Nie ma co ukrywać, jest z nimi trochę zachodu. Jeśli jednak poprosisz domowników o pomoc, robota okaże się prosta. Idę o zakład, że następnym razem nie trzeba będzie już was namawiać do smażenia chrustu.
Strasznie grube te chruściki. Powinny być rozwałkowane na grubość papieru. Dopiero wtedy będą pyszne. Takie, jak te na zdjęciu, będą gumowate.
--
Czy to ja, czy nie ja?? Jaka to różnica??;>
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.