Dodaj do ulubionych

Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3

18.01.07, 14:24
Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3
Żadne inne miasto pełniące stołeczną role w regionie nie jest tak słabo
reprezentowane przez TVP3, jak Toruń. TVP3 O/Bydgoszcz wręcz poniża Toruń.
Pytanie jak długo jeszcze politycy toruńscy będą to tolerować?

Komentarz wyrasta z niezadowolenia, z nieakceptowania faktu ciągłego,
ustawicznego i złośliwego pomijania Torunia na antenie TVP3 Bydgoszcz,
zarówno programowo, jak i przede wszystkim - podmiotowo. Bydgoszcz traktuje
Toruń jak silnego, groźnego konkurenta w regionie, a utrzymanie monopolu na
informację telewizyjną w regionie - staje się głównym motorem wielu jej
działań. Maksymalne umniejszenie rangi Torunia na antenie stało się
samonapędzającym celem samym w sobie.

PONIŻEJ W KILKU PUNKTACH TO UDOWODNIĘ.






mail: tvp_dla_torunia@gazeta.pl
lub: tvp_dla_torunia@wp.pl )

--------------------------------------------------
Przy ilościach mieszkańców w opracowaniu posłużono się danymi GUS z 1.01.2006
Edytor zaawansowany
  • tvp_dla_torunia 18.01.07, 14:25
    ILOŚCI PRACOWNIKÓW

    TVP posiada pracowników etatowych oraz na tzw. kontraktach. Ta druga forma to
    również pracownicy telewizji, tyle, że z powodów oszczędnościowych nie
    zatrudniani na umowę o pracę. Ilekroć mowa w opracowaniu o pracownikach
    (dziennikarzach), podane są łączne ilości obu rodzajów zatrudnienia.

    Większość redakcji (nie będących oddziałami), w miastach wielkości Torunia,
    czy nawet mniejszych, posiada wielokrotnie więcej pracowników. Łomża posiada
    8 pracowników (w tym 3 dziennikarzy), Suwałki - 10 pracowników (6
    dziennikarzy), Zielona Góra - 16 pracowników (9 dziennikarzy), Bielsko-Biała -
    13 pracowników (9 dziennikarzy), Częstochowa - 10 pracowników (5
    dziennikarzy), Piotrków Trybunalski - 11 pracowników (5 dziennikarzy),
    Sieradz - 5 pracowników (2 dziennikarzy), Pabianice- 5 pracowników (3
    dziennikarzy), Gniezno - 8 pracowników (4 dziennikarzy), Koszalin - 15
    pracowników (7 dziennikarzy).

    Proste porównanie i przeliczenie wielkości miast wskazuje, że Toruń (208
    tys.) powinien posiadać około 16-28 pracowników (!!!) w redakcji:
    - Łomża (63 tys.) 8 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 26 pracowników,
    - Suwałki (69 tys.) 10 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 30 pracowników,
    - Zielona Góra (118 tys.) 16 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 28 pracowników,
    - Bielsko-Biała (176 tys.) 13 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 15 pracowników,
    - Sandomierz (25 tys.) 2 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 16 pracowników,
    - Zakopane (27 tys.) 3 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
    - Piotrków Tryb. (79 tys.) 11 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 29 pracowników,
    - Kutno (47 tys.) 4 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 18 pracowników,
    - Pabianice (70 tys.) 5 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 15 pracowników,
    - Sieradz (44 tys.) 5 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
    - Grodzisk Wlkp. (13 tys.) 2 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 32 pracowników,
    - Gniezno (69 tys.) 8 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
    - Sanok (39 tys.) 4 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 20 pracowników,
    - Koszalin (107 tys.) 15 pracowników
    – przelicznik dla Torunia: 29 pracowników.
    Zestawienie zakłada, że w większych miastach dzieje sie proporcjonalnie
    więcej wydarzeń, i to nawet przy pominięciu faktu samorządowej stołeczności
    Torunia. Ranga samorządowa Torunia dodatkowo wybija atrakcyjność medialną
    Grodu Kopernika ponad w/w ośrodki, co sugeruje dodatkowo zwiększyć w/w
    wyliczoną ilość pracowników dla Torunia.

    Obecny stan redakcji w Toruniu
    Aktualnie Toruń posiada zaledwie 1,5 etatu dziennikarskiego oraz 2
    pracowników technicznych na kontraktach, którzy angażowani sa przez TVB
    rzadko, wyłącznie okazjonalnie i nie stanowią stałego stanu etatowego
    redakcji.
    Przerażająco wygląda zestawienie dziennikarzy – 1,5 etatu w Toruniu, przy
    9 w Bielsku, 4 w Suwałkach, 9 w Zielonej Górze, 5 w Częstochowie, 5 w
    Piotrkowie, 4 w Gnieźnie, 7 w Koszalinie, 3 w Łomży i po 2 – między innymi w
    Kutnie, Sanoku, Pile, Koninie, Sieradzu, Zakopanem. Czy w Toruniu dzieje się
    aż sześciokrotnie mniej niż w mniejszym Koszalinie czy Zielonej Górze? Czy
    ilości wydarzeń Torunia i potrzeby redakcyjne są zbliżone do Kutna, Sanoka,
    Sieradza i Piły?
    TVP3 O/Bydgoszcz posiada ok. 100 pracowników (75 na etatach i 25 na
    kontraktach), w tym około 40 dziennikarzy (20 na etatach i 20 na
    kontraktach). Te 40 dziennikarzy zostało podzielone na poszczególne redakcje
    w sposób następujący: Bydgoszcz – ok. 37, Toruń - 1,5, Włocławek -1.
  • mak_88 18.01.07, 14:32
    Masz racje! Nareszcie to ktos dokladnie naświetlił.
    Tyleze powiedziec o 16 pracownikach - TVB zawsze zablokuje i noigdy sie nie
    zgodzi. Oni po prostu nie chcą dac Toruniowi samodzielnosci
  • albertyn 06.02.07, 12:37
    a po co Toruniowi samodzielność i tak nic ciekawego tam się nie dzieje.
  • ka_zet 18.01.07, 14:37
    tvp_dla_torunia napisał:

    > TVP3 O/Bydgoszcz posiada ok. 100 pracowników (75 na etatach i 25 na
    > kontraktach), w tym około 40 dziennikarzy (20 na etatach i 20 na
    > kontraktach). Te 40 dziennikarzy zostało podzielone na poszczególne redakcje
    > w sposób następujący: Bydgoszcz – ok. 37, Toruń - 1,5, Włocławek -1.

    Jak wyraźnie widać choćby w powyższym akapicie, "autor" celowo mąci, starannie
    mieszając pojęcie etatu z pojęciem dziennikarza.

    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:39
    Czemu bydgoszczanie boja sie niewygodnej prawdy?
    Autor nic nie miesza, jest wyraznie napisane:

    TVP posiada pracowników etatowych oraz na tzw. kontraktach. Ta druga forma to
    również pracownicy telewizji, tyle, że z powodów oszczędnościowych nie
    zatrudniani na umowę o pracę. Ilekroć mowa w opracowaniu o pracownikach
    (dziennikarzach), podane są łączne ilości obu rodzajów zatrudnienia.

    Nie umiesz czytac?
  • tvp_dla_torunia 18.01.07, 14:41
    Do kazeta:
    chcialem ci zwrocic uwage wlasnie na w/w fragment, nikt nic nie miesza, to 2
    rodzaje zatrudnienia.

    Problem wyglada jeszcze niekorzystniej dla TVB
    Przedstawione wyżej jaskrawe dysproporcje między redakcjami TVP3 w kraju a
    Toruniem zakładają jedynie proste porównanie miast, lub proporcji ich
    wielkości. Toruń mimo faktu bycia większym miastem od w/w redakcji, posiada
    znacznie mniejsze zaplecze TVP3. Dodatkowo nie uwzględniono w opisie istotnego
    faktu: współstołeczności Torunia w regionie. Takie porównanie pokazuje jeszcze
    bardziej niekorzystną sytuację Torunia.

    Porównanie Torunia do innych miast stołecznych posiadających samodzielne
    oddziały (nawet znacznie mniejszych: Gorzowa, Opola, Olsztyna, Rzeszowa) -
    byłoby wręcz dramatycznie niekorzystne dla Grodu Kopernika. Poniżej w tabeli
    zostały przeliczone ilości pracowników danych redakcji i proporcjonalnie
    wyliczono potrzeby kadrowe dla Torunia, uwzględniając wielkość danego miasta.

    Warto choćby porównać sytuację w drugim dwustołecznym regionie w kraju –
    lubuskim. Wówczas ewidentne braki i słabości redakcji w Toruniu w stosunku do
    redakcji w Zielonej Górze stają sie jeszcze większe, przy uwzględnieniu
    pełnionej roli samorządowej stolicy regionu (piszemy o tym niżej, w punkcie 6
    opracowania).
  • ka_zet 18.01.07, 14:46
    tvp_dla_torunia napisał:


    > Warto choćby porównać sytuację w drugim dwustołecznym regionie w kraju –
    > lubuskim.

    Nie warto, bo sytuacja jest nieporównywalna. Obie stolice lubuskiego budowały
    telewizję od zera, już będąc w jednym województwie.


    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:52
    Torun nie mogl budowac bedac we wspolnym wojewodztwie, bo w 1998 B-cz miala juz
    ją. Czy to znaczy, że Torun nigdy nie moze jej miec?
    Czy TV to jakaś prywatna nagroda?

    A co ma powiedziec Gdansk, ktory pomagał Bydgoszczy buddowac, choc Bydgoszcz
    nic nie miala? Wypiął sie na was? Nie, pomógł.
  • ka_zet 18.01.07, 15:00
    bartlomiejus4 napisał:

    > Torun nie mogl budowac bedac we wspolnym wojewodztwie, bo w 1998 B-cz miala juz
    >
    > ją. Czy to znaczy, że Torun nigdy nie moze jej miec?
    > Czy TV to jakaś prywatna nagroda?

    Nie, to znaczy to co napisałem: że sytuacja Gorzowa i ZG budujących od zera
    telewizję regionalną w ramach równorzędnego partnerstwa jest nieporównywalna.

    > A co ma powiedziec Gdansk, ktory pomagał Bydgoszczy buddowac,

    Pomagał budować, dobre, dobre. Wyjścia nie miał szczególnie...

    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • pomeranus1 18.01.07, 15:06
    ka_zet napisał:
    > > A co ma powiedziec Gdansk, ktory pomagał Bydgoszczy buddowac,
    >
    > Pomagał budować, dobre, dobre. Wyjścia nie miał szczególnie...

    No tak, a Bydgoszcz ma wyjście - moze udawac, ze tworzy samodzielną redakcje
    juz II rok.
  • kptnikt 18.01.07, 15:50
    bartlomiejus4 napisał:
    > A co ma powiedziec Gdansk, ktory pomagał Bydgoszczy buddowac, choc Bydgoszcz
    > nic nie miala? Wypiął sie na was? Nie, pomógł.

    Redakcja bydgoska była częścią TVP Gdańsk ale Gdańsk nie pomagał usamodzielniać Bydgoszcz. Wpływ na powstanie oddziału w Bydgoszczy miały starania bydgoskich dziennikarzy i ówczesnych władz w czym znacznie pomogło postawienie nadajnika w Trzeciewcu.
  • mak_88 18.01.07, 15:53
    kptnikt napisał:

    > Gdańsk nie pomagał usamodzielniać Bydgoszcz.

    Nieprawda - redakcja w Gdansku wspierala technicznie i sprzetowo Bydgodszcz na
    poczatku. Nie kłam.
  • kptnikt 18.01.07, 16:10
    Sprzętowo i technicznie? tzn.?
    Cały sprzęt (kamery, montaże, wyposażenie techniczne) zostało zakupione po usamodzielnieniu się oddziału w Bydgoszczy. Z Gdańska to została tylko jedna kamera na taśmę filmową jako eksponat.
  • marjan17 18.01.07, 21:54
    szczegóły proszę skoro tak twierdzisz
  • kptnikt 24.01.07, 22:54
    TVP Bydgoszcz jako samodzielny oddział od początku otrzymał z TVP własny budżet. W ramach tego budżetu zostały zwiększone środki na inwestycje. Część sprzętu Bydgoszcz otrzymała bezpośrednio z Warszawy, część zdobywała już w trakcie działania poprzez bezpośrednie zakupy. Wiekszość sprzętu we wszystkich ośrodkach pochodzi z tzw. zakupu centralnego, obciążającego jednak pulę na inwestycje danego ośrodka.
    Bydgoszcz tworząc własny ośrodek TV nie otrzymał żadnego sprzętu z Gdańska. Została tylko jedna kamera filmowa ARIFLEX, która była już wycofana z produkcji. Długi czas ta kamera była elementem scenograficznym w programach TVB.
  • tvp_dla_torunia 01.02.07, 13:35
    "Telewizyjny pat"
    Torun jest traktowany przez TVB gorzej niż inne oddziały traktują wielokrotnie
    mniejsze Ełk, Koszalin, Zielona Górę, Bielsko, Suwałki czy Łomżę. To już nawet
    nie potwarz, to wywołuje śmiech, że jeszcze tak można w tym kraju sobie bimbać.
    Wbrew milczeniu polityków, szeroki jest wydźwięk działan TVB, zwanej
    "Pseudoregionalną TV". W aspekcie starań Torunia o ESK czy klęski wielu innych
    festiwali (Camerimage, Bulwar, osłabienie Kontaktu) - chyba widać, czego
    brakuje Toruniowi.
    Jeden z polityków rzucił niedawno w kuluarach pomysł urządzenia pikiety pod TVP
    w Warszawie. Tyle, że oficjalnie milczy. Były pomysły założenia "Fundacji
    Rozwoju TVP3 Toruń".
    Odnoszę wrażenie, że głównym celem TVB jest takie organizowanie programów i
    czasu antenowego, by skanalizować naciski Torunia, nic w zamian trwałego nie
    pozostawiając. Bo program mozna w ramach nowej ramówki za jakis czas zdjąć.
    Zwolnienie 15 ludzi (gdyby byli) nie byłoby już takie łatwe. I dlatego ich od
    lat nie ma.
    pozdrawiam.
  • mach_2 03.02.07, 17:43
    > Torun jest traktowany przez TVB gorzej niż inne oddziały traktują
    wielokrotnie
    > mniejsze Ełk, Koszalin, Zielona Górę, Bielsko, Suwałki czy Łomżę

    Bielsko-Biała na pewno nie jest wielokrotnie mniejsze od Torunia (200 : 180).
  • wilman 04.02.07, 13:16
    Tyle ze ma znacznie wiecej praciownikow, niz dwóch, prawda?
  • albertyn 06.02.07, 12:42
    oj przesadzasz Radio Maryja i TV TRWAN,oraz punkt TVN rekompensują,aż nadto.I
    tak z Torunia nic ciekawego nie podają-poza rozmowami z etatowymi (dla TVN)
    profesorami od teczek i innych historyjek,czy "chistoryjek-czasem z pewną dozą
    histeryji po toruńsku"-to co miałaby nadawać w ramach TVP-3 same nudy i bzdety?
    A kogo interesuje ile gołębi siedzi na pomniku na rynku,czy most z Opalenia
    długo jeszcze będzie stał?
  • jaca515 07.02.07, 14:57
    albertyn napisał:

    > to co miałaby nadawać w ramach TVP-3 same nudy i bzdety?

    Nie chcesz TVP w Toruniu i piszesz jak kazdy bydgoszczanin, bojacy sie wzrostu
    sily swego glownego konkurenta w regionie :-)
  • ka_zet 18.01.07, 14:44
    bartlomiejus4 napisał:

    > Czemu bydgoszczanie boja sie niewygodnej prawdy?
    > Autor nic nie miesza

    Oczywiście że miesza. Stwierdził, że TVP Bydgoszcz ma 40 dziennikarzy, z czego
    20 na etacie, z czego 37 przypada na B, 1,5 na T, 1 na W. I w tym momencie w
    Toruniu podaje już nie liczbę dziennikarzy, tylko liczbę etatów.

    Nudni jesteście z tą telewizją jak flaki z olejem.

    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:46
    ka_zet napisał:
    > Nudni jesteście z tą telewizją jak flaki z olejem.

    Nudni, bo nas to wkurza!
    Utrzymujemy jako podatnicy TVP3 tak samo jak bydgoszczanie. Jestesmy
    wspolstolica regionu - tak samo. Dla ciebie nudne, a dla nas wkurzające i
    nieuczciwe.
  • ka_zet 18.01.07, 14:51
    bartlomiejus4 napisał:

    > ka_zet napisał:
    > > Nudni jesteście z tą telewizją jak flaki z olejem.
    >
    > Nudni, bo nas to wkurza!

    Mnie też wkurza wiele rzeczy, ale nie zakładam o nich kilkudziesięciu wątków na
    wszystkich możliwych forach w okolicy.

    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • kptnikt 18.01.07, 15:44
    Tylko dlaczego w skali ogólnej liczy ludzi a w stosunku do redakcji toruńskiej
    przelicznikiem staje się ilość etatów.
  • mak_88 18.01.07, 15:47
    Podane są i te dane i te.
    Obie wykazują OGROMNĄ DYSPROPORCJĘ w stosunku do Torunia!
  • kptnikt 18.01.07, 16:13
    Podane są liczby, w przypadku Bydgoszczy ilość osób a w przypadku Torunia ilość etatów. Sam tak liczysz
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=55737136&a=55743248
    Dysproporcja w stosunku do czego? Do innych oddziałów i ich redakcj?, do ilości produkcji? do zapotrzebowania?. Zastanów się nad tym.
  • jokerprim 19.01.07, 09:22
    Zarowno do innych redakcji jak i do potencjalu Torunia (naukowego,
    turystycznego, kulturalnego czy nawet gospodarczego) - 1,5 etatu do 22
    etatow+kilunastu kontraktow (=ok40) w Bydgoszczy to rażąca dysproporcja!
  • kptnikt 18.01.07, 15:41
    tvp_dla_torunia napisał:
    > TVP3 O/Bydgoszcz posiada ok. 100 pracowników (75 na etatach i 25 na
    > kontraktach), w tym około 40 dziennikarzy (20 na etatach i 20 na

    W chwili obecnej w TVP3 Bydgoszcz pracuje około 100 osób.
    Około 40 osób to dyrekcja, księgowośc i pozostała część administracji.
    Pozostała część to pion produkcyjny (dziennikarze, operatorzy, dźwiękowcy, montażyści, realizatorzy wizji, obsługa planu i
    scenografii)
    Ponad 30 osób z całości to współpracownicy (firmy na kontraktach)
    W całość oczywiście wliczona jest obsada redakcji toruńskiej (6 osób) i redakcji we Włocławku (1 osoba).

    ww6.tvp.pl/7276,20061027413785.strona

    Ja doliczyłem się 22 dziennikarzy w całej TVB

    Te 40 dziennikarzy zostało podzielone na poszczególne redakcje
    > w sposób następujący: Bydgoszcz – ok. 37, Toruń - 1,5, Włocławek -1.

    Jeśli piszesz:
    > TVP posiada pracowników etatowych oraz na tzw. kontraktach. Ta druga forma to
    > również pracownicy telewizji, tyle, że z powodów oszczędnościowych nie
    > zatrudniani na umowę o pracę. Ilekroć mowa w opracowaniu o pracownikach
    > (dziennikarzach), podane są łączne ilości obu rodzajów zatrudnienia.
    to dlaczego zaznaczasz: "Toruń 1,5" przecież to zawsze dwoje pracowników.
    Tu jest dokładniej o redakcji toruńskiej
    ww6.tvp.pl/6490,20060910393179.strona
  • mak_88 18.01.07, 15:46
    kptnikt napisał:
    > W chwili obecnej w TVP3 Bydgoszcz pracuje około 100 osób.

    Wiec potwierdzasz slowa t_d_t.

    > Około 40 osób to dyrekcja, księgowośc i pozostała część administracji.

    Czyli sama administracja TVB zżera jakies 25x wiecej etatow niz II do wielkosci
    miasto regionu ma wszystkich w redakcji. Żałosne.

    > Ja doliczyłem się 22 dziennikarzy w całej TVB.

    Tak, ale pobok piszesz:
    > Ponad 30 osób z całości to współpracownicy (firmy na kontraktach)
    Wiec realnie to nie 22, lecz ze 40.
    Tak czy inaczej, czy 22 czy 40 - to chyba niezbyt uczciwa propoorcja z 1,5
    etatem w Toruniu, panie dyrektorze?
  • kptnikt 18.01.07, 15:52
    mak_88 napisał:
    > Tak, ale pobok piszesz:
    > > Ponad 30 osób z całości to współpracownicy (firmy na kontraktach)
    > Wiec realnie to nie 22, lecz ze 40.

    Przeczytaj to jeszcze raz
    30 osób z całości, czyli ze 100
  • mak_88 18.01.07, 15:54
    Nie widzisz różnicy w proporcji
    Bydgoszcz - 30, Torun - 1,5?????
    To chcoby Nowosci maja 30 dziennikarzy!
  • campenile 18.01.07, 16:06
    Ja się pytam poważnie: jak może być 1,5 dziennikarza? I czy te pół jest od pasa
    w górę czy w dół? Proszę o poważną odpowiedz!
  • jokerprim 18.01.07, 16:15
    jesli nie słyszałes o pół etatu, to idź do szkoły.
  • campenile 18.01.07, 16:17
    Słyszałem o pół etatu i innych kombinacjach, ale o pół dziennikarzu jeszcze nie
    slyszalem. Wiem stąd moje pytanie. Aha czy ta połowka jest człowiekiem
    przeciętym wzdłóż czy w poprzek?
  • kptnikt 18.01.07, 16:07
    W Bydgoszczy, Toruniu i Włocławku jest razem 22 dziennikarzy w różnym stosunku pracy (etat, pół etatu, współpraca) Bez trójki Toruń i Włocławek jest ich 19.
    Skąd wy bierzecie te liczby i dlaczego uparcie piszecie Bydgoszcz tyle i tyle osób a Toruń 1,5, przecież to dwie osoby.
    Przejrzyj dokładnie te linki i policz sobie
    ww6.tvp.pl/397,20060620358571.strona
    ww6.tvp.pl/391,20060723373157.strona
    ww6.tvp.pl/391,20060723373162.strona
  • jokerprim 18.01.07, 16:14
    Nie widzisz różnicy, jesli B-cz ma 19 (a z kontraktowymi ok. 30 czy 40), a
    Torun dwóch?? I to jeden pracuje w T-niu na zmiane z drugim co II dzień, wiec
    to nawet nie jest 1,5 etatu, ale dwa razy po 0,5 etatu.
  • kptnikt 18.01.07, 16:19
    A kto Ci powiedział że wszyscy z tej 19 są na etatach?
    Czy p. G. Rakowicz, dziennikarka Rzeczpospolitej to pracownik etatowy TVB?.
    Czy p. Cezary wojtczak, dziennikarz radia PiK to pracownik etatowy TVB?.

    Spójrz na liste dziennikarzy w podanych linkach i bądź łaskaw podać mi nazwiska tych pozostałych "20 na kontraktach"
  • kptnikt 18.01.07, 16:47
    Ta "przerośnieta" administracja (dyrekcja, księgowość, reklama i marketing, służba ochrony, kadry, pracownicy administracji technicznej, archiwum, sekretariat programowy) to są osoby które obsługuja również redakcje toruńską.
    Pokaż mi redakcję w kraju która ma własny pion administracyjny.
  • kptnikt 18.01.07, 16:57
    > Obecny stan redakcji w Toruniu
    > Aktualnie Toruń posiada zaledwie 1,5 etatu dziennikarskiego oraz 2
    > pracowników technicznych na kontraktach, którzy angażowani sa przez TVB
    > rzadko, wyłącznie okazjonalnie i nie stanowią stałego stanu etatowego

    Zweryfikuj swoje dane
    ww6.tvp.pl/6490,20060910393179.strona
    Wymienionych jest pięć osób, z sekretarka będzie sześć.
    Myślę że fakt iż M. Ginter pełni dwie funkcje w redakcji rekompensuje tę półówkę dziennikarza o której piszesz i licząc po twojemu w redakcji pracuje 6,5 osoby :D:D
  • kptnikt 19.01.07, 22:41
    Przedstaw może źródła swoich informacji?. Jakieś strony internetowe, opracowania, czy może wziąłeś liczby "z czapki". Nie popierasz swoich opracowań żadnymi dowodami, więc można potraktować Twoją pisaninę jako NIEWIARYGODNĄ!!!!!.
    Rozumiesz to słowo. Nic co napisałeś nie jest potwierdzone.
  • albertyn 06.02.07, 12:36
    Oj wy Tam w Toruniu przesadzanie-jesteście jednak prowincją i jak prowincjusze
    piszecie.Ten wasz Toruń niczym szczególnym w Polsce się nie wyróżnia.Ot takie
    miasto jak miasto stare zabytkowe z Uniwersytetem przeniesionym z Wlina
    (prezent komuny za utratę województwa (był stolicą województwa Pomorskiego
    przed wojną).Jest w Toruniu piękne Stare Miasto i nic więcej godnego
    uwagi.Rozwija się jak cały nasz kraj w poczuciu misji jaka ma do spełnienia!
    Osobiście uważam,że redakcja tv w Toruniu wystarczy.Macie jeszcze tv TRWAM i
    Radio Majyja,oraz punkt dla "krawężników -dziennikarzy" z TVN- jak na takie
    miasto aż nadto...
  • tvp_dla_torunia 18.01.07, 14:26
    SAMODZIELNE PROGRAMY, NEWSY, REPORTAŻE
    W zasadzie wszystkie większe redakcje przygotowują wiele własnych
    programów. Materiał jest kręcony, opracowywany i montowany w redakcji, bez
    ingerencji ze strony macierzystego oddziału. Poszczególne redakcje (nie będące
    oddziałami) samodzielnie tworzą m.in. takie programy:
    a) Zielona Góra: Zapytaj Eksperta, Rozmowa Dnia (co 2 dzień na przemian z
    Gorzowem), W Twojej Sprawie, Dogrywka,
    b) Bielsko-Biała: Kalejdoskop Bielski, Magazyn Lasy, Z Życia Kościołów, Bliżej
    Natury,
    c) Zakopane: Magazyn Pod Tatrami,
    d) Sieradz: przygotował kilka Telekurierów, Reportaże z Gminy Krokowa, czasem
    łódzki To Jest Temat,
    e) Koszalin: Magazyn Katolicki, Magazyn Kulturalny Antrakt, Magazyn Rolny,
    Pomorskie Krajobrazy.

    Samodzielne programy o swoim mieście przygotowuje wiele znacznie mniejszych od
    Torunia miast: Łomża (Magazyn Łomżyński), Suwałki (Przegląd Suwalsko-Mazurski),
    Słupsk (Magazyn Słupski), Częstochowa (Kalejdoskop), Elbląg (Magazyn Elbląski
    EL), Gniezno (Obiektyw). Niebawem własny program miejski ma przygotowywać
    świeżo powstała w październiku 2006 redakcja w Ełku (56 tys.).

    Wszystkie w/w programy powstają samodzielnie w redakcjach, bez ingerencji
    oddziałów. Poszczególne magazyny miejskie trwają od 20-40 minut. Wliczając
    pozostałe programy tworzone w redakcjach, takie ośrodki jak Bielsko-Biała czy
    Koszalin mają do dyspozycji kilka godzin czasu emisyjnego tygodniowo, a Zielona
    Góra wypełnia własnymi programami około 40-45% czasu emisyjnego oddziału!
    Wszystkie redakcje również zbierają i redagują newsy dla oddziałów, tworzą
    też własne reportaże. Miarą siły redakcji i otwartości oddziału jest ilość
    newsów, zamieszczanych w TV Regionalnej oraz wysyłanych do Warszawy, dla
    potrzeb programów ogólnopolskich. Uczciwe i otwarte oddziały zamieszczają wiele
    informacji z redakcji oraz dają im szansę przebicia się do TV ogólnopolskiej.

    Redakcja w Sanoku (39 tys. mieszk., 4 pracowników) tworzy rocznie ok. 300
    newsów, z tego ok. 150 dzięki rzeszowskiemu oddziałowi trafia do TV
    ogólnopolskiej. Sanok tworzy też samodzielnie różne reportaże. Bardzo dużo
    reportaży przygotowuje także Kalisz (108 tys.).
    Płock, Siedlce i Ostrołęka posiadają własny program Telewizyjny Kurier
    Mazowiecki, wypełniany w całości materiałami z redakcji tych miast. Warszawa
    nie zabiera części czasu antenowego z tego programu dla siebie, gdyż posiada
    równorzędny Telewizyjny Kurier Warszawski.

    Obecny stan redakcji w Toruniu
    Aktualnie Toruń posiada tylko jeden program, redagowany w całości w
    toruńskiej redakcji - Magazyn Toruński. Jedyny taki program nie jest żadnym
    ukłonem ani poświęceniem ze strony TVB. Obecność Torunia na antenie TVP3 w
    postaci jedynego Magazynu Toruńskiego jest dodatkowo osłabiona przez tworzenie
    identycznych magazynów dla innych, małych miast – Magazyn Wąbrzeski, magazyny
    dla Chełmna, Świecia, Grudziądza, Brodnicy...
    Czas jego trwania należy do najkrótszych w kraju – zaledwie ok. 11-12
    minut, raz w tygodniu. I jest to jedyny czas antenowy wypełniany prze programy
    tworzone w Toruniu. Redakcja zagospodarowuje więc własnymi programami zaledwie
    ok. 0.5% czasu antenowego oddziału (dla przykładu Zielona Góra - ok. 40-45%
    oddziału w Gorzowie). W Toruniu powstaje też część materiałów dla Planetarium,
    ale cały montaż, produkcja i opracowanie przejmuje Bydgoszcz, nie jest to więc
    samodzielny program toruńskiej redakcji.

    Porównując proporcje wielkości Torunia do Zielonej Góry, Bielska czy
    Koszalina, gród Kopernika powinien dysponować ok. 8 programami tematycznymi, w
    całości przygotowanymi w Toruniu. Tematykę takich programów mogliby proponować
    samodzielnie dziennikarze z Torunia, osoby i producenci zewnętrzni, Rada
    Programowa TVB. Oczywistymi tematami, które Toruń mógłby doskonale
    przygotowywać, są wszelkie zagadnienia naukowe, uniwersyteckie, turystyczne,
    kulturalne, programy o Fortyfikacjach, zamkach średniowiecznych, programy
    dziecięce, teatralne, programy popularno-naukowe i edukacyjne. Takie programy
    miałyby duże szanse trafić nawet do TV ogólnopolskiej, jednak TVB z
    niezrozumiałych powodów nie dopuszcza ani nie proponuje takich programów
    Toruniowi. Środowiska naukowe i kulturalne Torunia, po licznych odmowach,
    przestały już nawet opracowywać i składać takie propozycje. W punkcie 8
    opracowania opisano przypadki odrzucania ofert torunian przez TVB.
    Trudno jest ocenić ilość newsów z Torunia zamieszczanych na antenie TVB.
    Standardowa polityka TVB „wypuszczania powietrza” z zabiegów Torunia o
    upodmiotowienie koncentruje się na tym, że przy pojawieniu się wzmożonych
    działań n.t. usamodzielnienia i upodmiotowienia Torunia - TVB przez kilka
    tygodni umieszcza bardzo dużo toruńskich newsów, co ma przekonać do braku
    konieczności wzmacniania redakcji w Toruniu. Długofalowe dane obecności Torunia
    (np. za 6-12 miesięcy) są jednak bardzo niekorzystne i z niewiadomych powodów
    nie są udostępniane przez oddział Telewizji Publicznej w Bydgoszczy.
    Samodzielnych reportaży Toruń nie przygotowuje praktycznie wcale. Głośnym
    echem odbiła się propozycja krakowianina osiadłego w Toruniu, który od wielu
    lat dla TVP Kraków przygotowywał program o pracy dla bezrobotnych, oceniany tam
    bardzo dobrze. Po przeprowadzce do Torunia złożył ofertę TVB na produkcję
    własnego programu, ale ta odmówiła tworzenia programu.
  • kptnikt 18.01.07, 15:59
    Samodzielność programowa, cóż za szumne określenie.

    W każdym ośrodku w kraju funkcjonują takie osoby jak sekretarz programowy i komisja kolaudacyjna no i oczywiście wydawca Zbliżeń.
    Dziennikarze mający chęć wyprodukowania jakiegoś programu przedstawiają scenariusz programu do akceptacji sekretarzowi programowemu. Przed emisją taki program ogląda komisja kolaudacyjna i ewentualnie czynione są poprawki. W przypadku programów na żywo kolaudacja odbywa sie w trakcie programu lub po programie.
    O kształcie programu informacyjnego decyduje wydawca i on podejmuje decyzje jakie tematy będą a jakie nie. Dziennikarze składają tyko propozycje a nie decydują sami.
    Tyle o samodzielności programowej redakcji oddziałów TVP
  • tvp_dla_torunia 18.01.07, 16:00
    Czemu wszystkie inne miasta maja jest wielokrotnie wiecej?
  • kptnikt 18.01.07, 16:03
    To tylko ty tak twierdzisz. Rzeczywistość jest inna. Redakcje nie maja samodzielności programowej.
  • jokerprim 18.01.07, 16:12
    t_d_t nasiwtlil to bardzo dokladnie, ze szczegółami.
    To co maja inne miasta jest wielokrotnie wiekszeniz Torun co ma Torun.
    Choc rozumiem, dyrektorze, że bronisz utrzymania monopolu dla swej instytucji.
  • kptnikt 18.01.07, 16:16
    Detektyw z ciebie żaden (tyle o dyrektorze)
    Utrata monopolu? śmieszne. Redakcja toruńska, podległa TVB ma pozbawić monopolu swoją macierzystą firmę? nielogiczne.
  • kptnikt 20.01.07, 09:31
    tvp_dla_torunia napisał:

    > Głośnym echem odbiła się propozycja krakowianina osiadłego w Toruniu, który
    > od wielu lat dla TVP Kraków przygotowywał program o pracy dla bezrobotnych,
    > oceniany tam bardzo dobrze. Po przeprowadzce do Torunia złożył ofertę TVB na
    > produkcję własnego programu, ale ta odmówiła tworzenia programu.

    Sprawa tego pana jest o tyle enigmatyczne, że nie ma żadnych informacji
    o p. Schinku ani w internecie, ani na stronach TVP Kraków i stronie korporacyjnej TVP.
    Dodatkowo pojawiła sie na forum informacja z TVP Kraków, że taki człowiek jest im nieznany.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=50145474&a=55325085
    Obojętnie czy był współpracownikiem czy producentem zewnętrznym, jeśli był tak doceniany przez TVP Kraków, to ktoś by go tam pamiętał, a tu nic, pustka.
    Przeszukałem także archiwum "Nowości" gdzie niby pojawił się artykuł
    o p. Ludwiku Schinku, nic nie znalazłem.
    Uważam wątek o p. Ludwiku Schinku i o tym że TVB odmówiła mu współpracy jako swoistą prowokację.
  • derelka 22.01.07, 08:57
    Co tak bronisz TVB?
    Wyjdz na ulice, posluchaj co ludzie mowia o "uczciwosci" TVB
  • kptnikt 22.01.07, 08:59
    derelka napisał:

    > Wyjdz na ulice, posluchaj co ludzie mowia o "uczciwosci" TVB

    Słuchałem, podczas Drzwi otwartych TVP w redakcji toruńskiej gościło wielu torunian. W 99% były to głosy pozytywne.
  • derelka 22.01.07, 09:01
    Wielu, tzn 20? 30?
  • kptnikt 22.01.07, 09:02
    Nie liczyłem, kilkaset.
  • derelka 23.01.07, 12:59
    Skad takie dokladne wiesci, skoro nie pracujesz w TVB?
    :-)
  • kptnikt 23.01.07, 13:20
    Zdecyduj się, raz mówisz, że pracuję wysoko w TVB
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=54307687&a=55241879
    Teraz mówisz , że nie pracuję
    Proszę nie kompromituj się próbując na siłę podważyć taka informację.
  • patajka1 24.01.07, 14:04
    Niezaleznie gdzie pracujesz, Pseudoregiponalną TV kazdy chyba juz ma po dziurki.
  • kptnikt 24.01.07, 22:15
    A co to za stacja "Pseudoregiponalna TV"?? Coś nowego powstało??
  • tvp_dla_torunia 18.01.07, 14:28
    SAMODZIELNOŚĆ PROGRAMOWA

    Redakcje zamiejscowe posiadają bardzo dużą samodzielność decyzyjną na temat
    podejmowanych tematów-newsów oraz formy ich opisu i przygotowywania. Same więc
    wyszukują i proponują tematy. Oddziały wychodzą z założenia, że redakcje i
    dziennikarze na danym terenie sami najlepiej wiedzą, jakie tematy podejmować.
    Oczywiście oddziały zlecają i podsuwają także gotowe tematy podległym
    redakcjom, ale stanowią one niewielką część pracy redakcji. Dziennikarze
    redakcji terenowych sami są zainteresowani znalezieniem tematów chwytliwych i
    sprzedaniem ich możliwie jak najwięcej. Tarnów podejmuje zaledwie ok. 10%
    tematów na zlecenie Krakowa, a 90% samodzielnie, Pabianice samodzielnie
    podejmują ok. 60-70%, praktycznie 100% tematów w Koszalinie, Zielonej Górze -
    stanowią ich własną inicjatywę (dane redakcji).
    Kierownik redakcji w Kutnie samodzielnie podjął decyzję, że poza swoim
    obszarem działania (Kutno-Łowicz-Łęczyca), pracą dziennikarską dla TVP3 obejmie
    także Rawę, Głowno i Zgierz. Bez trudu uzyskano zgodę TVP3 Łódź.

    Do treści magazynów miejskich oddziały zazwyczaj nie wnoszą uwag. Suwałki w
    100 procentach decydują o treści Przeglądu Suwalsko-Mazurskiego. Bielsko-Biała
    sama wyszukuje tematów, podobnie Częstochowa czy Ełk. W Rzeszowie 100% tematów
    proponują redakcje terenowe (Krosno, Sanok, Przemyśl, Stalowa Wola), i po
    zatwierdzeniu kolegium redakcyjnego - samodzielnie je realizują. Producent
    reportaży o górach z redakcji w Jeleniej Górze dostarcza własny, autorski,
    gotowy materiał dla oddziału we Wrocławiu.
    Większe ośrodki nie są zmuszone nawet do zatwierdzania tematyki przez
    oddział. Redakcja w Zielonej Górze od czasu usamodzielnienia w 2005 realizuje
    całkowicie samodzielną politykę programową, własne kryteria wyboru tematów,
    formy i treści ich realizacji. Dostarcza gotowy materiał do Gorzowa, bez żadnej
    konsultacji czy procedur zatwierdzających. Gorzów praktycznie nie składa
    żadnych żądań czy oczekiwań tematycznych zielonogórskiej redakcji.

    Obecny stan redakcji w Toruniu
    Aktualnie Toruń nie posiada prawie żadnej samodzielności. Dziennikarze
    najczęściej dowiadują się z centrali w Bydgoszczy, gdzie mają jechać i czym się
    zająć danego dnia. W opinii TVB nie jest możliwe, by toruńscy dziennikarze sami
    podejmowali większość tematów, gdyż to nie pasuje do tematyki zagadnień i
    ogólnej koncepcji tworzonej przez TVB. Nie ma nawet kolegium z udziałem Torunia
    czy wspólnego wyboru tematów, a propozycje dziennikarskie z Torunia stanowią
    znikomą część podejmowanej tematyki. Kierownictwo w Bydgoszczy zwyczajnie
    informuje Toruń, gdzie powinni się znaleźć, a gdzie nie - danego dnia.
    Regularnie dochodzi nawet do sytuacji, że TVB zmusza drogą służbową
    dziennikarzy z Torunia do wyjazdu daleko poza obszar regionu toruńskiego,
    pozbawiając Toruń na cały dzień jakiejkolwiek obsługi dziennikarskiej TVP3. W
    czasie wyborów 23.10.2005 jedyny toruński pełnoetatowy dziennikarz relacjonował
    wybory w Bydgoszczy (mimo posiadania tam wieludziesięciu dziennikarzy na
    miejscu). 26 listopada 2006 oboje dziennikarze z Torunia relacjonowali wybory
    we Włocławku (mimo posiadania dziennikarki tamże oraz prawie 40 osób w
    Bydgoszczy), a do sfilmowania wypadku w Żninie 30.01.2006 wysłano jedynego
    toruńskiego dziennikarza itp.
    We wszystkich tych przypadkach Toruń pozostaje na cały dzień bez obsługi
    dziennikarskiej.
  • tvp_dla_torunia 18.01.07, 14:29
    KWESTIE PRACOWNICZE

    Wszystkie większe redakcje posiadają własnego samodzielnego kierownika,
    który nie pełni żadnych funkcji dziennikarskich, lub robi to wyjątkowo
    okazjonalnie. Rolą kierownika jest zarządzanie zespołem ludzi, podejmowanie
    decyzji co do wagi tematów, planowanie bieżącej produkcji czy wizji rozwoju
    redakcji. Własnych kierowników (poza obsadą dziennikarską) posiadają wszystkie
    większe redakcje w kraju (poza Toruniem): Suwałki, Łomża, Tarnów, Piotrków
    Tryb. czy Gniezno. Zielona Góra posiada 3 stanowiska kierownicze (kier.
    produkcji, kier. redakcji, kier. techniczny), Koszalin również 3, a
    Częstochowa – 2 kierowników. Wszystkie w/w osoby zajmują się wyłącznie
    kierowaniem swymi redakcjami i nie są obarczone praktycznie
    żadnymi bieżącymi pracami dziennikarskimi.

    W dużych redakcjach niejednokrotnie zdarza się, że osoby z mniejszej
    miejscowości (posiadającej redakcję) zajmują kluczowe funkcje w oddziale. Dla
    przykładu: Kierownikiem Produkcji całego oddziału TVP3 Gorzów jest osoba
    (dziennikarz) z Zielonej Góry.

    Redakcje mają prawo podejmować samodzielnie decyzje o odbywaniu staży czy
    praktyk przez studentów. Oznacza to nie tylko lepsze przygotowanie większej
    ilości materiałów z danego terenu, czy wzmocnienie programowe i kadrowe
    redakcji, ale i również kształcenie samodzielnego środowiska telewizyjnego w
    danym mieście. Takie działania z całą pewnością zaprocentują za parę lat –
    większą ilością programów autorskich z danej miejscowości. Dla przykładu:
    Częstochowa obecnie daje możliwość odbycia praktyki dla dwójki praktykantów, co
    zwiększa ilość osób dla niej pracującej z 10 do 12 osób.

    Poszczególne miasta w różnym stopniu angażują się w powstawanie i rozwój
    redakcji, w tym decyzje kadrowe. Często oddziały akceptują wszelkie sugestie
    kadrowe i wysuwane kandydatury, wychodząc z założenia, że osoby mające dobre
    rozeznanie w danym mieście lepiej się sprawdzą niż osoby przypadkowe, wskazane
    z zewnątrz. W redakcji TVP3 w Człuchowie właściciel firmy przygotowującej
    materiały dla TVP prowadzi własną politykę kadrową. W Chojnicach starosta Marek
    Buza rozmawiał z dyrektor TV w Gdańsku Joanną Strzemieczną, samodzielnie
    ustalając szczegóły powstającej redakcji. W Pabianicach prawą ręką kierownika
    redakcji został dyrektor miejscowego MOK - inicjator powołania TVP3 dla
    Pabianic. O dodatkową dziennikarkę dla Siedlec zabiegało Starostwo Powiatowe,
    co spotkało się z aprobatą warszawskiego oddziału TVP3.
    Zielona Góra żyje zupełnie samodzielnym życiem kadrowo-personalnym,
    całkowicie niezależnym od decyzji Gorzowa.

    Sytuacje, w których kierownik redakcji jest jednocześnie jedynym
    pełnoetatowym dziennikarzem, istnieją jedynie w tak małych miastach, jak: Nowy
    Sącz, Oświęcim, Grodzisk Wlkp., Leszno, Stalowa Wola, Ostrołęka i Legnica. A
    także w Toruniu.

    Obecny stan redakcji w Toruniu
    W Toruniu funkcja kierownika jest tylko teoretyczna. Jedyny pełnoetatowy
    dziennikarz zajmuje się wyłącznie pracą bieżącą. Z ledwością jest w stanie
    obsłużyć tylko główne wydarzenia Torunia. Sprawę dodatkowo komplikują nakazy
    pracy z Bydgoszczy - w różnych, często znacznie oddalonych od całego Regionu
    Toruńskiego, miejscach (Żnin, Włocławek, Bydgoszcz). Osoba pełniąca funkcje
    dziennikarza na tak dużym obszarze praktycznie nie ma żadnych szans na
    jakąkolwiek pracę kierowniczą czy koncepcji rozwoju redakcji, tworzenia nowych
    programów, wyszukiwania producentów zewnętrznych, pomysłów na nowe programy
    itp. Czy o to właśnie chodzi? Samych kierowników Zielona Góra czy Koszalin
    posiadają 2x więcej, niż Toruń - wszystkich dziennikarzy.
    Nigdzie w TVB torunianie nie pełnią żadnych kluczowych funkcji, ani nie
    piastują ważnych stanowisk kierowniczych w oddziale. Czy to przypadek?
    Nigdy w redakcji w Toruniu nikt nie odbywał żadnego stażu czy praktyki
    studenckiej. Kierownik toruńskiej redakcji nie ma nawet uprawnień do takich
    decyzji. W efekcie nie tworzy się w Toruniu żadne środowisko telewizyjne wokół
    redakcji.
    Nikt z władz Torunia nie miał żadnego wpływu na wybór czy nawet sugerowanie
    osób dla powstającej redakcji. Nie są znane nawet kryteria wyboru Michała
    Adamskiego dla Torunia. Po długim czasie możemy jedynie stwierdzić, że ten miły
    i sympatyczny dziennikarz jest niestety mało kreatywny i przebojowy. Nie
    posiada żadnych wizji rozwoju, nie zabiega o wyegzekwowanie ustaleń w sprawie
    samodzielności redakcji, nie tworzy nowych pomysłów na programy, nie
    przeciwstawia się żadnym decyzjom TVB. Dobry dziennikarz okazuje się słabym
    kierownikiem, bez funkcji menadżerskich, nie zorientowanym na rozwój, bez
    planów usamodzielniania czy tworzenia jakichkolwiek planów wzmocnienia
    redakcji w Toruniu.
  • kptnikt 18.01.07, 17:00
    W dużych redakcjach niejednokrotnie zdarza się, że osoby z mniejszej
    miejscowości (posiadającej redakcję) zajmują kluczowe funkcje w oddziale. Dla
    przykładu: Kierownikiem Produkcji całego oddziału TVP3 Gorzów jest osoba
    (dziennikarz) z Zielonej Góry.

    Zdradzę Ci pewną tajemnicę: p. J Ginter jest z Torunia.
    ww6.tvp.pl/7276,413785,3.view
  • campenile 18.01.07, 14:29
  • mak_88 18.01.07, 14:30
    Bardzo mądry wątek, pokazuje nieuczciwość TVB.
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:34
    Ja pamietam bardzo dokladnie jak pomijano Torun w czasie roznych akcji
    charytatywnych w grufdniu - wszystkie koncerty, msze, imprezy -praktycznie nic
    nie bylo. Czy politycy z Torunia boja sie ruszyc ten problem?
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:37
    Pamietam jak TVB - można powiedziec "zastraszała" Zaleskiego - przy otwarciu S-
    10. Zamiast pokazywac ogrom tej inwestycji czepiali sie kilku godzin spoznienia
    w otwarciu, bo deszcz padal.
  • tvp_dla_torunia 18.01.07, 14:42
    Masz rację, ale nie mowmy tylko o tym kto ile pokazuje. TVB pokazuje dzis tyle
    jutro wiecej albo mniej. Chodzi o samodzielnosc! Tej Torun nie ma choc maja 5x
    mniejsze miasta, nie bedące współstolicami regionu.
  • campenile 18.01.07, 14:43
    To niby jakie miasta maja ta samodzielnośc. Podaj choć jeden przykład?
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:44
    Nie umiesz czytac?

    Łomża posiada 8 pracowników (w tym 3 dziennikarzy), Suwałki - 10 pracowników (6
    dziennikarzy), Zielona Góra - 16 pracowników (9 dziennikarzy), Bielsko-Biała -
    13 pracowników (9 dziennikarzy), Częstochowa - 10 pracowników (5
    dziennikarzy), Piotrków Trybunalski - 11 pracowników (5 dziennikarzy),
    Sieradz - 5 pracowników (2 dziennikarzy), Pabianice- 5 pracowników (3
    dziennikarzy), Gniezno - 8 pracowników (4 dziennikarzy), Koszalin - 15
    pracowników (7 dziennikarzy).
  • campenile 18.01.07, 14:48
    A teaz mi odpowiedz na czym polega ta samodzielnośc. Czy istnieje taka
    telewizja jak TVP3 Suwałki czy TVP3 Gniezno?
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:50
    No jesli robia 6 wlasnych programow - to chyba jest roznica?
    A do tego nie są miastem wojewodzkim.
  • campenile 18.01.07, 14:53
    Robią naprwdę nie widziałem jeszcze programu z Suwałk. A obserwatorium czy
    jakoś tak to gdzie robione niby? Które miasto ma własny magazyn? Które miasto
    nie chiało tworzyć telewizji kilkanascie lat temu?
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:55
    campenile napisał:

    > Które miasto ma własny magazyn?

    Wąbrzeźno, Golub, Chełmno, Brodnica, Świecie - na tym poziomie TVB sytuuje
    także Toruń. To potwarz.
  • campenile 18.01.07, 14:58
    a dlaczego nie odpowiesz na pozostałe pytania? Czyżby to obaliło twoją tezę?
  • kptnikt 18.01.07, 16:24
    Tyle że wymienione magazyny to programy nabyte a nie produkowane przez TVB
    Redakcja toruńska sama produkuje "Magazyn toruński" czyli pośrednio TVB
    CZaisz różnicę pomiędzy "zakupem za złotówkę" a produkcja własną?
  • jokerprim 19.01.07, 09:24
    Ja widze rpoznice miedzy 8 programami Zielonej Gory i 45% czasu antenowego, a 1
    programem 2x wiekszego Torunia stanowiacym 0,1% czasu
  • kptnikt 19.01.07, 09:35
    Po pierwsze licząc programy zapominasz o "Bez kompleksów" p. J. Słonimskiej, zapominzsz o "Planetariun" do którego oprawę przygotowuje redakcja toruńska, zapominasz o programie "Art" K. Marcysiak poświęconemu kulturze w Toruniu i wielu innych programach w których Toruń pojawia się często.
  • patajka1 19.01.07, 09:39
    Nie chodzi o POJAWIANIE SIE TORUNIA< czemu zmieniasz temat?
    Chodzi o samodzielnosc!
  • kptnikt 19.01.07, 09:41
    Nie ma pojęcia samodzielność. Redakcje podległe są oddziałom TVP pod każdym względem, administracyjnym, programowym, ekonomicznym. Żadna redakcja nie wykona żadnego ruchu bez decyzji z dyrekcji oddziału.
  • tvp_dla_torunia 19.01.07, 09:51
    Wszystkie redakcje w w/w miastach maja wielokrotnie wiecej samodzielnosci na
    wszystkich oipisanych polach.
    15 stycznia minęła II rocznica teoretycznego wykonania przez Bydgoszcz decyzji
    Zarządu TVP o stworzeniu w Toruniu silnego i samodzielnego studia, z własnym
    dziennikiem, wlasnymi programami, obslugujacym wschodnia czesc regionu (całe
    byle torunskie).
    Wykonano 1/20 tych ustaleń, bardziej dla tworzenia pozorów, niż
    dlarzeczywistego usamodzielniania i dawania Toruniowi prawa własnego głosu.
  • kptnikt 19.01.07, 09:55
    tvp_dla_torunia napisał:

    > Wszystkie redakcje w w/w miastach maja wielokrotnie wiecej samodzielnosci na
    > wszystkich oipisanych polach.

    Podaj przykłady tej samodzielności. O produkcji jakich programów decydują samodzielnie jakieś redakcje. W której redakcji jest samodzielne stanowisko sekretarza programowego?.

  • jokerprim 19.01.07, 09:56
    t_d_t wmienilk bardzo dokladnie miasta, nazwy programow i ilosci dziennikarzy.
    To zenujące jak nas Pseudoregionalna TV BETON robi w konia od lat!
  • kptnikt 19.01.07, 10:02
    Bardzo dokładnie? :D śmiem wątpić. Nie zgadza się przedewszystkim liczba dziennikarzy w najbliższym ośrodku w Bydgoszczy. Autor podaje liczbę 40 a jes ich ledwie ponad 20 razem z Toruniem i Włocławkiem. Jeżeli nie potrafił zdobyć rzetelnych informacji z Bydgoszczy to co dopiero mówić o innych oddziałach i ich redakcjach. W większości to liczby wzięte "z kapelusza"
  • jaca515 19.01.07, 15:53
    Dyrelktorze TVB ktpnikt, nie rób wody z mózgu torunianom.
  • kptnikt 19.01.07, 19:38
    jaca515 napisał:

    > Dyrelktorze TVB ktpnikt,

    Kolejny mierny detektyw :D:D

    > nie rób wody z mózgu torunianom.

    Sami sobie robią, pisząc nieprawdziwe, wymyślone teksty.
  • ka_zet 19.01.07, 10:15
    jokerprim napisał:

    > Ja widze rpoznice miedzy 8 programami Zielonej Gory i 45% czasu antenowego, a 1
    >
    > programem 2x wiekszego Torunia stanowiacym 0,1% czasu

    Ale my nie od dziś wiemy że nie umiecie liczyć, obywatelu. Nie musicie tego w
    kółko udowadniać.


    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • albertyn 06.02.07, 12:54
    a Torun to metropolia,że gardzi Wąbrzeźnem,Świeciem i innymi miastami...to
    miasto pełne megalomańskich pomysłów!
  • ac3 18.01.07, 14:52
    Tak naprawdę to najbardziej dyskryminowany przez TVB jest Grudziądz!
    Średnio 1 raz/miesiąc
    proponuję połączenie sił Torunia i Grudziądza w walce o uczciwość medialną w
    Regionie!
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:54
    ac3 napisała:
    > proponuję połączenie sił Torunia i Grudziądza w walce o uczciwość medialną w
    > Regionie!

    Torun+ Grudziądz+ Włocławek mogłyby RAZEM stworzyć swój oddzial.
    Byłoby to zresztą zgodne z terenem okręgu wyborczego.
  • ka_zet 18.01.07, 15:02
    bartlomiejus4 napisał:

    > Wąbrzeźno, Golub, Chełmno, Brodnica, Świecie - na tym poziomie TVB sytuuje
    > także Toruń. To potwarz.

    A Bydgoszcz swojego magazynu nie ma, to dopiero musi być potwarz w waszych oczach...

    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • ka_zet 18.01.07, 15:03
    bartlomiejus4 napisał:

    > Torun+ Grudziądz+ Włocławek mogłyby RAZEM stworzyć swój oddzial.
    > Byłoby to zresztą zgodne z terenem okręgu wyborczego.

    A z granicami archidiecezji?

    --
    "- To waść mówisz jako prywatny? - Tak jest.
    - I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
    - Jako żywo! Sam proponuję."
  • kptnikt 18.01.07, 16:25
    Zasada TVP SA: jedno województwo, jeden oddział TVP
  • pomeranus1 18.01.07, 15:02

    > Łomża posiada 8 pracowników (w tym 3 dziennikarzy),Suwałki - 10 pracowników (6
    > dziennikarzy), Zielona Góra - 16 pracowników (9 dziennikarzy), Bielsko-Biała -
    > 13 pracowników (9 dziennikarzy), Częstochowa - 10 pracowników (5
    > dziennikarzy), Piotrków Trybunalski - 11 pracowników (5 dziennikarzy),
    > Sieradz - 5 pracowników (2 dziennikarzy), Pabianice- 5 pracowników (3
    > dziennikarzy), Gniezno - 8 pracowników (4 dziennikarzy), Koszalin - 15
    > pracowników (7 dziennikarzy).

    Czy instytucji publicznej wolno stosować tak jaskrawie nieuczciwe proporcje?
    Przecież to jawny śmiech z jakich kolwiek reguł logiki.
    Wynika z nich, ze w Piotrkowie dzieje sie 4x wiećej niz w Toruniu.
  • kptnikt 18.01.07, 16:43
    Ale jaki to ma związek z samodzielnością?
  • patajka1 30.01.07, 09:01
    Torun juz dawno powinien dorobic sie samodzielnosci, aż dziwne, ze w;ladze tak
    łątwo dają sie amic obietnicom Pseudoregionalnej TVB.
  • kptnikt 30.01.07, 11:20
    patajka1 napisała:

    > Torun juz dawno powinien dorobic sie samodzielnosci,

    Jakoś Toruń nic nie zrobił by się "dorobić".

    > aż dziwne, ze w;ladze tak łątwo dają sie amic obietnicom
    > Pseudoregionalnej TVB.

    Pretensje do posła Rybickiego i p. Czarneckiego którzy naobiecywali "gruszki na wierzbie"
  • jokerprim 31.01.07, 13:52
    kptnikt napisał:
    > Jakoś Toruń nic nie zrobił by się "dorobić".

    Nie kłam. Zalatwil wszelkie ustalenia z Warszawa, zalatwil pieniadze na sprzet,
    ktorych potem Bydgoszcz nie mogla rok wydać.
  • mac_byd 18.01.07, 22:02
    Jakbym czytał babola! Ty chyba sam ze sobą pitolisz!
  • relatywista 18.01.07, 14:48
    TVB robi dużo złego blokując Torun. Jesli to prawda ze Koszalin, Zielona Góra
    czy Bielsko maja po 15 dziennikarzy - normalnie wstyd.
    Zamiast łączyć -sa tylko jakies rozgrywki polityczne, układziki i własny czubek
    nosa.
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:50
    No i o to nam chodzi od dawna.
  • campenile 18.01.07, 14:56
    Yhym zapewne nawet jak napiszesz to pod wszystkimi swoimi nickami to i tak nic
    nie zmienisz!
  • bartlomiejus4 18.01.07, 14:58
    Moj nowy nick to campenile :-)
  • campenile 18.01.07, 15:00
    Tak już nie wiesz co odpowiedzieć to takie gole sobie srrzelasz. Hehe ale z
    ciebie ćwok!
  • pomeranus1 18.01.07, 15:00
    Wszystko fajnie, tylko wspaniały Zaleski nic nie zrobi. Tam gdzie trzeba walnąć
    pięścią w stół i walczyć o swoje prawa, ewidentnie łamane - on jest jak struś.
  • campenile 18.01.07, 15:01
    Tylko, ze pewnie on nie wiedzi twoich wydumanych problemów!
  • pomeranus1 18.01.07, 15:03
    Nie rozumiesz mnie. Jak cenię Zalesia, ale tu jest mizernie słabiutki.
  • sdb 18.01.07, 15:05
    mizernie slabiutki? kontunuujac dalej zapytam- moze chodzilo o maslo maslane
    albo cofanie do tylu?
  • pomeranus1 18.01.07, 15:07
    uszczegółowię specjalnie dla ciebie sdb:
    M.Z. unika tematów trudnych (choć ważnych dla Torunia), gdy wiążą się z
    koniecznością nacisków, walki, silnego zabiegania o coś itp.
  • sdb 18.01.07, 15:12
    no patrz kto by o tym pomyslal i sie martwil gdyby nie ty. jakis czas miasto
    zabiegalo o ten osrodek- widocznie doszlo do wniosku ze nie warto sie kopac z
    koniem. a ty dalej swoje i myslisz ze jestes najmadrzejszy bo czytasz gazety.
  • pomeranus1 18.01.07, 15:16
    sdb napisał:

    > miasto ... doszlo do wniosku ze nie warto sie kopac z koniem.

    W interesie miasta, do tego mając tak jednoznaczne argumenty, warto podejmować
    wszelkie dzialania. Jakiś czas temu prezydent Bociek (był taki) twierdził, ze
    wybodowanie 4 wylotówek z miasta jako 4 pasmówki jest nierealne jak na nasze
    miasto.
  • pomeranus1 18.01.07, 15:17
    "wybodowanie 4 wylotówek z miasta jako 2- pasmówki " - miało byc.
  • sdb 18.01.07, 15:22
    widac sa wazniejsze dla miasta sprawy niz jakiestam studio TV podczas gdy w
    jedno juz jest.
  • campenile 18.01.07, 15:05
    Ty mnie nie rozumiesz! Widać jemu to nie przeszkadza innym też nie tylko jakoś
    tobie.
  • pomeranus1 18.01.07, 15:13
    tvp_dla_torunia napisał:
    > Pytanie jak długo jeszcze politycy toruńscy będą to tolerować?

    Co do twojego głównego pytania: mam nadzieję, że juz nie długo.
  • campenile 18.01.07, 15:15
    Obawiam się, że płonne są twoje nadzieje
  • siara66 18.01.07, 15:51
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • mac_byd 18.01.07, 21:55
    Radzę zażyć jakieś psychotropy!
  • mac_byd 18.01.07, 22:05
    Musicie zrozumieć jedno. Oddział jest w Bydgoszczy i to nie ulegnie zmianie.
    Liczba dziennikarzy uważam i tak jest za duża. Niestety musicie się z tym
    pogodzić tak samo jak z tym, ze nikt przy zdrowych zmysłach nie wybuduje wam
    regionalnego portu lotniczego. Rzucacie się jak mała pchła na łańcuchu, musicie
    znać swoje miejsce. Szkoda, ze nie jesteście w pomorskim!
  • kuj-pom 18.01.07, 22:59
    mac_byd napisał:
    > Rzucacie się jak mała pchła na łańcuchu, musicie
    >
    > znać swoje miejsce. Szkoda, ze nie jesteście w pomorskim!
    Też żałuję , Gdańsk nie blokuje rozwoju województwa . Kujawsko -pomorskie to
    nie gubernia bydgoska w carskiej Rosji !
  • kptnikt 18.01.07, 23:08
    Ja też żałuję, Gdańsk nie ma tak bezsensownych sąsiadów.
  • mac_byd 19.01.07, 00:39
    Oj nie ma i całe szczęście. A jakby miał?
    ps. ktoś coś mówił o jakiejś guberni? Z tego co wiem to teraz mamy carewicza
    Piotrusia?!
  • kptnikt 19.01.07, 06:49
    Ja też żałuję, Gdańsk nie ma tak bezsensownych sąsiadów jakich ma teraz Bydgoszcz. To tak gwoli poprawki gdyby ktoś nie zrozumiał. :D
  • jokerprim 19.01.07, 09:26
    Gdansk potrafil wesprzec Olsztyn, Elbląg, a wczesniej Bydgoszcz - budowa i
    pomoca przy tworezeniu redakcji.
    Bydgoszcz Toruniowi wylacznie przeszkadza i blkokuje.
    Podane przez t_d_t dane są przytłaczajace dla Pseudoregionalnej.
  • kptnikt 19.01.07, 09:32
    Gdańsk nigdy nie pomógł przy tworzeniu Oddziału w Bydgoszczy.
    Jeśli uważasz inaczej, podaj przykłady.
  • patajka1 19.01.07, 09:34
    Zawsze wiekszy odzdzila wspiera tworzenie nowych punktow, tylko TVB nie moze,
    nie chce, nie ma czasu,...
    jak wybierali budynki, potrzeboali pół roku i 14 propozyjci, by wrocic do
    punktu wyjscia....
  • kptnikt 19.01.07, 09:40
    Bo redakcje jako elementy struktury TVP powstają zawsze przy pomocy oddziałów TVP jako ich elementy. Jakoś redakcja na Kopernika 4 nie jest fatamorganą a rzeczywistą redakcją.
  • patajka1 19.01.07, 09:32
    Pseudoregionalna TV to kłamliwe barachło.
  • kptnikt 19.01.07, 09:43
    Swoją postawą reprezentujesz mierny poziom kultury, wręcz nikły.
  • campenile 19.01.07, 09:44
    To nie oglądaj ja tak robię od dawna. Zniechęciły mnie zbliżenia 90% wiadomosci
    to jakies pierdoły z Torunia.
  • wet3 19.01.07, 15:29
    patajka1 napisała:

    > Pseudoregionalna TV to kłamliwe barachło.

    Dokladnie takie same barachlo jak wladze wojewodzkie Bydgoszczy w latach 1945-
    1975!!! Bydgoszcz NIGDY sie nie nauczy co znaczy slowo "dzielic sie"! Bydgoszcz
    zna tyko "brac" i "wszystko nam sie nalezy"!!!
  • kptnikt 20.01.07, 09:48
    > Bydgoszcz NIGDY sie nie nauczy co znaczy slowo "dzielic sie"! Bydgoszcz
    > zna tyko "brac" i "wszystko nam sie nalezy"!!!

    W omawianej sytuacji Toruń NIGDY nie nauczy się co znaczą słowa "wypracować sobie" zna tylko słowa "niech ktoś nam zrobi".
  • muvon200 28.01.07, 21:24
    co tu pierniczysz o TT toż to żywcem wzięte wypoziny Babbika tej oślej łąki
    która zieje nienawiścią do Bydgoszczan. Nawet gdyby 100% czasu TVB było
    poświęcone T to i tak byłoby mu mało i uznałby, że konieczne jest wybudowanie
    ośrodka w Toruniu.
  • libero72 01.02.07, 13:49
    Ludzie, opamietajcie się - nie wiem po jaką cholerę chcecie mieć to studio? Dla
    jakiś chorych ambicji. Poziom regionalnych telewizji niezależnie od regionu
    kraju jest żenująco niski - dla niedowiarków polecam wycieczke po kraju i
    ogladanie przez kilka dni. I moze ktoś sie zastanowi jaka jest ogladalność?
    Wszystko to nic innego jak bicie piany - po to aby wydać kasę na zatrudnienie
    kilku kolesi, aby następnie ich kolesie mogli "produkować" się na siłę w
    mediach. I wszystko za abonament. Jak widzę te "żale" to nie wiem czy płakać
    się czy smiać? Osobiście to zamknąłbym te wszystkie regionalne tv.
  • jokerprim 01.02.07, 14:31
    Nie dla ambicji.
    Dla promowania imprez, dla integracji srodowisk, dla rozwoju róznuych
    inicjatyw, dla produkowania materialów dla TV Polskiej.
  • lostajnosagentos 04.02.07, 13:18
    ładne plany Joker ale znajdź jeden przykład regionalnej TVP która ma wpływ na:
    >Dla promowania imprez, dla integracji srodowisk, dla rozwoju róznuych
    > inicjatyw,
    Chciałbym, żeby było studio ale z zupełnie innych pwoodów. Nie myślę, żeby
    mieszkańcy toruńskiego regionu np Grudziądzanie chceli oglądać nasze festiwale
    (niszowe w większości) albo strówkę itp. Mają swoją. A środowiska nie dadzą się
    jednoczyć i kosolidować z powodu TV. To twórcy decydują czy chcą być razem i
    czy to co tworzą donich wzajemnie przemawia.
  • derelka 05.02.07, 12:36
    my placimy za utrzymanie TVB, ktora nas traktuje znacznie gorzej w kazdym
    porownaniu
    - i z innymi miastami majacymi redakcje
    - i z innymi stacjami prywatnymi, ktore jako glowna siedzibe w regionie
    wybieraja Torun (TVN, POlsat).
  • slavik222 04.02.07, 22:40
    Toruniacy,Moi kochani ludkowie-Nie molestujcie impotenta Zaleskiego i jego
    eunuchów z nidorzecznikami prasowymi czy innymi ,,profesjonalistami" z TVB- w
    bydgoszczy.
    Tu jest potrzebny człowiek na miarę Rydzyka lub ŻYDOWICZA.
    Czyli gościu z jajami.
    Jaka telewizja Regionalna?
    TORUŃ Z UMK,Seminarium, teatrami,tysiącami mądrych ludzi jest skazany na
    centralną telewizję.
    Chcemy być stolicą kulturalną EUROPY bez TV?
    Ludzie, przestańcie p....ć,sorry, chciałem napisać-
    NIE BŁĄDZCIE SIOSTRY I BRACIA:)
  • anna.hlasko 05.02.07, 20:24
    Pewnie cos w tym jest. Nie tyle z centralną rolą w regionie, ale
    z dyskryminacją. Musicie po prostu założyć wlasną TV i mówić tylko o sobie.
    Albo piszcie petycje. Gdy mieszkałam w Radomiu tam podobnie kłocono się z
    Kielcami, z tym, że teraz Kielce należą do krakowskiego OTV, a Radom do
    warszawskiego OT. Tym samym nikt o nikim nie informował wystarczająco, ale
    lokalni antagoniści nie mieli do siebie pretensji. Zesztą w takim OTV Szczecin
    (w tych oklicach mieszkam teraz), także mówi sie przeważnie o Szczecinie.
  • jokerprim 06.02.07, 08:51
    Decyzja Polsatu pokazuje olewanie Torunia przez TV Publiczna.
    Jesli inne redakcje wybieraja Torun na swa glowna siedzibe regionalna (TVN,
    Polsat, TV Trwam), a z kolei TVB daje nam moze 1% czasu antenowego na programy
    robione w Toruniu (sobie zostawiajac 99%) - cos jest nie tak.
    O 2 dziennikarzach pracujących po jednym na zmiane co 2 dzien (przy 10
    dziennikarzach w Zielonej G.) - nie wspominając.
  • muvon200 06.02.07, 13:11
    Ludzie jak można tak kłamać. TVP w Toruniu ma studio i pomieszczenia do innych
    rzeczy w centrum. TVN gdzieś w plenerze robi korespondencje (nie mylić z
    programami) a siedzibę ma w garazu właściwie, Polsat będzie miał podobnie bo tam
    też tylko dziennikarz będzie. Kłamiesz jak z nut. Już od marca nie będzie o co
    się kłócić z nami bo nowa ramówka TVP3 przewiduje kilkanaście minut dziennie dla
    ośrodków reszta cantrala
  • jokerprim 06.02.07, 13:58
    TVN ma JEDYNE studio w regionie, a TVB daje nam 1%
  • muvon200 07.02.07, 15:16
    Wiesz co Babiku ręce opadają. Jak możesz w ogóle porównywać te dwie instytucje
    w Toruniu? Jakie procenty , co Ty pitolisz? Mie no normalnie zatkało mnie.
  • drs 06.02.07, 15:30
    Piszesz głupoty i jesteś niedoinformowana.Otóż Kielce od stycznia 2005roku
    mają samodzielny OTV niezależny od Krakowa.Powstał właśnie razem z OTV
    Opole,Olsztyn i Gorzowem Wlkp.Do 2005roku była w Kielcach redakcja OTV Kraków.
  • po_act 06.02.07, 16:15
    Wszystkie oddzialy powstawaly z redakcji.
    Tak samo Bydgoszcz :-)
    Tylko Toruniowi nie daje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka