ja mam taką metodę:już zmielone ziemniaki uklepuję w misce na płasko ale
luzno(nie ubijać)i paluszkiem maluję krzyż,dzieląc te ziemniaki na 4
części.jedną część wyciągam,odkładam na resztę i w powstałe miejsce wsypuję
mąkę ziemniaczaną.To najprostszy sposób na dobranie proporcji
mąka-ziemniaki.to jest metoda mojej prababci,babci i mamy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.