1600 PLN za semestr (4 MIESIACE NAUKI !!!) moze byc biednym studentem? Tylko
ktos, kto nie ma mozgu da sie na to nabrac. Czy "uczelnia" ktora lyka taaaka
kase nie moze tym "BIEDAKOM" odpuscic po te DWA zlote za obiad (co daje tak
okolo 90x2 PLN=180 PLN/ na osobe biedaka studenta)? Czy tak wyglada
chrzescijanskie milosierdzie w imie Maryi Przenajswiedszej? Bez paniki, ciemny
ludek to lyknie i dorzuci "ojcu chrzestnemu dyrektorowi" czyli Sami Wiecie Komu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.