Aplikowałam na stanowisko stewardessy na lotnisko Londyn Stansted do Ryanaira.
Jakie było moje zdziwienie gdy po 5 h zaproponowali na wtorek rozmowę na tym lotnisku.
Jest to linia lotnicza, która jako jedyna z tego co przeczytałam zabiera za kurs cabin crew pieniądze (1800 Ł od pensji odciągają) no i kaucja 450 Ł...
Czy warto się pakować?
Zaznaczam,że interesuje mnie praca na lotnisku Londyn Stansted lub jednym z 6 zlokalizowanych naokoło Londynu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.