Dodaj do ulubionych

Air Italy czy Nouvelair?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 11:16
jakie macie doswiadczenia z tymi przewoźnikami?mam mozliwość
dopasować sobie dzień wylotu do przewoźnika i ten Nouvelair ma chyba
trochę lepsze opinie.I nie wiem co zrobić czy wykupić wycieczkę z
wylotem pare dni poźniejszym ale z Nouvelair czy jechać troche
wcześniej (ten wcześniejsz termin bardziej by mi pasował w pracy)ale
z Air Italy.Zaznaczam że chodzi o lot do Tunezji.Co radzicie? Są
między tymi przewoźnikami jakieś istotne różnice czy właściwie to
bez znaczenia którym sie pojedzie? Chodzi mi tu przede wszystkim o
opóźnienia na lotniskach,oczekiwania,jakość
sprzętu,awaryjność.Poradźcie bo nie mam o tym zielonego pojęcia.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 18:50
    Bez zastanowienia ja bym wybrała Nouvelair! Air Italy ma wieczne
    usterki, awarie, opóźnienia itd. Latają jednym samolotem a dwa
    kolejne wypożyczyli. Samoloty mają po 18 lat więc nie są nowe:( Mało
    kto ma pozytywne doznania po locie z Air Italy Polska. Z własnych
    doświadczeń jak i z doświadczeń wielu znajomych odradzam. Natomiast
    jeszcze nie słyszałam o awarii/usterce w PL samolotu Nouvelair a po
    lecie z nimi byłam zadowolona z podróży:)
    Życzę udanych wakacji
    K
  • Gość: ewcia IP: *.chello.pl 27.05.08, 21:57
    Skąd wiesz, że Air Italy ma "wieczne usterki, awarie opóźnienia
    itd." ?
    Ja słyszałam i czytałam o "aferze" z lotem z Tunezji i do Turcja,
    ale to było chyba 5 maja - od tamtej pory cisza.
    Wydaje mi się,że jakby się coś poważniejszego wydarzyło to chyba
    znów by był o tym głośno ?
    JA zarezerwowałam wczasy na początku kwietnia nieświadoma, że
    będziemy lecieć Air Italy.
    Po lekturze forum i watków dot. AI jestem załamana :(
    Miałam już w głowie wiele opcji: zmina kierunku wczasów z Tunezji na
    Turcję ( tu Sun Express- bardzo chwalony na forum, ale w Turcji już
    7 lat temu byliśmy), zmianę miejsca wylotu do Tunezji (z Warszawy na
    Łódź- ale stąd lecący Karthago też nie ma najlepszych opinii).
    Nadal stoję w miejscu a wylot już za miesiąc.
    Lecimy z 6 letnim dzieckiem, więc tym bardziej się martwię, ale
    zastanawiam się czy my tu wszyscy na wzajem się nie nakręcamy ?
    Przecież samoloty Air Italy latają prawie codziennie do kilku krajów
    i współpracują z kilkoma biurami podróży.
    Czy od 5 maja nikt by nic nie napisał na jakimś forum? Minęło już 3
    tygodnie, mnóstwo osób gdzieś leciało.
    Tak się pocieszam , bo co mam zrobić?
    Nie stać mnie by ponieść koszty rezygnacji w wysokości 1,5 tyś,
    zresztą oferty już mocno przebrane, zostały takie po 8-9 tyś.
    Sama już nie wiem co robić.....
  • Gość: mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 22:43
    "Sama już nie wiem co robić..."
    Proponuję otrzeźwieć, przestać lamentować i wyszukiwać sobie problemów. Nie masz
    innych zmartwień? To takie istotne, w jakim samolocie spędzisz 3 godziny?
    Ciesz się zbliżającym urlopem, głowa do góry!
  • Gość: ewcia IP: *.chello.pl 27.05.08, 23:07
    To zupełnie nie ma znaczenia w jakim samolocie spędzę 3 godziny- pod
    warunkiem, że będzie bezpiecznie.
    A czy 18-letnie zużyte maszyny mi to zapewniają ?
    Jeśli jakiś expert powie mi że tak, to od jutra śpię spokojnie.
    Skoro jednak AI ma usterki i awaryjne lądowania, a o innych liniach
    się tego nie słyszy to jest to chyba powód do "lamentowania" ?
  • Gość: mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 23:32
    Lepiej będzie, jak zostaniesz w domu.Takie osoby jak ty nie powinny wychodzić za
    próg. Może cię przecież przejechać jakiś stary samochód, np. 18 letni.
    Poza tym na takim urlopie to możesz dostać udaru słonecznego, oparzy cię meduza,
    zatrujesz się sałatką, skręcisz nogę w kostce i tak dalej. Zapytaj zresztą na
    innych forach, co ci się może przytrafić...
    Apeluję o zdrowy rozsądek, przyda się.
  • Gość: ewcia IP: 83.238.13.* 28.05.08, 09:33
    Piszesz: "takie osoby jak ty" czyli jakie?:
    Martwiące się kiepskimi liniami lotniczymi i tym że lot może
    zagrażac mojemu bezpieczeństwu a nawet życiu?
    Nie napisałam, że boję się latać i nie panikuję w związku z tym.
    Boję się natomiast leciec Air Italy, bo nie znalazłam jeszcze
    jednego pozytywnego postu na ich temat: wszyscy straszą, odradzają,
    opisują swoje lub znajomych negatywne przeżycia, a poza tym czytam
    prasę i oglądam telewizję i te informacje nie są przecież plotkami
    tylko faktami.


    Piszesz: "Apeluję o zdrowy rozsądek, przyda się."-
    Mam go wystarczjąco dużo i dlatego nie boję się rzeczy, które
    wymieniasz,a które ew. mogą spotkać mnie na wczasach, bo mogę
    przynajmniej spróbować się przed nimi chronić lub im zapobiec,
    natomiast lecąc "usterkowym" samolotem nie mam żadnych szans.

    A Ty pewnie spoko latasz Air Italy i masz 200% zdrowego rozsądku ?
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:18
    Ludzie, po co się tak bez potrzeby nakręcacie ?
    Przecież każde linie lotnicze muszą mieć odpowiednie certyfikaty i zezwolenia na
    prowadzenie swojej działalności. Samoloty zawsze są bardzo dokładnie sprawdzane
    przed każdym lotem i także muszą spełniać bardzo rygorystyczne warunki
    bezpieczeństwa, szczególnie jeśli lądują na lotniskach UE. Jest lista linii
    lotniczych, których samoloty mają zakaz lądowania na lotniskach UE, a na niej
    nie ma ani Air Italy ani Nouvolair (czy jak tam to się pisze), więc bezpiecznie,
    moim zdaniem, można latać każdą z tych linii.
    Trochę zdrowego rozsądku proszę. A spaść może zarówno samolot-nówka jak i
    40-letni wrak.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:54
    Wszystkie linie mają/miały odpowiednie certyfikaty a jednak awarie i
    katastrofy się zdarzały i zdarzać będą, chociaż by dla tego, że
    istnieje coś takiego jak "czynnik ludzki". Maszyna może zawieść ale
    człowiek/pilot powinien nią wylądować ale jak wiadomo, nie zawsze
    takie przypadki kończą się dobrze. A chyba logiczne jest, że im
    starszy samolot tym bardziej wyeksploatowany i tym większe
    prawdopodobieństwo że zawiedzie a te z Air Italy nowe nie są...
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 12:08
    Info z innego forum przedstawiające bezmyślność pilotów i
    nastawienie na zysk za wszelką cenę!:
    "Ja wczoraj leciałem właśnie AIP i był to bardzo atrakcyjny
    lot.Podejście do lądowania w Katowicach a następnie poderwanie
    maszyny gaz w górę rundka wokół Pyrzowic i tak 4 razy aby w końcu
    wylądować w Balicach "
    Czy normalne jest, żeby podczas prawie zerowej widoczności
    podchodzić aż 4 razy do lądowania i narażać ludzi, ja już pomijam
    strach pasażerów ale w tej chwili mówię o konsekwencji uderzenia o
    pas! No dla mnie to już mówi samo przez się. Woleli wylądować w
    Katowicach i narażać ludzi zamiast polecieć na lotnisko zapasowe i
    wylądować bezpiecznie? Ważniejsze było ryzykowne lądowanie tylko po
    to, żeby nie komplikować kolejnym pasażerom lotu na Kretę z Katowic
    i ne zaburzać rozkładu lotów ale biorąc pod uwagę okoliczności, ten
    lot mógł być ostatni dla wielu ludzi...
  • Gość: Piotr IP: *.compower.pl 28.05.08, 21:20
    Nie dramatyzuj.
  • Gość: jaro IP: *.chello.pl 28.05.08, 21:42
    a dla ciebie to normalka ?
    Ty pewnie nie dramatyzujesz bo albo w ogóle nie latasz albo jesteś
    członkiem załogi...
  • Gość: pilot IP: *.piaseczno.robbo.pl 30.05.08, 19:53
    No dobra, licznik mi się już trochę przekręcił czytając te bzdury to
    się zmobilizuję i napiszę.

    Przyznaję się bez bicia, że jestem pilotem w AirItaly Polska i latam
    na tym złomie jak to niektórzy określają. W zwiazku z tym, że tam
    pracuje zdaża mi się latać tym samolotem statystycznie więcej niż
    każdemu z mądrali na tym forum. Więc jestem najbardziej zagrożony
    śmiercią. Panowie i Panie zapewniam Was, że ja również mam rodzinę,
    dwójkę dzieci i psa i nie jestem samobójcą. I jesli naprawde ten
    sprzęt byłby w stanie zagrażającym bezpieczeństwu to bym nim nie
    latał. Powiecie, że sytuacja mnie zmusza bo muszę zarobić na chleb,
    mleko i karme dla psa. I to jest prawda, ale nie jestem zmuszony
    pracować w tej firmie. Aktualnie sytuacja na rynku pracy w
    lotnictwie jest dobra i pozwala wybrać sobie pracodawcę.
    Teraz o samolocie; 757 to naprawdę udany typ i moim skromnym zdaniem
    bezpieczny (ale cóż to znaczy w ustach ryzykanta samobójcy :)
    Samolot ma 18 lat to prawda, ale nie jest to wiek który powodowałby
    drastyczny spadek bezpieczeństwa (np.flota Lotowskich Benków i ATRów
    jest w podobnym wieku). Samoloty i stare i nowe się psują i to jest
    fakt. Piloci są po to, żeby bezpiecznie doprowadzić ten samolot gdy
    coś sie stanie w powietrzu, a mechanicy żeby naprawić usterkę na
    ziemi. 99% usterek jakie się zdarzają pojawia się na ziemi podczas
    różnego rodzaju testów systemów i są na bieżąco usuwane (skutkuje to
    tylko ewentualnym opóźnieniem), 0,999999% pojawia się w powietrzu
    ale nie wpływa w istotny sposób na bezpieczeństwo, ponieważ
    krytyczne systemy samolotu są co najmiej zdublowane. No a 0,000001%
    może sie pojawić w powietrzu i zagrażać bezpieczeństwu (mnie jeszcze
    taka się nie zdażyła, chociaż co pół roku ćwiczymy to na
    symulatorach)a to jeszcze nie oznacza tragicznego końca.
    A co do sytuacji z Katowic, jak któryś z moich kolegów próbował
    podchodzić 4 razy to proponuję przyjąć, że to miało sens i nie
    domniemywać zamachu na swoje życie (nie znam sytuacji ale
    prawdopodobnie pogoda była na granicy minimum i może się poprawiała,
    pilot spróbował tyle razy na ile mu paliwo pozwalało i poleciał na
    lotnisko zapasowe, i od razu uprzedzam pytanie co madrzejszych, nie
    lądował z pustymi zbiornikami w Krakowie) Aha jeszcze jedno, od
    miejsca gdzie sie zaczyna procedurę nieudanego podejścia w
    Katowicach do ziemi jest jeszcze około 150m więc uderzenie o pas
    nikomu nie groziło.
    A więc podsumowując, nie twierdzę, że AIP jest najbezpieczniejszą
    firmą lotniczą na świecie, ale że spełnia ogólnie przyjete normy
    bezpieczeństwa w Europie. I myślę, że jak wsiądziesz do samolotu AIP
    czy Nouvelair czy jakiegos innego to będziesz bezpieczniejszy niż w
    samochodzie który Cię wiezie na lotnisko.
    I tak jak ktoś już tu mówił, nie nakręcajcie się bo to tylko może
    Wam zepsuć wakacje. Decydując sie na wycieczkę lotniczą trzeba po
    prosu zaufać nam jak i mechanikom i innym służbom i nie podejrzewać
    zamachu na własne życie. Temat lotnictwa jest naprawdę
    skomplikowanym tematem i nie jest się w stanie go poznać na forum,
    to co Tobie jako laikowi wydaje się niebezpieczne wcale takie być
    nie musi i odwrotnie, czasami możesz nie zauważyć naprawdę
    niebezpiecznej sytuacji. Ja jak jadę tramwajem nie zastanawiam sie
    czy płynie dobry prąd w silniku, czy hmulce są wystarczająco sprawne
    i jak działają zwrotnice, jak kupuję ciastko w Kawiarni nie pytam
    się, czy jest dobrze zrobione, czy wszystkie składniki mają atest
    itp. A czemu? Bo się na tym nie znam i mam zaufanie do kogoś kto to
    robi i się na tym zna.

    Życzę udanych wakacji

  • togo.2 31.05.08, 15:36
    Dziękuję.Lecę AEI 23.06. z Pyrzowic do Agadiru.Może to właśnie pan
    będzie pilotował.
    Pozdrawiam - liczę na bezpieczny i punktualny lot.
  • Gość: Piotr IP: *.compower.pl 31.05.08, 17:39
    Latam dużo i nie pracuję w lotnictwie.
  • Gość: Al IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 12:11
    18-letni samolot ani nie jest zużyty, ani nie jest staruszkiem,
    niepotrzebnie panikujesz i negatywnie się nakręcasz. Nie tylko o
    awariach Air Italy Polska piszą na forum, poczytaj o Prima Charter,
    Centralwings i innych. Ludzie uwielbiają nakręcać się takimi
    historiami, podczas gdy awarie samolotów nie są niczym wyjątkowym.
    Odpowiedz sobie na pytanie jaką masz pewność, że samolot świetnej
    linii, nowy nie spadnie??? Żadną, więc po co gdybać.
  • Gość: gosiaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 15:02
    Masz w 100% rację. Tydzień temu wracałam z Tunezji. Nowiutki Airbus (jeszcze
    pachniał plastik), a pilot informuje nas, że mamy awarię silnika i nie możemy
    wystartować. Po wymianie jakiejś części ruszyliśmy i na szczęście wszytko było
    już w porządku. Tak więc nowe też psują się.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 22:13
    O opóźnieniach wiem ze strony Okęcia "on line". Nie trzeba być na
    lotnisku czy kupować biletu. Stąd właśnie wiem, że mało który rejs
    Air Italy Polska jest o czasie:)

    www.lotnisko-chopina.pl/
    Zakładki "odloty" i "przyloty"
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 23:40
    No tak... Rzeczywiście opóźnienia rzędu 15-60 min. to tragedia!
    Śledzę loty AEI od jakiegoś tygodnia, bo niedługo z nimi lecę. Nic specjalnego
    się nie działo.
    Obserwując dane z lotniska, zdecydowanie bardziej należy się bać CO i LO...
  • Gość: ktos IP: 83.238.13.* 29.05.08, 16:24
    no ja też obserwuję ..... i dzisiejszy AEI o 14:30 do Monastiru
    jeszcze nie wyleciał :(
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 31.05.08, 19:41
    Gość portalu: ktos napisał(a):
    > no ja też obserwuję ..... i dzisiejszy AEI o 14:30 do Monastiru
    > jeszcze nie wyleciał :(

    Ale to co napisałeś nie jest powodem aby negować bezpieczeństwo w
    danej linii lotniczej, tudzież skreślać wycieczkę tylko dlatego
    zapewnia przelot daną linią. Nie jestem związany z branżą lotniczą,
    ale latam dość sporo i uważam że głównym (a może jedynym problemem)
    AIP jest szczupłość ich floty. Gdy realizuje się tak dużo lotów i na
    tak różnych kierunkach (zarówno krótkie jak i długie trasy) jednym,
    bądź dwoma samolotami to niestety opóźnienia są nieuniknione. I
    najczęściej nie są one winą przewoźnika. Wystarczy, że od pierwszego
    rejsu w danym dniu "samolot będzie miał pecha" i na pierwszych
    dwóch, trzech lotniskach załapie po godzinie spóźnienia i cały
    rozkład na dany dzień bierze w łeb. A wiek samolotu? Poszperaj w
    sieci i sprawdź wiek B767 służących w LOT. Niektóre są starsze niż
    757 AIP, zaliczyły po kilka, kilkanaście różnych linii lotniczych i
    jakoś nikt nie robi z tego tragedii... A do autorki wątku: to że
    teraz, w momencie wykupu wycieczki ktoś w biurze podróży powie Ci,
    że lecisz np. Nouvelair nie gwarantuje niczego. Tak naprawdę
    przewoźnik może się zmienić w każdym momencie i nic na to nie
    poradzisz...
  • Gość: Do Tomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 12:04
    Możesz mi powiedzieć, skąd masz takie informacje na temat floty LOT?
    Piszesz, że niektóre LOToskie maszyny są starsze niż w AEI...
    Mianowicie tylko 2 767-200 (SP-LOA i SP-LOB) są starsze...o rok.
    Wyjaśnij mi/nam jeszcze, proszę, skąd informacja o tym, że samoloty
    LOT zaliczyły po kilka, kilkanaście linii lotniczych?
    Jeżeli nie wiesz, to nie wprowadzaj ludzi w bąd a poza tym jak to
    czyta ktoś "z branży" to śmieje się w głos...
    Myślę, że będzie lepiej jak tacy specjaliści jak ty, nie będą
    zabierali głosu i przekonywali ludzi do swoich mylnych racji.
  • Gość: Magdalena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 18:48
    Wróciłam z Krety liniami Air Italy Polska.. to co tu ludzie piszę to jakas
    paranoja! Skad sie Wam biorą takie informacje?
    Samolot mimo że stary zadbany, opóźnienia nie było, załoga fantastyczna i
    usmiechnięta. POLECAM
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 02.06.08, 19:05
    Mówisz - masz:
    SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1990-08-21
    SP-LPA Boeing 767-35D(ER) Air New Zealand 1995-11-15 lsd
    SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1996-04-06 ret
    SP-LPA Boeing 767-35D(ER) Air Europe SpA 1996-11-25 lsd
    SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1997-04-29 ret
    SP-LPA Boeing 767-35D(ER) Air New Zealand 1999-11 lsd
    SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 2000-03-29

    Idźmy dalej:
    SP-LPB Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1995-05-12
    SP-LPB Boeing 767-35D(ER) Universal Airlines 2001-12-10
    SP-LPB Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 2003-05
    SP-LPB Boeing 767-35D(ER) Air Caledonie International 2005-11-07
    SP-LPB Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 2005-11-25

    Nie chce mi się wklejać całej floty.
    A statystyki te nie uwzględniają tzw. Wet Lease kiedy samolot jest
    wynajmowany np. na pół roku wraz załogą. LOT-owskie 767 latały już w
    Wenezueli, dla Air Italy, .... I część z nich jest wynajmowana co
    roku, w martwym, zimowym sezonie.

  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 21:25
    No już teraz to się maksymalnie ośmieszyłeś...
    Jeżeli dla Ciebie zmianą właściciela jest wet leasing dla obcej
    linii to ja już nie mam więcej pytań.
    Albo nie, pokuszę się o jeszcze jedno a mianowicie o daty produkcji
    767/200/300. Piszesz, że mają więcej niż 18 lat. Czy coś oprócz 2 X
    762 jeszcze coś?
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 02.06.08, 22:50
    Naucz się czytać ze zrozumieniem. Oprócz tego co wymieniłem
    regularnie jest grany wet lease przez te wszystkie lata. A co do
    reszty to wykaż się i poszukaj sobie sam.
  • majahi4 08.06.08, 15:16
    Mnie sie wydaje że kolega Gość pracuje w LOT, tylko wstyd mu się do tego przyznać.
  • Gość: Madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 17:48
    dzieki za info bo lece za tydzien do tunezji nouvelair'em po tym
    opisie troche mniej sie boje . Wprawdzie lecialam juz samolotem ale
    naszym LOT bylo fajnie i spokojnie takze bede pewniejsza co do tych
    linii
  • Gość: sowin IP: 212.2.115.* 25.05.09, 08:14
    Tylko nie te linie 2008r opóźnienie do Turcji 4h
  • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 11:42
    A ja słyszałem o usterce nouvolair. Nawet siedziałem w tym
    samolocie. To był sierpień 2006 - 8 godzin opóźnienia :). Ale w
    sumie było spoko - taka atreakcja na koniec wakacji :)))
  • djerba 09.06.08, 12:14
    w sobote wróciłam z Włoch.Przelot liniami Air Italy Polska.
    Punktualnie, grzecznie, sprawnie.
  • Gość: gość IP: 83.238.13.* 12.06.08, 15:11
    ..... z Warszawy leciał najpierw do Krakowa. Wylot do Monastiru
    miałbyć o 14:30, a do Krakowa był 12:50 , więc ponad 1,5 godziny
    dłużej w podróży no i jedno startowanie i lądowanie więcej :(
  • czarna.kotka.psotka 12.06.08, 15:25
    cyt. jedno startowanie i lądowanie więcej :(
    Chyba gorzej byłoby mieć tylko 1 startowanie więcej, nie uważasz?
  • Gość: gość IP: 83.238.13.* 12.06.08, 15:31
    nie - nie uważam !!!!!!
  • czarna.kotka.psotka 12.06.08, 16:01
    Naprawdę wolałbyś tylko wystartować?
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 12.06.08, 23:01
    Na prawdę to wolę lecieć bez zbędnych przygód i niepotrzebnych
    nerwów.
    I mam nadzieję, że będzie mi to dane :)
  • majahi4 14.06.08, 11:05
    Ale przecież to była zaplanowana zmiana, nie szukaj dziury w całym.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 14.06.08, 22:23
    ZAPLANOWANA zmiana?
    a wiedziłaś o tym jak kupowałaś wczasy ?
    czy to taka normalka???????
  • Gość: gość IP: *.piaseczno.robbo.pl 15.06.08, 09:24
    Może i nienormalka ale pretensję należy kierować do biur podróży a
    nie do lini lotniczej

    Pozdrawiam
  • Gość: lidiasz1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 19:18
    26 czerwca leciałam do Monastiru z W-wy. W jedną stronę opóźnienie 6 godzinne w
    drugą 3 godzinne.Nie polecam tych linii, latam często, ale coś takiego mi sie
    nie przytrafiło...
  • glos_z_sali_obok 05.07.08, 20:23
    Widocznie tylko nas bujasz, że latasz często, bo takie opóźnienia to w sezonie
    letnim to chleb powszedni.
  • ewatr 15.07.08, 12:40
    też leciałam 26.06 :((
    i już rano obserwując stronę on-line lotniska wiedziałam, że będzie
    opóźnienie, ale nie sądziłam, że aż tyle godzin (zamiast o 14:30
    samolot wystartował ostatecznie o 21:00)
    Wiem, że to charter i nie mogę wymagać zbyt wiele, ale Nouvelair też
    lata jako charter a jest punktualny (wszystkie odloty 26.06 miały
    max. 0,5 godz. opóźnienie, powroty 10.07 również)
  • Gość: g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 15:51
    kazda linia może mieć opóźnienie... mój pierwszy lot samolotem do tunezji z
    katowic 24.07 o godzinie 7.15, wylecielismy o godiznie 13.15 :) a dlaczego?
    miala byc zla pogoda, tak mowili, a jedna baba wygadala sie ze podwozie nawalilo
    i je naprawiali. O czym przekonalismy sie w powietrzu, trzeszczalo, skrzypialo
    ze szok, no ale ja siedzialam i podziwialam widoki bo pierwszy lot smaolotem to
    skad moglam wiedziec ze to nie normalne przy chowaniu albo wyciaganiu podwozia hah
    Z powrotem lot samolotem, nowka sztuka! bez problemow, zero opoznienia, ba!
    bylismy nawet szybciej :D
    Tym razem lece 11.09 z nouvelair i oby bez przygód pliss
  • Gość: synox IP: *.net.euron.pl 25.07.09, 23:13
    Polecam Nouvelair mialem przyjemność lecieć tymi liniami do Tunezji i na
    szczęście z powrotem bardzo mila obsluga , calkiem smaczne przekąski na
    pokladzie lot punktualnie i bez żadnych problemów.
  • maggie_mi 01.08.09, 00:51
    Tak, ja też leciałam do Tunezji z Nouvelair. W pełni zgadzam się z
    przedmówcą :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka