Dodaj do ulubionych

Air Italy Polska

IP: *.chello.pl 07.05.08, 12:37
Odradzam latanie tymi liniami lotniczymi , są to tak zwane latające "Trumny".
Samoloty stare 19 letnie , przy lądowaniu bębenki mało nie pękają , jakieś
dziwne hamowania po wylądowaniu , a samolot Iron Maiden po prostu horror .
Odradzam AIP
Edytor zaawansowany
  • zwirekiwigura 07.05.08, 12:49
    Samoloty to nie samochody. 19-letnia maszyna wcale az tak bardzo stara nie jest.
    Np. _srednia_ wieku samolotow w American Airlines, najwiekszym amerykanskim
    przewozniku, to obecnie 15 lat.
    --
    AEROPLAN - blog o lotnictwie
  • Gość: A IP: 217.33.252.* 07.05.08, 14:09
    Ale 19 lat to juz chyba niedaleko konca eksploatacji, nie?
  • zwirekiwigura 07.05.08, 14:18
    Blizej konca niz poczatku, to prawda. Ale 19 letni samolot sporo moze jeszcze
    polatac.

    "About 35 percent of the U.S. fleet is more than 25 years old, according to the
    International Air Transport Association."

    I mowa tu jest o samolotach liniowych. Czartery sa zazwyczaj starsze.

    --
    AEROPLAN - blog o lotnictwie
  • Gość: :-: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 10:45
    No i lata non-stop, dla tego co chwila się psuje jak nie silnik to
    co innego. Mięli już 3 lądowania awaryjne w ciągu swej
    kilkumiesięcznej historii. Oby tylko nie doszło do tragedii. Ogromne
    opóźnienia mają już teraz. Co będzie w szczycie sezomu? Również
    odradzam AIP!
  • kudlata13 08.05.08, 18:55
    Odczucia przy lądowaniu typu pękające bębenki :)(nigdy nie doświadczyłam czegoś
    takiego) to raczej sprawa indywidualna i warunki atmosferyczne mają znaczenie a
    wiek samolotów niekoniecznie. Ja akurat będę z nimi lecieć i raczej nie mam
    wyboru-wyjazd opłacony przed tym jak się dowiedziałam jakie linie będą
    obsługiwać Sycylię z Triady.
    Masz jeszcze jakieś argumenty czy tylko tak straszysz?
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 19:17
    My też nie mamy wyboru - lecimy do Bułgarii z Itaką... Ale jestem dobrej myśli -
    co ma być to i tak będzie:)
  • Gość: gosiunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.08, 00:37
    Paweł ma rację! Nie latajcie samolotami! Trumnami! Czy nie słyszycie w mediach
    ile codziennie jest wypadków i ile ludzi ginie w katastrofach lotniczych???

    Sorry, za tą złośliwość ale mnie w końcu poniosło. Proszę, niech mi ktoś powie
    (oprócz Pawła) o ilu wypadkach samolotowych słyszał w ciągu ostatnich 12
    miesięcy a o ilu wypadkach samochodowych (marki Peaugot 406) -taki super
    fachowiec Paweł na pewno wie.
  • ewatr 12.05.08, 22:20
    czy ktoś jeszcze osttanio leciał AIP i może podzielić się
    wrażeniami ?
  • Gość: ART IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 22:46
  • kudlata13 17.05.08, 13:42
    no i co ? mam zrezygnować z wczasów bo lecę z Air Italia?? śmieszne! Na razie
    jeszcze żaden samolot nie spadł chyba, że mój będzie pierwszy a wtedy to juz mi
    wszytko jedno- oby w drodze powrotnej bo chce zobaczyć Sycylię:))Ludzie nie
    siejcie paniki bo później ludzie w stresie na lotnisku panikują jak się
    naczytają tych głupot. Opóźnienia zdażają sie wszystkim liniom lotniczym a
    wynajmowanie samolotów od innych firm w razie awarii to normalna praktyka.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 14:30
    To czemu tak pluliście jadem na Primę skoro to takie normalne?
  • Gość: 4przemo77 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 15:57
    Roznica jest diametralna. Prima, ex Fisher opoznieni miala regularnie, nabrala
    za duzo zobowiazan i nie radzila sobie z ich obsluzeniem. Natomiast AIP, poki co
    nie ma opoznien, nie liczac 2 czy 3 wyjatkow, zwizanych z normalnymi awariami
    jakie zdazaja sie kazdej linii.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 18:11
    Co Ty opowiadasz?! Mało który ich lot jest o czasie. Non-stop-kolor
    mają opóźnienia i zmiany w planie.
  • Gość: magda1kw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 11:39
    ja lece tymi liniami 13 lipca na Rodos ... mam nadzieję, że
    opóźnienia nie bedzie, ale strasznie strasznie się boje. Może ktoś
    jeszcze leciał tymi liniami na Rodos? czy mieli opóźnienia, i czy
    samolot był stary? Proszę, napiszcie bo strasznie się denerwuje
  • glos_z_sali_obok 08.07.08, 12:24
    Niedzielne loty na Rodos opóźniały się max 3 godziny, więc lajcik. Samolot
    będzie albo 17-letni albo 18-letni. A 18-letni samolot to tak, jak 5-7 letni
    autokar.
  • Gość: fendi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 13:07
    ale ty masz przelicznik....5-7 autasan bez przegladów lub 5-7 letnia
    Setra serwisowana przez Evobus. Samoloty AIP latają zmelowane, czyli
    niektóre, wazne części sa czasowo dopuszczone do eksploatacji i
    dlatego są takie opóźnienia bo się sypią i muszą na gwałt ściągać
    części a w Warszawie nie mają bazy technicznej czy magazynu -
    przypomnij sobie co siędzialo z Prima/Ficher rok temu - z tym że
    była mara różnica, Prima/Ficher miał magazyn i bazę techniczną w
    Warszawie.
  • glos_z_sali_obok 08.07.08, 13:12
    Miałem na myśli 5-7 letniego serwisowanego Neoplana. A odnośnie twoich wypocin
    co do części, bazy i magazynu - pozostawię to bez komentarza.
  • Gość: magda1kw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 13:19
    dzięki za opinie, z tego co tu czytam to wygląda na to że każdy lot
    jest opóźniony i nie ma szans na sprawny samolot ... czyli nic tylko
    się modlić, żeby opóźnienie nie było dłuższe niż trzy godziny a
    samolot był "w miarę sprawny " ... nieźle ...
    odechciewa mi się tego urlopu.
  • togo.2 08.07.08, 15:32
    Wczoraj czyli 7.07. leciałam AEI z Agadiru do Pyrzowic.Wylot był
    opózniony ok.30 min.Lot trwał 4 godziny i do Pyrzowic przylecieliśmy
    planowo.Lot był spokojny bez żadnych rewelacji.Na stanie technicznym
    samolotów się nie znam ale z zewnątrz i wewnątrz wyglądał normalnie
    jak każdy inny samolot którymi latałam a latam już od 1995 roku.Do
    Agadiru 23. 06. był opózniony też ok.30 min. ale nie nadrobił i
    przylecieliśmy z opóznieniem.Ciesz się, ze urlop przed Tobą.
  • Gość: frappe IP: *.171.103.226.crowley.pl 08.07.08, 16:08
    W tym roku chyba wiekszosc lotow czarterowych na Rodos obsluguje
    AirItaly, wiec jesli ktos chce spedzic wakacje na tej wyspie - nie
    ma wyboru. Lata jeszcze Centralwings, ale to chyba niewielka
    roznica, jesli chodzi o jakosci obslugi, punktualnosc, niezawodnosc
    itp.

    22 czerwca lecialam z AEI z Katowic na Rodos. Wylecielismy i
    wyladowalismy punktualnie. Lot byl obslugiwany przez maszyne z logo
    AirEurope (boeing 757) i wlosko-polska zaloge.

    Powrót - 6 lipca - byl juz niestety duzo gorszy. Wylot zaplanowany
    byl na 9:25 i mial byc obslugiwany przez samolot AirItaly, ktory
    rano powinien przyleciec z pasazerami Warszawy. Po 10-tej na
    monitorach pojawila sie informacja, ze lot bedzie opozniony. Pol
    godziny pozniej podano godzine odlotu - 12:40.
    Do tego czasu samolot z Warszawy nie przylecial (moze ktos wie, co
    sie stalo?), obawialismy sie wiec, ze opoznienie znacznie sie
    zwiekszy. Jednak przed 13-ta weszlismy na poklad samolotu z logo
    gadair (hiszpański przewoznik i polsko-hiszpanska zaloga, rowniez
    boeing 757). Okolo godziny czekalismy na pozwolenie na start, bo w
    powietrzu byl duzy ruch. No ale wystartowalismy, i wyladowalismy w
    koncu, i bylam naprawde szczesliwa, gdy poczulam pod nogami ziemie.

    Naleze do tej grupy pasazerow, ktora na mysl o locie samolotem traci
    poczucie humoru, a kazda informacje o jakiejkolwiek zmianie
    interpretuje w kategoriach katastroficznych. Wiem, ze niepotrzebnie,
    ale tak mam. Zwazywszy na fakt, ze na lotnisku trzeba byc 2 godziny
    przed odlotem - spedzilismy tam 6 godzin, z czego 4 na nerwowym
    czekaniu + godzine w dusznym samolocie, bez dzialajacej klimatyzacji.

    Z perspektywy swoich doswiadczen radziłabym Ci Magdo chyba tylko
    tyle, zebys byla jednak przygotowana na to, ze opoznienie zawsze
    moze sie zdarzyc, i ze byc moze trzeba bedzie czekac. W przypadku
    AirItaly jest to cos zwyczajnego i na porzadku dziennym. Poza
    dyskomfortem czekania - nie oznacza niczego zlego. Warto zostawic
    sobie troche pieniedzy na jakas kanapke, kawe czy wode na lotnisku,
    uzbroic sie w cierpliwosc oraz ksiazke, gazete, muzyke itp.
    Jesli wszystko pojdzie zgodnie z planem - bedziesz mile zaskoczona.
    Nie ma tez chyba sensu rozwazanie, jak stare sa samoloty AirItaly,
    bo jest duze prawdopodobienstwo, ze podroz odbedzie sie maszyna
    wynajeta od innego przewoznika.

    Mnie bardzo pomoglo to, co przeczytalam wczesniej na tym forum -
    szczególnie chyba wypowiedz pilota AirItaly, ktory napisal, ze ma
    zone, dzieci i psa, i tez mu zycie mile :) I ze kazdy samolot
    przechodzi przed odlotem szczegolowa kontrole techniczna, wedlug
    scisle ustalonej procedury. Maszyna nie w pelni sprawna po prostu
    nie ma szans na start. Poczytalam sobie tez na stronie centralwings,
    jak dziala samolot ;)
    Denerwowalam sie przy tym opoznieniu - to jasne. Ale dzieki tym
    informacjom znioslam to chyba lepiej.

    Pozdrawiam, trzymam kciuki, powodzenia i udanych wakacji!
  • Gość: omg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 13:57
    ja to słyszałam że w tych samolotach straszy a rdza spada do kubka z
    wodą!!!! aaaa i opony wymieniają raz na 3
    miesiące..... :))))))))))))))))


    Samolot który nie jest w pełni sprawny nie ma szansy na wylot!!!!!
  • Gość: frappe IP: *.171.103.226.crowley.pl 12.07.08, 16:23
    juz się śmiać?
  • Gość: magda1kw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 13:20
    już wróciłam ...(14-07 wylot, powrót 20-07 )
    leciałam z Air Italy ale lot obsługiwał olimpic airlines (
    lecieliśmy ich samolotem) . Samolot stary ale chyba jary, po w jedną
    i drugą lot był b. spokojny. I co najśmieszniejsze - zero opóźnień!!
    Ani w jedną ani w drugą, wystartowaliśmy co do minuty.
    Musze przyznać, że się mega pozytywnie rozczarowałam.
    Obsługa b. miła. Zawsze jest ktoś kto mówi po polsku. Na pokładzie
    podają kanapki i napoje do picia. Dla uściślenia : za darmo!!
    W każdym razie, teraz nie mogę nic złego powiedzieć o tych liniach.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 21:57
    Samolot nie należał do Air Italy. Po prostu go wynajeli i tylko to
    uchroniło Cię przed opóźnieniem. Samolot Olimpic Airlines był
    sprawny. Nie to co 757 AIP (wiecznie się psuje). To, że dostaliście
    napoje i kanapki zawdzięczacie Olimpic Airlines, ponieważ u nich tak
    wygląda "serwis". W Air Italy Polska płacisz za wszystko z
    cateringu. Wyjątek stanowi Kuba, którą AIP JESZCZE obsługuje. Oby
    jak najszybciej zaprzestał tego procederu, bo chętnie bym się tam
    wybrał a do momentu kiedy oni będą tam latać, ja nie polecę.
    Rozważam ofertę z Niemiec.
  • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 10:46
    Grogi Goscciu,
    Jak nie masz pojęcia o firmie AIP to nie komentuj.Jesli jakakolwiek linia
    wynajmuje samolot od innej firmy,to placi za wszystko i CATERING.Catering
    zapewniły i zapłaciły linie Air Italy Polska a nie Olimpic Airlines.Nie wiem czy
    wiesz,bo z tego co widze to napewno nie.Kazda firma charterowa,przedstawia
    oferte z cateringiem,biurom podróży.To do niej należy wybór,przelot z
    cateringiem lub bez cateringu.Miłych lotow z Niemiec,Thomasem Cookiem,Condor w
    których catering nie robi żadnego wrażenia,chyba że imponuje Tobie wylot z
    Niemiec.Podziwiam ludzi,którzy traktują podróż samolotem jak wizytę w restauracji.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 11:06
    W takim razie skoro AIP płaci za KATERING (według mojej wiedzy płaci
    pasażer za pośrednictwem BP), na trasie np WAW-MIR-WAW tylko na
    rejsach realizowanych Olimpic Airlines, to czy ten konkretny rejs
    był "wyjątkowy" a KATERING specjalnie ustalony z biurem podróży?
    Czym ten lot różnił się od realizowanych EI-IGC? Dziwi mnie ta
    niecodzienność i odstępstwo od "normy" czyli dziadostwa.
    A co do lotów z Niemiec to dziękuję, jak do tej pory jestem bardzo z
    nich zadowolony. Nie mogę porównać standardu niemieckiego do
    Waszego, niestety. Gdyby w Polsce był "normalny" przewoźnik, wielu
    ludzi nie było by zmuszonych do kupowania wakacji u zachodniego
    sąsiada. Wybacz ale ta Wasza taniocha, opóźnienia i żenujący
    standard mi i wielu innym nie odpowiada ale słyszałem, że niebawem
    zamykacie interes... Czym to jest spowodowane, jeśli mogę spytać?

    Ja natomiast pozdrawiam ludzi, którzy traktują podróż samolotem jak
    przejazd MZK...
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 11:14
    Jesteś z byłej Primy Charter czy Centralwings?Jeśli nie podoba Tobie się lot z
    AIP,to nie lataj.Nikt Ciebie nie zmusza latac z AEI.Właśnie widać twoja typowa
    narodową mentalność,zgnoić,zniszczyć i pałac nie czyimś upadkiem.Zbyt
    inteligentny to Ty nie jesteś i zbyt wiele w swoim zyciu nie widziłeś.
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:04
    Zgadzam się z poprzednikiem. Dobre! wizyta w restauracji:))))))))))
  • Gość: Ktos IP: *.mobile.playmobile.pl 30.08.08, 18:24
    hehehe jaki Ty czlowieku glupi jestes!!! Nie polecisz na Kube bo AIP
    tam lata?? heheheh!!! a co niby inni przewoznicy na Kube nie
    lataja?? Lec czlowieku z wloch jak chcesz lata blue panorana lec z
    niemiec lata m.in condor!!! Mozliwosci dostania sie na Kube jest
    tysiace. Ale jak sie jest deklem to lepiej jest siedziec i narzekac
    ze jak AIP przestanie tam latac to wtedy ja polece!!! Puknij sie w
    lep matole!!!
  • Gość: FLY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.08, 18:26
    Jakaś komitywa FA z tych makaronowych linii się tu pokazała. Moje pytanie
    dotyczy czy to stewy z tej linii tak bardzo bronią swojego pracoodawcy? Skoro
    tak to dlaczego wciąż szukacie ludzi do pracy, jest tak nędznie finansowo, czy
    może współpracownicy są tak koleżeńscy, że na niektórych lotach stewki płaczą w
    pokładowej toalecie, ponieważ jest tak przyjemnie. Doświadczyłem uprzejmości
    tamtejszej załogi i powiem szczerze że jaki pan taki kram. Samolot jak samolot
    B757 jest fajny czy ma 10 czy 15 lat kocham latać i mnie to nie przeszkadza.
    Piloci z Primy latają- super i maja klasę, włosi niestety nie ale ponoć są
    kochliwi.
  • Gość: Ktos IP: *.mobile.playmobile.pl 30.08.08, 18:24
    hehehe jaki Ty czlowieku glupi jestes!!! Nie polecisz na Kube bo AIP
    tam lata?? heheheh!!! a co niby inni przewoznicy na Kube nie
    lataja?? Lec czlowieku z wloch jak chcesz lata blue panorana lec z
    niemiec lata m.in condor!!! Mozliwosci dostania sie na Kube jest
    tysiace. Ale jak sie jest deklem to lepiej jest siedziec i narzekac
    ze jak AIP przestanie tam latac to wtedy ja polece!!! Puknij sie w
    glowe matole!!!
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 21:04
    Puknąć to ja mogę ciebie młotku, wiesz w co... A swoje dobre rady
    zachowaj dla siebie.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:00
    Przykro mi poinformować Pana,że AIP zaczyna kolejny zimowy
    sezon.Zapraszają do Cancun,Varadero,Porlamar,Goa,Sal,Bankoku:)
    Skąd ta niechęć do przewoźnika? Lotnictwo cywilne nie chodzi jak
    szwajcarski zegarek.tak po prostu jest.
  • Gość: FLY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.08, 18:10
    Przemo,
    Co Ty opowiadasz Prima owszem miała czasami ślizg czasowy ale nie było tak jak
    w`AIP, jeśli trwało dłużej to zawsze był dla pasażerów hotel, AIP nie ma tego w
    zwyczaju są mało uprzejmi i czasami zdarza im się zapomnieć przepraszam:)-
    powiedzieć rzecz jasna. Prima miała miłą obsługę zawsze uśmiechniętą, nie robiła
    łaski że jest w pracy. sami warto polecieć godz , czy dwie później ale zawsze
    dolecieć, czas tu jest ważny ale i odpowiedzialność też. Pozdrawiam wszystkich
    którzy mimo wszystko miło wspominają PRIME , ja do nich należę.
  • Gość: kawu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:09
    A w AIP pracuje mnóstwo osób z Primy.Mają się dobrze ale też tęsknia
    za dawnymi barwami:)
  • Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 19:00
    Ja leciałam 15.07 z Gdanska do Hurhady o 12;10 zero opoźnienia
    wszystko o czasie lot przyjemny obsługa bardzo miła Z powrotem 22.07
    mielismy powrotny samolot o 7:30 tutaj juz nie było tak kolorowo jak
    na poczatku o godzinie 4;30 przyjechał po nas autokar ktory zabbrał
    nas na lotnisko Wszyscy przeszliszmy odbrawe i nastepnie czekalismy
    sobie na samolot o godz. 7;30 Ale przed godz 7;00nastapiło
    przesuniecie na godz.8;25 poźniej na 9;40 bo samolotu nie było nikt
    nie wiedzial co sie stało iczy wogole polecimy Czekalismy niecale
    2,5h i sie doczekalismy wylecielismy o 9;30 z malym opźnieniem Dla
    mnie to nie bylo cos strasznego Duzo podrozuje i licze sie z tym ze
    samolot czy nawet pociag moze sie spoźnic Wiekszosc ludzi na
    lotnisku to tak przezywała jakby koniec świata maiłby byc Wiem ze
    była wczesna pora i jakbysmy wiedzieli to jeszcze pospalibysmy sobie
    w hotelu ale takich rzeczy niestety nie da sie przewidzieć
  • Gość: Rysio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 00:09
    Da się przewidzieć o ile obsługuje Cię "normalna" linia a nie jej
    parodia czyli Air Italy Polska. Jak ktoś już wyżej napisał, "jej
    koniec jest bliski"!
  • Gość: CzCh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 14:54
    Leciałem z nimi na przełomie maja i czerwca do Turcji. Lot w obie strony bez
    zastrzeżeń. Lądowanie w Turcji najwyższej klasy. W drugą stronę pilot (imię
    Piotr, nazwiska nie pamiętam) co jakiś czas zagadywał pasażerów, a to żeby w
    czasie lotu pozostali na pokładzie bo na zewnątrz zimno:), a to, że Kubica
    zdobył pierwsze punkty w sezonie... Ogólnie wrażenia sympatyczne, bez żadnych
    opóźnień w obie strony. Jedynie lądowanie faktycznie trochę głośne, ale bez
    przesady. ogólnie miło było:)
  • Gość: RysiaGa IP: *.xdsl.centertel.pl 16.06.09, 15:53
    Wzieli sie wreszcie za robote jak zawisla nad nimi wizja utraty
    pracy. Aurela nawet z Turcji ich probuje wygryzc. Lot lyka dalekie
    trasy na sezon zimowy wiec ciekawe co bedzie z AIP dalej. Dobre
    opinie nie wystarcza. Jest zadyma w sprawie Aureli i uwazam, ze
    bardzo dobrze. Aurela lata na krzywy ryj co zlosci AIP zreszta
    slusznie ale ULC nie wykazuje chceci zmiany swojej decyzji odnosnie
    zgod dla Aureli na latanie poza Unie.
  • Gość: luska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.08, 13:11
    Właśnie wróciłem tymi liniami z Rodos było wszystko ok, nie wypisuj
    głupot.
  • Gość: frappe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.08, 17:32
    To się chłopie ciesz, że było wszystko ok, i pozwól podzielić się
    swoimi doświadczeniami tym, którzy nie mieli tyle szczęścia.
  • Gość: Marta IP: 77.79.228.* 13.07.08, 18:29
    Ja wróciłam właśnie z nimi z Bułgarii. Punktualnie ( w drodze powrotnej
    niewielkie opóźnienie), samolot wypożyczony od hiszpańskiego Gadaira (załoga
    hiszpańsko-polska). To była moja pierwsza podróż samolotem i wrażenia na pewno
    nie zniechęciły mnie do latania:)
  • Gość: frappe IP: *.171.103.226.crowley.pl 13.07.08, 19:05
    Super, tylko sie cieszyc! :)
    W moim przypadku lot NA Rodos byl punktualny i przyjemny, i tez
    bylam zadowolona. Lot powrotny byl opozniony o 4 godziny, wiec
    entuzjazm mnie jakby... opuscil :/
    Po prostu - bywa roznie, i dobrze jest miec tego swiadomosc, by
    uniknac rozczarowan.
  • Gość: wujo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 11:32
    Wylatywałem z nimi na Rodos z Katowic 6 lipca. Opóźnienie 3,5 godz. Powrót 13
    lipca, opóźnienie 30 min. Trasę obsługuje samolot hiszpański, z hiszpańską
    załogą, linii (bodajże) European Airlines. Chyba jest to jakiś "podczarter", bo
    z Katowic do Monastyru jako Air Italy Polska leciał samolot z logo i w barwach
    właśnie Air Italy Polska. Na trasie Katowice, Warszawa - Rodos lata wyżej
    wymieniona hiszpańska maszyna, która wygląda zupełnie inaczej niż samolot lecący
    do Tunezji. Podróż jak widać przeżyłem, więc nie narzekam;).
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 14:45
    Jeżeli jeszcze trochę polatają tymi wypożyczanymi samolotami, to nie
    wróżę im długiej kariery na naszym rynku. Nie sprzedaje się mocy
    przerobowych na 3 lub 4 samoloty, mając tylko jeden! Dzieje się
    dokładnie tak samo jak w Prima Charter a wszyscy wiemy jaki był tego
    koniec.
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 22:36
    te linie akurat mają BOEINGI 757-200, których wyprodukowano ponad 1000 i z tych
    ponad 1000 sztuk tylko 8 uległo zniszczeniu i każdy z winy człowieka!!! w tym 2
    porwano w atakach na wtc, w jeden wjechano na lotnisku itp. ŻADEN 757-200 nie
    mial awarii technicznej, która doprowadzilaby do wypadku!!!
  • Gość: Jaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 11:57
    Zawsze musi być ten pierwszy raz.
  • ewatr 15.07.08, 12:09
    Ja czekałam na Okęciu 9 godzin na odlot do Monastiru.
    Byłam o 12:30 tak jak kazano, odlot miał być 14:30, a ok.13
    dowiedzieliśmy się, że jest opóźniony i wylecimy o 20.
    Wystartował jednak o 21:00 :(
    Jako powód podano, że załoga musi mieć minimalny czas odpoczynku.
    Świetnie- a co z nami ?!! 200 osób, mnóstwo małych dzieci.
    Tak więc koczując na lotnisku obserwowaliśmy odloty innych linii do
    Tunezji.
    I na pewno jeszcze kiedyś polecę do Tunezji, bo to piękny kraj,
    ale wybiorę wtedy zdecydowanie linie Nouvelair.
    Tak samo w Monastirze podczas 2,5h oczekwiania zauważyłam, że to
    bardzo punktualne linie, samoloty mają nowe, a dla mnie to 2 bardzo
    ważne sprawy.
  • Gość: ewatr IP: 83.238.13.* 17.07.08, 10:49
    sorry za pomyłkę- nie 9 a 6 godzin (chociaż jaka różnica- i tak
    dużo ....)
  • j40i4 17.07.08, 10:28
    Właśnie siedzę na lotnisku i czekam na wylot. Na razie 1 godzina opóźnienia, potem powiedzą co dalej.
  • Gość: Kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 11:40
    Niech ci dobrodzieje z Włoch darują sobie atrakcje, jakie nam
    zapewniają. Niech spadają do siebie! Słyszałem, że ich koniec jest
    bliski. Dobija ich brak samolotów, awarie, opóźnienia i wypożyczanie
    samolotów od innych linii. Oby jak najszybciej się wynieśli, bo
    dłużej tak być nie może.
  • j40i4 17.07.08, 12:07
    Właśnie zapowiedzieli, że może wylecimy o 16, czyli z 6-o godzinnym opóźnieniem. Co za syf! Nigdy więcej!
  • j40i4 01.08.08, 17:56
    No i wróciłem.
    Przy wylocie (17. lipca) mieliśmy opóźnienie prawie 7 godzin. Samolot, którym
    mieliśmy lecieć stał na płycie i z przyczyn technicznych nie mógł lecieć. Z
    Włoch przyleciał po nas samolot linii Gadair - dość podły - wyeksploatowany i
    brudnawy. Poczęstowali nas 7-daysem, i kubeczkiem soku. Inne wyloty tego dnia
    praktycznie bez opóźnień.
    Z powrotem (31. lipca) wróciliśmy bez problemu - o czasie, samolot był już
    lepszy - czyściejszy, z komunikatywnym kapitanem. Poczęstowali smaczną kanapką.
    W sumie bez uwag. Jednak na przyszłość będę się starał omijać tę linię.
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 12:03
    Impreza w Maroku :
    Katowice - Agadir - 30.06.2008 - opóźnienie 1 h,
    Agadir - Katowice - 14.07.2008 - opóźnienie 6 h !!!

    W samolocie strasznie ciasno : czuliśmy się jak sardynki w puszce i tak przez
    4,5 h lotu. Straszne.
  • Gość: Kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 12:23
    Teraz kupując wycieczkę w Biurze Podróży należy najpierw się
    upewnić, czy impreza nie jest organizowana we współpracy z Air Italy
    Polska!
    Jeżeli tak, to trzeba wiać czym prędzej!
    Jak można tak lekceważyć ludzi?! No żeby 6/8 godzin było "małym"
    i "standardowym opóźnieniem" to się już w pale nie mieści!!!
    Przecież tam czekają rodziny z małymi dziećmi!!! Rozumiem, raz na
    jakiś czas ale nie żeby non-stop były opóźnienia i awarie!!!
    Jestem wstrząśnięty patrząc na beztroskę i biur podróży i tej
    śmiesznej linii! Myślę, że nie tylko ja mam takie odczucia...
  • escada92 17.07.08, 14:32
    Zgadzam się z Tobą w 100%. Najgorzej mają rodziny z małymi dziećmi,
    współczuję im, to musi być niesamowicie straszna udręka. Tyle godzin
    czekać, jednym słowem masakra.
  • Gość: hmm IP: 193.201.167.* 24.07.08, 11:23
    Nie ma co im wspolczuc i dobrze. najpierw pchaja sie do odprawy bo
    to z dziecmi zazwyczaj 8 doroslych i jedno dziecko, i gotowi cie od
    ku... nawyzywac bo to przeciez z dzieckiem. niech stercza z tymi
    dziecmi na lotnisku !! a pozatym to po co je biora ?
  • Gość: ,mikael IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.08, 09:15
    Lecz się kochanieńki na nóżki bo na główkę już za późno... miałem coś jeszcze
    napisać, ale szkoda mojego czasu...
  • Gość: zbig IP: *.sejmik.kielce.pl 29.04.09, 10:20
    najkrócej jak się da..... pojeb jesteś.
  • Gość: gość IP: *.xdsl.centertel.pl 29.04.09, 17:47
    No coś nieciekawie wygląda sezon letni w AIP... 3 loty w tygodniu i
    ciekawe co będzie dalej. A miało być tak pięknie. Tyle samolotów i
    baza w Katowicach. Szkoda ludzi, jak zwykle.
  • karanissa 17.07.08, 12:14
    Wiecie co, normalnie mi sie leciec na wakacje odechciewa, jak to
    czytam. Licze sie z opoznieniem 1h - 1,5 h, ale 6h to juz "lekkie
    przegiecie". Lecialam Air Italy w czerwcu, wszystko odbylo sie
    punktualnie (na szczescie). Teraz lece z nimi pod koniec sierpnia i
    jak zagladam na strone www okecia, to mi gul skacze. Prawie zaden
    lot AEI nie odlecial ostatnio o czasie - to samo tyczy sie
    przylotow. Mam cichutka nadzieje, ze koniec sierpnia do juz nie jest
    pelnia sezonu i moze bedzie troche lepiej.
    --
    <*>
    Pozdrawiam
    Karanissa
  • ania_k_sz 17.07.08, 21:23
    Lecialam w kwietniu do Hurghady z AIP. Wylot byl ok. Zaddnego
    opoznienia, na miejscu bylismy tez o czasie, bardzo mily i spokojny
    lot - powiem wiecej jednen z najspokojniejszych w ktorych bralam
    udzial. Powrot do Polski byl juz gorszy. Wylot mial byc o 0:30. Z
    hoteli zabrano nas o 22 i juz na lotnisku ok 23 dowiedzielismy sie
    ze samolot nie wystartowal z Polski. Wrocilismy do hotelu - tyle
    dobrego, bo pasazerowie z innego biura przeszli za szybko odprawe i
    koczowali cala noc na lotnisku.
    O 8 rano dowiedzilismy sie ze samolot AIP ladowal awaryjnie w
    Katowicach i ze leci juz inny samolot z tymi pasazerami.
    Przylecieli po nas Wlosi z AI. Oprocz zmeczenia nocnymi
    wyjazdami(bylismy z malym dzieckiem)lot powrotny byl rowniez bardzo
    spokojny a obsluga nadzwyczaj mila.
    Pod koniec sierpnia znowu lecimy do Egiptu tyle ze AMC Airlines.

    Jedno co moge polecic urlopowiczom to wybieranie lotow poza scislym
    sezonem - o ile jest to mozliwe. W tym czasie opoznienia to norma.
    Przykre ale prawdziwe.

    Zgadzam sie takze z jednym z poprzednikow, piloci i cala obsluga tez
    ma do kogo wracac i tak samo jak nam podrozujacym zalezy na
    bezpiecznej podrozy.

    A poza tym czytalam, ze ilosc osob ginacych w wypadkach lotniczych
    na swiecie rocznie jest taka, jak rocznie w samochodowych w samej
    Polsce. Daje do myslenia.

    A najlepiej nie myslec. Wykupiles bilet, chcesz wakacji za granica
    to zamaist dumac jakie bedzie opoznienie i co moze sie stac pomysl o
    tych fantastycznych wakacjach :-)
    Na reszte i tak wiekszego wplywu nie mamy.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 11:35
    Mamy, wybierając innego, pewniejszego przewoźnika a nie tą parodię
    linii lotniczej!
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:21
    nie ma pewnych przewoźników,bo pewność nie zależy od linii ale od
    wilu innych czynników:obsługi naziemnej na lotnisku,pozwoleź na
    start i tych usterek także.ostatnio np. pęknięcie w szybie u jednego
    z przewoźników spowodowało 4 h opóźnienie.Ale jak myślicie,powinno
    się poganiać mechanika czy poczekać az upewni się że wszystko jest
    dobrze zamontowane?
  • Gość: paxone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 01:32
    Jasne, że należy poganiać leniwego lewusa.
  • Gość: Dugi IP: *.icpnet.pl 18.07.08, 20:43
    i bije brawo za logiczne myslenie i pozytywne nastawienie ;). jak to mowia co ma
    byc to bedzie. a na to jakimi liniamii lotniczymi polecimy ,wykupujac wycieczke
    w bp nie mamy wplywu. ja z rodzinka aip lece we wrzesniu na cypr.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:34
    Co Ty opowiadasz? Przecież kupując wycieczkę, wstępnie wiemy jakimi
    liniami lecimy i jeżeli jest to AIP, możemy poprosić Agenta o
    wyszukanie oferty podobnej, tylko żeby przewoźnikiem był kto inny.
    Moi znajomi postąpili w ten sposób i zamiast lecieć tym dziadostwem
    AIP polecieli AMC i byli bardzo zadowoleni. Samolot o czasie i
    jeszcze posiłek dla urozmaicenia lotu podali, nie to co u
    makaroniarzy:(
  • glos_z_sali_obok 19.07.08, 13:14
    A ty co bzdurzysz? Biuro podróży może w każdej chwili zmienić przewoźnika i taki
    pasażer może się wtedy co najwyżej cmoknąć w nos.
  • ziolek88 19.07.08, 15:51
    Jak chcesz się najeść to idź do restauracji a nie leć samolotem !!!
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 19:58
    Kupując wycieczkę z założenia wiem, jakimi liniami chcą mnie
    wysłać! Oczywiście może się zmienić przewoźnik ale ma to miejsce nie
    często.
    Jeżeli mam do wyboru dostać posiłek w cenie, to dla czego nie
    skorzystać? No chyba jest to logiczne...
  • Gość: latajaca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 16:48
    Jesli jestes taki cwany to jesli chodzi o serwis to wlasnie biuro podrozy jest
    za to odpowiedzialne a nie linie lotnicze...
  • ania_k_sz 18.07.08, 15:58
    Mialam na mysli to, ze bedac w samolocie jako pasazerowie nie mamy
    wiekszego wplywu na to, co sie stanie. Bez wzgledu na wybor linii
    lotniczych.
    ;-)
  • Gość: zbyszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 20:20
    leciałem teraz w lipcu tymi liniami do Turcji i powrót, opóźnienie w obie
    strony ok. 1,5 - 2 godz. ale inne linie miały w tych dniach jeszcze większe,
    samolot ok, zero problemów,
  • ania_k_sz 20.07.08, 21:04
    Zmiany przewoznika zdarzaja sie niestety dosc czesto. Przed ostatnim
    wylotem w ciagu 2 m-cy zmienili sie 2 krotnie.

    Jezeli chcesz miec (przawie) 100% pewnosc, co do przewoznika, ze
    bedzie taki, jaki sobie wybrales, zmien biuro podrozy na niemiecki.
    Tam, zarowno godzina jak i przewoznik, w 99% sa niezmienne.
    Maja tylko 1 mankament - duze przebicie cenowe.(porownywalam 2 tyg
    temu oferte w tym samym terminie, hotelu, opcji pobytu w Egipcie. Z
    wylotem z Berlina wyszło na 2 os. dorosle i dziecko 4,5 tys wiecej
    :-( )

    Chce tylko nadmienic, ze najgorszy lot jaki przezylam byl wlasnie z
    Tunezji do Berlina.
  • Gość: Kings IP: *.xdsl.centertel.pl 21.07.08, 19:42
    Dziadostwo jakich mało!!! Miałem ogromne opóźnienia w obie strony
    ale słyszałem, że nibawem zamykają interes. Może doczekamy się
    wreszcie jakiegoś normalnie funkcjonującego przewoźnika czarterowego.
  • Gość: aducha IP: 80.54.67.* 24.07.08, 13:01
    15.07.2008- lot na Zakynthos z Poznania. O 4 rano przybyliśmy na lotnisko i
    dowiedzieliśmy się,że wylot nie o 6.35, lecz o 10.35. Droga powrotna tylko 2
    godz opóżnienia. Sam lot OK.
  • Gość: grajek IP: *.static.arcor-ip.net 25.07.08, 00:14
    w czasie odprawy pasazerskiej oraz boardingu pasazerami opiekowal
    sie mlody czlowiek,nazywano go koordynatorem,dzieki niemu czulismy
    bezposrednie zainteresowanie pasazerami przez przewoznika.Dwa razy
    korzystalem z uslug tej linii i zawsze koordynator byl z nami.W
    innych liniach o podobnym profilu raczej trudno o takie
    spostrzezenia.Dowiedzialam sie ze dobra dzialalnosc koordynatora to
    to prawie odziedziczona tradycja tej firmy,niby nic a jednak....
  • Gość: nina IP: 83.238.13.* 25.07.08, 08:20
    dziwne, bo ja żadnego koordynatora podczas odprawy nie miałam (lot z
    Warszawy), zresztą podczas boardingu też nie było inaczej niż w
    innych liniach charterowych
    I nie widzę takiej potrzeby. Mnóstwo ludzi leciało po raz 1 i nie
    sprawiali wrazenia ,że sobie nie radzą
    100 razy ważniejsze niż jakiś tam koordynator było by to, żeby
    kilku, a nawet kilkunastogodzinne opóźnienia nie były standardem
    tych linii :((
  • Gość: Kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 10:31
    Stare samoloty (18 lat), opóźnienia sięgające kilkudziesięciu
    godzin, awaryjne lądowania i wiele, wiele innych "atrakcji"- oto
    całe Air Italy Polska więc przestań nam tu kadzić o jakimś
    koordynatorze!
  • Gość: jozefa1 IP: 80.51.237.* 25.07.08, 10:47
    Umówmy się, że Central W też nie jest wzorem puktualności i
    koczowanie na lotniku zdarzają się.Leciałam AItaly do Regiodi
    Calabri-kilka biur obsługujących kalabrię i Sycylię-Boeing 757,w
    jedną stronę opóźn. z powodu pozaru na lotnisku i lądowanie w
    Lamezii, w drugą str.o.k.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 26.07.08, 16:05
    ja leciałem na zakynthos z poznania... w tamtą stronę opóźnienie 4 godz. wytłumaczone przez pilota jakimś innym wcześniejszym lotem...
    z powrotem opóźnienie 2 godz... nie było jednak jakiegos wiekszego zdenerwowania turystów
    w obie strony polskie stewardessy (zreszta bardzo ładne:))
  • Gość: latajaca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 16:44
    Jesli ktos nie wie czemu bola bebenki przy ladowaniu to nie powinien sie
    wypowiadac na ten temat!!!A samoloty są sparwne nawet jesli maja 19 lat
  • Gość: marcinm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 10:52
    Czytając to wszystko, te narzekania, utyskiwania i biadolenia, zastanawiam się
    dlaczego Szanowni Państwo nie wykupią sobie Business Class w rejsowym
    samolocie??? Przecież kupując wycieczkę za 2000 zł z opcją All incl.na tydzień,
    nikt nie zafunduje przelotu z jedzeniem, odchylanymi siedzeniami i siatkami na
    książkę... przecież te wpisy to często brak samokrytycyzmu, zastanawiam się też
    dlaczego w ogóle latamy, przecież można wybrać się swoim samochodem /oczywiście
    tam gdzie jest to możliwe/.
    Lecąc takim "powietrznym autobusem" jakim są te przeloty, należy realnie ocenić
    sytuację, a jak nam się nie podoba to...Business Class
  • Gość: kaska IP: 83.238.13.* 30.07.08, 16:11
    uwierz mi,że można lecieć "godnie" wieloma liniami charterowymi,
    które mają porządne samoloty, nie odnotowują wielogodzinnych
    opóźnień i często serwują catering na pokładzie (choć to akurat dla
    mnie nie jest w ogóle istotne- w końcu lecimy tylko kilka godzin i
    nikt z głodu nie umrze).
    Te linie to np. tunezyjki Nouvelair czy Tunis air , egipskie Air
    Cairo czy AMC, latajacy do Turcji Sun Express, Sky Airlines czy Free
    Bird.
    Więc nie chrzań głupot o business class !!!!!
  • Gość: Dodi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 17:26
    czy wspominając poleki linie: White Eagle Aviation (WEA) czy Air
    Polonia!
  • Gość: marcinm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 18:10
    Akurat do zaprezentowanych przez Ciebie przewoźników nawet bym nie wsiadł, a
    poza tym mówię ogólnie o tym, że Polacy wyjątkowo narzekają i tylko czyhają na
    wyjeździe, żeby mieć na co psioczyć, zamiast cieszyć się urlopem. Z
    przedstawionych przez Ciebie przewoźników widać, że specjalizujesz się w
    Tunezji, Egipcie oraz Turcji-a te kierunki są mi obce i takie pozostaną ze
    względów na panujące tam zwyczaje i poziom świadczonych usług.
  • Gość: kaska IP: 83.238.13.* 31.07.08, 08:46
    Piszesz :"Akurat do zaprezentowanych przez Ciebie przewoźników nawet
    bym nie wsiadł"- o.k.- Twoja sprawa
    Za to wsiadłbyś do rewlacyjnych linii Air Italy ????- no cóż....też
    Twoja sprawa.....
    Piszesz: "Polacy wyjątkowo narzekają" i "Tunezji, Egipcie oraz
    Turcji-a te kierunki są mi obce i takie pozostaną ze
    względów na panujące tam zwyczaje i poziom świadczonych usług" -
    sorry, ale skoro nie byłeś to skąd wiesz jaki jest tam poziom
    świadczonych usług ?- może to nie jest narzekanie, ale jednak mało
    profesjonalne podejście do tematu.
    Ja dopóki sama się o czymś nie przekonam to jednak nie wyrabiam
    sobie zdania na podstawie opinii innych.
  • Gość: lulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 20:40
    będzie buba... jak to mówi Czesio...
  • Gość: ania IP: 80.50.234.* 01.08.08, 08:37
    W tej chwili Hurgada jeden samolot opóźniony o kilka godzin, a drugi
    z 12:30 odwołany ???????????? Super.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 10:39
    Dziwię się, że w TV nic nie mówią. Pamiętam jak za czasów Fischera
    było opóźnienie, to pasażerowie od razu TVN wołali i była afera na
    całą Polskę. Może należało aby każdy, kogo samolot jest
    opóźniony/odwołany dzwonił do RMF, Radia ZET czy TV. Może jak AIP
    poczuje większą presję społeczeństwa to zacznie latać NORMALNIE ale
    biorąc pod uwagę to, że do tej pory olewali ludzi, wcale zmienić się
    to nie musi. Namawiam do pytania w BP kto obsługuje lot, jeżeli jest
    to Air Italy to rezygnujmy.
  • blackjoa 26.08.08, 16:08
    wylot do Hurghady miał być 01.08 o godz 6.40 (od 5.00 na lotnisku), a był 02.08
    o godz 16.30. Do ok godz 14 nikt nie potrafił udzielić zadnej konkretnej
    informacji..... BP wystawiło dwóch "chłopców do bicia" , a Air Italy przysłało
    swojego przedstawiciela, który, jak atmosfera stawała sie coraz gęstsza zmył
    się....Była i ekipa telewizji PULS i radio ZET...
    Wracałam Lotusem i wszystko było OK!
    Nigdy więcej nie polecę tymi liniami! Taki koszmar niestety rzutuje potem na
    cały urlop!!!
    Zawsze sprawdzajcie, jaki przewożnik obsługuje lot. Lepiej poszukać innej
    wycieczki, bądz wykupić ją w innym BP, może nawet trochę dopłacić,szczególnie
    jeśli wybieracie się na urlop z małymi dziećmi!
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 22:19
    Oj przestań! To TYLKO jeden dzień opóźnienia;) Jak wyżej "Gość"
    napisał "Jesteś z byłej Primy Charter czy Centralwings?Jeśli nie
    podoba Tobie się lot z
    AIP,to nie lataj.Nikt Ciebie nie zmusza latac z AEI.Właśnie widać
    twoja typowa
    narodową mentalność,zgnoić,zniszczyć i pałac nie czyimś upadkiem.Zbyt
    inteligentny to Ty nie jesteś i zbyt wiele w swoim zyciu nie
    widziłeś."

    A teraz dobra wiadomość: Exim już nie lata z Air Italy i kolejne
    biura przymierzają się do rezygnacji z ich "usług".
    Pozdrawiam światowego "Gościa":)
  • blackjoa 26.08.08, 22:58
    no wiesz, zamiast koczować na lotnisku, wolała bym delektować się
    podróżą a wieczór, zamiast w hotelu w Warszawie, spędzić np na plaży
    w Hurgadzie :-))) Przyznasz, ze jest różnica ... :-)))



  • Gość: mela, IP: 195.242.183.* 27.08.08, 17:04
    do jasnej cholery przestańcie demonizowac temat, jak sie poczyta
    wasze wypowiedzi to człowiek ma ochote zrezygnowac z urlopu, miejcie
    na względzie tych co sie panicznie boja latac i bądxcie ostrozniejsi
    w sądach. ja tam nie musze miec na pokładzie samolotu zadnego zarcia
    chce poprostu bezpiecznie dolecieć.
  • Gość: ania IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.08.08, 22:09
    29.09.2008
    W dniu dzisiejszym odwołane 3 loty Air Italy Polska. 2 razy Monastyr i 1 raz
    Rodos. Przełożone nie wiadomo na kiedy. Może jutro????
  • Gość: ania IP: 80.50.234.* 29.08.08, 08:09
    Wstał nastepny dzień - samolot na Rodos jeszcze nie wystartował , na
    razie opóźniony od wczorajszego popołudnia, ciekawe jak długo.....
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 08:24
    I co "mela", dalej twierdzisz, że demonizujemy? Ta linia już dawno
    powinna przestać latać przez to, co wyprawia! Przypominam, że Exim
    nie lata z tymi oszołomami:)
  • Gość: ania IP: 80.50.234.* 29.08.08, 09:21
    Podobno 1 września mają ogłosić upadłość.......
  • Gość: mela IP: 195.242.183.* 29.08.08, 10:01
    po głębokiej analizie tematu, przeczytaniu wszystkich chyba postów w
    dniu wczorajszym zmieniłam port wylotowy i przewoznika, nie lecę air
    Italy:)))
  • Gość: AEI antyfun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:19
    "To Twoja pierwsza męską decyzja w życiu!" :-)
  • Gość: mela IP: 195.242.183.* 29.08.08, 10:30
    biorac pod uwage range tej decyzji moze i najwazniejsza:))))
  • Gość: Boguś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 19:19
    Lecieliśmy z AIR ITALY POLSKA 29maj i 12 czerwiec 2009r i było SUPER!
    Wszystko na bardzo wysokim poziomie,lot bardzo fajny i przyjemny!
    Ludzie pirdzielą głupoty i straszą innych na forum!GORĄCO POLECAM
    AIR ITALY POLSKA!!!
  • Gość: jan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 12:19
    Exim nadal lata tymi liniami
  • Gość: mako IP: *.pl 08.10.08, 13:55
    i 1 wrzesnia Air Italy nie oglosilo upadlosci... chyba komus sie to
    przysnilo... lecialam z nimi 24 wrzesnia (przepraszam 25 wrzesnia,
    bo oczywiscie nie obylo sie opoznienia)...
  • Gość: FLY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.08, 18:39
    Exim jest fajnym biurem i miał niestety pecha we współpracy z przewoźnikiem,
    szkoda , że nie ma nic naprawdę fajnego, bo konkurencja posiadająca 3 samoloty
    B757 zapewne zmiotła by ten Włoski biznes. A Polska potrzebuje Charteru który
    polata dłużej niż 2 czy 3 lata.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 22:35
    spokojnie, już niedługo pojawi się konkurencja z trzema samolotami
    (dużymi). Spotkania z personelem latającym i naziemnym już się
    odbywają. Od przyszłego sezonu letniego ... Mr Big is coming....
  • Gość: Alexa IP: *.waterman-international.pl 29.08.08, 15:04
    Witam,
    niestety mialam nie przyjemnosc korzystania z uslug tego przewoznika. Wylot mial
    byc z Warszawy -Okecie na Krete o godzinie 7.50, po przyjezdzie na lotnisko
    okazalo sie ze lot jest opozniony. Do samolotu przetransportowano nas o 9,30.
    Jak jechalismy autobusem to myslielismy ze jednak nie zostaniemy podwiezieni pod
    bialego zloma ktory w tym samym czasie byl serwisowany (otwray sielnik i 2och
    mechanikow z podlaczonymi lapkami i jakismis narzedziami) Usadzili nas w
    samolocie (az dziwie sie ze nik nie wysiadl), siedzac tam 30 min bylismy
    swiadkami jak mechanik ze 3 razy biegal od kokpitu do silnika. Zgroza. Caly lot
    bylo slychac ze ten silnik sprawdzany inaczej pracowal. Po za tym obsluga ok -
    pilot tez wygladal ok
    Powrot - jeszce gozrej niz przy wylocie. Wylot z lotniska na Krecie (Heraklion)
    zaplanowany byl na ok 13, cala grupa byla 2h wczesniej, po zdaniu bagazy
    dowiedzielismy sie o opoznieniu samolotu wynikajacych z przycz. technicznych ,
    godzina odlotu byla caly czas przesuwana.
    W koncu ok 18 pojawila sie informacja ze jednak polecimy ale do katowic. Godzina
    wylotu nadal byla przesuwana. W koncu wylecielismy o godzinie 23,30 z Krety do
    Katowic (lotnisko w Warszawie podobno odmowilo naszego ladowania ), gdzie
    autobusami po 4h dojechlaizmy do warszawy. Samolot przylecial inny - plotka
    glosila ze ten bialy (B757) co popzreddnio nim lecielismy clakowicie sie zepsul
    w Wawie wiec musielismy czzekac na jakiegos z Wloch. Naszcescie nowy samolot byl
    w duzo lepszym stanie technicznym jak i wizualnym.
    Powort zgroza.
    Biuro Itaka zachowalo sie ok (zapewnione jedzenie i picie)

    Mialam ponownie leciec we wrzesniu do Turcji z Itaka jednak
    nie zamierzam korzystac z wycieczek ITAKI jesli przewoznikiem nadal bedzie Air
    Italy Polska!!!!

    Pozdrawiam
    Aleksandra
  • Gość: wczasowicz IP: *.acn.waw.pl 29.08.08, 19:13
    No to ja miałem więcej szczęścia.
    Odlot na Kretę z 7.50 przesunięty o 2 godziny, co mnie nie zmartwiło, bo się
    wyspaliśmy, powrót - spóźnienie 1,5 godziny.
    Jednak, gdy rezerwowałem w ITACE imprezę przewoźnikiem miała być EUROCYPRIA
    (solidna firma, tylko ma mniejsze samoloty).
    Nie poinformowano nas o zmianie przewoźnika. Ale samolot na złom nie wyglądał.
    Nie był nowy, ale mam w pamięci podróże Tu-154 czy Tu-134 w ówczesnym CCCP. To
    był dopiero hardcore...
  • Gość: jj IP: 83.142.222.* 02.09.08, 11:18
    Piszę ogólnie, nie odnośnie wypowiedzi Alexa. Słabo mi i mdli mnie jak czytam te
    wasze dyrdymały, chyba że wcześniej nawąchaliście się czegoś to w takim razie
    wszystko rozumiem. Opóźnienia się zdarzają, latałam w życiu wiele razy i w
    większości przypadków były opóźnienia ale dla mnie to są pierdoły, co z tego że
    poczekam 2,3 godziny ważny jest bezpieczny lot a nie jakieś marnych parę godzin
    w tą czy tamtą stronę co za cholerna różnica wracacie z urlopu żeby co do minuty
    wyłączyć mleko postawione na gazie? żałosne
  • Gość: A IP: 217.33.252.* 02.09.08, 16:51
    Wspomniane spoznienia to nie pikus. Poza tym moze ktos chce zdazyc na pociag do
    innego miasta, albo ktos po niego wyjechal i czeka na lotnisku. Po cos ustala
    sie godziny lotow, a nie podaje sie, ze samolot przyleci popoludniu lub
    wieczorem. To juz nie te czas, jest konkurencja na rynku i nie ma powodu, by
    cieszyc sie z marnej jakosci uslug.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 17:33
    To, że dowiozą nas bezpiecznie nie jest żadną łaską i ich strony.
    Samolot ma być sprawny i punktualnie. To nie TANZANIA czy ETIOPIA!!!
  • Gość: pilot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 19:41
    Pani Aleksandro oraz inni którzy pozjadali wszystkie rozumy tego
    śwata!!!!!!!

    Błagam wszystkich na tym forum, wypowiadajcie sie o opóźnieniach,
    braku kanapek, czy złym oddechu współpasażera, a nie o
    bezpieczeństwie samolotów. To tak jak ja bym tu wysnuł elaborat na
    temat życia seksualnego gadów na Madagaskarze.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jack IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 18:28
    Nie wiem czy doszły Cię słuchy, drogi pilocie ale coraz jest
    głośniej o usterkach zatajanych przez coraz większą rzeszę pilotów i
    to w cywilizowanych krajach, nie na końcu Świata... Naprawa
    usterki=opóźnienie=koszty=awantury itd Po co naprawiać coś teraz,
    skoro można naprawić to za jakiś czas?... I zazwyczaj się udaje ale
    jak widać po tragedii w Madrycie, nie zawsze.
  • Gość: t IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 15:42
    "Caly lot bylo slychac ze ten silnik sprawdzany inaczej pracowal."

    Masz babo słuch :), może to ten drugi źle pracował, skąd wiesz jak
    słychać uszkodzonego CFM'a. HAHAHA.

    Pamiętaj, że kapitan też ma rodzinę i tak samo jak ty chce żyć. On
    podejmuje ostateczna decyzję czy maszyna jest sprawna czy nie.

    pozdrawiam
  • Gość: wodzu IP: *.net.pulawy.pl 12.09.08, 15:52
    leciałem z AIP z Warszawy do Bodrum(Turcja) i z powrotem 28.08 i 04.09 2008r.
    Lot z Wawy opóźniony 30 minut, ale lot, obsługa bez problemów. Z powrotem wg.
    wykupionej ofert biura podróży mieliśmy lecieć około 11. W hotelu (dzień
    wcześniej) dostaliśmy informację że wylot o 14. Dla nas super, bo zawsze to
    trochę przedłużone wakacje, a czemu godzina uległa zmianie, nie wiem. Mimo
    wszystko po dotarciu na lotnisko samolot odleciał o czasie. Lot także bez
    problemów. Jedyne co nas rozbawiło to steward, który mówił po "angielsku". Bo to
    chyba był angielski - ciężko było zrozumieć ;]
    Wszystko ok.
  • Gość: mw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.08, 12:16
    widzę że miałeś szczęście bo u nas nie wyglądało to tak różowo
    wylot waw-bodrum-waw 18.09.2008. planowany wylot: 8:40- rzeczywisty czas startu:
    16:30. dzień urlopu szlag trafił. ani słowa przepraszam na pokładzie samolotu za
    ponad dziesięciogodzinny pobyt na lotnisku (check in na 2 h przed planowanym
    odlotem). niektórzy pisali o darmowym cateringu. to chyba innymi liniami
    lecieliśmy. catering owszem był ale za kasę i to dość dużą. nie zaproponowali
    nawet szklanki wody w ramach rekompensaty za oczekiwanie na odlot. powrót- nie
    lepszy. opóźnienie 3 h 20 min. tym razem łaskawie kierownik tego podniebnego
    cyrku powiedział przepraszam (i nie wiem czy miał na to wpływ mój telefon do
    biura AIP czy tez refleksja która naszła personel). a jak się już czepiam to
    pojadę też po obsłudze: nie wiem skąd wzięli te przeszczepy które szumnie
    nazywają się stewardesami/ stewardami. na wylocie czekaliśmy w autobusie bo pani
    stewardesa sobie zapomniała ze ma lot i spóźniona wbiegła na płyte lotniska
    (cala załoga już była w samolocie)- no ale fakt- mogła się przecież spóźnic bo
    opóźnienie samolotu to raptem 8 h... stewardzi- makaroniarze ledwo władający
    angielskim. a panie stewardesy to albo anorektyczki z idiotycznym uśmiechem
    udające lub tez nie mówiące po polsku, albo lampucery z zatrzaśniętego solarium
    z nadprogramową tapetą na twarzy która dociąża samolot o przynajmniej 5
    dodatkowych kilogramów. aaa no a jeśli kogoś podczas lotu zabolała głowa to
    obsługa łaskawie przynosiła podusie pod głowę, chyba jakiegoś procha na ból
    czaszki i kubek wody. oprócz tego dzierżyli w dłoniach listę i kazali się
    podpisywać pod odebranymi dobrodziejstwami... :/ PORAŻKA- nigdy więcej AIR ITALY
    POLSKA. zresztą pewnie juz i tak nie długo pociągną, czego im z całego serca życzę.
  • glos_z_sali_obok 27.09.08, 14:11
    W życiu nie czytałem większych bzdur ;]
  • Gość: bzdura? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 10:16
    trzeba było lecieć tym lotem to może inaczej byś śpiewał/a
  • Gość: Gostka IP: *.spray.pl 29.09.08, 09:28
    Jak się czyta takie bzdury, to człowiek się zastanawia co oprócz rąk może
    jeszcze opaść.Piszesz, że bidula czekałaś/łeś w samolocie, bo pani stewardessa
    zapomniała, że ma lot? Gdybyś miała/miał choć blade pojęcie o lataniu i czasie
    pracy załóg, to wpadłabyś na tak genialny pomysł, że komuś mogły po prostu wyjść
    godziny (tym bardziej, ze piszesz o opóźnionym locie) i że ta biegnąca
    stewardessa mogła zostać nagle wezwana z dnia wolnego i zrobiła grzeczność, że
    zgodziła się lecieć. A co do poduszek i kocyków, drodzy Państwo, podpisujecie,
    bo niektórzy z Was "omyłkowo" zabierają je ze sobą do domu. Potencjalnym
    atakującym wyjaśniam, że nie pracuje w Air Italy, tylko w innej linii, stąd znam
    realia.
  • Gość: mela IP: 195.242.183.* 29.09.08, 11:30
    witaj, piszesz ze jestes z brańzy "latającej" więc zapytam o stana
    maszyn Raynara jako ze za tydzień lece i sie panicznie boję:)))
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 11:54
    maszyny rajanera sąbrudne bo oszczędzają na myciu... Qrcza, to nie
    jet afryka dzika tylko europa a rajaner ma najmłodsze maszyny
    (średnia wieku) z tylk które latają do/z Polski.
  • Gość: mela IP: 195.242.183.* 29.09.08, 12:03
    będę nim podrózowac tylko przez dwie godziny wiec niech sobie bedzie
    brodny byleby był sprawny
  • Gość: Gostka IP: *.spray.pl 29.09.08, 14:31
    Niestety nie pracuję dla Ryana:)
  • Gość: andrzej IP: 195.248.240.* 13.09.08, 16:36
    Wróciliśmy wczoraj AIP z Egiptu, wszystko było ok. Bez opóźnień z
    kanapkami( co dla wielu forumowiczów ważne...), lot spokojny ,
    obsługa miła. Opóżnienia się zdarzaja i tyle.
    Dla malkontentów mam propozycję....Bieszczady.
  • mloda.81 08.10.08, 16:09
    Przed wylotem byłam pełna obaw o mój lot i powrót z wakacji lecąc z
    Air Italy...
    Teraz mogę powiedzieć, że nie mam zastrzeżeń i bez oporów wybrałabym
    ponownie te linie.
    Wylot i lądowanie o czasie. Miła obsługa. Zimne i ciepłe napoje plus
    zimna przekąska na pokładzie.
    Pilot w czasie lotu informował pasażerów o położeniu samolotu,
    pogodzie i warunkach atmosferycznych w miejscu lądowania.
  • i-l-o-n-a 03.10.08, 13:58
    lecialam nimi pare dni temu, samoloty w porzadku, obsluga bardzo mila, mimo tego
    ze posilku mialo nie byc dostalismy napoje i zimne przekaski gratis, lot byl
    spokojny w obie strony, ladowanie tez, nie ma sie do czego przyczepic.
    Lecialam na i z Rodos.
  • Gość: krzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:05
    a ja leciałem na rodos tam i z powrotem i było miło i punktualnie i
    wybrał bym jeszcze raz tę sama linie
  • Gość: TuTu1980 IP: *.net-serwis.pl 10.10.08, 10:08
    To ja mam chyba jakiś hiperniefart do lini AIP: Leciałam na wakacje
    z Małżonkiem do Bodrum (Turcja) 25 września. Pierwsze, co się
    okazało, to opóźniony lot o 3h i 20 minut. Pal licho, zdarza się,
    zwałaszcza, że wytłumaczyli to złą pogoda nad Turcją, z której
    samolot leciał z pasażerami powracającymi. Dla mnie logiczne, nie
    czepiam się. Ale powrót z Bodrum, to była masakra. Mieliśmy mieć
    wylot o 14.10 czasu tureckiego, a że mieszkaliśmy w miejscowości
    oddalonej od samego Bodrum o jakieś 45 minut jazdy zabrano nas z
    hoteli już o 10.40. I co sie okazuje, biuro podróży, którym
    wyjechaliśmy (ITAKA) już od 8 rano wiedziało że samolotu nie będzie
    (o czym my nie zostaliśmy poinformowani, wyjazd z hotelu odbył sie
    zgodnie z planem). Na lotnisku, zaraz po wejściu zostaliśmy
    przeprowadzenie do sali B, gdzie podano nam informację o tym że
    planowany wylot będzie o 17 (niby nie dużo, 3 godziny, norma, nie
    czepiam się), ale, ale.... co sie okazało, do godziny 20 z minutami
    (od 12, bo mniej więcej o tej porze nas dowieźli na miejsce)
    siedzieliśmy na lotnisku, bo żaden z planowanych samolotów nie
    wyleciał po nas, więc zgarnięto nas do jakiegoś zarobaczonego,
    ohydnego hotelu niedaleko lotniska, o 2.20 ustalono zbiórkę pod
    hotelem i Alleluja już o 4.00 opuściliśmy Bodrum. ZDECYDOWANIE NIE
    POLECAM LINI AIR ITALY POLSKA
  • voyager747 10.10.08, 10:17
    Dziwne, bo my lecieliśmy SunExpressem tego samego dnia i nie było opóźnień,
    także do i z Bodrum. Pogoda była dobra. Też mieliśmy lecieć AIE, ale zmieniłem
    lot na SunExpress, bo wiedziałem że tak będzie.Współczuję, to masakra. Trochę
    zachodu miałem ze zmianą przewoźnika, ale jak widać opłacało się.
    --
    www.panoramio.com/user/279993
    voyager747.fotosik.pl/
  • Gość: TuTu1980 IP: *.net-serwis.pl 10.10.08, 10:20
    Wiem, Sun Expres ładnie przyleciało i wyleciało, widzieliśmy Was na
    lotnisku. WIdzieliśmy także Ludków do Krakowa i Poznania, też bez
    kłopotów Sun Expresem polecieli.
  • Gość: Bodo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 17:14
    Ja miałem ostatnio "przyjemność" lecieć z tą linią lotniczą 2 razy. Do turcji i z powrotem.
    Najlepszy był wylot bo przez niby pękniętą szybkę czekaliśmy 4 godziny przy bramie na lotnisku. Oczywiście do samolotu jechaliśmy autobusami bo pod "rękaw" nie mógł podjechać.
    Powrót troche lepiej bo tylko 30 minut opóźnienia.
    Catering oczywiście w 100% platny i jak ktoś zaproponował że za to 4 godzinne opóźnienie mogli by kawe zafundować to pojawił się tylko uśmiech.
    A obsługa naprawdę nie była za bardzo mila.
    Nawet mi się nie chce tego pisać bo nie warto.
    Na przyszłość będę uważał z kim lecieć.
    Pozdrawiam
  • voyager747 10.10.08, 22:46
    Właśnie dlatego broniłem się jak mogłem, żeby z nimi nie lecieć i widzę, że to
    było słuszne. Jak widać czytanie forum i innych informacji czasami się przydaje.
    --
    www.panoramio.com/user/279993
    voyager747.fotosik.pl/
  • Gość: gość IP: *.piaseczno.robbo.pl 11.10.08, 20:59
    jak rozumiem wolalbyś lecieć z pękniętą szybą? jak tak to gratuluję.
    zastanowcie się czasami co piszecie. Raz stwierdzacie
    autorytatywnie , że linia jest niebezpieczna bo samolot
    jest "rozklekotany". Innym razem, że poczekaliście trochę na
    lotnisku bo szybę wymieniali. Należy się czasami troszkę zastanowić
    przed stukaniem w klawiaturę
  • voyager747 11.10.08, 21:08
    Nie ma się nad czym zastanawiać: lecisz Sun Expressem masz wszystko punktualnie
    i o czasie, lecisz AIE i zawsze są jakieś problemy, a to szyba, a to coś innego.
    Tutaj sprawa jest prosta: są porządne linie lotnicze i te pozostałe. Jakie jest
    AIE każdy widzi.
    Linie lotnicze, które nie mają samolotów powinny przestać istnieć.
    Biura podróży nie powinny z nimi podpisywać umów, bo później ludzie mają do nich
    pretensje i w sumie słusznie.
    Trzeba unikać jak ognia takich "porządnych" linii.
    --
    www.panoramio.com/user/279993
    voyager747.fotosik.pl/
  • matanzas 12.10.08, 00:13
    Ja będę leciał tymi liniami w listopadzie na Sri Lankę !
    już się zaczynam bać....
  • Gość: gość IP: *.piaseczno.robbo.pl 12.10.08, 20:14
    to nie czytaj forum tylko zacznij planować wakacje. No a jak lubisz
    się bać to czytaj forum lub oglądaj horrory.

    pozdrowienia dla wszystkich wystraszonych
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 12.10.08, 20:25
    Lot na Sri Lankę i tak jest dość długi i męczący do tego z 3-9 godzin opóźnienia
    i to może być faktycznie niezła wycieczka. Już Ci współczuję, bo kontakt z tą
    firmą to katastrofa.
  • funia_only 13.10.08, 12:06
    Nie wiem o jakiej katastrofie piszesz??
    Leciałam z nimi na Rodos i z powrotem we wrześniu. Zero opóźnień,
    samolot w bardzo dobrym stanie, czysty, obługa bardzo miła i
    kompetentna. Nic nie można zarzucić. Ja naprawdę nie wiem, czym wy,
    ludzie latacie na co dzień, że takie rzeczy wypisujecie??
    British Airways Business Class?? Bo na tle innych tanich linii
    (Centralwings, Sky Europe, Ryanair itp.) te naprawdę wyróżniają się
    wyjątkowo korzystnie!!
  • Gość: ktoś IP: *.piaseczno.robbo.pl 13.10.08, 20:11
    a może na lotnisku gdy koleżanka funia only czekała na swoj samolot
    Airitaly to akurat jakiś Ktoś czekal też na Rodos na samolot np.
    SunExpress. I tego dnia akurat Air italy przylecialo punktualnie a
    jego Sun express nie. I teraz on sobie mysli jaka cudowna to linia
    AirItaly bo zawsze lata punktualnie a SunExpress to jest beee :)
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 13.10.08, 20:29
    Różnica jest tylko taka, że SunExpress ma dużo samolotów a AIE nie.
    Jeśli nawet na samym forum 100 osób pisze o AIE że jest dziadowskie a o
    SunExpressie 20 to już to o czymś świadczy. SunExpress ma teraz 16 samolotów a
    AIE ? Nie ma co porównywać, to nie ta bajka. AIE jest tak samo dobry jak Ś.P.
    Fisher i Primacharter, super linie.
  • funia_only 14.10.08, 09:05
    Jeśli chodzi o Rodos, to wystarczy przeczytać pierwszy lepszy
    przewodnik, żeby się dowiedzieć, że tamtejsze lotnisko słynie z
    opóźnień. Dużo czarterów, mała przepustowość, piszą o tym wszędzie,
    i to nie kwestia linii tylko lotniska.
    Jak ktoś napisał powyżej - jeśli ktoś tego nie lubi, to pozostaje
    Bałtyk pociągiem. Który też się przeważnie spóźnia ;-)
    Co do standardu lotu - powtarzam, bardzo dobry.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 14.10.08, 10:18
    Nie masz niestety funia o tym zielonego pojęcia, więc się nie wypowiadaj. Jeśli
    linia ma prawie każdy lot opóźniony po 3-9 godzin, to nie ma tam już żadnych
    standardów. Nie ma z tym nic wspólnego lotnisko, a ni korki, tylko to, że AIE
    nie ma samolotów. Ten jedyny, który mają jest już dość wysłużony i jak coś się
    zepsuje, to wszystko się wali. Mają dużo umów, siatkę lotów zapełnioną na maxa i
    awarie rozwalają wszystko.
    Linie lotnicze, które nie mają samolotów nie powinny istnieć, a biura nie
    powinny podpisywać z nimi umów.
  • funia_only 14.10.08, 12:08
    Och, sorry turysto-znawco, który jesteś pracownikiem lotniska, więc
    o lotach wiesz wszystko.
    Mogę się nie znać, bo samolotami latam jako pasażer, a nie
    mechanik/pilot/znawca, więc piszę o swoich wrażeniach.
    Nie strasz ludzi, że to katastrofa itp., bo to nieprawda, raz
    leciałes, samolot się spóźnił, wow, dramat! To się zdarza. Mnie się
    nie zdarzyło, ale cóż, może w myśl tej zasady, że każdy dostaje, to
    czego oczekuje... Może zmień nastawienie, to i pech Cię opuści ;-)
  • Gość: turysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 13:00
    Jeśli piszesz, że linia, która ma jeden ciągle psujący się samolot jest
    porządna, to nie mamy o czym dyskutować. Może jeszcze trafi Ci się siedzenie na
    lotnisku przez kilka godzin, to zmienisz zdanie.
    A ja nie leciałem z tą badziewną firmą, bo wiedziałem, że to dramat, wybrałem
    inną lepszą.
    Swoje rady możesz sobie wetknąć.
  • funia_only 14.10.08, 13:48
    Nie powinnam sie zniżać do dyskusji z kims o twoim poziomie (vide
    ostatnie zdanie), ale może na to forum zajrzec ktoś, kto się
    denerwuje przed lotem tą linią.
    Nie słuchajcie turysty, jak sam przyznał, nawet nie leciał tą linią,
    ale wie najwięcej. Znamy takich, oj, znamy.
    Siedzieć na lotnisku kilka godzinzdarzyło się każdemu kto lata
    samolotem częściej niż raz w życiu, mnie tez się zdarzyło, z inną
    linią, więc nie uważam, żeby to była sprawa konkretnej linii. Jak
    turysta trochę polata to się przekona, na razie może lepiej, zeby
    się nie wypowiadał na teamty o których nie ma zielonego pojęcia,
    vide. na temat linii, którą nogdy nie leciał. Bo z tego powodu to
    jego rady można sobie....
  • Gość: tutu1980 IP: *.gprs.plus.pl 14.10.08, 14:33
    chyba za to nikt nie chce mi powiedzieć, że opóźnienie samolotu o 16 i pół
    godziny jest normą, a dwa samoloty zastępcze, które miały po nas wylecieć z
    Polski zawróciły zaraz po starcie z powodu awarii i czekaliśmy na samolot, który
    ściągali z Mediolanu- to też norma?
  • funia_only 14.10.08, 14:58
    Nie, to nie norma. Po prostu zdarza się. Różnym liniom.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 16:49
    ale o wiele częściej tym fajansiarskim z JEDNYM samolotem ale za to
    z pyskującą załogą i cwaniakami w biurze. Latała WEA, latała Air
    Polonia, latał FischerAir/Prima Charter, lata Centralwings ale
    takich obsuw jak AirItaly Polska nie było. A skąd się wzięła w
    Polsce sławetna linia Air Italy Polska? Odrzuty wraz z odpadami z
    Fischer Air Polska podpie..szyły dokumentację, poleciały z preziem
    i "qrwacikiem" do don Pepe i w ten sposób powstała rewelacyjna linia
    lotnicza.
  • Gość: ktoś IP: *.piaseczno.robbo.pl 14.10.08, 22:08
    Dyskusja sięgnęla dna
    ŻAŁOŚĆ
    Widać że nie jesteście obiektywni i jakiś dziwny jad sie toczy z
    waszych ust, skoro nawet nie potraficie spokojnie się dać
    wypowiedzieć osobie która ma dobre zdanie o AIP. I tylko jedno w
    kółko wałkujecie o tym jednym samolocie, psującym się i tak ble ble
    ble... pewnie bez podstaw bo statystyk opóżnien czy awaryjności
    samolotu nie macie.
    Linia dobra czy zła mam to gdzieś ale pozwólcie się ludziom
    wypowiedzieć a nie od razu zakrzykujecie ich. I tak z reguły jest
    tak, że jak są ludzie niezadowoleni to może 10% z nich coś napisze
    forum, opowie o swojej bulwersacji znajomym lub coś takiego, a z
    zadowolonych o swojej satysfakcji napisze lub powie pewnie 0.01% bo
    uważaja to za normalne.
    Filtrujac z tego forum trzech czy czterech krzykaczy i pamiętajac o
    zasadzie powyższej (niepoparte żadnymi badaniami, moja własna
    teoria :) to nie jest tak źle z tą firmą

    I tym optymistycznym fragmentem chcialbym życzyć wszystkim udanych
    wakacji jakąkolwiek linią by lecieli
  • Gość: Andrzej IP: *.chello.pl 14.10.08, 10:35
    AIE?????????? Nie ma czegos takiego.
    FisHer??????? Czegos takiego tez nie bylo.
    Znawco tematu...
  • Gość: turysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 13:03
    No rzeczywiście AEI już jest ok, już teraz firma jest porządna, ma dużo
    samolotów i nie ma opóźnień ?
    Pasuje Ci to pracowniku tej dziadowskiej firmy ?
  • Gość: t IP: *.grupanoma.pl 27.10.08, 14:44
    Ostatni miałem przyjemność lecieć z AEY na trasie EPKT-HEGN i HEGN-
    EPKT. Wylot z Katowic z 4h opóźnieniem. Wylot z Hurghady o czasie.
    Samoloty nie najnowsze ale latałem gorszymi. Obsługa całkiem miła.
    Dla malkontentów napiszę, że każdy by się wnerwił mająć na pokładzie
    matołków nie słuchających co się do nich mówi. Ogólnie ponad to czego
    się spodziewałem, na PLUS.
  • Gość: C@lLi$t0 IP: *.inetaccess.pl 29.10.08, 16:14
    Witam, widze ze wiele ciekawych opinii jest o tym przewozniku a
    dyskusje tez calkiem niezle.
    Lecialem ostatnio dwa razy z nimi warszawa->kreta i kreta->warszawa
    Z warszawy samolot wyleciał 1 godzine po czasie raczej z winy albo
    zakorkowanego lotniska albo problemów z uzyskanie zezwolenia na
    przelot ze strony UE.
    Z krety do wawy bylo slabiej bo samolot mial ponad 4 godzinne
    opoznienie, z samej warszawy wylecial ponad 2 godziny po czasie wiec
    pokiblowalismy na lotnisku.
    Powiem ze niesamowitym widokiem bylo pojawienie sie samolotu po 4
    godzinach siedzenia w terminalu na krecie i szal w oczekujacych
    typu "hura lecimy do domu" bo wlasnie w ten sposob zaragowali
    wszyscy w terminalu. Powiem ze dosc szybko zaladowano nas do
    samolotu i po 48 minutach wracal do warszawy.
    Co do stanu maszyn bo w obie strony lecielismy innymi maszynami
    mozna potwierdzic ze maja juz pare lat, z samym lotem nie bylo
    raczej problemu, zaloga OK.
    Na krete pilotowal Polak (z pilotem polakiem podobo mozna leciec
    nawet na drzwiach od stodoly i potwierdzam byl super precyzyjny)z
    powrotem lecielismy z wlochem, koszmarna pogoda w warszawie na
    podejsciu do ladowania i podejscie najwyzszej klasy (super
    precyzyjne)czyli wysoka ocena umiejetnosci.
    Co do samych opinii koncowo o samolotach to jak powiedzialem
    wczesniej faktycznie maja juz pare lat, ale to nie sam wiek maszyn
    ale raczej to jak ona jest serwisowana jest podstawa, bo w USA mozna
    przeleciec sie maszyna 25 letnia (czyli conajmniej okolo 8-10 lat
    starsza niz ta ca lecielismy) ktora jest dobrze eksploatowana
    (kompleksowe wymiany resursowe)a w europie mozna przeleciec sie 10
    letnim samolotem ktory nie do konca jest poprawnie naprawiany, bo
    albo nie ma na to kasy albo brakuje czesci i juz po tak krotkim
    czasie przypomina latajacy wrak (chodzi mi o maszyny pochodzenia
    rosja, turcja, cypr).
    Dodatkowo co zabawne w zeszlym roku najnowszy B 777 na lotnisku w
    londynie londowal awaryjnie w pierwszym miesiacu swojego latania,
    wiec troche farta tez jest potrzebne!!!!!!
    Wszystko co moge powiedziec to miejcie tyle samo startow co
    ladowan!!!!
  • Gość: C@lLi$t0 IP: *.inetaccess.pl 29.10.08, 16:32
    he he w sprostowanie miejcie tyle samo londowan co startów!!!!!!
    pozdrawiam
  • Gość: fsfg IP: *.ztpnet.pl 07.11.08, 23:01
    Witam. Przyglądam się dyskusji tutaj od lipca chyba. Wtedy dowiedziałem się, że
    lecę tymi liniami na Rodos. Wszedłem tu i się przeraziłem. Że niby latające
    trumny, że opóźnienia, że niby tylko jeden samolot, że obsługa tragiczna, że
    niejaki turysta twierdzi, że to pewna katastrofa. Jestem tu po to, żeby
    zaprzeczyć. Leciałem z Katowic na Rodos w sierpniu. Odlot i przylot dokładnie co
    do minuty.Obsługa na naprawdę wysokim poziomie(mimo, że to czarter), samolot w
    dobrym stanie. W końcu to Boeing 757-chyba najbezpieczniejszy pasażerski samolot
    od wielu lat...Nie było czym się zachwycać, ale nie ma co narzekać. Wakacje
    udane. Lot przebiegał bardzo spokojnie(poza turbulencjami w drodze powrotnej,
    ale to wiadomo pogoda...), na lotnisku sprawnie.
  • Gość: Gość IP: *.xdsl.centertel.pl 08.11.08, 11:31
    Miałeś szczęście bo zazwyczaj są duże opóźnienia a samoloty, jakie
    wypożyczali łatając dziury w swojej "flocie" były tragiczne.
  • Gość: Gość IP: *.xdsl.centertel.pl 08.11.08, 11:41
    Poza tym samolot b767-200, którym aktualnie wożą turystów do
    dalekich zakątków świata, został wyprodukowany w lutym 1988 roku (20
    letnia maszyna)! Jest jeszcze starszy niż tamten 757 który miał 18
    lat. Nie brzmi to zachęcająco.
  • Gość: ciekawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 16:38
    A skąd to wiesz?
    Latam bardzo dużo i nigdy nie widziałam daty produkcji.
  • Gość: Gość IP: *.xdsl.centertel.pl 09.11.08, 16:55
    Samochodami ja też jeżdżę bardzo dużo i na żadnym nie widziałem daty produkcji:)
  • Gość: ja-nie-moge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 14:13
    Do gościa:
    "Poza tym samolot b767-200, którym aktualnie wożą turystów do
    dalekich zakątków świata, został wyprodukowany w lutym 1988 roku (20
    letnia maszyna)! Jest jeszcze starszy niż tamten 757 który miał 18
    lat. Nie brzmi to zachęcająco. "

    W świetle tego, co piszesz, sytuacja na CIA
    (www.tvn24.pl/-1,1572432,0,1,pilot-widzialem-plonace-silnikiryanair-ladowal-awaryjnie,wiadomosc.html)
    w ogóle nie powinna mieć miejsca. Zbyt nowy samolot. Ptaki se wzięły i wpadły do
    obu silników. Powinny wpadać do tych starych. I co, że samolot swój pierwszy lot
    miał w marcu 2008 :)) czyli nówka sztuka.
  • Gość: Gość IP: *.xdsl.centertel.pl 11.11.08, 17:30
    Bardzo interesująca teoria:D Chyba bardzo przemyślana... Zasadniczo
    chodziło mi o większą awaryjność starych maszyn.
  • matanzas 30.11.08, 19:26
    Właśnie leciałem z nimi z wawy do Colombo i z powrotem mimo złych opinii było
    wszystko w porządku tylko 1 godzinne opuznienie w warszawie
  • glos_z_sali_obok 30.11.08, 20:55
    Mają 90% lotów o czasie, więc ameryki nie odkryłeś. Narzekania dotyczą tych
    pozostałych 10% - stanowczo za dużo.
  • Gość: germinal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 21:19
    Wcale Air Italy Polska nie jest taka zła. Wysiadłem właśnie z
    samolotu B767 lot AIE 414 -lot z meksyku.Samolot czysty, lot bez
    problemów, a obsługa to pełen profesjonalizm - pozdrawiam gorąco
    cały personel pokładowy (p.Agnieszka, p. Ania, p.Lidia, p. Tomasz,
    p. Patrycja - reszty imion niestety nie pamiętam :)). Piloci po
    jedenastu godzinach lotu wylądowali perfekekcyjnie pomimo tego że na
    100 % byli wykończeni po 7 godzinach nieustających turbulencji (nad
    atlantykiem szalała burza - uspokoiło się dopiero nad Europą)
    Natomiast mam zastrzeżenia do niektórych pasażerów - otwarte
    pojemniki na bagaże (te nad głowami) bo według nich klima lepiej
    działa -siedziałem za panami (przesypatyczni zresztą)dla których
    prośby o zamknięcie luków były jak grochem o ścianę. Ci panowie
    nawet nie zdawali sobie sprawy jakie zagrożenie na pokładzie
    powodowali. Jedzenie - no mało ale naprawdę dobre. każdy miał
    poduszkę do spania i koc.
    A teraz żeby nie było wątpliwości - nie jestem pracownikiem firmy
    dlatego podpiszę swój post imieniem i nazwiskiem.

    Teraz chcę latać tylko z Air Italy Polska.

    Z wyrazami szacunku i sympatii dla przewoźnika
    Paweł Chacia


  • joann27 06.01.09, 10:20
    Moze Air Italy nie jest zla linia gdy sie leci B767. ten duzy samolot mialam w
    drodze powrotnej z Kuby i bylo calkiem niezle, ale w tamta strone bylo
    tragicznie. Opoznienie jak zwykle, maly samolot, niemila obsluga i jeszcze
    kazano nam sie przesiasc z rzedu 2 i powiedziano ze moze bedziemy siedziec w
    dwoch koncach samolotu nie kolo siebie. cale szczescie ze znalezli nam miejsce
    obok siebie przy przejsciu z dwoch stron. ale po co na poczatek tak niemila
    sytuacja? Mielismy miedzyladowanie na Azorach i nie pozwolili wysiasc z
    samolotu, a nawet wstac podczas tankowania i w dodatku straszyli sluzba celna,
    gdy ktos nie bedzie siedzial. Rok wczesniej lecialam z Prima Charter i wysadzili
    nas na lotnisku na Azorach. chociaz moglismy wyprostowac nogi, a tu lipa.
    zastanawiam sie czy mozna tankowac samolot z pasazerami na pokladzie? moze ktos
    wie? i jeszcze podczas lotu na Kube nie puscili zadnego filmu, a lot z
    miedzyladowaniem trwal ok 14 godz. cale szczescie ze AIr Italy zrehabilitowala
    sie troche w drodze powrotnej. coz, przecietne linie...
  • Gość: germinal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 16:32
    Nie pierwszy raz nie pozwalają wysiąść na Azorach. Być może jest to
    decyzja portu lotniczego-mogą to być też sprawy celne. W Mediolanie
    natomiast nie ma problemu z opuszczeniem samolotu, a nawet jest taka
    konieczność (Ci co byli to wiedzą, szkoda że w mediolanie też nie
    wolno palić na lotnisku) Tankowanie w czasie kiedy pasażerowie
    przebywają w samolocie jest dopuszczalne, ale wszyscy bezwzględnie
    mają mieć rozpięte pasy (ew. ewakuacja).
    Co do zamiany miejsc się nie wypowiem. Niech się procownicy AIP
    wypowiedzą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka