. :)
  • ivica 03.07.06, 11:00
    kalafior pal licho, gorzej ta fajka
    --
    ...
  • tlss 03.07.06, 11:42
    Mój Boże wątek zwiąnany z kalafiorem nabiera coraz większych rumienców,
    rozszczepia się na coraz wiecej wątków.
    Otóż jak wynika z zeznan naocznych świadków a creep trzymał kalfiora balumowi,
    czym wprowadził w błąd ivicę. Balumbyd nie chciał trzymac kalafiora pytanie czy
    tym chciał wprowadzic w błąd ivice ? Już teraz widac jak dalekosięznie potafi
    planowac intrygi ten balumbyd.
    Niewyjaśniona zostaje jeszcze jedynie kwestia fajki.
  • tlss 03.07.06, 11:46
    "Niewyjaśniona zostaje jeszcze jedynie kwestia fajki"

    Kto komu i dlaczego trzymał i z jakich powodów !
  • a_creep 03.07.06, 11:48
    > Kto komu i dlaczego trzymał i z jakich powodów !

    Czy za chwilę pojawi się nowa postać w tym wątku. Forumowicz na "e"?
  • a_creep 03.07.06, 11:49
    Jak daleko sięga układ, który ten balumbyd stworzył...
  • tlss 03.07.06, 11:51
    Kto wie - może i e się pojawi. Już wiadomo że należy do grupy trzymajacej forum.
    Pytanie tylko czy był w grupie zwijącej szpadel ?
  • a_creep 03.07.06, 11:56
    > Pytanie tylko czy był w grupie zwijącej szpadel ?

    Szpadel ukradł mozilla, ale to już inna historia.
  • tlss 03.07.06, 12:14
    "Szpadel ukradł mozilla, ale to już inna historia"

    Od początku mi się jego nick nie podobał .......
  • a_creep 03.07.06, 11:47
    > tym chciał wprowadzic w błąd ivice ?

    To Ivica chce zmienić wątek, żebyśmy nie rozmawiali o wyborach. ;)

    > Już teraz widac jak dalekosięznie potafi
    > planowac intrygi ten balumbyd.

    Niezły z niego łobuz.
  • tlss 03.07.06, 11:50
    To ci knowacz z tego ivicy, a balumbyd nielepszy. Jak można było załatwic
    a_creepa kalafiorem tak żeby wstydził się głos zabrac. Pewnie chował tego
    kalafiora za sobą udając że trzyma rece z tyłu tak jak Napoleon.
    I sami widzicie jak to jednym kalafiorem można wiele zdziałac dobrego i złego.
  • a_creep 03.07.06, 11:54
    > To ci knowacz z tego ivicy, a balumbyd nielepszy.

    Radca ich rozgryzł. To jedna osoba. Ten wiadro to chyba też on.

    Tak naprawdę to dał samemu sobie kalafior, żeby siedzieć cicho, a potem sam
    sobie oddał. Przebiegły jest niesamowicie. Jeśli nie wierzycie, spytajcie radcę.
  • tlss 03.07.06, 12:22
    Czy na na na następne spotkanie przyjdzie z porem i będzie się zachowywał
    podobnie jak ta dziwczynka ?
    Czy wyobrażacie sobie zakłocanie spotkania tego typu śpiewem ?
    A po nim przecież to możliwe ...............
    www.loler.pl/readarticle.php?article_id=222
  • ivica 03.07.06, 20:53
    już widze oczami wyobrazni wiadro z kalafiorem szepczacego natchnionym głosem

    "nie wierzę, nie wierzę, nie wierzę przy trzykroć!!!"
    --
    ...
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 20:06
    > Niewyjaśniona zostaje jeszcze jedynie kwestia fajki.

    z fajką był Sherlock oczywiście
  • rozczarowana-torunianka 02.07.06, 00:28
    powrotu kolabora
    a na balumie co nie wracam stawiam krechę;)
  • muvon200 02.07.06, 10:49
    a ja tam jakby się tu dało to namalowałbym kwiatuchy dla Torunianki za jej
    wysublimowane poczucie humoru :)).

    Pozdrowienia :)
  • rozczarowana-torunianka 02.07.06, 23:59
    ech Wojteczku, takiej gratki nie przeboleję. Dziękuję za dobre życzenia i
    poproszę o to dzieło, które możesz zamieścić w Galerii;) Tam się da!
  • tlss 02.07.06, 10:52
    To brzydal. Pewnie jest zajęty patroszeniem kolejnego kalafiora dla celów
    konsumpcyjnych.
    Potępiamy twoją postawę balumie !
  • tlss 02.07.06, 10:55
    Proszę o przyłączania się kolejnych głosów potępiających jego postawę.
    Powiedzmy nie kalafiorowym skrytożercom, dla których skonsumowanie kalafiora
    jest ważniejsze niż dyskusja na forum.
  • muvon200 02.07.06, 11:11
    dodałbym jeszcze skrytożerców brokułowych do tego spisu. No jak tak można
    przedkładać kalafior i brokuły nad dyskusję z tęskniąco Torunianką ? :))
  • tlss 02.07.06, 11:38
    To świadczy wyłącznie o jego konsumpcyjno-gastronomicznej postawie. A fakt że
    odrzuca brokuły stawia go w jeszcze gorszym świetle.
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 00:02
    nie bądź taki nadgorliwy i zostaw baluma w spokoju!

    Nie chce wracać to nie. Ale będzie miał na sumieniu złotą rybkę.
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 00:05
    Złota rybka wykonała drugie zadanie sprawnie;)
    Z pierwszym jednak wyraźnie sobie nie radzi. Czyżby upał jej zaszkodził?
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 21:21
    złota rybko, ostatnia szansa dla Ciebie - życzę sobie wybicia komarów
  • tlss 03.07.06, 22:12
    Każda złota rybka pracuje i spełnia życzenia według określonego kodeksu pracy i
    zachowań złotej rybki. W kodeksie tym jest ujęte, iż złote rybki nie będa
    niszczyc swojego ekosystemu oraz łancucha pokarmowego (tak jest złota rybka
    samymi zyczeniami nie żyje a larwy komara sa płetwy lizac). Z tego więc powodu
    życzenie nie zostanie spełnione a co najwyżej może byc zamienione na opakowanie
    RAID z promocji.
    Zażaleń się nie przewiduje.
    Twoja złota rybka
  • izawawa 03.07.06, 22:40
    Każdy może o coś poprosić złotą rybkę ..?? Bo ja bym chciała taką małą bezludną
    wysepkę z jedną palemką .... I z dostępem do netu oczywiście ....
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 22:53
    Każdy kto ją złapie ma szanse;)
    to Twoje życzenie jest tak niewielkie, że rybka natychmiast powinna je spełnić:))
    ps.
    Ale od razu widać żeś z Warszawy bo palemkę sobie życzysz;)
  • izawawa 03.07.06, 22:57
    Owszem , lubię tę palemkę , na rondzie na którym stoi zawsze urzęduje
    drogówka , mówimy , że to policjanci z Miami :)
    Rybka widzę coś nierychliwa .....
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 23:00
    znasz jakiś dobry przepis na rybki Izuniu?
  • izawawa 03.07.06, 23:04
    Znam BARDZO dobry przepis : Smażalnia ryb nad morzem :)
    A mój własny prywatny to wersja błyskawica : bierzemy rybkę ( bez ości ),
    wkładamy do zaroodpornego naczynia , solimy i obkładamy owocami , jabłkami ,
    śliwkami , gruszkami , ....wkładamy do piekarnika i po 30 minutach można jeść ..
    Mam nadzieję , że złota rybka przeczytała ..?? I że duchem spełni moje
    życzenie :)
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 23:13
    Pierwszy przepis faktycznie wygląda na najlepszy:)

    Ten drugi chyba wymaga drobnego dopracowania.
    Możesz napisać jak pozbywamy się ości z rybki?
  • izawawa 03.07.06, 23:23
    Sxzkoły są dwie ... Pierwsza : Kupujemy rybkę bez ości :) Druga: Przyciskamy
    rybkę dłonią do stołu i jedziemy ostrym nożem rybce po kregosłupie . Nie
    ukrywam , że pierwszy sposób duzo bardziej mi sie podoba :) Złota rybka
    słyszy ..???????
    A mój przepis na rybkę jest naprawdę niezły - patelni myć nie trzeba :))
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 23:26
    ten drugi to tak na żywca?!!!???
  • izawawa 03.07.06, 23:28
    No gdzież !! Serce trzeba mieć , najpierw rybkę nalezy utłuc jakoś ... Albo już
    nabyć w formie nieboszczki :)
    Złota rybka nadal udaje ślepą i głuchą , niech czyta lepiej bo to wszystko co
    piszę to jej przyszłość !!!
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 23:30
    Izuniu! Czy Ty przymierzasz się do mojej złotej rybki????
  • izawawa 03.07.06, 23:34
    Rybka tylko napisała , że jest Twoja , ale ja wiem , że wszystkie rybki są
    nasze :) Tak , tak , dokładnie o TEJ złotej rybce mówię :))
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 23:52
    izawawa napisała:

    > Rybka tylko napisała , że jest Twoja , ale ja wiem , że wszystkie rybki są
    > nasze :) Tak , tak , dokładnie o TEJ złotej rybce mówię :))


    A w której RP my już żyjemy, że moja rybka jest nasza, a Twoja papuga Twoją tylko?
  • izawawa 03.07.06, 23:56
    Oj Torunianko .. chytrus z Ciebie wychodzi :) Dzielić się z bliźnim trzeba ,
    będziesz miała plus w niebie :) Chyba , że wolisz gorętsze klimaty :)
  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 00:08
    to może ja się zastanowię jakie klimaty ja wolę.
    Idę więc się zastanawiać;)
  • vauban 03.07.06, 23:33
    Rybkę należy za... Zamęczyć...
    Co przypomniało mi, jak w akademiku koleżanka trzymała papugę (papuga ?) o
    imieniu Rosół. Gdy spytałem, skąd tak wdzięczne imię dla ptaszka, usłyszałem:
    "żeby wiedział, co się z nim stanie, jak jeszcze raz obudzi mnie wrzaskiem o
    czwartej rano !"
  • izawawa 03.07.06, 23:41
    A wiesz , że coś w tym jest..?? Ileż to razy ja mówiłam mojej papudze , że w
    garnku za te wrzaski skończy .. :-) Ale papuga to jednak nie rybka , życzeń nie
    spełnia :)
  • vauban 03.07.06, 23:43
    Szkoda. Koty też nie, oprócz jednego, w serialu dla młodzieży młodszej autorstwa
    Macieja Wojtyszko...
  • izawawa 03.07.06, 23:45
    No ale ..... wiesz .... koty też są jadalne :) Gdyby Twoim życzeniem byłoby
    nie umrzeć z głodu .... :-)
  • vauban 03.07.06, 23:54
    Chińczycy ponoć uważają, że rosół z kota ma własności lecznicze ;)
    Ale niestety nie wiem, na co szczególnie pomaga.
    Małe draniska nie zirytowały mnie dotąd aż tak, bym wysuwał pod ich adresem
    podobne groźby... Ale wciąż próbują :)

  • izawawa 03.07.06, 23:59
    Moja papuga zrąbała mi kiedyś całą półkę książek .. Schowała się za nie i
    żarła , ani pisnęła , że tam jest ... Podziobała wszystkie w pionie od góry do
    dołu , miałam wtedy autentycznie mord w oczach , tak więc Vauban - wszystko
    przed Tobą :)
  • vauban 04.07.06, 00:08
    No nie, czegoś podobnego dokonał szczurek znajomych - przy okazji zjadł też
    pilota do telewizora - ale koty ? grzeczne niunieczki, drą tylko tapetę ;)
    Faktem jest, że może już nie wszystko, ale wciąż wiele jeszcze przede mną...
  • tlss 04.07.06, 00:14
    Dobrze żem się nie starała i bezludna wyspa jest mała.
    A następnym razem jak będę spełniała życzenia tobie izawo to dobrze się
    przyjrzę co tam chowasz za plecami.
    Morderczyni...
  • izawawa 04.07.06, 00:19
    Och rybko ... :) Posądzasz mnie o jakieś złe intencje , toż była tylko taka
    drobna sugestia , ze nie nalezy być zbyt opieszałą w spełnianiu życzeń :)
    Bóg zapłać i za małą , nie jestem wybredna :))
  • tlss 04.07.06, 00:26
    Ta drobna sugestia. Odtąd my złote rybki będziemy patrzec ci na ręce.
  • tlss 04.07.06, 00:29
    "najpierw rybkę nalezy utłuc jakoś" - jesteś już na naszej czarnej liście. Mamy
    szerokie kontakty. Nie przyjdzie do ciebie ani gwiazdor, ani mikołaj ani nawet
    dziad mróz z morzinką. Zapomnij także o zającu.
  • izawawa 04.07.06, 00:31
    Jessssuuuu!!! Aż taka straszna kara za jedno nieopatrznie wypowiedziane
    słowo ..????? Przecież ja nawet karpia w swieta nie jadam !!!!!
  • tlss 04.07.06, 00:41
    "Przecież ja nawet karpia w swieta nie jadam"

    Świętej pamięci karp Waldek przekazał nam cos innego z twojej wanny o 14:00
    dnia 24.12.05 r.

    Cytuję to co widział na p[arę sekusn przed zejściem waldek

    "Izawa weszła do łazienki i coś chowa za plecami.
    Gdzie te łapy .... co tam masz ? Młotek ? Po co ci młotek. Morderczyni. W
    gardle ci stanę zobaczysz.
    Aaaa....... bo cie ugryzę.
    Aaaa ......pozdrówcie moją żonę aaaa.... i 275 karpiątek"
  • izawawa 04.07.06, 00:48
    No nie !! Słowo daję , że nie jadam :) To widocznie nie była Iza , tylko jakaś
    jej nędzna podróbka , wszak wiadomo nie od dziś , że klony na tym forum są
    popularne , a ja mam jeden nick i się go nie wstydzę :) Ponieważ mam prawo do
    trzech życzeń , to ja bym jeszcze bardzo prosiła , żeby rybka mi tę
    niezamierzoną bardzo niezręczność jednak wybaczyła :)
  • tlss 04.07.06, 00:52
    No to nie tak łatwo, musi się zebraz kolektyw musimy podyskutowac itd.
    No cóż przegryzę jeszcze rozwielitką a potem przykryję się swoją ulubioną
    moczarką kanadyjską i zasnę.
    Albowiem trudne jest życie żłotej rybki, pełne trosk i wyrzeczeń.
    Załawiesz komuś mercedesa a ten ci powie że nie miał by żółty :(
  • izawawa 04.07.06, 00:55
    Przepis chciała Torunianka a nie ja - to raz .. Buziaka rybka za wyspę
    dostała ..?? Dostała - to dwa . Więc niech rybka nie przesadza karząc mnie
    brakiem mikołaja i zająca za tak drobne przewinienie . I mokrych ( :-) ) snów
    rybce życzę :-)
  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 19:53
    > Przepis chciała Torunianka a nie ja -

    noooo, tegom się po Tobie nie spodziewała....
  • tlss 04.07.06, 00:11
    Przepis ? Ta... i bądz tu dobrą złotą rybką. A potem się na kongresach dziwimy
    że nas coraz mniej.
  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 00:16
    no proszę, a kolejka życzeń to nie obowiązuje złote rybki?!
  • izawawa 04.07.06, 00:26
    Ja tylko chciałam przypomnieć , że to Torunianka chciała ten przepis .... a ja
    musiałam długo grzebać w pamięci , zeby go sobie przypomnieć :) A za małą wyspę
    duży buziak się rybce należy , nie bądźmy pruderyjni :-) Wyspa ciasna ale
    własna :)
  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 19:58
    > Ja tylko chciałam przypomnieć , że to Torunianka chciała ten przepis .... a ja

    no, nieładnie, nieładnie tak donosić bez przerwy
  • rozczarowana-torunianka 03.07.06, 22:59
    > Twoja złota rybka

    no, pozwoliłaś sobie złota rybko na zbyt wiele chyba. Że larwy są płetwy lizać,
    mogę zrozumieć. Ale żeby mi kodeksem po oczach machać i Raidem na molem (z
    promocji - czyli przeceny) kazać walczyć z krwiopijcami to już przegięcie.

  • tlss 04.07.06, 00:18
    No i co że z promocji. Potrzeby są duże, kazdy sobie myśli że złota rybka od
    płetwami strzeli i już jest.

  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 00:20
    no dobra, gorąco jest, nie pada, ciężką robotę wykonałaś złota rybko. Daruję ten
    przeterminowany Raid na mole, którego komary mają się bać.

    Ale nie zapominaj o zadaniu pierwszym!
  • tlss 04.07.06, 00:24
    Sprawdzałam ale niestety na razie nie mam mocy przerobowych. Niestety balum
    został uprowadzony w nieznanym kierunku przez królową śniegu. A z stamtąd go
    wyciągnąc od lodów czekoladowych będzie niezmiernie trudno.
    Po za tym ubrań roboczych zimowych nie mam, a spotkanie z jakąs foką wcale mi
    się nie uśmiecha.
  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 00:30
    ej, rybko, chyba będę musiała z Waszym Mistrzem T. pogadać i z jego koneksji
    skorzystać;)
  • tlss 04.07.06, 00:33
    Może odczyni zły urok kto wie. Ja tam z królową zadzierac nie będę. Msciwe to,
    i jeszcze może na mnie naśle jakiegoś walenia. A Jonaszem zostac nie chcę.
  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 00:40
    no już na nikogo liczyć nie można.
    żegnam ozięble
  • tlss 04.07.06, 00:43
    Ta a potem się dziwią że złote rybki do psychologa często chodzą.
    Te niezrozumienie społecznej roli złotej rybki, przedkładanie żądan które w
    bieżącej chwili z powodu przejsciowych problemów nie są możliwe do spełnienia
    wykończy każdego.
  • rozczarowana-torunianka 04.07.06, 20:05
    ech, rybeńko złota, weź sobie dzień urlopu od wykonywania tych wszystkich życzeń
    i przestań narzekać. Tylko żebyś do psychiatry się nie dobijała, bo i tak Ci nie
    pomoże, a ze skóry obłupi.

    Jak już bardzo będziesz potrzebowała pomocy, to dam Ci gościnę w słoiku okrągłym
    (to takie modne teraz;) pozwolę Ci wszystkie komary i ich larwy unicestwić i od
    czasu do czasu pogłaszczę;)
  • tlss 09.07.06, 20:06
    Miał byc dzień ale byłam w delegacji bo przeciez i w innych miastach i wsiach
    złotej rybki potrzebują.
    Co do słoika i stworzenia w nim mojego habitatu - odmawiam.
    Historia złotych rybek zna takich co niby idealne warunki stwarzali a potem
    przez upuszczanie wody ze słoika wywierali nacisk na złote ryki w celu
    realizacji swoich niecnych żądań.
    Także słoikom po koreczkach kaszubskich mówimy twarde nie.
  • izawawa 09.07.06, 20:31
    A całkiem wygodne akwarium po żółwiu wodnym może być ..?? Pragnę przy tym
    zaznaczyć , że żółw zszedł był w sposób jak najbardziej naturalny , nie został
    za....męczony , zagłodzony ani potraktowany tasakiem w celu przerobienia go na
    zupę żółwiową :)
  • tlss 09.07.06, 20:42
    Ta ostanio jak pewna pani obiecywała mi akwarium po żółwiu to strzepywała żar z
    papierosa do skorupy po milusińskim.
  • tlss 09.07.06, 20:46
    A wogóle coście takie miłe i bezinteresowne ? Czuje że kryję się za tym prywata.
    Bonusowych życzeń i tak nie będzie.
  • izawawa 09.07.06, 20:47
    No nie !!! W życiu tak podejrzliwej złotej rybki nie widziałam !! Żółw co
    prawda życzeń nie spełniał , ale to nie powód , żeby go przerabiać w
    wyposażenie mieszkania !!!
    Przejdźmy do konkretów . Daję akwarium , wikt i zmianę wody raz na tydzień . W
    zamian chcę trzy życzenia kwartalnie . Bierzesz ..??
  • izawawa 09.07.06, 20:48
    A miła jestem z natury :)
  • tlss 09.07.06, 20:58
    Przejdźmy do konkretów . Daję akwarium , wikt i zmianę wody raz na tydzień . W
    zamian chcę trzy życzenia kwartalnie . Bierzesz ..??

    A filtr chociaż wydajny jest ? I jaka karma będzie ? Bo na suchej karmie to mi
    nawet hulahop nie wyszło kiedys. Aż się dziewczynka popłakała.
    Ale z drugiej strony sama sobie winna - rożwielitek nie łowiła, rurecznikami
    kqrmy nie uzupełniała tylko suszone dafnie mi wrzucała skompiradło che, che ....
  • izawawa 09.07.06, 21:03
    Qrde... kto tu ma u diabła życzenia spełniać ..?!!
    Filtr będzie . Ogrzewanie też . W chłodne zimowe wieczory - solarium . Dużo
    zielonego coby koić nerwy . Jedzenie , jeśli to nie będzie golonka w piwie -
    też się jakoś dogadamy , ale bez zbytniego wybrzydzania bo ja dwie lewe ręce do
    garów mam . Bierzesz..?? :)
  • tlss 09.07.06, 21:39
    "Filtr będzie . Ogrzewanie też . W chłodne zimowe wieczory - solarium"

    Kochana to nie jest żaden luksus ogrzewane akwarium no bez przesady.
    A po za tym zanipokoiło mnie to zdanie "W chłodne zimowe wieczory - solarium" -
    znaczy jak na ruszt przed wigilą za niespełnienie życzeń z wyprzedzeniem na
    następny kwartał ?
    I czy ten żółw na pewno nie żyje. Bo życie z żółwiem w jednym akwarium z całą
    pewnością jest atrakcyjne i pełne wyzwań dla tego żółwia ale mnie może
    doporwadzic do palpitacji serca i zejścia.
  • izawawa 09.07.06, 21:47
    Ciekawe , jaka jest kara za zamordowanie w amoku złotej rybki ..?? :) Czy ja
    obiecywałam luksusy ..?? Napisałam " w chłodne zimowe wieczory " a nie " w
    przedwigilijne wieczory " !! Rybko , toż dla takiej małej złotej rybki nawet
    się nie opłaca rusztu wyciągać !!
    Żółw jest stuprocentowym nieboszczykiem , spoko , nie narażałabym Cię przecież
    na takie traumatyczne przeżycia jak pomieszkiwanie z żółwiem ( żywym lub
    martwym ) !! Bierzesz..?? :)
  • tlss 09.07.06, 21:52
    "Ciekawe , jaka jest kara za zamordowanie w amoku złotej rybki ..?? "

    Najpierw wyskakują wory pod oczami, potem zaczynają czarne koty przechodzic
    przez drogę. Z mleka robi się maślanka w kartoniku. Gwiazdor nie przychodzi,
    zając nie podrzuca jajek, a bocian przylatuje co najmniej raz na dwa lata
    (osobiście uważam to za najlepszą zemstę zaraz obok przerabiania mleka na
    maślankę).

    "Bierzesz..??"

    Tu się trzeba zastanowic zwłaszca że były inne propozycje a i torunianka pewnie
    będzie licytowac
  • izawawa 09.07.06, 21:59
    Hmmm ... Jakiej Ty jesteś płci złota rybko ..?? Bo zachowujesz się jak
    rozkapryszona różowa panienka skrzyżowana z babą rzucającą uroki ... Tracę już
    cierpliwość... Wory pod oczami już mam od lampienia w monitor , kot mi nie
    straszny jako , że jestem czarownicą , bocian ..... tu lepiej przemilczę :)
    Zastanawiaj się szybciej bo więcej propozycji nie powtórzę , a Torunianka ma
    tylko słoik po rybkach w marynacie i suchą karmę dla kota !! :)
  • tlss 09.07.06, 22:05
    Jakiej Ty jesteś płci złota rybko ?

    tego nie ujawnię - bo już były takie przypadki że próbowano na siłę zwiększac
    ilośc złotych rybek spełniających życzenia w danym akwarium.
    Po za tym okazuje się że masz koteczka, a w związku z tym należy zadac
    dodatkowe pytanie czy akwarium jest zabezpieczone odpowiednim okapem ?
  • izawawa 09.07.06, 22:10
    Chyba mnie szlag trafi za moment , zamorduję rybę gołymi rękami i każdy sąd
    mnie uniewinni !! Wdech ... wydech ... wdech ....
    Nie mam koteczka , napisałam tylko , że mi nie straszny ... Tak rybko , jest
    pokrywa a w pokrywie solarium ... jeszcze jakies pytania ..???
    Możesz rozwinąć myśl : "... próbowano na siłę zwiększać ilość złotych
    rybek ...." ?
  • tlss 09.07.06, 22:30
    "próbowano na siłę zwiększać ilość złotych rybek "

    Otóż my złote rybki co roku uzupełniamy wiedzę na konresach co do tego do czego
    są w stanie posunąc ludzie aby uzyskac tylko wiecej życzeń. Mamy nawet taką
    swoją ksiegę. I w księdze tej napisane jest, iż dnia łońskiego 1997 niejaki
    Marian że wsi Kożeduby Wielkie złapał w stawie złotą rybkę Yolandę. Bezecnik
    ten nie wypuścił wcale tak jak zadeklarował złotej rybki do stawu po spełnieniu
    ekspresowo życzeń ale nawpuszczał jej do akwarium złotych rybek (normalnych)
    pci męskiej w celu zwiększenia populacji złotych rybek spełnijających życzenia.
    Yolanda nim wydobyła się owego akwarium symulując zgon, była napastowana
    zmuszana do chowania się za moczarką itd.
  • izawawa 09.07.06, 22:41
    Toteż ja na wszelki wypadek wcale się nie deklaruję , że Cię kiedyś złota rybko
    wypuszczę , wręcz przeciwnie , lepsza złota rybka w akwarium niż wróbel na
    dachu :)
    Ponieważ mam poważne podejrzenia , że reprezentujesz rybko płeć brzydką ,
    obecność jednej Yolandy nie powinna być Ci wstrętną , jeśli jednak wolisz zyć w
    celibacie - nie mam nic przeciwko . Ze swojej strony mogę obiecać , że nie będę
    Cię molestować - w żadnej formie :)
    Nawet nie wiedziałam , że Złote rybki zbierają się na kongresach , mam
    nadzieję , że nie mówisz o tym ostatnim zjeździe - w Łodzi :)
  • rozczarowana-torunianka 09.07.06, 23:13
    ledwo człowiek na chwilę forum z oka spuści to już to zaraz wykorzystają.

    Złota Rybko, dobrze żeś dała znak życia, bom już zaczęła się obawiać czy Cię co
    złego nie spotkało. Zaczęłam nawet szukać kolejnej złotej rybki co by mi jedno
    życzenie spełniła, którym miał być Twój powrót oczywiście, bom na balumie krechę
    położyła, jak wiadomo. Po długich poszukiwaniach udało mi się ją znaleźć i jak
    widzę zadanie wypełniła. Teraz Włosi ją obcałowują, dziękując za wygrany mecz;)

    Złota Rybko, nie rozumiem jak mogłaś podejrzewać, że zaproponuję Ci na
    mieszkanie słoiczek z second handu??? Oferta dotyczyła najnowszego modelu
    okrągłego, kryształowego słoja, w którym złotym rybkom jest bardzo do twarzy.
    Ale skoro Ci to nie odpowiada, nie ma sprawy. Żyj sobie na wolności, tylko
    uważaj na sieci i wędki (te szczególnie, bo bolesne) co to niektórzy zapuszczają
    w celu schwytania złotej rybki.

    Pamiętaj jednak, że jeżeli tylko zechcesz, zawsze możesz zapukać do mych drzwi.
    Mam w zapasie zawsze Nałęczowiankę, którą słoik mogę w każdej chwili napełnić. A
    na balkonie komarów bez liku więc płetwy lizać będziesz.

  • tlss 09.07.06, 23:19
    Morderczyni ..... żeby CO2 chciec rybkę wykończyc.
  • rozczarowana-torunianka 09.07.06, 23:21
    Złota Rybko, jakie CO2??? Toż to niegazowana Nałęczowianka, ta sama, którą ja
    zażywam. Czy ja na samobójczynię wyglądam?
  • a_creep 09.07.06, 23:23
    > powrotu baluma:)

    OK, Balum wrócił. Coś jeszcze?
  • rozczarowana-torunianka 09.07.06, 23:26
    trzecia złota rybka? Chyba podaż przekracza popyta;)
  • a_creep 09.07.06, 23:28
    > trzecia złota rybka?

    Skończyła się cenzura na forum, to złote rybki chętniej piszą... :P

  • rozczarowana-torunianka 09.07.06, 23:30
    rozumiem:)
    a co złota rybka poza pisaniem jeszcze umie?
  • a_creep 09.07.06, 23:38
    > a co złota rybka poza pisaniem jeszcze umie?

    Staćna głowie, spać 14h bez przerwy i obiecać jednego baluma.
  • rozczarowana-torunianka 09.07.06, 23:49
    a to spokojna rybka z Ciebie więc można zaryzykować;)

    ale z tym balumem, to Ty możesz tylko obiecać, czy bardziej konkretnie zadziałać?
  • a_creep 09.07.06, 23:58
    > Ty możesz tylko obiecać, czy bardziej konkretnie zadziałać?

    Etyka złotej rybki każe mi na początek wysłać apel: "Balumie! Zlituj się, bo nam
    torunianka się wykończy!" i mieć nadzieję, że przed końcem sezonu na kalafiory
    odnajdziesz swego Baluma... ;)

  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 00:00
    eeeeeeee tam. Coś wątpię w Twoje złotorybkowe kwalifikacje.
    A referencje jakieś masz?
  • a_creep 10.07.06, 00:03
    > Coś wątpię w Twoje złotorybkowe kwalifikacje.

    Żebyś się nie zdziwiła, droga panno... ;)

    > A referencje jakieś masz?

    Trzymałem Balumowi kalafior. :P
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 00:05
    referencje od zadowolonych pracodawców są potrzebne do zatrudnienia złotej rybki.
    Coś mi się zdaje żeś Ty rybka pozłacana jeno...
  • a_creep 10.07.06, 00:09
    > referencje od zadowolonych pracodawców są potrzebne do zatrudnienia

    Balum wydawał się zadowolony, że sam nie musiał dźwigać kalafiora. Spytaj się
    go, jeśli nie wierzysz.

    > Coś mi się zdaje żeś Ty rybka pozłacana jeno...

    A masz lepszą w garści?
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 00:11
    no spójrz wyżej i zobacz;)
    ale rybka to nie wróbel co by ją w garści trzymać;)
  • a_creep 10.07.06, 00:16
    > ale rybka to nie wróbel co by ją w garści trzymać;)

    Nie to nie, ale Balum mógł tu być...
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 00:21
    rybko, jak się balum tu pojawi zalogowany to możemy spisać umowę na okres próbny.
    A tak, wszystkie prace podejmujesz na własne ryzyko. Przemyśl to sobie i zgłoś
    się jutro o 22:22.
    Dobrej nocy
  • a_creep 10.07.06, 09:16
    > rybko, jak się balum tu pojawi zalogowany to możemy spisać umowę

    Tu niestety muszę panienkę zmartwić. Balum nie pojawi się zalogowany, jak
    dawniej. Ale ty go nie po loginie, a po owocach poznasz, nieprawdaż... ;)

    Plotki głoszą, iż ten Balum skasował konto, dlatego nie może się zalogować.

  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 09:21
    rybko, nie wychodż z wody o tej porze, bo w tę gorąc coś pleciesz nieskładnie;)
    Masz umówioną ze mną wizytę o 22:22 więc przygotuj się dobrze raczej.
  • izawawa 10.07.06, 21:59
    Mam jeszcze dwa życzenia w ramach limitu na ten kwartał .. W zamian pozwolę
    rybce wybrać sobie kolor żwirku , dorzucę dodatkową porcję karmy i obiecuję nie
    zaglądać pod moczarkę między 22 a 6 rano ...
  • izawawa 10.07.06, 22:06
    I nie ukrywam , że trochę zależy mi na czasie ...
  • gumka7 10.07.06, 22:24
    ciekawy jestem czy złote rybki - biorą ?
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 22:27
    jeszcze nie wiemy, ale Iza sprawdza;)
  • tlss 10.07.06, 22:30
    Polskie zote rybki zawsze biorą jak mogą. To taki gest wobec spauperyzowanego
    społeczeństwa.
  • gumka7 10.07.06, 22:33
    to jak się uchowałaś /za moczarką?/ jak byś wziełą to już by Cie nie było -
    Złota Rybko ? A może Ty jesteś niebieska ?
  • tlss 10.07.06, 22:40
    "to jak się uchowałaś /za moczarką?/ jak byś wziełą to już by Cie nie było -"

    to rybka Yolanda chowała się za moczarką, a ja sobie takiego losu nie dam
    zgotowac łącznie z podsmażaniem lampą (solarium che, che) w razie nie
    spełnienia większej liczby życzeń.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 22:34
    Rybeńko! Cóż ja słyszę! A Ty jesteś polska czy europejska?
  • tlss 10.07.06, 22:42
    Jestem rybką polską, dolonizinną i jestem z tego dumna ! Urodziałam się pod
    wierzbą płaczącą, a tulona byłam przez delikatne muśniecia strumyka.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 22:48
    a moich piosneczek nad tym strumieniem nie słyszałaś?
  • tlss 10.07.06, 22:33
    Wyspa była ? i co niezadowolona ? I już się nowych chce ? A skąd my wziąsc mamy
    moce przerobowe ? Czy wiesz ile to mi wychodzi zyczeń na
    złotorybkoroboczągodzinę ?
    A mój pyszczek to co ? Cały poszarpany od haczyków i do tego z tych nerwów mam
    wrzody.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 22:26
    Izuniu, ale te życzenia złożyłas pod adresem rybki pozłacanej;)
  • tlss 10.07.06, 22:38
    Wogóle to obserwuje jakąs eskalacje żądań. Kiedys to dziewczyna jakaś życzyła
    sobie panicza czy błędnego rycerza z naprzeciwka a teraz co. Jedna wyspy chce
    oczywiście bezludnej (jakby discovery nie oglądała i nie wiedziałą że zaraz
    będzie z 9 milardów ludzi). Druga za to wyrwania baluma z lodowych okowów lodów
    czekoladowych.
    Normalnych życzeń to już nie ma. Gdzie te czasy kiedy to wieśniak chciał
    codziennie grochówki czy też podlączenia telewizji regionalnej.
  • izawawa 10.07.06, 22:40
    Rybko , pierwsze życzenie było takie , zeby mój przyjaciel wreszcie wrócił ..
    Ale właśnie wrócił :) Drugie to prośba o deszcz :)
  • tlss 10.07.06, 22:44
    Drugie to prośba o deszcz :)

    Będzie - nie wiem tylko w której częsci polski się wstrzelę. W sumie już mi raz
    po 1997 roku odebrali uprawnienia na czynienei deszczu.
    Ale tak to jest jak się za mocno płetwą zaklecia rzuca.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 22:42
    Niestety, Rybko, mamy teraz Europę to i życzenia z większym polotem.
    I galaretka w niedzielę też nie wystarczy!

    To ja już nie mam życzeń. Teraz jak chcesz udowodnić, że jesteś prawdziwą złotą
    rybką, to sam pokombinuj i wyprzedź życzenia!
  • tlss 10.07.06, 22:47
    A co to galaretka z żylatyny od Grabka to już się przejadła ?
    Dobrze jeśli już mam kombinowac to masz.
    Będziesz miała na obiad w niedzielę schabowego z mizerią.
    Wiem, wiem jestem boska nie musisz dziękowac.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 22:51
    hmmm, jednego schabowego rzucasz? Sama mam jeść niedzielny obiad?
  • tlss 10.07.06, 22:55
    Moja droga jednego rzucam z zasady. Po za tm odeszłyśmy już dawno temu od
    spełniania życzeń zbiorowych, bo czasami wychodziło że trzeba i z 12 kotletów
    przygotowac z mizerią oraz exstra dla pana i władcy 6 kujawiaków.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 22:57
    Rozumiem...
    Rybko, a Ty dużo jadasz?
  • tlss 10.07.06, 22:58
    No zależy co tam spod płetwy wyjdzie i czy to nie jest już przeterminowane (z
    drugiej strony u nas się nic nie marnuje i zawsze można jakieś życzenie szybko
    spełnic).
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 23:04
    no, myślę o tym kotlecie, bo mogłabym się z Tobą podzielić. Ale mizerię
    musiałabyś rzucić podwójną.
  • tlss 10.07.06, 23:07
    Ta, no i znowu mało. A czy wiesz jak trudno jest wyczarowac 18% smietanę i
    ekologiczne, niemodyfikowane ogórki ?
    No a potem to wszystko według przepisu ? A najgorsze to że takim z warszawy nie
    smakuje mizeria z odrobiną octu, a takim ze szczecina bez.
    I bądź tu złotą rybką. Co ja mistrzem patelni jestem ?
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 23:10
    Rybko, śmietany ci u nas dostatek. Właśnie Unia nas gani za zbyt tłuste mleko.
    Z ogórkami wiadomo, gorzej.

    A co do sposobu przyrządzenia tej mizerii, to zrób taką jak lubisz;)
  • tlss 10.07.06, 23:12
    No dobra i postaram się żeby była że świeżych produktów co oczywiście nie
    będzie łatwe. Ostatnimi czasy trzeba o wszystko walczyc z krasnalami od
    świętego mikołaja. Małe to iw redne a do tego czerwone.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 23:15
    to św. Mikołaj już zaczyna działać? I podebrał krasnale Królewnie Śnieżce?
  • tlss 10.07.06, 23:20
    Te jego krasnale próbowały nawet kiedys przerobic kryształowa trumnę na
    gwiazdki z nieba. Ale śnieżka się obudziła i straszna z tego potem była chryja
    w królestwie bajek. Bo po pierwsze królewna nie nabrała dedykowanego w bajce
    okresu ważności, a książe się jeszcze nie narodził.
    Jakie to potem były prpblemy żeby ją uśpic. No bo nie politycznie tak królewne
    w potylicę postorałem.
  • tlss 10.07.06, 23:26
    No to pa.
  • rozczarowana-torunianka 10.07.06, 23:29
    pa, pa, Rybko. Wpadłaś jak meteor. Zajrzyj jutro też. Może będzie chłodniej.
  • izawawa 11.07.06, 00:34
    Wierzę w siłę dobrych i złych słów . Zakładam , że Złota rybka mimo cynizmu i
    ironii dobrze mi życzy , dlatego moje życzenia się spełniają . Wierzę , że
    deszcz też spadnie za sprawą złotej rybki :) I dlatego te rybkę lubię :)
  • izawawa 11.07.06, 08:06
    A z Torunianką nie radzę spoufalać się za bardzo :) Dzisiaj schabowy a jutro
    kawior !! :)
  • rozczarowana-torunianka 11.07.06, 17:22
    Izuniu, widzę, że w upały wychodzi z Ciebie ta druga natura;)

    Co do kawioru to w pełni zdaję się na Złotą Rybkę. Ostatecznie Złota Rybka nie
    musi solidaryzować się w ramach gatunku z Acipenser oxyrinchus, który już raz na
    nią napadł w celach złowrogich. Myślę, że Złotej Rybce wręcz powinno zależeć na
    zmniejszeniu tej populacji, skoro jest dumna ze swej polskości i chce wypoczywać
    nad polskim morzem;)
  • ivica 11.07.06, 16:17
    schab nie trzymal kalafiora ale za to zadawal pytania :)
    --
    ...
  • rozczarowana-torunianka 11.07.06, 17:23
    rozumiem, że były to trudne pytania i nie po mojej myśli;) No to bez żadnych
    wyrzutów dokonam rytualnej konsumpcji owego schabu;)
  • ivica 12.07.06, 23:17
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > rozumiem, że były to trudne pytania i nie po mojej myśli;) No to bez żadnych
    > wyrzutów dokonam rytualnej konsumpcji owego schabu;)

    morderczynio i do tego kanibalko.... fuj
    --
    ...
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 23:25
    spokojnie! jeszcze do niczego nie doszło. Rybka się przepracowała i ze schabu
    nici;) Trzeba się będzie zadowolić jakimiś korzonkami.
  • rozczarowana-torunianka 11.07.06, 23:58
    czy rybki ugotowały się w jeziorze, czy złapał je ktoś na haczyk?
  • izawawa 12.07.06, 00:19
    Rybki ciężko pracują przy zaklinaniu deszczu :) Klimatyzację sobie w jeziorku
    robią i jedna złota rybka wybiera najładniejsze moczarki żeby je przenieść do
    mojego akwarium :)
  • vauban 12.07.06, 01:40
    Wbrew pozorom, złotym rybkom nie jest tak łatwo zadośćuczynić warunków bytowych,
    jak to się powszechnie przyjmuje.
    Primo, Carassius auratus, czyli Złota Rybka, jest stworzonkiem klimatu
    umiarkowanego - a takie warunki trudno zapewnić w akwarium, zwłaszcza niedużym.
    Złota Rybka wymaga dla pomyślnego rozwoju warunków dość surowych:
    - temperatury (w miarę stałej) 15 - 18 stopni Celsjusza,
    - sporego akwarium bądź sadzawki, szklana kula to getto;
    - zimowania, to jest czasowego obniżenia temperatury na czas zimy do + 10 do + 6
    stopni, inaczej nie rozmnaża się i w ogóle źle się czuje,
    - jako jedna z rodziny karpiowatych, pokarmu roślinnego, z rzadka uzupełnianego
    robaczkiem, czy innym zwierzęcym białkiem.
    - warunki tlenowe są mniej istotne. Ale tlen musi być !
    Zatem, trzeba koniecnie przemyśleć warunki, Złotej Rybce stawiane, i móc
    odpowiedzieć z całą świadomością: czy dam radę zapewnić Złotej Rybce takie
    warunki, zwłaszcza w czasie panujących nam nielitościwie upałów ?
    ... a potem można stawiać warunki... byle nie było tak, jak z tym sovetskim
    soldatom, co po życzeniu zwycięskiej wojny, jeziorka wódki, zapragął był jeszcze
    złotego medalu... "Wot, swołocz ! Pośmiertnyj dała !!!...


  • izawawa 12.07.06, 07:49
    Wiesz Vauban co to jest niedźwiedzia przysługa .,.?? Jeszcze mi rybkę
    zniechęcisz !! Spoko , będzie miała u mnie raj :)
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 17:24
    Vauban podszedł naukowo do sprawy i jak zwykle szczerze;)

    zgadza się, że okrągły słój wygodny nie jest, ale za to modny.
    Moda ma swoje wymagania i nie dba o wygodę, tylko podkreśla urodę.
    Słój jest więc tylko na cele reprezentacyjne, zaś na co dzień rybka ma
    gwarantowaną wolność (niestety, najeżoną haczykami), albo... rajskie akwarium
    Izy w koabitacji z żółwiem:)
  • izawawa 12.07.06, 17:27
    Uprzejmie proszę o niewywoływanie ducha żółwia zza światów , bo rybka płochliwa
    jest :)
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 17:38
    mówisz, że rybka jest?
    toż nie ma rybki.
    zaczynam się obawiać o jej stan zdrowia. Albo haka jakiegoś na nią mają, albo
    ugotowało nam się biedactwo w tym wrzątku co to teraz w stawach i morzu nawet jest
  • tlss 12.07.06, 19:09
    Wracając z delegacji do rodzinnych podbydgoskich jezior stwierdziłam że
    spełniłam życzenie Izawy. Co prawda deszcz lał dziwnym zbiegiem okoliczności w
    moich okolicach mojego habitatu ale jak już pisałam machnie rybsko ogonem za
    mocno no i mamy rozrzut o 180 km a po za tym jak to mówią bliższa koszula ciału.
    I tak to za pomocą cudzych życzeń można spełniac swoje życzenia :)
    Bardzo mi się podoba to moje praktyczne podejście do życia złotej rybki.
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 19:39
    o rybka wróciła!
    rybko, jak widzę, nie kierujesz się zasadą sprawiedliwości społecznej. Spełniasz
    wyłącznie życzenia Izy. A co z moimi?
  • tlss 12.07.06, 19:56
    Z powodu przerzucenia cześci życzeń z poprzedneigo kwartału oraz wyczerpania
    mocy przerobowych, spełnianie życzeń zostało wstrzymane do odwołania.
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 20:01
    czy Złota Rybka aby na na pewno jest złota?
  • sto100 12.07.06, 20:04
    proszę o wskazanie podstawy prawnej.
  • tlss 12.07.06, 21:09
    Edykt Księcia Kazimira w sprawie zakresu obowiązków oraz realizowania życzeń
    przez złote rybki oraz odwołań od realizacji życzeń.
  • tlss 12.07.06, 21:07
    No nie żeby z powodu przejściowych problemów kwestionowac pochodzenie złotej
    rybki. Żem jest złota tak jak złota była mama i tata.
    I tylko wujek miał czarną plamę pod okiem, powstałą po spotkaniu z pewną
    nagrzaną patelnią.
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 21:22
    No spokojnie Złota Rybko. Nie denerwuj się, bo jeszcze Ci się co stanie.
    Wierzę, już wierzę!
    Tylko jeszcze powiedz mi czy jest jakaś perspektywa dla realizacji moich
    skromnych życzeń...

    ale dlaczego mówisz, że wujek "miał".... Czyżby wujkowi się zeszło?
  • izawawa 12.07.06, 21:29
    Zeszło się , zeszło.... Ktoś go do szklanej kuli wpakował!! :)
  • tlss 12.07.06, 21:29
    Ten podlec wodnik Szuwarek wraz ze szczupakiem Marianem złapali go, wymusli 6
    życzeń po czym zjedli go z tatarakiem.
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 21:45
    A to dranie! I zrób tu komu dobrze. Złota Rybko, uważaj na siebie i jak spotkasz
    ich to zamień ich w zwykłe, małe muszelki.
  • tlss 12.07.06, 22:07
    Złota rybka nie może spełniac swoich życzeń. co najwyżej może modyfikowac
    życzenia innych.
  • rozczarowana-torunianka 12.07.06, 23:40
    Rozumiem. Złota Rybko, zamień wobec tego ofertę schabową na muszelkową, jako
    moje życzenie. Tylko abyś mi je wykonała dokładnie i terminowo. Bo jak nie....
    to nie będziemy już rozmawiać
  • rozczarowana-torunianka 16.07.06, 22:19
    Rybka, dziękuję za dostawę ekologicznych ogórków. Ale co z tą mizerią? Sama
    musiałam robić! No i zamiast obiecanego schabu, jakiś drób musiałam oporządzić.
    Widzę, że ogólna mizeria ze spełnianiem życzeń...
  • tlss 16.07.06, 22:27
    schab był w markecie z przeceny i czekał. Ale jak ktoś woli "Złotopolskich"
    oglądac to potem kończy na drobiu. I tak się dziwię że zdołałam tak długo
    utrzymac czar niewidzenia wobec tych wszystkich bystrookich emerytów i
    rencistów.
  • rozczarowana-torunianka 16.07.06, 22:39
    Rybka, Ty się coraz bardziej agresywna stajesz i na dodatek mylisz mnie z kimś
    innym. Jakich Złotopolskich???? A kto to jest? Nie znam, nie miałam z nimi do
    czynienia i nie sądzę, abym miała mieć.

  • tlss 16.07.06, 22:43
    Rybka jest sflustrowana, zestresowana, znerwicowana itd. Co rusz bierze L4, ale
    to nic nie pomaga. Bo jak to już pisałam dam samochód - nieładny lakier,
    załatwię schab z przeceny też niedobrze. No przyjdzie mi chyba się w jakiś
    nałóg zapuścic żeby się odstresowac. Ale co tu pic żeby się nie rozpuściło ?
  • rozczarowana-torunianka 16.07.06, 22:57
    Och, Złota Rybko, wpadłam na Twój portal www.zlotarybka.pl/ i widzę, że
    faktycznie niełatwe masz życie. Chyba jednak musisz nauczyć się podchodzić do
    życia z większym dystansem. Życie w ogóle nie jest łatwe, a ludzie go nie
    ułatwiają. Ale żeby tak chcieć w jakiś nałóg dać się wpuścić? Toż to tak samo
    niebezpieczne jak haczyki.

    A co do picia... Nałęczowianka niegazowana oczywiście;) No chyba że Złotym
    Rybkom bardziej pomagają złote płyny...
  • izawawa 17.07.06, 20:55
    No ryba , Ty nie szalej tak .... Od tygodni kropla deszczu w Warszawie nie
    spadła , chyba powinnam Ci zamiast akwarium puszkę na szprotki zaproponować ,
    może to poskutkuje .. Ale jak zasłużysz , w przypływie dobrego humoru mogę Ci
    buteleczkę dżinu albo uzo do wody wlać , czemu nie .. :-)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 22:18
    Iziu, czy Cię cholera wzięła (z tego Waszego jeziorka Czerniakowskiego), że tak
    na Rybkę schorowaną napadasz?

    Ty nie chodź tam się kąpać broń Boże. I uważaj na siebie.
  • izawawa 17.07.06, 22:24
    Widzę , że złe wieści szybko się rozchodzą :) Nie , nie wzięła mnie cholera
    tylko trawnik mi usycha bo ryba nie w tę stronę ogonem macha .... I miej tu
    zaufanie do złotej rybki !!! :)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 22:30
    Rybka na L4 to słaba jest i kierunki się jej mieszają. A lekarzy nie ma bo
    wyjechali. Musisz zrozumiec.
  • izawawa 17.07.06, 22:35
    Rozumiem a przynajmniej staram się ... Ale nie wiem czy mój trawnik to
    zrozumie - zielono ma w głowie i fiołki w niej kwitną :)
    No i jak pomyślę , że znowu mam podlewać to aż mną wstrząsa - dlatego chcę
    rybką się wysłużyć :)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 22:38
    Skoro musisz to chyba raczej wysłuż się kimś innym na razie.
    Daj Rybce odpocząć ze trzy dni;)
  • izawawa 17.07.06, 22:40
    Ależ Torunianko .... Toż mnie cztery dni nie było , rybka miała czas żeby
    złapać oddech ... Dziś poniedziałek to pewnie kaca leczy :)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 22:42
    Skoro uzależniasz ją od uze.... to teraz masz
  • izawawa 17.07.06, 22:47
    No wiesz .... :-) Zarzucam przynętę :))
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 22:52
    I co? bierze?
  • izawawa 17.07.06, 22:53
    Jeszcze nie ... Ale podobno niektórzy zanęcają nawet kilka dni :)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 22:55
    to dorzuć jeszcze syreni śpiew do tego;)
  • izawawa 17.07.06, 23:00
    Pewnie , czemu nie ..?? :) A nie sądzisz , że rybka wolałaby tłustego białego
    robaka na przekąskę ..?? :)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 23:04
    że gin, że uzo, to rozumiem.
    Ale ta propozycja - a fuj!
  • izawawa 17.07.06, 23:06
    No co ..?? :-) W charakterze koreczka :) Ostatecznie na carpaccio mogę
    pokroić :)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 23:09
    jak na carpaccio, to produkt musiałby być raczej czerwony niż biały;)
  • izawawa 17.07.06, 23:13
    Masz rację , ale skąd ja mam tłustego czerwonego robaka wziąć ..?? O białego w
    takim upale dużo łatwiej :-)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 23:17
    poproś złotą rybkę;)
  • izawawa 17.07.06, 23:21
    Ech , skoro nawet z głupim deszczem rybka ma problem to co tu o robaku
    gadać .... Niech wcina białego :) Zresztą , może rybka jak już ją odmroczy
    ( tzn. chciałam napisać - wyzdrowieje ) , niech sama się wypowie na temat
    swoich gustów kulinarnych :)
  • rozczarowana-torunianka 17.07.06, 23:31
    to ja się wycofuję i czekam na to co będzie;)
  • rozczarowana-torunianka 18.07.06, 22:51
    ale jak długo można czekać?
    Rybka, zyjesz???
  • rozczarowana-torunianka 21.07.06, 23:02
    Rybko.... daj troche deszczu!!!!!
  • izawawa 21.07.06, 23:08
    Ryba to egoistka ...
  • tlss 21.07.06, 23:08
    w bydgoszczy była ściana deszczu. Na warszawę nic nie poradzę bo było z manify
    nie robic i z najwyższym nie zadzierac. A w toruniu też cos więc nie da rady.
    Może w przyszłym kwartale.
  • rozczarowana-torunianka 21.07.06, 23:10
    no, rybko.... oddalam sie do wskazanego terminu
  • tlss 21.07.06, 23:12
    To ryba nie może miec wolnego ? Okularów załozyc ? Popalac się w moczarce ?
    Co wy chcecie ze nie jakiegoś karoshi zrobic ?
  • izawawa 21.07.06, 23:13
    Słońce rybom szkodzi .. w za ciepłej wodzie ryby do góry brzuchami pływają :)
  • rozczarowana-torunianka 21.07.06, 23:14
    nawet ryba bez wody martwa jest! tak jak my!!!
    no excuse! Farewell
  • izawawa 21.07.06, 23:12
    Qrcze , na żadnej manifie nie byłam , grzecznie prosto z pracy wróciłam do
    domu !!! No , sama nie wiem czy nie wycofać się z akwarium i czy rusztu jednak
    nie wyciągnąć ....
  • tlss 21.07.06, 23:15
    Cóż plagą obłożone jest całe miasto i 3/4 drugiego.
    Co ja mogę ? Się góra zdenerowała i chmurki nad Płockiem zawraca.
    Po za tym trudno cofnąc życzenia dwóch prezesów wytwórni wód mineralnych.
    A jak mówiłam rybka za mocno płetwą machnie i trudno to odkręcic.
  • rozczarowana-torunianka 21.07.06, 23:17
    Ryba, do roboty!
    Sprawdzam jutro. Pracuj nawet w nocy!!!
  • izawawa 21.07.06, 23:17
    Chwila , chwila ... A dlaczego prezes wytwórni ma być ważniejszy ode
    mnie ?????????
  • tlss 21.07.06, 23:18
    Cóż liczy się kolenjnosc życzeń a te były składane w marcu łącznie z ofiarą na
    tacę.
  • izawawa 21.07.06, 23:21
    Rybko , czy Ty aby nie przeginasz ..?? Sprzedałaś się za tacę ..????!!!!! Och ,
    jak bardzo można się pomylić w ocenie Złotej rybki :( Czuję , że deprechę
    łapię !! :(
  • tlss 21.07.06, 23:24
    Znaczy mylisz pojęcia, albowiem w sektorze życzeń pracuje wiele resortów,
    działającyh w różny sposób i za pomocą róznych stymulatorów.
  • tlss 21.07.06, 23:23
    Zdenerwowana waszą niewdzieznością i nie docenieniem wkładu pracy i moich
    roboczogodzin postanowiłam napisac

    "O złota rybko ty zapracowana,
    ty co podzięki nie masz ani krzy zachęty,
    ty co ciebie otaczają życzeń odmenty,
    przez izawę rzucane i i przez toruniankę,
    nie płacz ma duszko zapracowana,
    tylko strajk włoski zrób do rana !"
  • izawawa 21.07.06, 23:27
    :-) - odmęty się pisze Osiołku jeden :) Ładny wierszyk , dobrze , że to nie
    epitafium :-)
  • tlss 21.07.06, 23:31
    "odmęty się pisze Osiołku jeden :)"

    No nie to ja tu daję z siebie wszystko, kulturę i sztukę niosę a tu krytyka ?
    A w odmentach się tak odmenty pisze.
  • izawawa 21.07.06, 23:33
    Och , od razu krytyka .... Upomnienie tylko :) Widocznie w rybich szkołach są
    inne zasady pisowni , nieładnie się zachowałam , przepraszam :)
  • tlss 21.07.06, 23:28
    Jaka ja jestem zdolna, jaka pracowita, jaka uczynna ach ach ach......
  • izawawa 21.07.06, 23:30
    No to fakt :) Nie sposób zaprzeczyć :) Weź sobie w nagrodę ze dwa dni
    wolnego :))
  • tlss 21.07.06, 23:32
    Naprawdę mogę ? A już chciałam ten deszcz robic - no ale jak sama prosisz. Po
    za tym nie wiem czy już wiesz ale już dwa życzenia spełnione che che...
  • izawawa 21.07.06, 23:34
    Dwa spełnione - to fakt :) A można jeszcze pół życzenia awansem dostać ..??
    Żeby mnie wreszcie głowa przestała ..... boleć !! Przynajmniej do jutra :)
  • tlss 21.07.06, 23:36
    W dolnej szufladzie jest Alcazelcer czy jak się to pisze.
    Nie musisz dziękowac :)
    Ma się te układy z chochlikami - tymi od chowania kluczy i papci.
  • izawawa 21.07.06, 23:39
    Dobre masz serducho :) Idę poszukać , zażyć i zalec w pościeli :) I naprawdę
    masz wolne , wysłałam pismo w tej sprawie do Zarządu Spełniania życzeń :)
    Dobrej nocy życzę :)
  • izawawa 21.07.06, 23:41
    Wiesz co rybko ..?? deszcz u mnie pada :-)))
  • tlss 21.07.06, 23:50
    Niespodzianka :)
  • rozczarowana-torunianka 22.07.06, 10:24
    na chwile odejsc nie mozna od kompa...
  • izawawa 22.07.06, 14:25
    Hmm... To była bardzo długa chwila ..:)
  • rozczarowana-torunianka 22.07.06, 22:59
    chwilo trwaj, chciałoby się powiedzieć;)
  • rozczarowana-torunianka 22.07.06, 23:58
    grilla jutro;)
  • tlss 23.07.06, 00:05
    Znaczy już dzisiaj. No tak eskalajca żądań, najpierw schabowy a teraz grill aż
    się boję pomyślec co ma byc w przyszłym tygodniu (czyżby ekskluzywny obiad w
    hotelu gołębiewski ?)
  • rozczarowana-torunianka 23.07.06, 00:12
    być może to niezły całkiem pomysł:)
  • rozczarowana-torunianka 23.07.06, 19:55
    a tak a propos, to dziękuję za dostawę minaralnej
  • rozczarowana-torunianka 24.07.06, 20:21
    "świat jest zły , paskudny , a ludzie jeszcze gorsi .... "

    i z kogo to cytat?

    Czy Rybka może ten świat zmienić???
  • izawawa 24.07.06, 22:01
    Cytat ze mnie , niestety .... Obawiam się , że przekracza to możliwości naszej
    Rybki :(
  • rozczarowana-torunianka 24.07.06, 22:28
    Rybka w ogóle coś niemocna jest;) No, ale nie ma się co dziwić. W takiej wodzie
    to nawet ona się gotuje i z sił opada.

    A któż pomóc może? Bo takie enuncjacje to niespotykane u Ciebie Izo.
  • izawawa 24.07.06, 22:31
    Obawiam się , że tylko czas .. Najlepszy lekarz..
  • rozczarowana-torunianka 24.07.06, 22:41
    > Obawiam się , że tylko czas .. Najlepszy lekarz..

    aż tak?!

    Czas leczył wielu. Liczyło na niego wielu, jak np.Fryderyk Chopin:
    Czas to najlepsza cenzura, a cierpliwość najdoskonalszy nauczyciel.

  • izawawa 24.07.06, 22:49
    Nie dla mnie ten czas . Cierpi mój najlepszy przyjaciel i nie umiem mu
    pomóc ... A jak jego boli to i mnie boli :( Ale nic to , jeszcze będzie
    dobrze , jeszcze będzie się śmiał :)
  • rozczarowana-torunianka 24.07.06, 22:58
    >Ale nic to , jeszcze będzie dobrze , jeszcze będzie się śmiał :)

    i to jest właściwe podejście. A swoją drogą pozazdrościć można przyjacielowi
    takiej przyjaciółki:)
  • izawawa 24.07.06, 23:07
    Dziekuję bardzo :) A mi - przyjaciela :) A optymiści żyją dłużej :)
  • rozczarowana-torunianka 24.07.06, 23:09
    nie będę Ci zazdrościć przyjaciela co ma problemy z całym światem;)
  • izawawa 24.07.06, 23:12
    No , może nie z całym ale dla niektórych nawet mały jego fragmencik to jednak
    cały świat :) Zazdrość , bo jest tego wart :)
  • rozczarowana-torunianka 24.07.06, 23:14
    zazdroszczę, jak rzekłam... jemu ... przyjaciółki;)
  • izawawa 24.07.06, 23:19
    Jesteś niepoprawna :) Ale dziekuję :))
  • izawawa 24.07.06, 23:46
    Dziękuję bardzo , od razu mi lepiej :)
  • izawawa 24.07.06, 23:55
    To już czysty hedonizm :)
    Rybka chyba ma konkurencję :))
  • rozczarowana-torunianka 24.07.06, 23:57
    konkurencja wszystkim na dobre wychodzi.
    Rybka też coś dostała;)

    To już się oddalam....
  • izawawa 25.07.06, 00:02
    Oddalam się również :) Na fiordy chyba przyjdzie nam poczekać do jutra :)
  • gumka7 25.07.06, 05:09
    .......trochę przysnałem,
    zdjęcia muszę przygotować :-)
  • izawawa 25.07.06, 11:36
    Trochę ..?? Nie ma jak długi zdrowy sen najstarszego żółwia z Galapagos :)
  • rozczarowana-torunianka 25.07.06, 20:03
    Wszyscy jakieś drinki piją... nikt się nie dzieli...
    Rybko, poproszę wobec tego coś dla mnie także. Może być Campari z lodem:)
  • izawawa 25.07.06, 20:44
    Chętnie się podzielę , ale to co ja lubię - nikt nie lubi :(
  • rozczarowana-torunianka 25.07.06, 22:14
    > Chętnie się podzielę , ale to co ja lubię - nikt nie lubi :(

    no być nie może;) A co lubisz?
  • izawawa 25.07.06, 22:21
    Lubię dżin z colą , uzo z sokiem grejfrutowym , ... czystą z sokiem ....
    Nie lubię piwa , tzn.przejdzie mi przez gardło ale bez zachwytów .. I jeszcze
    białe wytrawne lubię :)
  • rozczarowana-torunianka 25.07.06, 22:29
    z tego zestawu znam tylko białe wytrawne;)
  • izawawa 25.07.06, 22:31
    Tylko znasz czy tylko lubisz ..?? :)
  • rozczarowana-torunianka 25.07.06, 22:36
    znam i lubię, ale nie tylko to;)
  • izawawa 25.07.06, 22:39
    No to opowiadaj co lubisz :) Może zaplątało mi się w barku :)
  • rozczarowana-torunianka 25.07.06, 22:49
    Izuniu, dawno już powiedziałam, wprawdzie do Rybki, ale ta się zmyła. No to trudno.
    Teraz już za późno się zrobiło i za gorąco. Muszę się jednak oddalić do jutra.
    Dobrej nocy:)
  • izawawa 25.07.06, 22:50
    Dobranoc :)
  • rozczarowana-torunianka 26.07.06, 19:53
    Aby to nie nasza Rybka była tym zezwłokiem dotkniętym cholerą z jeziorka
    czerniakowskiego
  • rozczarowana-torunianka 26.07.06, 19:54
    No i żeby to nie nasza Rybka wisiała jako dekoracja w Studio TV2 pod sufitem!
  • izawawa 26.07.06, 21:24
    Z tą cholerą to plota była :)
    Kto ma wisieć nie utonie :) Zawsze jakiś plus :)
  • rozczarowana-torunianka 26.07.06, 21:27
    żadna plota! Dzisiaj potwierdzili. Cholera była, na szczęście dla świata
    nieepidemiczna.
    A wzięła się tam z powodu szamba spuszczonego do jeziorka.
  • izawawa 26.07.06, 21:29
    Jeszcze nie włączyłam TV :) Dobrze wiedzieć , że to nie kara za grzechy :)
  • rozczarowana-torunianka 26.07.06, 21:33
    jak to nie kara za grzechy?
    Oczywiście, że kara za grzech głupoty i flejtuchostwa;)
  • izawawa 26.07.06, 21:36
    To z tego też się spowiadać trzeba ..????
  • rozczarowana-torunianka 26.07.06, 21:40
    z tego szczególnie i to podwójnie, bo także przed sądem, moim zdaniem;)
  • izawawa 26.07.06, 21:42
    A winowajca przynajmniej znany ..?? Swoją drogą , przy cenach warszawskich
    basenów , to koszmarne świństwo ludziom zrobił !!
  • rozczarowana-torunianka 26.07.06, 21:48
    pewnie byłby zlinczowany gdyby był znany
  • izawawa 26.07.06, 21:54
    Gdyby trafił na jakiegoś warszawiaka z Sandomierza , to na pewno :) Prawdziwi
    warszawianie są łagodni z natury :)
  • rozczarowana-torunianka 26.07.06, 22:02
    Tak? A Feluś Zdankiewicz to niby z Sandomierza był?
  • izawawa 26.07.06, 22:06
    A nie był ,,?? :)) To na pewno przodków tam miał :))) Nie znoszę Felusia
    Zdankiewicza , Kapeli z Chmielnej i knajackiej gwary - na szczęście już
    praktycznie nieistniejącej .. Chyba kiepska ze mnie warszawianka :)
  • rozczarowana-torunianka 27.07.06, 00:19
    no masz ci los! Prawdziwy folklor warszawski warszawiance niemily;)
  • izawawa 27.07.06, 00:30
    Mówiąc serio .... Nie ma go już . Warszawa po wojnie zapełniła się ludźmi z
    wielu stron Polski ,przyniesli swój język i swoje obyczaje , prawdziwych
    rdzennych warszawiaków ostał się procent jakiś tylko a i tych już prawie nie
    ma , ich dzieci i dzieci ich dzieci folkloru warszawskiego nie przejęły .. Za
    parę dni rocznica Powstania , ciekawe ilu ludzi zatrzyma się na tę minutę ,
    pewnie mało , bo nabyłych warszawian powstanie mało interesuje ot , jeszcze
    jedna data w podręczniku historii ..
  • rozczarowana-torunianka 27.07.06, 00:37
    nie mów tak. Muzeum Powstania Warszawskiego jest podobno bardzo chętnie
    odwiedzane przez młodych ludzi właśnie. A godzina zero podobno jednak w
    Warszawie jest wciąż zauważana i szanowana, choć oczywiście nie przez
    wszystkich. Wszak sporo tam turystów nieświadomych jej znaczenia, czasami też
    jest to kwestia zagapienia się.

    A to, że jest to jeszcze jedna data... no cóż, niestety, normalna kolej rzeczy.
  • izawawa 27.07.06, 00:47
    Co ja sobie o poprzednich władzach Warszawy myślę to sobie myślę , ale jedna
    rzecz im zdecydowanie sie udała. Muzeum właśnie. Gdybyś kiedyś zabładziła do
    Warszawy zarezerwuj sobie parę godzin bo krócej się nie da. Jest " na dotyk " ,
    żadnych papuci i pań na krzesełkach , byłam w nim trzy razy i nadal wszystkiego
    nie widziałam . Jest bruk , rozrzucone kamienie , podziurawiony tynk , wnętrze
    kanału ze studzienkami , a jak przyłożysz do ściany ucho to słychać odgłosy
    bombardowanego miasta. Jest kino " Palladium " , w piwnicy pachnie pieczonymi
    ziemniakami i prawie wszystkiego można dotknąć .. Skoro ja - baba , mówię , ze
    jest ciekawe , to znaczy , że tak jest :)
  • rozczarowana-torunianka 27.07.06, 00:52
    dzięki, dzięki, ale oczywiście znam tę stronę i o muzeum słyszałam wiele razy z
    wielu stron. Niestety, jeszcze nie udało mi się tam zajrzeć, ale obiecuję sobie,
    że to zrobię jak tylko nadarzy się okazja.
  • izawawa 27.07.06, 00:55
    Osobiście Cię oprowadzę :)
  • rozczarowana-torunianka 27.07.06, 00:57
    :))) dziękuję, dziękuję:)
    a to Ty nie tylko na Toruniu, ale i na Warszawie tez się znasz?
  • izawawa 27.07.06, 00:58
    No qrcze!!!! Toż warszawianka jestem !!! :-)))))
  • izawawa 27.07.06, 00:57
    Wróci ... Dzielni policjanci ją uratowali :)
    Pomykam spać .. Dobrej nocki :)
  • rozczarowana-torunianka 27.07.06, 23:49
    no nie wraca...
  • rozczarowana-torunianka 28.07.06, 17:08
    filety z rybki
  • rozczarowana-torunianka 29.07.06, 23:30
    smażone filety
  • tlss 29.07.06, 23:48
    oj nieładnie, nieładnie ....
    niedobra
  • rozczarowana-torunianka 30.07.06, 19:13
    Ooooo Rybka wróciła:))
    a już się obawiałam o Rybki życie, szczególnie, że przeczytałam o bardzo
    obrzydliwym sporcie jakim zajmują się w angielskim mieście rybackim Lyme Regis
    czyli tradycyjnych zawodów w walce na podobne do węgorza kongery, w których
    zawodnicy usiłują trafić przeciwników rybą uwiązaną na sznurku

    Zawodnicy w tym osobliwym sporcie stoją na niewielkich drewnianych słupkach
    niczym kręgle. Członkowie drużyny przeciwników wywijają kongerem uwiązanym do
    liny, starając się strącić nim rywali. Wygrywa zespół, którego zawodnikowi uda
    się zostać najdłużej na placu.

  • rozczarowana-torunianka 30.07.06, 22:34
    cóż to ci bydgoszczanie wyprawiają. Laury w grillowaniu zbierają. Ale cóż to oni
    grillują:(((
    Oto ich dzieło:
    Jak przygotować mistrzowską rybę

    Obtocz w panierce skórkę pokrojonego pstrąga.
    Rybę kilkanaście minut piecz na blasze grilla.
    Na kolejne kilkanaście minut włóż ją do wędzarki. Zaraz do niej wrócimy.
    W czasie gdy ryba się podwędza, pokrój marchewkę i cukinię w kosteczkę, a
    następnie upiecz na grillu.
    Wróć do ryby. Wyjmij ją z wędzarki i porządnie podpiecz.
    Całość podaj z puree ziemniaczanym lub twarogowym.

    Że też ich kara jaka za to nie spotkała!
  • rozczarowana-torunianka 31.07.06, 21:21
    kontynuacji tego deszczu:)
  • tlss 31.07.06, 22:26
    A w Bydgoszczy znowu padało. Zastanawia mnie jak to jest że u nas więcej pada ?
    Przeceiz niby dwumiasto i bratamy się i jesteśmy jednym organizmem a u góry
    tego nie wiedzą ?
  • rozczarowana-torunianka 02.08.06, 20:31
    a to chyba się dowiedzieli i nam też deszcze zesłali, w tym najlepsze - nocne:)
    I tak same Niebiosa zapewniły nam komfort, którego złota rybka odmówiła z
    nieznanych bliżej powodów.
  • rozczarowana-torunianka 03.08.06, 19:47
    dobrych wiadomości sobie życzę:)
  • sto100 03.08.06, 20:35
    jak zwykle marzycielka, wielka marzycielka.
    I to są dobre wiadomości!
    Ropuszka w moim ogrodzie ma się dobrze, rośnie i taktycznie roluje kota.
    Czyżby królewicz?
  • rozczarowana-torunianka 04.08.06, 16:23
    królewicz w ogrodzie??? Ależ Ci zazdroszczę!!!
  • sto100 04.08.06, 09:17
    no i żaby wykumkały!