sluchajcie moi mili, czy macie jakies pamysly, jak przekoczowac 15h na
stansted? ladujemy z dziewczyna poznym popoludniem a samolot mamy dopiero
rano. jest gdzies jakies miejsce, gdzie jalepiej sie zaszyc? mozna cos zjesc
gdzies taniej czy milej spedzic czas? sa lezanki?
i najwazniejsze; lepiej po przylocie zostac w hali przylotow, czy przejsc jak
najszybciej odprawe i byc juz za bramkami? i czy w ogole moge przejsc przez
bramki zanim moj lot pojawi sie na monitorach?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.