Również leciałam z rodziną do Sharm (wylot 25.03. z Okęcia, powrót
6.04). Leciało się bardzo dobrze! Żadnych sensacji, żadnych
opóźnień. Co do waszego lotu - po prostu pech - całe szczęście, że
zawróciliście i dali Wam nową maszynę. Pododobne problemy jak Wy,
mieliśmy natomiast dwa lata temu lecąc na Rodos z polskimi
Centalwings.....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.