Dodaj do ulubionych

Mężydło: Nie przeszkadzam w sprawie mostu

25.11.07, 23:25
I przeszedł do PO i znowu muszę o nim słuchać,na szczęście głosowałem na 2 na
liście właśnie po to żebym teraz mógł marudzić :-)
Edytor zaawansowany
  • gaelic04 25.11.07, 23:38
    To gadulstwo wykończy inwestycję mostową w Toruniu.
  • el.comendante 26.11.07, 00:14
    Mielismy poPiS przez kilka lat Męzydły,teraz to są już POpłuczyny.
  • jojujacy 26.11.07, 00:32
    Do 2030 jak zdążysz odciążysz Piłsudskiego tak że wróci na niego tramwaj nr 4
    :), a rydzyk zamiast geotermy niech sypnie kasa chociaz na jego projekt
  • jojujacy 26.11.07, 00:55
    GDDKiA odpowiada na to konstruowaniem projektu poboru opłat na Weźle Czerniewice
    po zbudowaniu A1 na płd z blokadą i likwidacją dotychczasowych wjazdów/zjazdów
    Dk1/A1 w strone Torunia także większa część tranzytu bedzie przez miasto bo tam
    A1 bedzie płatne.
    Nawet Meżydło kiedy sie zorietował że nie zbuduje mostu lokalnego na
    Waryńskiego, powiedział w marcu br. że zbuduje most na Waryńskiego jako DK1
    alternatywną dla A1(!).Z tym poradzić może sobie tylko Wschodnia gdzie nie ma
    żadnych przeszkód jedyna wadą jest wiekszy o kilkadziesiąt mln zł koszt (nie
    mylić z drugim etapem razem).

    A już pierwszy etap sprawdza sie b ,dobrze , wyprowadza ruch w 5 dwujezdniowych
    kierunkach (wschodnia tez dwujezdniowa, po likwidacji tramwaju który i tak
    bedzie jęździł nowa trasą do Olimpijskiej Skłodowską Barwną przy Carefourze, a
    może nawet jeden tor na Wschodniej sie zmieści), wchodzi do Grudziądzkiej dalej
    od centrum i starówki, w razie korków przy skrecie kościuszki/grudziądzka ruch w
    jedną strone na Gdańsk można puścic z pierwszeństwem zjazdu z wiaduktu
    kościuszki w Chrobrego i Polną do Grudziądzkiej lub
    Chrobrego-Mazowiecka-Celnicza-Grudziądzka albo przyszłym kawałkiem Trasy Płn
    Śred. od Chrobrego do Grudziądzkiej.Tak więc wariantów jest sporo w
    przeciwieństwie do żadnego na Waryńskiego
    w dodatku bez drugiego etapu i nowej tak potrzebnej Trasy N-S.

    Poza tym trase wschodnią (II etap) można robic niezależnie i nawet taniej,
    puszczając ruch po zejściu z wiaduktu nad torami przy Skłodowskiej śladem starej
    bocznicy przez parking Nometu do gotowego szerokiego skrzyżowania z dwujezdniwą
    Polną i dalej szeroką Kociewską(łatwo zrobić 2 jezdnie) po wewnetrznej toru na
    Chełmże zwykłym przejazdem przez rzadko uzywany tor na Tor Płn, i dalej miedzy
    torem na Chełmże a cmentarzem do Grudziądzkiej na wys Jaru.
    Tak więc (co do Trasy Wschodniej od Słodowskiej do Jaru) obyłoby sie bez drogich
    wiaduktów i estakad i rozbiórki nowych budynków i magazynów przy Polnej/Równinej.
    A podnoszone kwestie "pozaruchowe" czyli ekologiczne i kulturowe to kolejne
    odwlekanie mostu na lata.
  • ziuta39 26.11.07, 00:51
    GTC wygra przed każdym sądem w Polsce i UE sprawę koncesji i budowy
    A1 do samego Torunia,więc z pewnością A1 bedzie płatna,a Męzydło
    chce nam zaoferować przez to cały ruch regionalny NS przez centrum
    miasta,bo nikt nie bedzie wjeżdżał specjalnie na A1 do jakiegoś jej
    węzła drogowego oddalonego 10,15 czy 30km,aby się przejechać na
    dystansie 30,50km z Chłemna,Świecia,nawet Grudziadza i dostać się do
    Torunia,Ciechocinka,czy Aleksandrowa,czy Włocławka,nie mówiąc już o
    SSE Łysomice,osiedlu JAR,Abisynii,mówi więc kompletne bzdury,że
    jakoby na Grudziądzkiej nie bedzie wiecej samochodów za 12
    lat,bedzie i to conajmniej dwa razy więcej.
  • igorfiodor 26.11.07, 02:18
    W końcu jakiś dziennikarz przeprowadził konkretną rozmowę z posłem Mężydłą.
    Nareszcie nie mamy żadnej kampanii wyborczej. Można prowadzić trzeźwe i poważne
    debaty. Ta rozmowa na pewno otworzy oczy wielu osobom. W końcu stało się jasne,
    co chce zafundować Toruniowi prezydent Zaleski. Chce wybudować most, który w
    początkowej fazie - podobnie jak ten na Waryńskiego - będzie kierował ruch w ul.
    Grudziądzkiej. Domyślam się, że po otwarciu mostu przy ul. Wschodniej samochody
    kierując się na północ w stronę granic miasta będą musiały pokonać ul.
    Żółkiewskiego, wiadukt i Kościuszki, a nie są to drogi zaplanowane na tak
    wielkie obciążenie. Musimy sobie uświadomić, że nie od razu powstanie połączenie
    trasy wschodniej z ul. Grudziądzką. Będzie się to ciągnęło przez lata. To
    przecież utworzenie zupełnie nowej drogi. A za parę lat Unia Europejska nie
    będzie już taka hojna, a budżet miasta się w cudowny sposób nie rozmnoży. Musimy
    wybrać takie rozwiązanie, które po wybudowaniu mostu będzie w pełni
    funkcjonalne. A tak może być tylko w przypadku mostu przy ul. Waryńskiego. To
    będzie naturalna kontynuacja trasy W-Z. Nie powinno być problemów z włączeniem
    mostu do sieci dróg w mieście. Wystarczy przecież podłączyć się do pl. Pokoju
    Toruńskiego. Pieniądze, które miasto miałoby wydać na budowę trasy wschodniej -
    od średnicówki do ul. Grudziądzkiej - można by spożytkować na budowę planowanej
    od lat sieci dróg i modernizację wylotówek np. nieskończonej Szosy Lubickiej i
    ul. Olsztyńskiej, ul. Przy Skarpie i Turystycznej, Nieszawskiej i Łódzkiej.
    Najważniejsze w tym wszystkim są trasa staromostowa i nowomostowa, a także
    średnicówka północna. Urbaniści już od kilkudziesięciu lat umieszczają w swoich
    planach. To one stworzą podstawowy szkielet toruńskiej układ komunikacyjnej.
    Szkielet, którego miastu bardzo brakuje. Na nich cały ten układ będzie się
    opierał. Cały ruch nie musi iść tylko i wyłącznie w ul. Grudziądzką. Samochody
    ze starego mostu będą w przyszłości jeździły przedłużeniem al. 700-lecia,
    krzyżującym się z ul. Bema i średnicówką, czyli trasą staromostową, która od lat
    nie jest ukończona. Gotowy jest jej nieduży fragment. I właśnie średnicówka
    odegra bardzo ważną rolę w tym całym układzie. Kluczowe będzie jej skrzyżowanie
    z ul. Grudziądzką i trasą nowomostową. Dokładanie do tego wszystkiego trasy
    wschodniej jest pozbawione sensu. Będzie ona tak długo powstawać, że zahamuje
    rozwój całego układu komunikacyjnego. Budowa mostu na ul. Wschodniej i całej
    trasy północ-południe w tym ciągu może grozić miasto rosnącym zadłużeniem.
    Wydatki są duże, a perspektywy na dofinansowanie z różnorakich źródeł bardzo
    mgliste. Wiem, że prezydent Zaleski tak łatwo nie ustąpi. Jak się powiedziało
    "A", to należy powiedzieć "B". Lista inwestycji, których się nie udało
    zrealizować w Toruniu, jest jednak długa. Do parkingów podziemnych, hali
    widowiskowo-sportowej, aquaparku - w końcu dołączy także most.
  • mieszsta 26.11.07, 07:28






    23.10.2007, 13:21





    Aktualności Opinie Andrzej Nowicki o planowaniu mostów w
    Toruniu i Płocku, 29 maja 2007 - Nowe Drogi

    Andrzej Nowicki o planowaniu mostów w Toruniu i Płocku, 29 maja
    2007



    Na temat planowania mostów jeszcze nie pisałem. Ale w w/w miastach
    także dzieją się ciekawe rzeczy i wcale nie jest potrzebna unikatowa
    doliny Rospudy, a nawet staw Moczury. Nie ma mostu bez drogi
    dojazdowej. Nie wiem, czy drogowcy mają kapelana. Jeżeli wierzyć
    tygodnikowi „Nie” nr 40/2005, mostowcy mają /ks. Polakowski/. Jest
    tam cytat: „most jest jak świątynia - też służy ludziom. Łączy ich
    przecież”. W w/w tygodniku jest także kalendarium budowy mostu w
    Płocku tj. od roku 1991. Most nawet szybko i tanio pobudowano w
    odróżnieniu od dojazdów. I naprawdę nowoczesny most stoi, jest nawet
    na planie miasta, lecz nie służy ludziom, którzy muszą korzystać z
    jedynego istniejącego.

    Wydawać by się mogło, że taki przykład nie może się już powtórzyć i
    to jeszcze w niedalekim Toruniu. Tu jest też jeden most, w dodatku
    nie połączony z obwodnicą południową tego miasta. W 2001 r. kandydat
    na prezydenta miasta obiecał wyborcom drugi most i po wygraniu
    wyborów przystąpił do dzieła. Dobrze mieć pod ręką doświadczonych
    urzędników, a już najlepiej ze stażem wojewody, bowiem można
    wymyślić, że wystarczy zaplanować, aby nowy most nie był mostem
    miejskim, czyli samorządowym. Powinien być w ciągu drogi krajowej,
    wówczas będzie rządowym. Ale w ciągu jakiej? Przecież droga nr 1 i
    15 przechodzi przez most istniejący, S10 przez autostradowy. No to
    skierujemy drogę nr 15 /wylot na Olsztyn/ na nowy wirtualny most na
    wysokość ul. Wschodniej /daleko od centrum/. Ten pomysł sztabowców
    prezydenta miasta Torunia zadziwił nawet niezależnych urbanistów,
    bowiem cały czas /tj. od lat 70./ przygotowywali wariant na
    wysokości ul. Waryńskiego, czyli na obrzeżu centrum.

    Ale po wybudowaniu niedawno obwodnicy południowej logiczniej jest
    nią jechać na Olsztyn i mostem autostradowym wybudowanym pod koniec
    lat 90. Widocznie w/w prezydent /wybrany w 2006 r. na II kadencję/
    nie dowierzał GDDKiA. No i zaczęło się przekonywanie, pisanie
    apeli /20 tys./ i niezliczone naciski, także części toruńskich
    posłów na Ministra Transportu, że najlepszą lokalizacją jest ta na
    ul. Wschodniej. A także naciski na wojewodę, aby wydał wskazanie
    lokalizacyjne. W ten pomysł ulokowano przecież niemałe miejskie
    pieniądze, główny beneficjent Transprojekt Gdańsk. Nie dalej jak w
    marcu 2007 r. wspomniany minister oświadczył, że to nie jego /czyli
    GDDKiA/ problem, lecz pana prezydenta miasta. Czytaj: że może sam
    sobie to wskazanie wydać. Marszałek Województwa już szykuje wnioskek
    do UE o skromne 216 mln euro na ten most.

    Nie wiem, co się stało /bo to, co wiem, to z prasy toruńskiej/, że
    minister zmienił zdanie i skłania się, oczywiście przez wojewodę,
    wydać to wskazanie lokalizacyjne i to na ul. Wschodniej. Aby nie
    było tu zbędnej opieszałości do sprawy włączyła się TV Trwam i
    osobiście Ojciec Dyrektor, o czym informowała „Gazeta Wyborcza” w
    Toruniu 14.05. Pouczono kogo trzeba, aby przede wszystkim i to w
    trybie subito wydali to wskazanie lokalizacyjne. W tym miejscu
    należy przypomnieć tym, których najnowsza historia Torunia nie chce
    obchodzić /chociaż jest tu potężny uniwersytet, wprawdzie bez
    kierunku urbanistyka/, że w planach toruńskich urbanistów z lat 70.
    były 3 mosty /żaden na ul. Wschodniej!/. Ten trzeci /drugi
    autostradowy/ był na przedłużeniu drogi nr 15, czyli „trafiał” w
    istniejącą Szosę Okrężną. Jak byłoby po jego wybudowaniu blisko do
    terenów „Polonii in Tertio Millenio” /TV Trwam/, jaki świetny
    dojazd z Poznania /Berlina/, Wrocławia itd. /na Warszawie świat się
    nie kończy/!! I gdyby o takiej lokalizacji mostu mówił i do niej
    przekonywał Ojciec Dyrektor, byłbym pełen uznania. Przy okazji
    wybudowałoby się północną obwodnicę /także w planach jest!/ zamiast
    bezsensownej /bo niejako dublującej obwodnicę południową/ niedawno
    oddanej do ruchu ul. Andersa na lewym brzegu Wisły. 90% mieszkańców
    Torunia mieszka na prawym /północnym/ brzegu Wisły.

    Jak na razie mam uznanie tylko dla wspomnianych urbanistów, którzy w
    latach 70. byli chyba jasnowidzami i przewidzieli, gdzie będzie TV
    Trwam. Także świetny pomysł miał sztab prezydenta miasta, aby przez
    nowy most przebiegała droga nr 15. Niestety nie wpadł on na prosty
    pomysł, aby drogę krajową (!) poprowadzić prosto tj. w kierunku
    Wisły zamiast budować wspomnianą ul. Andersa. Myślę, że wcześniej
    czy później UE przyjrzy się, jak wydaje się jej pieniądze w Toruniu.
    Andrzej Nowicki














  • jojujacy 26.11.07, 09:57
    1.To nie lata 60 -te. Dziś własnie Wschodnia jest na obrzeżu centrum po jej
    prawej stronie(gdzie autor widzi ściernisko z lat 60-tych) mieszka ponad 80 -tys
    mieszkańców, prawie połowa mieszkańców,rozbudowują sie Kaszczorek, Bielawy,
    Grębocin, Abisynia. Po lewej stronie most obsługuje przez Żółkiewskiego i
    Lubicką najważniejsze miejsca pracy i osiedla na wschód od Grudziądzkiej a w
    przyszłości nową trase N-S w tym tereny Jaru i Łysomic na PŁn i nowe tereny
    przemysłowe przy Łodzkiej i południowe nowe dzielnice mieszkaniowe te już
    istniejące jak i ogromna dzielnica "Piaski" (poludniowy odpowiednik Jaru) a to
    tylko ruch lokalny nie liczac tranzytu w przypadku płatnej A1.Poza tym całą
    lewobrzeżną strone przez nową TRase średnicową podgórza

    2.Na wschodniej bedzie Dk 1 a nie Dk15 bo tylko tak uda sie zbudować most w
    Toruniu co zrozumiał nawet Mężydlo lansując Dk1 jako alternatywe dla A1 w ciągu
    zatłoczonego już dziś przy starówce Waryńskiego(!).

    3.Dk 15 oficjalnie zostanie na starym moście a "nieoficjalnie" bedzie na
    wschodniej co jest naturalne bo w przypadku płatnej A1 z Poznania czy z
    Podgórza najłatwiej przejechać Poznańska i Trasa Sr Podgórza i Łodzką do Trasy
    mostowej na Wschodniej i w prawo Szosą Lubicka i Olsztyńską na Olsztyn omijajac
    zatłoczony na całej długości prawy brzeg.

    4.To własnie Dk1 z Łodzi wychodzi prawie wprost na most na wschodniej, poza tym
    dlatego też nie musi być ona przedłużona do S10 bo... już jest. W przypadku
    płatnej A1 i bramek na wężle Czerniewice ( CO PLANUJE GDDKiA!), ruch na Łodz
    jest na wprost z mostu bez problemu a z Olsztyna przez most na Wschodniej na
    Poznań odbywa sie przez Trase Średnicową Podgórza naturalnie omijając zatłoczony
    na całej długości prawy brzeg w tym starówke.

    5. Nazywając bezsensowną Trase Średnicową jako dublująca poligonówke nie zna Pan
    sytuacji i "wkładu" średnicówki dla samego lewobrzeżnego Torunia (wystarczy
    przypomnieć co sie działo pomiedzy oddaniem poligonówki a oddaniem południowej
    średnicówki, o ewentualnym tranzycie "15" tą ostanią niewspominając w przypadku
    płatnej A1 czy mostu na Wschodniej)

    6. Most na Waryńskiego z czego autor nie zdaje sobie sprawy koncentruje ruch
    lokalny i Dk1 wokół starówki żeby go potem rozprowadzić.drugi etap (w
    przeciwieństwei do Wschodniej) tej przeprawy jest niemożliwy wiec nie ma czy
    tego rozprowadzać(zostaje już dziś przeładowana, zbierająca wszystko
    Grudziądzka) nie mówiąc już o zwiekszonym tranzycie w przypadku prawie pewnej
    płatnej
    A1 (po zbudowaniu jej na południe, gotowe projekty GDDKiA przewiduja gruntowną
    przebudowe wezła Czerniewice z budowa bramek włacznie i oseparowaniem Dk1 od A1!
    A to "tylko" przeszkody ruchu drogowego.

    7. W przypadku Waryńskiego jest szereg przeszkód ekologicznych, kuturowych,
    których nie ma Wschodnia - jedyną jej wadą jest koszt wiekszy o kilkadziesiat
    mln zł( nie mylić i nie brać II etapu: Trasa Wschodnia razem z mostem i do
    jazdami do niego.

    8. Mamy już decyzje lokalizacyjną na Wschodniej.Każde jej podważanie
    jest nieodpowiedzialne.Przeciagnie cała procedure administracyjna na lata ,
    potem lata przepychanek z Waryńskiego z Unia (rezerwat) która w przypadku
    istnienia alternatywy ( Wschodnia) na pewno nie popuści w kwestii
    rezerwatu.Nawet jeżeli jakimś cudem to zieloni sie przypną do drzew albo beda
    protestować mieszkańcy co oddali most o kolejne lata
    i tak w kólko. Tych problemów nie ma Wschodnia wiec prosze już nie jątrzyć ze
    względu na miszkańców ktorzy mają dośc stania w korkach.
  • torunczyk2 26.11.07, 09:20
    od strony Bydgoskiego Przedmieścia (w ciągu Okrężnej?)
  • krzystor 26.11.07, 09:34
    Pan Mężydło przeszedł do PO, ale dalej jest TĘPO UPARTY, jak cały PiS!!! To co
    mówi na temat mostu, to niezmiennie ten sam bełkot, nie uwzględniający
    argumentów innych. A jego "eksperci" :( Niech spyta fachowców, a nie magistrów z
    "Uniwersytetu" bydgoskiego !!!
  • amdrzej11 26.11.07, 09:38
    Gdzie ten cymbal teraz sie przeniesie, jak PO nie zbuduje mostu? Do
    nowej Samoobrony?
  • jot-44 26.11.07, 10:42
    Bez zrozumienia potrzeb komunikacyjnych miasta Torunia to proszę nie
    zabierać się do dyskusji,a szczególnie pisania inwektyw.
    Most to sprawa poważna i PILNA!
    Warunki:
    1.bezpłatna obwodnica miasta to trasa poligonowa,most autostradowy i
    odcinek autostrady.To sa trasy A-1,10 i 15.Wszystkie kierunki na
    Gdańsk,Warszawę,Olsztyn.
    2.jeśli most na Wschodniej- to przed rozkopaniem pl.Daszyńskiego
    należy w pełni wybudować trase średnicową Rubinkowo-Grudziądzka-
    Chełmińska [z rondem nad torami] gdyż inaczej grozi nam kompletny
    paraliż miasta.
    3.wybudować dwa mosty -który pierwszy -na Waryńskiego,czy Wschodniej
    poddać analizie urbanistycznej,technicznej i ekonomicznej.Ekspertów
    powinien powołać Rząd.
    4.Most nie jest sprawą Torunia ,ale jest ważnym problemem
    ogólnopolskim.
    O żadnej liście "rezerwowej" nie ma mowy.
  • jot-44 26.11.07, 10:54
    PS jeśli ktoś sobie dzisiaj wyobraża,że na autostradach w Polsce
    będą nadal "średniowieczne" bramki rodem z poczatku XX wieku
    uniemożliwiające wyłączenia pewnego odcinka z opłat - to ja
    jestem "stary dziad".Niedługo będziemy mieć "małego czipa" wielkości
    naparstka w każdym samochodzie i to np.GPS nas lokalizuje i pobiera
    opłaty -np.automatycznie przelewając z konta.
    Także remontowane odcinki autostrad mogą byc wtedy podobnie
    traktowane. CZY TO JEST NIEMOŻLIWE? Brak wyobraźni-czy co?
  • estik 26.11.07, 11:14
    > O żadnej liście "rezerwowej" nie ma mowy.
    A jednak... :-(
  • marcinbird 26.11.07, 16:47
    Pan poseł opowiada pierdoły. Grudziądzka wcale nie korkuje się przy
    wylocie.
  • jot-44 26.11.07, 20:08
    To proszę łatwo i przyjemnie przejechac skrzyzowanie
    Polna\Grudziądzka między 15 a 16 na przykład na obydwu kierunkach.
    Miłych wrażeń.Marcinie\ptaszku - pisz, proszę,bez używania takich
    słów jakich mam nadzieję na codzień nie używasz.Nie przystoi to
    dorosłej osobie.
  • jojujacy 27.11.07, 11:59
    No więc wyraźnie widać że potrzebna jest nowa trasa N-S. Zbierająca cały ruch
    Grudziadzka juz dziś jest zatłoczona i to bez tranzytu a jest to tylko
    dzisiejszy ruch lokalny.A co dopiero po podłaczeniu mostu na Waryńskiego(nawet
    bez tranzytu zwiększajacy sie z czasem ruch lokalny), bez (niemozliwej tam)
    trasy N-S.

    Most na Wschodniej już I Etapie wyprowadza ruch w 5 dwujezdniowych kierunkach
    ,poprzez Żołkiewskiego/Kościuszki wchodzi do Grudziądzkiej dalej od centrum i
    starówki, w razie korków przy skrecie kościuszki/grudziądzka ruch w jedną strone
    na Gdańsk można puścic z pierwszeństwem zjazdu z wiaduktu Kościuszki w Chrobrego
    i Polną do Grudziądzkiej lub Chrobrego-Mazowiecka-Celnicza-Grudziądzka albo
    przyszłym kawałkiem Trasy Płn Śred. od Chrobrego do Grudziądzkiej.
    Tak więc wariantów jest sporo w przeciwieństwie do żadnego na Waryńskiego w
    dodatku bez drugiego etapu i nowej tak potrzebnej Trasy N-S.

    Poza tym trase wschodnią (II etap) można robic niezależnie i nawet
    taniej,puszczając ruch po zejściu z wiaduktu nad torami przy Skłodowskiej śladem
    starej bocznicy przez parking Nometu do gotowego szerokiego skrzyżowania z
    dwujezdniwą Polną i dalej szeroką Kociewską(łatwo zrobić 2 jezdnie) po
    wewnetrznej toru na
    Chełmże zwykłym przejazdem przez rzadko uzywany tor na Tor Płn, i dalej miedzy
    torem na Chełmże a cmentarzem do Grudziądzkiej na wys Jaru.
    Tak więc (co do Trasy Wschodniej od Słodowskiej do Jaru) obyłoby sie bez drogich
    wiaduktów i estakad i rozbiórki nowych budynków i magazynów przy Polnej/Równinej.
  • jojujacy 27.11.07, 12:30
    Poza tym odcinek Trasy Wschodniej wg powyzszego pomysłu można pobudować
    stosunkowo szybko.Mianowicie odcinek od skrzyżowania z dwujezdniową Polną-cześc
    Kociewskiej po wewnetrznej torów na Chełmże, do Grudziądzkiej na wys Jaru.
    Odcinek mółgby powstać szybko ,odciążyłby skrzyżowanie Polna/Grudziądzka,
    jechaliby nim wszyscy chcący sie dostać od Łysomic/Gdańska do dzielnic na wschód
    od Grudziądzkiej (w tym Rubinkowo przez Polna/Równinna lub chrobrego/wiadukt
    kościuszki).
    Nie ma na tym odcinku żadnych przeszkód czy konieczności budowy wiaduktów czy
    estakad bądz rozbiórek domów czy magazynow a jedyne co ucierpi to spokój
    golfistów z Taft Clubu przy Kociewskiej:)
  • zlesiedzieje 29.11.07, 20:29
    Własnie, ciekawe rozwiązanie, ale z drugiej strony nie wiemy (w
    każdym razie ja nie wiem) jak wyglądają D O K Ł A D N I E
    rozrysowane na mapie trasy jednego i drugiego rozwiązania.

    Czy je ktoś widział?

    Jak ich nikt nie widział, to o czym my rozmawiamy?

    Poza tym, co wynika z poprzedniej niewiedzy, nie mogę wyrobić sobie
    własnego zdania na temat kosztów.

    Czy ktoś widział zestawienie kosztów obu tras?

    Nie polegajmy na opiniach osób, których wiarygodność jest wątpliwa!
  • jojujacy 30.11.07, 00:05
    mezydlo.pl (Nowy most w Toruniu / studium wykonalności / koncepcja programowo
    przestrzenna dla przebiegu trasy wschodniej.pdf
    str 9,10,11).

    Jest tam wariant Wydziału Architektury i Budownictwa który w mojej wersji
    (przedstawiony w wątku wyżej) pozbawiony jest większości wad (str 11):

    1. nie narusza fortu IV bo biegnie oddaloną od fortu Kociewska i dalej na zachód
    od torów ściśle przy nich (czerwona ciągła linia od dwujezniowej Polnej
    Kociewska do Jaru , ze zwykłym przejazdem przez rzadko używany Tor na Toruń PŁN,
    nie wchodzi w ogóle na pole golfowe ktore jest już na przedpolu podobno
    chronionego Fortu! poza tym jest znacznie bardziej oddalona od fortu IV niż
    trasa waryńskiego od fortu kolejowego idaca jego skrajem i cześcią parku waryńskiego

    2.w mojej koncepcji (trasa nie koliduje z fortami przystacyjnymi i uzbrojeniem
    bo przechodzi na wschód od Nometu (ale na zach
    od linii kolejowej na Gdańsk - tak jak Wariant 1 firmy Redan i wchodzi łukiem
    starej bocznicy dokładnie w to samo miejsce ronda węzła i prawie pod tym samym
    kątem co Wariant 1)

    3.nie koliduje, jedynie parking Nometu musialby być przeniesiony na tyły z
    dojazdem przez kanalową /wschodnia do dwujezdniowej Polnej blizej skrzyzowania z
    Chrobrego, Na przyszłej dwujezdniowej Kociewskiej dostęp do posesji tak jak
    dotej pory podobnie jak na Grudziądzkiej

    4.Nie przekracza linii na Olsztyn w innym dodatkowym miejscu, (nie potrzebny
    dodatkowy wiadukt czy tunel prostopadły do tunelu trasy W-Z!) bo idzie śladem
    starej bocznicy i wchodzi do ronda tym samym wiaduktem co Wariant 1

    5.Obsłuzy tereny na wschód od torów na gdańsk przez szerokie krzyżowanie
    zdwujezdniową Polna i (niepotrzebny a nawet niewskazany wiadukt) , można też
    zrobić tam rondo, a od pólnocy przez odcinek w praw Kociewskiej idacej przez
    tory na wysypisko, te drogi już sa gotowe, wystarczy poszerzyć i
    wyremontowaćodcienk Kociewskiej na wysypisko

    6.w związku z powyższym NIE SĄ potrzebne skrzyzowania dwupoziomowe
  • uszaty25 26.11.07, 20:45
    Ciekawe dlaczego o lokalizacji mostu nie decyduja fachowcy tylko lysy pan
    geograf poparty glosami gawiedzi z geanta i specjalistow z rady miasta??
  • zlesiedzieje 29.11.07, 20:18
    Dlaczego o lokalizacji mostu ma decydować również łysy pan
    elektronik?
    Może o tym decyduje coś zupełnie przyziemnego np. że dziwnym trafem
    nabył zupełnie nieużyteczną ziemię przez którą teraz przebiegałaby
    trasa, ale już zupełnym zbiegiem okoliczności, że to najlepsza
    lokalizacja dla posła Miężydło.
    To są moje sugestie, nie poparte dowodami, ale należałoby ten wątek
    s p r a w d z i ć !
  • domino36 26.11.07, 22:23
    Niereformowalny debil. Czy ktoś zamknie mu ....?? Przeciesz decyzję już dawno
    podjęto!!!! Teraz trzeba szukać pieniędzy. Ciekawe jak na brednie głoszone przez
    Mężydłę zareaguje Tomasz Lenz (szef PO w K-P).
  • uszaty25 27.11.07, 17:27
    Zaleski: most na Wschodniej to most na miare naszych mozliwosci, tym mostem
    otwieramy oczy niedowiarkom i to nie jest nasze ostatnie slowo. Szoda tylko ze
    Zaleski nie rozumie ze niedostanie z nikad czterokrotnie wiekszej kasy niz ta
    ktora przypada na cale wojewodztwo kuj-pom z UE na lata 2007-2003, a za
    zmarnowanie kilkudziesieciu milionow zlotych z naszych podatkow na nierealny
    projekt odpowie (predzej czy pozniej) dodatkowo przed sadem!!!
  • gaelic04 30.11.07, 11:31
    Lenz to cienki Bolek!To figurant w torunskiej PO. Rola Mężygło wzrosła po
    przejściu z PIS.Mężydło ma świetne układy towarzyskie a to spuścizna z czasów
    gdyz studiując w Gdansku angażował sie w działalność wolnych zw. zawod.To kumpel
    Borusewicza, Tuska i gdanskiego matecznika PO.
    Uważąm że obecnie to Mężydło ma super pozycję w Toruniu i dlatego nadal z
    chłopskim uporem forsuje swój wariant mostowy...
  • zlesiedzieje 29.11.07, 20:01
    Dwie krótkie sprawy, ale myślę, że niezwykle ważne:
    1. Niech poseł Mężydło wyda oświadczenie o tym czy ON,jego dzieci i
    najbliżsi krewni posiadają nabyte ziemie w Toruniu i okolicy -
    szczególnie interesują mnie tereny przez które miałaby przebiegać
    trasa z nowego mostu, gdyby przechodził on przez ulicę Waryńskiego.

    2. Tak długo przebiega dyskusja o różnych wariantach przebiegu mostu!
    Podajcie w końcu do PUBLICZNEJ wiadomości dokładne mapy tras obu
    rozwiązań + dodatkowe informacje typu: tu most, tu wiadukt...
    Słyszę bowiem tylko relacje jednej czy drugiej strony - chciałbym
    wyrobić sobie własne zdanie.
    Chciałbym też zapoznać się dokładnie z ekspertyzami, na które
    powołują się obie strony.
  • zlesiedzieje 29.11.07, 22:16
    Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć mi w końcu na podstawowe pytania:

    1. jak wyglądają przebiegi tras przez T O R U Ń w obu rozwiązaniach?

    2. Czy wspaniały bojownik PiSowy, teraz POwy poseł Mięzydło - to
    pytanie skierowane bezpośrednio do niego - ma wykupione tereny
    ziemne w Toruniu i okolicy (dotyczy to pytanie również jego
    najbliższej rodziny- dzieci, żony, tesciowej itp.

    3. To pytanie kieruję do urzędników Torunia też - czy poseł Miężydło
    lub jego najbliższa rodzina - uwaga, teściowa posła Miężydły
    niekoniecznie nazywa sie Miężydło- posiada(ają) grunta leżące
    przypadkowo na trasie lansowanej przez posła Mieżydło?

    4. Te odpowiedzi są dla mnie kluczowymi.

    Dodatkowo,
    NIE przemawiają do mnie argumenty obu stron typu: koszt jednego
    rozwiązania wynosi ... tyle, a drugiego ... tyle.
    Jestem tak na marginesie człowiekiem o wykształceniu technicznym i
    dla mnie takie gatki to masło maślane!!!
    Jeśli się nie poda co wchodzi w skład 1-szego rozwiązania, a co w
    skład drugiego rozwiązania.
    Ponadto,
    przykładowo: porównujemy dwie wielkosci, jedna wynosi 1000 w
    złotówkach, druga 500 w euro. Teraz mówimy: pierwsza kosztuje 1000 a
    druga 500.
    To mi przypomina gadanie o rozwiązaniach mostowych!!!
    Rozumiem: Zalewski-geograf, rajcy miasta- prawie nikt o
    wykształceniu inżynierskim, ale poseł Miężydło- inżynier elektronik,
    toż to prawie jak umysł ścisły.

    PS. Wyrażnie wskazuję na wątek korupcyjny (należy to jak najszybciej
    sprawdzić!!!).
    Jeśli w postępowniu p.Miężydły nie jest to wątek korupcyjny, to
    pozostaje wątek polityczny - perfidne i celowe manipulowanie liczbami
    (patrz przykład liczbowy) - typu- trasa I liczona od punktu A do B,
    a trasa II liczona od punktu C do D. I porównywanie. SUPER
    MANIPULACJA!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka