Mam zeszyt z przepisami, który był własnością mojej Babci. Zeszyt jest pożółkły, kartki ledwo się trzymają, ale bije na głowę wszystkie blogi kulinarne.
Zanim zajrzalam co to za blog juz wiedzialam,
ze beda pierniczki, serniczki lub muffinki. Wszystkie blogi
na jedno kopyto, kuchnie niskich lotow a nadrabiaja ladnymi zdjeciami, aranzacjami, dekoracjami.
W restauracji na pewno bym nigdy tego nie zamowila.
Czym tu sie zachwycacie. Jak by kto pierniczkow nie potrafil zrobic.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.