Dodaj do ulubionych

Łyk nowości

14.08.10, 14:43
Hiszpańska "Aguilla" to takie same siuśki jak heinekeny, carlsbergi i inne
takie tam "marki". Od wielu lat na skalę masową nie ma dobrego piwa.
- Dlaczego ?
- to proste, dobre piwo wymaga dotrzymania reżimu produkcji a ten potrzebuje
dość dużo czasu, dlatego na ogół pijemy napoje "piwopodobne", bardzo rzadko
trafiając na dobre piwo.
Edytor zaawansowany
  • lodzermensch7 14.08.10, 14:48
    Dlatego również popieram małe polskie nieliczne już browary, które warzą piwo
    wedle starych receptur i robią piwo niepasteryzowane.
  • Gość: Marko IP: 89.174.216.* 14.08.10, 16:56

    1. Ciechan niepasteryzowane.
    2. lomza niepasteryzowane.
  • Gość: smakosz IP: *.chello.pl 14.08.10, 22:56
    Łomża - super! Jedyne piwo do kupienia w sklepie, które ostatnio jestem w stanie
    wypić. Reszta to mocz o posmaku piwa. Od kiedy spróbowałem piwa warzonego
    własnoręcznie w domu, świat stał się inny, sklepowe badziewie może się schować...
  • Gość: keleokereke IP: *.as.kn.pl 15.08.10, 00:35
    "wiśnie w piwie" chyba mazurski browar to jest nowość która
    wstrząsnęła swiatem piwa :)
  • aqwa5 15.08.10, 01:29
    1. wszystkie piwa z minibrowarów restauracyjnych
    2. belgijskie przeróżne, wyspowe stouty i ale, z małych browarów polskich - Bielkówko, Ciechanów, ...
    3. Specjal z Elbląga też nie jest zły
  • Gość: juzek IP: 85.222.87.* 15.08.10, 07:17
    Panowie i Panie nie kompromitujcie się, co Wy wiecie o polskich
    browarach?! ;) Po pierwsze wcale nie łomża, po drugie special to
    świństwo, po trzecie i czwarte, i piąte itd itp, Polskich małych
    dobrych browarów jest od cholery,tylko trzeba wiedzieć gdzie, jak i
    co szukać. A jest tego multum, zaręczam, i wcale nie knajpianych ;)
    miłośnikiem piwa naszego jestem ponownie od czasu niedawnego, bo mi
    sie oczy w te wakacje otworzyły. Polecam taką samą terapię szokową,
    większości sklepowego syfu do ust nie weźmiecie nigdy więcej.
  • idepozapalki 15.08.10, 11:07
    Oj już tak nie marudź. Łomża jak na piwo reklamowane i do kupienia w sklepie ma
    niezły smak (oczywiście porównując z koncernianymi pomyjami). Poza tym czasem
    nie masz dostępu do ulubionych browarków - wtedy dobrze wyposażony sklep z
    niepasteryzowaną Łomżą, Ciechanem czy Zwierzyńcem jest naprawdę na wagę złota.

    Inna sprawa jest taka, że warto spróbować piw zza granicy... ale wschodniej.
    Oczywiście, belgijskie piwa są dobre, ale nawet ich pszeniczniaki chowają się
    przy białym obolonie z dodatkiem kolendry...

    A jeszcze inna rzecz: wiecie o tym, że wiele gatunków piwa w belgii to pomyje
    jeszcze gorsze od koncernowych? No bo jak nazwać "piwo", które powstaje przy
    użyciu śladowych ilości normalnego piwa + jakieś słodkie soki? Nie przeczę -
    jakieś wymuskane belgijskie panienki mogą to lubić... ale żeby nazywać to piwem?
    Tak samo jak wszystkie Corony, Desperadosy i inne - to powinien być "napój piwny".
    --
    www.idepozapalki.pl
    wejdź, zerknij, poczytaj
  • Gość: x IP: *.broadband.pl 15.08.10, 12:43
    zacznijmy od tego, że łomża też jest koncernowa
  • Gość: zzz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 18:16
    A czym się różni łomża pasteryzowana od niepasteryzowanej?

    Z ciekawości zrobiłem tzw. blind test wśród 4 znajomych plujących na piwo
    pasteryzowane i wychwalające łomżę niepasteryzowaną pod niebiosa. Nie byłem
    zaskoczony jak 3 spośród nich błędnie wskazała które jest które.
  • Gość: piwosz alchemik IP: *.ghnet.pl 27.08.10, 21:19
    twierdzenie ze lomza to maly browar to kompletna pomylka (koncern moze sie i tak
    reklamuje ale o ile wazy sie tam 1000krotnie wiecej piwa niz w prawdziwym 'malym
    browarze'). a ciekawe polskie piwa mozna wymieniac i wymieniac
    browary ciecahn, witnica, kormoran, konstancin, czarnkow, staropolski, koreb,
    bielkowko, cornelius (sulimar), gab
    robia wszystkie piwa dobre lub bardzo dobre bijace o glowe koncernowki.
    1. obolon bialy jest egzotycznyi ciekawy ale jednak jesli chodzi o pszeniczniaki
    to tylko niemcy, i to tez mniejsze produkcji niz chocby paulaner
    2. bogactwo to nie tylko ilosc browarow ale ilosc gatunkow, portery baltyckie sa
    przepyszne (komes czy boss to absolutna klasa swiatowa), stouty, czy piwa lekkie
    ciemne, zyc nie umierac, do ust od poltora roku nie biore zadnego piwa ktorego
    reklame mozna obejrzec w telewizji.
    b
  • Gość: piwosz alchemik IP: *.ghnet.pl 27.08.10, 21:24
    to co nazywasz pomyjami belgijskim to prawdopodobnie lambicki czyli piwa owocowe
    fermentacji spontanicznej (nie gornej, nie dolnej) lekkie i przyjemne,
    oczywiscie wstod ponad 1000 (tak!!!) piw belgijskich znajda sie zapewne takie
    ktre nie spelniaja standardow, ale zapewniam cie, nie ma nigdzie takiej kultury
    warzenia i picia piwa jak w belgii, zeby zrekompensowac lekkie lambicki (3,5
    volta) belgowie waza mnostwo piw gornej fermentacji (tzw. ale) bardzo mocnych -
    od 8 do 12 voltow, absolutnie wyboernych, nie majacych nic wspolnego z piwami
    chocbny jablonowa - doprawianymi spiritusem chyba.

    i ostatni watek chyba
    piwo np browaru boss (porter jest wizytowka) lezakuje ponad 2 miesiace, dzieki
    stosowaniu 'najnowszych technologii' wtlaczania piwa pod cisnieniem i warzenia
    koncetratu piwnego
    produkcja piwa w koncerniaku trwac moze 3 dni.
  • Gość: piwosz alchemik IP: *.ghnet.pl 27.08.10, 21:33
    gdzies mi uciekl pierwszy wpis
    twierdzenie ze lomza to browar regionalny to oczywista bzdura, tam sie produkuje
    1000krotnie wiecej piwa niz w prawdziwym 'malym' browarze

    a tych jews w polsce na prawde duzo i waza piwa dobre i bardzo dobre, na glowe
    bijace wszystkie koncerniaki

    pomyslmy
    browar amber
    browar gab
    browar boss witnica
    browar czarnkow
    browar kormoran
    browar cornelius
    browar ciechan
    browar zodiak
    browar staropolski
    browar konstancin
    browar jagiello
    browar ksiazecy raciborski
    browar koreb

    to tak na predce, polecam sklep na kobierzynskiej w krakowie, czy lokal omerta
    albo smocza jama zeby sie o tym przekonac :)

    pozdrawiam
  • humanistyka 27.08.10, 21:45
    odkrylem podczas ostatniego pobytu w Polsce w zeszlym roku. Bylem w szoku, gdy
    zobaczylem te piwa. Potem codziennie przez 2 tygodnie testowalem po 3-5 butelek,
    za kazdym razem inne...
  • Gość: alpik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 16:28
    Browar Czarnków!!!
  • Gość: DarioKa IP: *.as.kn.pl 27.08.10, 22:28
    Dodam jeszcze Kasztelana niepasteryzowanego
  • Gość: piw0osz IP: *.ver.abpl.pl 14.08.10, 15:01
    Byle kopało, bedzie dobrze, hej
  • Gość: pszeniczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 16:24
    Oczywiście piwo jęczmienne też jest znakomite, choć w Polsce dobre piwa można
    dostać tylko w mniejszych browarach. Piwa typu Koncern czyli np. Tyskie i Żywiec
    to masówka, która nadaje się tylko do zapicia tzw. pały.
    Bo prawdziwy piwosz piwo pije po to, by smakowało samo, bez jakiś przekąsek,
    ponieważ to już zmienia smak piwa na kubkach smakowych.
    Akurat ostatnio moją dewiacją są piwa pszeniczne, np. Cornelius z browaru
    Piotrków Trybunalski, a nawet Ciechan pszeniczny. Klasyczny Paulaner też
    smakuje. Taka miła odskocznia od wszechobecnego ostatnio Lecha...
    Dla zainteresowanych krótki opis piwa pszenicznego
    www.niam.pl/produkty/produkt/4031-wiezen_wiessbier
    A to o czym w artykule piszą, to jakieś wariacje na temat piwa, które mają
    zapewne więcej marketingu niż pełnego smaku.

  • Gość: adhd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 14:02
    Ja najbardziej lubię Obolona. Pszeniczne oraz Białe (to raczej coś w stylu wietbiera jest). Pycha, super orzeźwienie w gorące dni!
  • Gość: TIM IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.08.10, 16:14
    Dobre piwo się warzy, zwykłe produkuje.
  • Gość: poiuy IP: 85.222.87.* 14.08.10, 16:25
    Popieram przedmóców.
    A tekst gazetowy na kilometr pachnie PR-em i to kiepskim. "Mocno
    wstrząsnęły piwnym światem." Akurat....
  • Gość: m IP: *.vanqu1.dynamic.dsl.tele.dk 14.08.10, 18:48
    Holenderskie, a nie duńskie. Redaktor, ucz się geografii!!
  • Gość: Piotr IP: *.147.109.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 19:44
    Następny syf, który przez ułomność prawa nazywany jest piwem.
    Koncerniane siódme wody po kisielu powinny mieć w nazwie "napój
    wyskokowy o smaku piwnym". I tak by było uczciwie.
  • Gość: slav IP: *.toya.net.pl 14.08.10, 19:54
    E tam, światem powinien wstrząsnąć Ciechan, bo to najlepsze piwo jakie
    stworzył człowiek :D A nie jakieś siki podawane do sałatek czy piwo-wóda,
    którego nie idzie normalnie się napić.
  • Gość: Mario IP: *.61-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.08.10, 21:39
    Jestem na urlopie w Belgii kolejny raz i zachwycam sie tutejszymi
    gatunkami piwa, ktorych jest przeszlo 360. Po przyjezdzie do kraju i
    wypiciu przywiezionego piwa przez dlugi czas nie siegam po nasze, a
    zwlaszcza markowe te mocno reklamowane kojarzone wylacznie z
    Weronika.Polecam piwo Blanche de Namur biale pszeniczne lekko
    pasteryzowane i tylko 4,5% alkoholu oraz cala game Chimay i
    Maredsous warzone przez zakonnikow.Pozdrawiam czytelnikow GW.
  • corrnick 14.08.10, 22:01
    Co oznacza termin "lekko pasteryzowane"?
  • Gość: jl IP: *.pp.com.pl 15.08.10, 00:52
    np. trzymane dzień na parapecie w kuchni? albo na tylnej półce samochodu?
  • Gość: em IP: *.chello.pl 15.08.10, 14:50
    > Co oznacza termin "lekko pasteryzowane"?

    Mniej więcej to samo, co "lekko w ciąży".
  • Gość: lol IP: *.181.171.204.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.08.10, 08:44
    Delikatnie mowiac, niezle bzdury. Jedsyne piwo gastronomiczne? A
    wroclawski Spiz? A krakowski CK Browar? Ehh, cos slaba piwna wiedze ma
    redaktorzyna.
  • Gość: tfkwpl IP: *.punkt.opole.pl 15.08.10, 09:31
    Jeśli czyjś piwny świat rozciąga się pomiędzy Lechem a Tyskim, to rzeczywiście
    te dwie popierdółki mogły wstrząsnąć jego światem.
  • Gość: Osykosy IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.10, 11:33
    Swieta racja z tymi piwami w handlu. A juz te Hiszpany, Meksyki i inne, to po prostu zgroza. Nie ma to jak MALE browary, ktore przykladaja sie do produkcji tego wspanialego napoju. I to by bylo na tyle!!!
  • Gość: Candlekeep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 19:41
    Juzek, zgadzam się z Twoim wpisem w całej rozciągłości. WYchwalana
    przez poprzdników Łomża to taki sam koncerniak, jak Tyskie czy
    Okocim. Jest to marka koncernu Royal Unibrew A/S (fakt, że
    rzeczywiście produkowana w Łomży). Ono jest tak samo lokalne, jak
    Specjal czy Brackie (made by Grupa Żywiec)
    Natomiast tak, jak napisał juzek - polskich małych browarów
    warzących prawdziwe piwa jest naprawdę dużo, a można wręcz
    powiedzieć - coraz więcej. Ostatnio właściciel Ciechana reaktywował
    browar w Lwówku Śląskim. Wystarczy poszukać dobrych sklepów, gdzie
    właśnie takie piwa znajdziecie. Polecam.
  • humanistyka 27.08.10, 21:09
    "Rozpocznij przyszłość z kacem".
  • do100jnik 27.08.10, 21:36
    analiza laboratoryjna wykazałaby, że ten koń ma cukrzycę,

    dobre piwa są tylko z małych browarów korzystających z tradycyjnej
    technologii, a mamy w Polsce kilkanaście czy kilkadziesiąt takich, na pewno
    nie są żadne heinekeny, carlsbergi, okocimie, żywce, czy podobne, podstawowa
    rada jak zobaczyłeś piwo w telewizorze lub usłyszałeś o nim w radio to sobie
    od razu daruj, tu obowiązuje stara zasada z piosenki sióstr Winiarskich

    ludzie to kupią,
    ludzie to kupią,
    byle nachalnie,
    byle głośno,
    byle głupio
  • Gość: gość IP: 109.246.250.* 27.08.10, 23:39
    Przecież ten artykuł jest stary jak świat-gratuluję powolnego tłumaczenia z
    serwisu Reuters, proszę oto link:
    www.reuters.com/article/idUSTRE66S3SR20100729
  • Gość: mietek99 IP: *.play-internet.pl 31.03.14, 12:52
    jak dla mnie z nowych piw, to zwierzyniec pils z pilnserów jest gony spróbowania

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka