Wasze recenzje: Robot kuchenny "Kasia" Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Może po prostu felerny ci sprzedali. ;/
    • Gość: obserwator51 IP: *.chello.pl 13.12.09, 23:03
      Dla przekory kupiłem właśnie Kasię 116 z pełnymi tarczami. Zanim jednak
      dokonałem zakupu, przeczytałem wiele opinii na jej temat i w większości
      przeważają te dobre. Skąd więc tak jedna bardzo negatywna? Być może miałaś
      pecha, lub niezbyt dokładnie przeczytałaś instrukcję? Muszę przyznać, że jest
      ona lakoniczna i zbyt mało dokładna, jak na tak skomplikowane urządzenie. Tam
      jest dokładnie zaznaczone, do czego używać ubijaka do piany, jakie stosować
      szybkości, a okazuje się, że do każdego produktu inne. Być może warkot
      maszyny, spowodowany był zbyt niskimi obrotami. Marchewka należy do warzyw
      twardych, więc może trzeba było użyć większej szybkości? Będę go teraz
      intensywnie testował i sprawdzę ile jest prawdy w tym, o czym napisałaś? Nie
      wszyscy mają talent do gotowania. Jednym ono wychodzi a drugim nie. Ja jestem
      jednak dobrej myśli, a o jego zaletach lub wadach z pewnością napiszę po testach.
    • Gość: obserwator51 IP: *.chello.pl 15.12.09, 01:02
      Pierwszy test zrobiony. W dniu dzisiejszym użyłem tylko sokowirówki do
      marchwi. Robot spisywał się genialnie! Przesadziłem może z ilością marchwi, po
      wycisnąłem sok z 5 dużych marchewek. Wystarczyłyby 4 marchewki, po których
      trzeba wysypać zawartość filtra i można ponownie robić sok. Z tych 5 marchwi
      wyszły dwie standardowe szklanki soku. Pycha! By robot nie warczał, należy go
      włączyć na 7 lub 8 bieg i dopiero wtedy wciskać marchew, a nie odwrotnie.
      Jutro robię ciasto na kwaśnym mleku, kotlety z kapusty oraz pieczeń rzymską
      (klops) do chleba, więc będę miał okazję spróbować kolejnych funkcji. Jak na
      razie, robot pracuje bez zarzutu. Jest to jednak duże ułatwienie. Do tej pory
      wszystko robiłem ręcznie. Nie wspomnę już ile razy udało mi się zetrzeć palce
      na tarce, trąc śliską cebulę, ziemniaki czy marchew. Teraz jest to moment i co
      ważne, zdrowe paluszki. :)))
    • Beznadziejny - nadaje sie do wyrzucenia-nikomu nie polecam.
    • Gość: misia IP: *.waldex.3s.pl 17.12.09, 14:12
      Mam Kasie już bardzo długo, prawie jej nie używam. Czasami coś tam zmiksuje,
      jak używam za długo to czuje opór materii. Już bym jej więcej nie kupiła,
      nikomu nie polecam. Nie polecam tez krajalnicy Zelmera, totalna porażka.
      • Gość: dorotazzapłota IP: *.lupro.net 29.12.09, 17:16
        Mąż uszczęśliwił mnie "Kasią", chociaż wiedział, że wolałabym zwykły
        mikser z miską obrotową.
        Kasię wykorzystuję do tarcia ugotowanych buraczków - na zapasy do
        słoi, czasem miksuję ciasto...
        Ale szlag mnie trafia, kiedy trę surowe ziemniaki na placki.
        Ziemniaki nie ścierają się do końca, płaty niestartych ziemniaków
        zostają pod pokrywą a ja klnę za każdym razem. No nic mi taki
        pomocnik!?
    • Gość: obserwator51 IP: *.chello.pl 14.03.10, 12:07
      Minęło już trochę czasu, od kiedy kupiłem robot Kasia i muszę przyznać, że na
      razie spisuje się względnie dobrze. Ma jednak kilka minusów, które nie sposób
      było przewidzieć przed zakupem. Jednym z nich jest właśnie to, że ścierane
      produkty, przyklejają się do górnej pokrywy i włażą w zakamarki, których jest
      pełno! Co z tego, że robota tym mikserem trwa kilka chwil, jak później
      czyszczenia jest pół godziny? Poza tym, misa i poszczególne elementy, są
      odporne na czyszczenie, skutkiem czego pozostają jakby nie domyte. Nawet
      sławny płyn o nazwie Ludwik, nie radzi sobie z tłuszczem po miksowaniu. Pomimo
      wszystko, jest bardzo pomocny w wykonywaniu takich czynności, jak mieszanie
      ciasta, ubijanie piany z białek, czy śmietany na krem do galaretek, robienie
      soku z owoców, ucieraniu ziemniaków na placki, itp. Problem jednak w tym, że
      mieszadło nie dostaje do samego dna i trzeba wlać pół litra śmietany 30%, by
      ubić ją całą do dwóch galaretek. Reszta ubitej śmietany zostaje nie
      wykorzystana, co przekłada się na nieekonomiczne wykorzystanie produktów. Całe
      szczęście, że robot nie był zbyt drogi, bo z pewnością ból głowy byłby
      większy. Nie używam go znowu tak często, by przeszkadzały mi jego minusy.
      Wykonuję nim bardziej skomplikowane czynności i z większą ilością produktów,
      bo na małe porcje, szkoda włączać cały kombajn. Dobrze, że nie pozbyłem się
      zwykłego miksera i blendera (w tym zestawie go nie było), bo dziś są mi
      pomocne jak kiedyś. To prawda, że nie jest to sprzęt dla wymagających, ale do
      zwykłych prac kuchennych w zupełności wystarcza.
    • Gość: Aguś IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.10, 22:04
      Nie zgadzam się z powyższą opinią. Mam robot kuchenny "Kasia" od 6 lat i działa bez nagany. Oczywiście jeśli nie stosujemy się do instrukcji to mogą się zdarzyć "straszne" rzeczy nawet z najlepszym sprzętem. Poza tym zapoznać się z tym co można robić na danym sprzęcie można już w sklepie a nie dopiero po zakupie w domu i być zdziwionym, że nie spełnia oczekiwań.
      Zachęcam do kupowania z rozwagą i głową na karku.
    • Gość: V IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.11, 13:14
      Może być że felerny ale jak widać pęka i ściera się. Feler zazwyczaj jest 1 a nie na każdym kroku. Więc kobieta ma rację to musi być jakieś badziewie. Słuchaj a co z gawrancją? Nie próbowaliście odzyskać kasy? Kosztuje nerwów ale i taki pieniądz nie leży na drodze.
    • Gość: gość IP: *.38.103.105.internetia.net.pl 23.09.11, 13:20
      ja kupiłam go jakies sześć lat temu jest używam prawie codziennie i żadnych takich żeczy sie znim nie dzieje kupiłaś towar już reklamowany
    • Gość: Joanka IP: *.pool.mediaWays.net 23.10.11, 16:59
      Ja kupilam "Kasie" w 2006 roku i jestem zachwycona, kroi, sieka, miesza, trze. czego trzeba wiecej. uzywam jej okolo 3-5 razy w tygodniu. Polecam.
    • Gość: Użytkownik "kasi" IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.13, 18:56
      Ten felerny robot dostaliśmy w prezencie. Bardzo mało używany, bo jak do wszystkiego to do niczego. Najpierw użyłem go jako sokowirówka- nie sprawdził się zupełnie. Miąższ słabo wyciśnięty- plastikowa tarcza ścierna zupełnie się nie sprawdziła. Po kilku tygodniach zalegania bezczynnie postanowiłem go użyć ponownie. I znowu klapa- po zrobieniu kilku koktajli w blenderze, zaczął przeciekać "dzbanek". Reszty nawet nie próbuje używać by się nie denerwować po prostu wyrzucę go bo jest zwykłym elektrośmieciem.
    • A ja używam od lat i sobie chwalę.
      --
      JS
      • Ja mam Kasię i sobie chwalę. Jeśli kto dobrze użytkuje to nie ma problemu. Mąż się cieszy bo często scieram robotem ziemniaki i ma jego ulubione placki. A ja iżywam do rozdrabiania warzyw,gdy kładę w słoiki.Mielę mak i mięso. Tylko malkontety zawsze będą narzekać. Wiadomo takim nikt i nic nie będzie dobrego.
      • Gość: MagJar IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.03.14, 20:53
        Ja też używam od co najmniej 14 lat, ciasta, sałatki, koktajle , soki. Dopiero teraz muszę wymienić 2 części, i mam nadzieję że będzie nadal mi służył.
    • Gość: Anna IP: 31.6.193.* 06.03.14, 22:34
      Robot spełnia swoje funkcje, ale niestety części są bardzo słabej jakości. Tak się składa, że moja znajoma ma ten sam model i zepsuły się w nim dokładnie te same części.
      Raz musiałam oddawać sitko na gwarancji na szczęście. Jest ono tak skonstruowane, że podczas obrotu ociera ono o miskę i przeciera ją, a oprócz tego samo pęka. Nie wyciska do końca soku, strasznie się trzęsie i skacze. Kolejną częścią, która się psuje, to sprzęgło malaksera, taki malutki element na samym dole. Pęka ono i uniemożliwia korzystanie z miksera. Jak dla mnie porażka. Lepiej zainwestować w sprzęt, który ma metalowe części a nie plastikowa, ale człowiek uczy się na błędach.
    • Gość: Anka IP: 31.6.193.* 06.03.14, 22:37
      Jeżeli ktoś używa go do podstawowych czynności tj. mieszanie czy ścieranie, to może i podziała dłużej. Niestety do wszystkich funkcji się nie nadaje. Wyciskarka soków zawsze się psuje i malakser również, to nie jest tylko moja opinia.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.