Za moich czasów, kiedy alkohole nie były tanie, a szcególnie
spirytus,KRWAWĄ MAŃKĘ przygotowało się i piło zupełnie inaczej.
Do kieliszka o pojeności 50 do 70 ml wlewało się 2/3 pojemności soku
pomidorowego na powierzchnię odrobinę soli i pieprzu, a następnie po
łyżeczce na sciankę kieliszkauzupełniało się spirytusem (sok i
spirytus schłodzone). Ładnie to wygląda. Taką Krwawą Merry wypijałó
się do dna, taki to był coktail z zagrychą. Prepi p.Gessler daje
alkoholizowaną pomidorową bryję
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.