Jako do mojego drugiego wlasnorecznie robionego ciasta, podeszlam do niego
ostroznie ..:) ale nie bylo czego sie bac..wyszlo super, wlasnie wszyscy w
pracy sie zazeraja. Zrobilam dwa na swoje urodziny, i jednego juz prawie nie
ma, a drugi przetrwal tylko dlatego, ze przezornie ukrylam go dla przyjaciol w
domu. :) Polecam!! Kiedy bede robila jeszcze raz sprobuje tam do środka wrzucic
troche rodzynek..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.