Miodami pitnymi z mazowieckiej Pasieki Jaros zachwycał się sam książę Karol. Ale właściciel firmy skromnie mówi, by jego półtoraki, dwójniaki i trójniaki degustować bez zbytniego nabożeństwa
stanu "po"nie doswiadczylem, bo sporo tego trzeba by wypic. miodzio ma
jedynie parenascie procent. ale w smaku jest ciekawy (na pewno nie na
ochlej, bo za slodki i moze mdlic, gdy sie go wiecej lupnie)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.