O rany, ratunkuu.... Maggi to hydrolizat białkowy opracowany przez firmę Maggi -
stąd potoczna nazwa. Hydroliza białka polega na potraktowaniu wszystkiego co
zostało po przetworzeniu mięsa w przetwórni, a więc... chyba Ci oszczędzę opisu.
Generalnie to, co zostało z przetworzenia zwierzaka na mięso i wędliny, te
resztki, trawi się dodatkowo kwasem azotowym przez kilka dni i żeby można to
było skonsumować zobojętnia się ten kwasowy odczyn zasadą sodową. Powstaje
polecana prze Ciebie Maggi. Niezawierająca chemii :). Ja osobiście wolę sos
sojowy. Taka sama chemia jak Maggi ale mi lepiej smakuje. Jest słodsza. Poza tym
dla wegetarian: maggi jest ze zwierzaków a sos sojowy z roślin ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.