Ja nigdy nie dzielę na cztery części,daję mąki ziemniaczanej "na oko" do momentu nie klejenia się do rąk.Tak postępuję ponad 15 lat.Nie daję jaj,moja teściowa daje i są twarde(ale ona mądrzejsza i nie daje sobie powiedzieć).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.