Żabojady żab jedzą niewiele, natomiast przepadają za słodyczami i wcinają ich bardzo dużo. Od rana do wieczora - pisze Ludwik Lewin, który ruszył tropem paryskich łasuchów
Ależ nie unoś się tak.
Jesteś raczej odosobniony(a) w opinii, że określenie ''żabojad'' nie
dotyczy Francuzów w szczególności tylko jakieś bliżej nieokreślone
osoby jedzące żaby.
Zresztą artykuł nie jest o tym, że jacyś ludzie którzy wczesniej
jedli żaby teraz tego nie robią,bo zarzucili owe żaby na rzecz
łakoci, ale dotyczy on właśnie Francuzów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.