Dodaj do ulubionych

Fisher Air

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:23
Kto lecialz nimi . Jak było?
Edytor zaawansowany
  • iberia30 07.07.06, 11:31
    wystarczy, ze wejdziesz na forum Egipt albo jakiekolwiek inne i wklikasz w
    wyszukiwarke Fisher- jest x watkow o ich spoznieniach, temat walkowany 100 razy.
  • Gość: Wojtek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 17:46
    Witam.

    To było dawno i nie prawda.

    Teraz jest okey.

    Pozdrawiam
  • Gość: nancy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 17:47
    Może jednak ktoś ostatnio leciał Fischer Air?
  • Gość: gras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 02:51
    Owszem LECIAŁEM z nimi z lotniska LAMEZIA,lot opóżniony był o 11 godzin
  • Gość: Verona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 13:21
    11h z Lamezia? Nie było takiego opóźnienia!
  • Gość: gras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 01:32
    było,było
  • Gość: maro IP: *.centertel.pl 09.07.06, 11:28
    Ja leciałem 11.06 na Kos lot bez opóźnień ok.Powrót z Kos super podstawili nam
    nowego Airbusa Czech Airlines .
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 10:19
    fischer to najgorsza linia lotnicza wg internautów.Mój wylot do Tunezji miał odbyć się 24.06 o godz.7.30 niestety nie odbył sie bo Fischer nawalił.Lot został przeniesiony na godz.17.20 Na szczęście nas poinformowano o zmianie i dojechaliśmy na Okęcie dopiero na 15.00. O 16.00 okazało się ża samolotu jesscze nie ma, bo onoc jest na południu Włoch i nie wiadomo kiedy przyleci. Przewieziono nas wszystkich do Airport Hotel Okęcie, przydzielono pokoje, dano kolacje i tak czekaliśmy do godz.0.00 - Exim wywalczył wcześniejszą odprawę i tak wylecieliśmy do Tunezji o 3.00 A powrót miał byc juz ok - opóźnienie wyniosło na szczeście tylko 1,5h
  • jarecki946 10.07.06, 11:20
    <<fischer to najgorsza linia lotnicza wg internautów.
    nie wg wszystkich. ja leciałem z nimi do bułgarii, zero opóźnienia, a nawet
    wylecieliśmy 15 minut wcześniej.
  • Gość: Magda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.06, 11:26
    Ja wczoraj wróciłam z Rodos i byliśmy na Okęciu co do minuty. Bardzo miły lot,
    samolot i załoga. Jestem bardzo zadowolona i nie rozumiem kto i na jakiej
    podstawie stwierdził, że to najgorsza linia. Dla mnie jest wszystko jak
    najbardziej wporządku. Bardzo lubię Fischera. Czasem lepiej mieć opóźnienie z
    przyczyn technicznych niż wylecieć o czasie i spalić się w samolocie, na
    lotnisku docelowym, bo hamulce nie zadziałały... Ale jak widać dla niektórych
    pasażerów ważniejsza jest punktualność niż bezpieczeństwo.
    Pozdrawiam i polecam.
  • Gość: sumire IP: 213.17.128.* 10.07.06, 11:38
    wiesz, dwie-trzy godziny spóźnienia da się przeżyć. ale ja parę razy w życiu
    czekałam na samolot osiem, dziesięć, dwanaście godzin - i zapewniam, że tkwiąc
    na lotnisku w środku nocy nie jest się aż tak skłonnym do wybaczania :)
    niemniej nie chcę mówić, czy lubię, czy nie lubię, bo leciałam raz, więc trudno
    na tej podstawie wysnuwać wnioski - można najwyżej powiedzieć, że miało się
    szczęście albo pecha.
  • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 18:04
    > fischer to najgorsza linia lotnicza wg internautów

    a ktory ranking masz na mysli???? na jakiej stronie????
    czy masz na mysli opinie kilku krzykaczy z forum gazety???
  • iberia30 11.07.06, 18:37
    Gość portalu: a napisał(a):

    > czy masz na mysli opinie kilku krzykaczy z forum gazety???

    jak sobie pokwitniesz na lotnisku kilka (pow.5 godz.) lub kilkanascie godzin to
    bedziesz inaczej kwiczec.
  • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 08:55
    kwitlem, ale akurat nie tak dlugo bo 30min z Fischerem, a zdazylo sie kiedys
    dluzej ale z innymi liniami, ale jakos nie mam traumatycznych przezyc z tym
    zwiazanych jak ludzie ktorzy tu czasem pisza...

    wszystko jest kwestia podejscia czlowieka do sprawy...
  • iberia30 12.07.06, 09:09
    Gość portalu: a napisał(a):

    > kwitlem, ale akurat nie tak dlugo bo 30min z Fischerem,

    to tyle co nic.

    > a zdazylo sie kiedys dluzej ale z innymi liniami, ale jakos nie mam
    traumatycznych przezyc z tym zwiazanych jak ludzie ktorzy tu czasem pisza...

    wszystko zalezy jak sie traktuje klienta, i nie dziw sie ludziom, ze potem sie
    a forum wyzywaja skoro zostali zlekcewazeni przez przewoznika.Jakby nie bylo
    dzieki nim takie firmy jak FAP zarabiaja na zycie.

    > wszystko jest kwestia podejscia czlowieka do sprawy...

    owszem, ale wszystko ma swoje granice.
  • Gość: Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:33
    Witam

    Juz od dawna obserwuje zazarte dyskusje nt FAP . Trudno dyskutowac z faktami -
    od poczatku roku przez wyjatkowegp pecha FAP ma problemy z flota . Widac tez ze
    pomimo 2 maszyn w powietrzu i tak sie nie wyrabiaja . Zreszat Central ma
    wieksza flote a i tak sie tez nie wyrabia . Ale do czego zmierzam skoro wiadomo
    ze jest zle ze fisher sie nie wyrabia dlaczego biura podrozy nie szukaja innych
    przewoznikow . Rozumujac prosto skoro przewoznik sie nie wyrabia trzeba albo
    dolozyc albo zmienic - proste i logiczne . Mimo to caly czas czytamy na forum
    ze ten samolot mial tyle a tamten tyle soznienia . Analizujac towszytsko
    doszedlem do wniosku ze to biura podrozy maja wszystko gleboko w d...pie .
    Przeciez ostatecznie i tak wina spada na fishera . Po co sie przejmowac po co
    szukac teraz innych przewoznikow . Prosciej rozlozyc rece i pwiedziec to nie
    my . A co do floty FAP - jest naprawde ok , jedyne do czego moge sie przyczepic
    to fakt ze woza za duzo bydla . Przeczytajcie sobie komunikat na sronie FAP o
    rejsach na dominikane - totalna zenada .
    A do FAP mam pytanie - moze wsadzic kilka siedzen w luku bagazowym i tam to
    bydlo wozic ?
  • iberia30 12.07.06, 10:43
    Gość portalu: Lipski napisał(a):

    > Juz od dawna obserwuje zazarte dyskusje nt FAP . Trudno dyskutowac z faktami -
    > od poczatku roku przez wyjatkowegp pecha FAP ma problemy z flota .

    ciesze sie, ze potrafisz to obiektywnie zauwazyc.

    > Ale do czego zmierzam skoro wiadomo
    >> ze jest zle ze fisher sie nie wyrabia dlaczego biura podrozy nie szukaja
    innych przewoznikow .

    tez sie nad tym zastanawialam i wychodzi na to, ze jest interes do zrobienia
    tylko nie ma chetnych.

    >Rozumujac prosto skoro przewoznik sie nie wyrabia trzeba albo
    > dolozyc albo zmienic - proste i logiczne . Mimo to caly czas czytamy na forum
    > ze ten samolot mial tyle a tamten tyle soznienia . Analizujac towszytsko
    > doszedlem do wniosku ze to biura podrozy maja wszystko gleboko w d...pie .

    ameryki nie odkryles....

    > Przeciez ostatecznie i tak wina spada na fishera . Po co sie przejmowac po co
    > szukac teraz innych przewoznikow . Prosciej rozlozyc rece i pwiedziec to nie
    > my .

    racja.

    > A co do floty FAP - jest naprawde ok , jedyne do czego moge sie przyczepic to
    fakt ze woza za duzo bydla . Przeczytajcie sobie komunikat na sronie FAP o
    > rejsach na dominikane - totalna zenada .

    szkoda mi czasu.

    > A do FAP mam pytanie - moze wsadzic kilka siedzen w luku bagazowym i tam to
    > bydlo wozic ?
    nie moj kon nie moj woz.

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego akurat w pierwszym rzedzie odniosles sie do mojej
    osoby jako tej niezadowolonej.Lecialam w na poczatku lutego, wtedy jeszcze zbyt
    duzych skarg na FAP nie bylo, moj lot byl opozniony tylko o 7 godz, dostalam 2
    kanapki i picie.I wyobraz sobie, ze bylam wyjatkowo spokojna, splynelo to
    opoznienie po mnie jak po kaczce.
    Powtarzam rozumiem awarie, sile wyzsza-zdarza sie anwet najlepszym ale chyba to
    nie jest nic dziwnego, ze podrozny oczekuje RZETELNEJ informacji kiedy nasapi
    lot a nie chowanie glowy w piaske jak robi FAP.
    I to jest jeden z powowdow, dla ktorego na urlop wybieram sie przed lub po
    sezonie-mam mniejsze szanse na wielogodzinne opoznienia, tlum na plazy itd.
  • Gość: Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 11:25
  • iberia30 12.07.06, 11:32
    chyba Ci sie za szybko kliklo :-)
  • Gość: Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 11:51
    dokladnie :-)
  • Gość: Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 11:34
    Nie bierz tego tak presonalnie do siebie - po prostu w tym watku wypowiadales
    sie najwiecej
    A to co napisalem to garsc moich przemyslen ot tak zebranych
  • jarecki946 13.07.06, 09:37
    > nie jest nic dziwnego, ze podrozny oczekuje RZETELNEJ informacji kiedy nasapi
    > lot a nie chowanie glowy w piaske jak robi FAP.
    ale zrozum też, że często jest tak, że nie wiadomo kiedy usunię się awarię.
    samolot sie zepsuł, trzeba zlokalizować awarię, znaleźć np. odpowiednie część
    zamienne, wymienić/naprawić, sprawdzić czy działa - jeśli się okaże że nie
    działa szukać usterki dalej itp - nikt nie jest w stanie powiedzieć ile to
    potrwa - uwierz że na pewno wszyscy robią co mogą aby usunąc takie awarie jak
    najszybciej
  • Gość: Slawek IP: *.toya.net.pl 13.07.06, 18:12
    Rozpocząłem post i doczekaółem się wiele różnych opinii. Teraz przyjdzie mi na
    własnej skórze sprawdzić jak to rzeczywiście jest z FAI. W niedzielę 16 o 8.05
    lecę z nimi na Kos. Mimo wszystko jestem dobrej myśli.
  • derduch 13.07.06, 18:23
    Jak do tej pory leciałem z nimi 3 razy i było punktualnie, ciekaw jestem jak
    bedzie tym razem. Jestem jak zwykle dobrej myśli, do tego te sympatyczne
    stewki... ;-)

    --
    PISIOR - Prawo i Sprawiedliwość i Ojciec Rydzyk

    Rozebrane zdjęcie mojej żony!
  • Gość: konrad IP: *.elpos.net 15.07.06, 00:15
    leciałem 2 dni temu. Wszystko jak najbardziej wporzadku ;) polecam ;)
  • Gość: lolo07 IP: *.icpnet.pl 15.07.06, 01:12
    a moi znajomi mieli dzis o 23.00 leciec z wawy do hurghady i wlasnie im
    powiedzieli ze nie poleca i czekaja na busa ktory zabierze ich do hotelu...
    podobno poleca o 8.00... trzymajcie kciuki :)))
  • Gość: ron IP: *.spray.net.pl 15.07.06, 16:55
    my mielismy dzisiaj planowany wylot z Wawy o 16:30 , przeniesli na 01:30...
  • Gość: Asia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.07.06, 11:19
    Wczorajszy przylot z Saloników pół godziny przed planowym lądowaniem:)
    Wszystko świetnie. Lot spokojny i bardzo miły.
    Pozdrawiam.
  • malgosiakwapinska 24.07.06, 09:12
    W sierpniu zeszlego roku lecialam z Warszawy do Salonik. Lot byl opozniony o 13
    godzin. Przez pierwsze kilka godzin podrozni zmuszeni byli spedzic czas na
    lotnisku a ze bylam z malym dzieckiem wydalam niemala sume w barach na Okeciu na
    lodziki, kanapeczki, napoje, gazetki dla dzieci i in... Okolo g.16 przewieziono
    nas do hotelu no dobra kolacje. Po 1-szej w nocy wylecielismy. W srodku nocy
    znalazlam sie na lotnisku w Salonikach. Gdyby nie to, ze lecialam do rodziny,
    ktora czekala na mnie na lotnisku moglabym miec spore problemy z przedostaniem
    sie gdziekolwiek w srodku nocy.
  • Gość: fl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:02
    no tak kasa poszla na lodziki i gazetki to na taksowke juz by braklo
  • Gość: robert_waa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:10
    wracałem wczoraj z Rodos tymi liniami i bylismy na Okęciu 20 MINUT PRZED
    CZASEM, dobra i miła obsługa na pokładzie
  • Gość: Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:40
    O no i to juz jest konkretny powod zeby sie przywalic !
    20 mniut przed czasem ?? to nie jest zgodne zdyrektwami unijnymi !!! W tychze
    dyrektywach jest napisane ze jezeli przewoznik wyladuje od 10 do 25 min przed
    zaplanowanycm czasem ma OBOWIAZEK zafundowac pasazerom posilek - skladajacy sie
    co najmniej z 2 dan oraz deser wraz z napojem w butelce szkalnej o ojemnosci
    nie mniejszej niz 0,25 . W zwiazku z tym ze sie nie wywiazal macie prwao
    domagac sie odszkodowania !
  • Gość: ania IP: *.wsa.gov.pl 24.07.06, 12:59
    Beznadziejnie, lot opóźniony o 24 godziny Agadir - Warszawa
  • Gość: menia IP: *.chello.pl 24.07.06, 20:44
    Leciałam z nimi do Bułgarii 05.07 wylot powrót 19.07 bez zarzutu - powrót 15
    min przed czasem, wylot o czasie . Miła obsługa oraz niespodzianka -można było
    obejrzec filmy. Lot bardzo spokojny- nie zauważyłam, kiedy wylądowałam -
    naprawdę wielkie brawa dla pilotów. Niestety niemiła sytuacja spotkała mnie
    przy odprawie w drodze powrotnej - moja koleżanka była w ciązy i nie czuła się
    w tym dniu dobrze - było bardzo duszno -tego dnia był jeden z bardziej
    upalnych dni - no i - dlaczego mnie to dziwi - nikt nie pozwolił się jej
    odprawić poza kolejnośią argumentując to faktem że inna osoba też w ciązy stoi.
    Nie ważne że koleżanka mdlała - naprawdę brak mi było słow. Oczywiście ona
    stwierdziła że poczeka gdyż nie lubi kłótni zwłaszcza że nie powinna się w tym
    stanie denerwować. No comments.
  • Gość: Jarecki IP: *.acn.waw.pl 01.08.06, 23:28
    17.07.2006 wylot na Krete - o czasie - przylot o czasie - wszystko OK
    powrót 31.07.06 z Krety godzina opóźmnienia, ale nie z winy Fischera, tylko
    winy lotniska w Iraklionie, które wyrobiło z przepustowością - co było widać w
    hali lotniska - czekaliśmy jak sardynki w puszcce a każdy przylot i wylot był
    opóźniony - Fischer zdaje sie musiał czekać w powietrzu godzine na ladowanie -
    zresztą tak samo jak Alexandrair z Katowic.Ale że ten samolot ciągle lata, jak
    przyleciał do Wawy z nami - miał opóźnienie godzinne, i kolejni pasażerowie też
    mieli pewnie opóźmienie - nie wiedząc że to nie wina Fischera - i w ten sposób
    napisza później ze Fischer to dno bo sie spóźnił - mimo że nie z własnej winy..
  • Gość: zara IP: 80.51.198.* 02.08.06, 10:27
    Czy w czasie lotu był catering???
  • Gość: Jarecki IP: *.proxyplus.cz / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:41
    bezpłatnego nie było, ponieważ biuro podrózy (Ecco) zrezygnowało z cateringu
    aby obniżyć koszt podróży - możnabyło sobie sobie kupić kanapke, czy coś innego.

    ps. ludzie czy jest to dla Was aż tak ważne ? - samolot leci ok. 3 godzin - to
    krócej niż autobus z Warszawy do Krakowa - a tam jedzenia nie podają - można
    się obejść bez tego, a jak ktoś będzie głodny to niech zabierze ze sobą kanapkę
    albo kupi za kilka złotych na pokładzie.
  • Gość: zara IP: 80.51.198.* 02.08.06, 10:45
    No bardzo ważne. Gdyz mam wylot o 9.00 czyli na lotnisku o 7.00, czyli z domu o
    6.00, czyli o 5.00 pobudka. A moje dzicię nie je tak wcześnie, więc dopytuję.
    Czy mam wziąc kanapeczkę czy mogęliczyć na Ecco/Fisher.

    KTO PYTA NIE BŁĄDZI!!
  • Gość: Jarecki IP: *.proxyplus.cz / 217.153.35.* 02.08.06, 13:34
    to zależy od biura, z tego co wiem Ecco na te bliskie trasy nie wykupuje
    posiłkow, a wiec weź ze soba, w samolocie czy na lotnisku drogo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka