Dodaj do ulubionych

Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkonos...

17.01.10, 18:15
Artykuł na słuszny temat, ale:
- bez wniosków, co zrobić
- słabe, niejasne zakończenie (dlaczego będzie pax?)
- organizator konferencji? Jakiej konferencji?

Pozdrawiam z Wrocławia, który mimo słabej KZ, totalnego bałaganu parkingowego
w całym mieście i braku dbałości o wiele szczegółów i tak jest miastem z
charakterem docenianym w całej Polsce (np. ranking Polityki) i pewnie poza nią.
Viva Mikrokosmos!
Obserwuj wątek
    • jacek.killman Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkonos... 17.01.10, 18:20
      Nie ma co się dziwić góralskiej nawale w Karkonoszach. W końcu nawet
      sama nazwa miasta Karpacz oznacza ni mniej ni więcej niż jego
      związek z Karpatami. A stąd już całkiem blisko do Zakopanego - tygla
      kipiącego dziś dziadostwem i prymitywem rodem z Warszawy.
      Dlatego proponuję czym prędzej zmienić nazwę miasta pod Śnieżką.
      Może Gołębiewice byłyby adekwatne do obecnej sytuacji?
    • Gość: nicelus sztuka cierpi... IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.10, 18:30
      maria mileńko z poznania zrobiła zdecydowanie najlepszy plakat i jeszcze wczoraj prowadziła w plebiscycie różnicą ok. 30.000 punktów. obecnie dogania ją druga praca pochodząca z hiszpanii. musi to jakiś przekręt, albo patriotyczne uniesienie hiszpanów być, ponieważ innym pracom w tym czasie prawie nie przybyło żadnych punktów. ponadto praca druga i trzecia są bardzo słabe, co wskazuje na patriotyczne motywy głosowania przez hiszpanów i portugalczyków. biorąc pod uwagę poziom artystyczny, to zdecydowanie najlepsza jest praca marii mileńko, a druga i trzecia powinna być praca sabine redlich i martin'a geier'a.

      tych którym nie jest sztuka obojętną, zachęcam do głosowania na najpiękniejsze prace.

    • swigull Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkonos... 17.01.10, 22:57
      Karpacz już zginął a Duch Gór skrył się w otchłaniach kowarskich sztolni.. To,
      co wydarzyło się w tym mieście w ciągu ostatnich kilku lat woła o pomstę do
      nieba. Wydaje się, że nie ma już odwrotu i przyszłośc tego kurortu rysuje się
      już wyłącznie w jaskrawych kolorach kombinezonów narciarskch nowobogackich
      turystów. Rozwój miasta oszałamia i zasmuca jednocześnie. Nowe inwestycje
      hotelowe prowadzone bez poszanowania kameralnego charakteru miasteczka, nie
      mówiąc o krajobrazie. Smród pieczonych kiełbas i hałas góralskiego disco -
      polo z chat umiejscowionych przy głównej ulicy - czy ktoś wytłumaczy mi, na
      czym polega atrakcyjnośc tego typu wypoczynku??
      • Gość: corgan Re: Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkon IP: *.chello.pl 18.01.10, 06:56
        > Nowe inwestycje hotelowe prowadzone bez poszanowania kameralnego
        > charakteru miasteczka, nie mówiąc o krajobrazie.

        A kto wydał pozwolenie na budowę tym nowym inwestycjom? Kto nie szanuje
        kameralnego charakteru miasteczka nie mówiąc o krajobrazie? Może jednak
        miejscowi, co? No bo skąd się wziął taki burmistrz Karpacza który zgodził się i
        popierał wybudowanie Gołębiewskiego?
        • swigull Re: Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkon 18.01.10, 09:00
          Dokladnie - miejscowi, ale rzadzacy. Wsrod mieszkancow Karpacza
          panuje swoista schizma. Jedni ciesza sie z nowych inwestycji, miejsc
          pracy, perspektywy wiekszych obrotow - to zrozumiale, inni wieszaja
          psy na burmistrzu za megalomanie i brak dlugofalowego planu. Ludzie
          nie zwracaja uwagi na jakosc i dopasowanie tych kaszalotow do
          charakteru Karpacza, jak rowniez (co w blizszej perspektywie ma
          nawet wieksze znaczenie)do miejskiej infrastruktury. Moim zdaniem
          wlodarze miasta zaprzepascili szanse na uczynienie z tego miesjca
          eleganckiego, kameralnego osrodka, jakim Karpacz byl przez dlugi
          czas w swej barwnej historii. Zamiast tego mamy kolorowe jarmarki,
          zapach szaszlykow i chinskie namioty, czyli nowopolski folklor.
          Szczerze mowiac przecenialem tamtejszy urzad miejski w ich podejsciu
          do tematu.
      • Gość: liczy rzepa Re: Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkon IP: 188.121.11.* 18.01.10, 12:28
        wszedzie jest to samo. Niemcy jezdza do Polski bo jest inaczej. Za niedlugo
        nieuniknienie bedzie tak samo jak wszedzie i zaczna jezdzic na Ukraine. Pozniej
        na Kaukaz, Ural itd. Gadalem z takim jednym angolem co byl w polsce 15 lat temu
        i teraz i wtedy mu sie podobalo a teraz nie, bo wlasnie stwierdzil ze sie robi
        tak samo jak u nich, tesco za rogiem... Koszt globalizacji i tzw nadrabiania
        standartu zycia.
    • xegar Re: Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkon 18.01.10, 00:10
      sstes napisał:

      > Artykuł na słuszny temat, ale:
      > - bez wniosków, co zrobić

      Co zrobić? Olać Karpacz. Na szczęście Karkonosze to nie tylko Karpacz i Szklarska, ale jeszcze kilka miejscowości po drodze, których nazw tu nie podam, żeby ich Warszawiacy nie odkryli. ;-))) Co prawda wsiowe zakopiańskie chatki widziałem nawet tam, ale pojedyncze. Jeśli ktoś nie dostrzega różnicy między Zakopcem, Olsztynem, Gdańskiem, Wisłą itd. to przede wszystkim jego strata.

      Xe.
    • Gość: hucpa Karpacz zrobil sie nudny IP: 138.227.189.* 18.01.10, 09:41
      i bez wyrazu. Szklarska tetni zyciem w porownaniu z Karpaczem, a
      przeciez komercja w szklarskiej swietuje kolejne zwyciestwo kazdego
      dnia. Mowienie, ze Karpacz jest kameralny nie jest prawdziwe, bowiem
      kameralnosc miasteczka wymaga odpowiedniej dbalosci o szczegoly. Ta
      bida z nedza na straganikach i w sklepikach nijak ma sie do regionu
      i kultury. Akurat drewniana zabudowa nie przeszkadza mi w Karpaczu.
      Byc moze komus marzy sie stado spragnionych piwa Niemcow
      szprechajacych przyciszonym wrzaskiem w knajpach typu U Bauera ,
      ale ja wole te goralskie klimaty,
    • ahoy2 Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkonos... 18.01.10, 10:14
      Lekko napisane, fajnie, dowcipnie i słusznie. A tu kilku ponuraków, którzy szukają klasycznego wypracowania, jak nie ma podsumowania, stawiają kiepski stopień. Ludzie, więcej luzu! Też nie lubię oglądać Karpacza, ale to nieuniknione czasem, bo okolice górskie wszak ma przepiękne. Władze Karpacza poważnie mi podpadły, ale w Karpaczu jest trochę ciekawych ludzi. Kicz macdonaldów, oscypków i Ducha Gór jest tyle samo wart.
      • Gość: Majoha A co jest autentyczne w Karkonoszach? IP: *.pools.arcor-ip.net 18.01.10, 13:20
        Co ciekawe, juz sto lat temu w Karkonoszach kopiowano styl goralski,
        tyle ze z Alp. Wystarczy sobie poczytac relacje z podrozy pod Sniezke,
        takiego chocby Mieczyslawa Orlowicza. Znaczy to tylko tyle, ze
        okreslony styl rozrywki przyciaga klientele z okreslonych grup
        spolecznych, i nie nalezy sie dziwic, ze ktos chce zbic na tym kasy.
        Autentyczny folklor czy tradycyjna archiektura zawsze sa pierwszymi
        ofiarami komercjalizacji. A jezeli piszac o niemieckim kiczu, Bachmann
        mial na mysli Ducha Gor, to sie nie zgadzam. On jest stad!
    • tychik1 Re:A kim jest Klaus Bachmann ? : ) 18.01.10, 17:28
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20090214&id=my41.txt
      Fragment z tego:
      "Całą operacją dyrygował były korespondent niemiecki w Polsce Klaus
      Bachmann, który nagle przed paru laty przekształcił się w naukowca,
      dodajmy, wielce tendencyjnego..."
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20090218&typ=my&id=my13.txt
      Pozdrawiamy Profesora Marczaka! : )
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20090221&typ=my&id=my41.txt
      Nie jestem z tamtych stron,ale pewno wpadnę na urlop : )
    • sts107 kolejny identyczny artykuł pana Bachmana 18.01.10, 18:33
      Dla mnie to kolejny nijaki artykuł o błahej sprawie. Każdy kolejny tego pana jest taki sam, mam wrazenie że pisany według jednego schematu, ten sam niby-kpiący styl, już mi się nie chce tego czytać. Czy jesli ja napiszę podobny na jakikolwiek inny temat (a naprawdę potrafię, lepsze pisaliśmy w klasie maturalnej) to ktoś mi za to zapłaci i wydrukuje, czy trzeba koniecznie być najpierw pofesorem?
      • Gość: tuz obok cwicz intelekt, jest szansa IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.10, 18:56
        sts107 napisał:

        > Dla mnie to kolejny nijaki artykuł o błahej sprawie. Każdy kolejny
        tego pana je
        > st taki sam, mam wrazenie że pisany według jednego schematu, ten
        sam niby-kpiąc
        > y styl, już mi się nie chce tego czytać. Czy jesli ja napiszę
        podobny na jakiko
        > lwiek inny temat (a naprawdę potrafię, lepsze pisaliśmy w klasie
        maturalnej) to
        > ktoś mi za to zapłaci i wydrukuje, czy trzeba koniecznie być
        najpierw pofesore
        > m?


        Zanim ty zostaniesz profesorem, a nawetprof. Bachmanem, to zdechna
        wszystkie swinie w Kraju Przyladkowym, oprocz jednej, ktora da ci
        rady, jak pisac.

        Najlepiej, gdybys pisal listy donoszace uprzejmie:pan pan X nie spi
        z zona.....Ty czleku nie masz pomyslu na zycie, a co dopiero
        opisywac innym rzeczywistosc.

        Aby uprzedzic twa prostacka odpowiedz, rzekam: mniej slow,
        wiecejczynow. Takich zwyklych, cwiczacych intelekt! Ciao !


    • zorkisza Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkonos... 18.01.10, 23:54
      jestem mieszkańcem Karpacza i jeśli przybywający do nas turysta wyobraża
      sobie tutejszego górala jako jegomościa uganiającego się w kowbojskim
      kapeluszu z ciupagą w ręku, jodlującego a tyrolskim stylu - to tak właśnie
      będziemy się stroić i zachowywać.
      Znamy tutejsze tradycje i na miarę możliwości staramy się je kontynuować -
      tych jednak nikt nie chce kupić ani nawet oglądać.
      Dawna nazwa centrum dzisiejszego Karpacza jest dla współczesnego Niemca
      nieprzetłumaczalna a dzisiejsza nazwa wywodzi się od karpy, czyli pozostałości
      po zrąbanym drzewie.
      Oburza Biedronka, Netto czy Tesko? - przybywający turysta oduczył się zakupów
      w małych przytulnych sklepikach, tracenia czasu w kolejkach na pogaduszki z
      sąsiadami.
      W czasie gdy stacje telewizyjne walczą o "oglądalność", naczelnym redaktorom
      włos siwieje w trosce o wielkość nakładu, my walczymy o "przybywalność".
      Inaczej podpiłujemy gałąź na której siedzimy.
      Purystom etnograficznym ku uwadze.
    • vratislavian Niech żyje kicz góralski i niemiecki w Karkonos... 19.01.10, 00:46
      "To rodzaj łuku triumfalnego ekspansji kultury góralskiej na tereny, gdzie nie
      ma ona żadnych korzeni ani tradycji"
      Był szczęśliwy czas gdy niemiecka kultura we Wrocławiu nie miała także korzeni
      ani tradycji. Ciekawe czy pan Bachmann ubolewa także nad jej ekspansją, która
      miała miejsce.
      Mnie tam cieszy że Polska(jak bo jaka) ale jednak kultura współcześnie ludowa
      umacnia się, czyżby to pana Bachmanna bolało ?
      A co do kiczu-niech nie marudzi, my Polacy z trudem dorównalibyśmy kiczowi
      jaki nagminnie widać na Niemieckich karnawałach czy festynach.
      • lmblmb Górale i polska kultura? To jakiś oksymoron 19.01.10, 06:53
        vratislavian napisał:

        > Mnie tam cieszy że Polska(jak bo jaka) ale jednak kultura współcześnie ludowa
        > umacnia się, czyżby to pana Bachmanna bolało ?

        Kolego, jaki związek z polską kulturą ma góralski kicz? Przecież górale spod
        Zakopanego ledwo po polsku mówią, a z polską kulturą mają tyle wspólnego, co
        Łemkowie.




        --
        LMB
        Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
        • tychik1 Re: Górale i polska kultura? To jakiś oksymoron 20.01.10, 06:26
          lmbecyl napisał:
          > Kolego, jaki związek z polską kulturą ma góralski kicz? Przecież
          górale spod
          > Zakopanego ledwo po polsku mówią, a z polską kulturą mają tyle
          wspólnego, co
          > Łemkowie.
          Tychik:
          Tak się zastanawiam czy to co napisałeś jest efektem
          niewiedzy,ignorancji,negatywnego nastawienia do Polski i Polaków,
          lub wprost szwabskiego tupetu ? : )
          Nawet kultura ukraińska ma w sobie elementy polskie.Oglądałem kiedyś
          ich stroje ludowe i niektóre z nich żywcem przypominały polskie.
          W zasadzie granice kulturalne w naszym regionie jako takie są
          zatarte,czego przykładem niech będzie czeski taniec "polka-pulka"
          No i "Krakowiacy i Górale", to tak "przypomnienie" bo naprawdę już
          nie wiem,co o tym myśleć?:
          pl.wikipedia.org/wiki/Krakowiacy_i_G%C3%B3rale
          • lmblmb standardowy polski strój ludowy? 20.01.10, 23:34
            tychik1 napisał:

            > lmblmb napisał:
            > > Kolego, jaki związek z polską kulturą ma góralski kicz? Przecież
            > > górale spod Zakopanego ledwo po polsku mówią, a z polską kulturą
            > > mają tyle wspólnego, co Łemkowie.

            > Tak się zastanawiam czy to co napisałeś jest efektem
            > niewiedzy,ignorancji,negatywnego nastawienia do Polski i Polaków,
            > lub wprost szwabskiego tupetu ? : )

            Kolego, w życiu w Szwabii nie byłem. Nawet nie wiem, gdzie to jest.

            > Nawet kultura ukraińska ma w sobie elementy polskie.

            Trzymaj się tematu, było o góralach.

            > Oglądałem kiedyś ich stroje ludowe i niektóre z nich żywcem przypominały polskie.

            Poważnie? To jest coś takiego jak jeden standardowy polski strój ludowy? Może to
            babcia w mohairowym berecie, LOL!

            > W zasadzie granice kulturalne w naszym regionie jako takie są
            > zatarte,

            W naszym regionie również. Ale to znowu nie na temat.

            Wracając do górlali: niech sobie tworzą co chcą, dla mnie polskie to nie jest.
            Ani oscypki, ani ich architektura, ani tym bardziej ich burackie zachowanie nie
            jest związane z kulturą mojego regionu i regionów ościennych.

            Twierdzenie, że granice się zatarły mogłyby być podstawą do włączenia dowolnej
            rzeczy, którą znajdziesz w obrębie 1000km od miejsca zamieszkania - w końcu
            wszyscy jesteśmy Europejczykami i jakoś jesteśmy podobni.



            --
            LMB
            Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
        • karbat Re: Niemieccy turyści i biały miś 19.01.10, 15:50
          Niemieccy turysci w Polsce ... 80 % bezrobotnych na zasilkach ,
          ktorych nie stac na cos innego .
          Grost tych "niemieckich" turystow to Polacy na niemieckich
          tablicach , przyjezdazaja bo gdzie indziej jest dla nich za
          drogo .
          Niemieckie biedaki generuja zamoznosc Polakow w miejscowosciach
          turystycznych .
          • Gość: tuz obok Re: Niemieccy turyści i biały miś IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.10, 17:47
            karbat napisał:

            > Niemieccy turysci w Polsce ... 80 % bezrobotnych na zasilkach ,
            > ktorych nie stac na cos innego .
            > Grost tych "niemieckich" turystow to Polacy na niemieckich
            > tablicach , przyjezdazaja bo gdzie indziej jest dla nich za
            > drogo .
            > Niemieckie biedaki generuja zamoznosc Polakow w miejscowosciach
            > turystycznych .


            A tys pewnie chopia robil Realschule za Fryderyka II. te
            twoje "polonizmy" wala czytajacego o glebe- a ten GROST, to pewnie
            jakas staroc z czasow Henryka Barbarossy!
            Twa wiedza o Niemcach sprowadza sie do: bitte Euro, Danke.

            Do Polski nie wala Niemiaszki na zasilkach, a "pensjonery" i byli
            mieszkancy Ziem Zach. Ale tym o tym nie wiesz.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka