najlepsze ciasto naleśnikowe jakie mi wychodzi robi się tak:
Do miski wrzuć:
- 1 jajko
- 1-2 łyżki oleju do smażenia
- ok. 2 szklanki mąki
- ok. szklanka mleka
- woda gazowana aż ciasto będzie lejące się
- szczypta soli (jeśli ktoś chce)
Dokładnie wszystko wymieszać, żeby nie było grudek. Czasami muszę
dosypać mąki, bo jest za rzadkie. Rozgrzać patelnię teflonową, nie
stosować oleju, bo się naleśniki zrobią okrutnie tłuste. Nalewać
ciasto na patelnię, aby utworzyło cienką warstwę.
Potem trzeba poćwiczyć akrobacje związane z odwracaniem ciasta.
Zabawa może być przednia, jeśli się odpowiednio wywija patelnią ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.