a mi teściowa sprzedała świetny pomysł na dodawanie mąki (oczywiście tylko ziemniaczanej) - z ziemniaków już przepuszczonych przez maszynkę "wyjąć" 1/4 i wsypać tam mąki (tyle ile było tych ziemniaków). nigdy nie ma jej wtedy za dużo ani za mało. wypróbujcie :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.