Idź do lekarza do leki na lęki. Wódka owszem znieczula, ale żeby się znieczulić
aby możliwa panika do głowy nie przyszła, trzeba by się upić. Polecam xanax.
Jest bardzo uzależniający zażywany regularnie, nieporównywalnie dużo bardziej
niż alkohol, ale masz pewność, że ulula Cię tak, że w naciaśniejszym kącie
samolotu będzie Ci przyjemnie. Samolotem lecisz raz, więc o żadnym uzleżniemiu
mowy nie ma. No i xanax przepisze nawet rodzinny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.