Zgadzam się z przedmówcą. Generalnie, przepis z głównego artykułu jest
zrozumiały tylko dla "zaawansowanych rolujących". Przekonana jestem, że
początkującym sprawiał będzie problem. Doskonały przepis to ten z artykułu
powyżej. Zrozumiały i krok po kroku. Na takim zdobywałam swoje kulinarno-sushi
doświadczenie.
A'propos "polish sushi"- spotkałam się ostatnio (w pewnej restauracji- sushi
bar) z wersją maka z (UWAGA!!!) śledź+ogórek kiszony/śledź + szczypiorek. Co o
takim połączeniu sądzicie?
Moim ulunionym, tradycyjnie są californijskie maki, a głównym rybnym składnikiem
sushi jest łosoś. Mam zaufanie do sieci Auchan, jeśli chodzi o czwartkowe i
sobotnie dostawy świeżych łososi. Zawsze świeże i nigdy nie zaszkodziły nikomu z
mojej rodziny, a mam w domu młodego, 7.- letniego fana sushi.
Niestety do tej pory w wyżej wymienionej sieci nie miałam okazji "załapać się"
na inny gatunek ryby. Ubolewam, bo mam ochotę na rybę maślaną, lub tuńczyka.
Może wiecie, gdzie w Wawie mogę zaopatrzyć się w te gatunki rybki? Mam na myśli
sprawdzone i pewne miejsca:>
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.