Witam, postanowiłam zwrócić się do Pana, bo już nie mam siły i ręce mi opadają. Na osiedlu Jagiełły panuje dość dziwny proceder. Otóż mamy założone wodomierze, za wodę regularnie płacimy rachunki, ale.. Otóż przy rozliczeniu, zostają dodane kwoty - wcale niemałe ok 50 - 100 zł - które są definiowane, jak opłaty dodatkowe za wodę, które zużywają inni mieszkańcy. Spółdzielnia tłumaczy ten proceder, faktem iż blok zużywa więcej wody, niż wskazują wodomierze, a to oznacza, że niektórzy mieszkańcy bloku kradną wodę i dlatego trzeba to rozkładać na innych mieszkańców. Wysokość dodatkowej kwoty jest uzależniona od ilości osób zamieszkującej dane mieszkanie i rozdzielona na wszystkich mieszkańców bloku. Nie rozumiem tego. Przecież płacę za swoje - właściwe zużycie wody, co mnie interesuje, że ktoś być może kradnie? Czy to jest w ogóle zgodne z prawem, bym płaciła za coś z czego nie korzystam? Bardzo Pana proszę o pomoc, bo kwoty są coraz wyższe, a spółdzielnia coraz bardziej bezczelna. Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.