Nie ma to jak założyć teorię spiskową dotyczącą ludzi wypowiadających się
pozytywnie o spektaklu. Otóż dowiedz się, że ani w tym teatrze nie pracuję, ani
nikt z moich bliskich tam nie pracuje. Nie aspiruję też do miana "znawcy". Po
prostu lubię teatr, często jestem w różnych teatrach... i ciągle nie zmienia to
faktu, że jestem pod prawdziwym wrażeniem HAIR. Oczywiście, jak ktoś krytykuje,
to jest cacy. Ale jak już ktoś broni i pisze inaczej, to na bank ma w tym jakiś
interes. Zadziwiająca logika... Dołóż do tego, że wszyscy to pijacy i złodzieje,
bo każdy pijak to złodziej. Czy jakoś tak.
--
www.idepozapalki.pl
wejdź, zerknij, poczytaj