Leciałem z Warszawy do Szczecina.
W Szczecinie zimno na sali odlotowej musiałem sie rozebrać do
koszuli, zdejmowac buty -podłoga pełna sniegu i mokra. Trzy razy
sprawdzają dowód osobisty [w tym przy kontroli bezpieczeństwa]. Na
pytanie dlaczego tak sie dzieje odpowiedź, bo mamy takie procedury.
Jeszcze nikt mi nie kontrolował dowodu osobistego przy sprawdzaniu
bagażu. Aha niczego nie miałem podejrzanego za wyjatkiem tego, że
byłem na uroczystościach w Szczecinie i byłem w garniturze.
Oczywiście nie dyskutowałem bo zostałbym zakuty w kajdany jako
przestepca. Aha mam 65 lat jestem drobny i nie mam tatuaży.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.