Bardzo rzadko robie panierowane kotlety. panierka to u mnie wspomnienie z
dziecinstwa. Zawsze mam metlik w glowie solic od razu czy nie? A moze pozniej?
Taki balagan, ze ze strachu nie sole. Jak sa prawie gotowe to posypie. Nigdy
tego nie zapiemietam jak ma byc. Ale co tam, smakuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.