I się zastanawiam, gdzie się podziała tolerancja pierwszych chrześcijan.
Ale dla nich znakiem rozpoznawczym była ryba. Symbol obojętny dla innych.
Teraz podobno chrześcijanie chcą innym narzucać swoją wiarę. Nie tymi metodami.
Chrześcijaństwo dlatego się rozwinęło, że było religią pokoju. Im więcej
walczyło tym potem było słabsze. Rozpad na Kościół Bizantyjski. Jan Hus, Luter.
Skoro ludzie spod znaku krzyża sami siebie nie akceptują, to wyjaśnia to
dlaczego nie są w stanie zaakceptować innych.
--
Co mi
zrobisz, jak Cię złapię? :)