> świetna rada! czyli można sobie dorobić do pensji :) za 6,50 kupuję
> ubezpieczenie, potem kilka biletów za złotówkę i zaczynam się
spóźniać.
> normalnie biznes pierwsza klasa! :)
Nie TY masz się spóźnić, tylko samolot (albo z tego powodu nie
zdążysz na przesiadkę). I więcej niż 5 godzin.
Nie chodzi o dorobienie do pensji, tylko rekompensatę pecha.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.