Re: To jest znak naszych czasów
Autor:
Gość: gość
IP: *.237.spine.pl
02.02.10, 19:55
niż rozmemłana matka-Polka zalegająca całe
> dnie na kanapie, podczas gdy dziecko ma 24 h na dobę uruchomiony
> telewizor z bajkami w pokoju, żeby tylko nie przeszkadzał
> sfrustrowanej mamusi. Znam matkę, która bardzo dużo pracuje, a do
> tego podróżuje służbowo i ma lepsze kontakty z własnym, wprawdzie
> rzadko widywanym, dzieckiem niż upasiona na macierzyńskim i
> wychowawczym znajoma, reagująca na dźwięk głosu swojej gromadki, jak
> wygłodzony pies na intruza.
Komentarz bez sensu. Po tym fragmencie wywnioskowałbym, że nie masz w ogóle
dzieci. Nie ma możliwości mieć dobrego kontaktu z dzieckiem jeżeli mało się z
nim przebywa. Tak wydaje się tylko weekendowym rodzicom, bo sami chcą w to
wierzyć. Jestem ojcem dwójki dzieci i wiem co piszę. Miałem okresy w życiu że
spędzałem bardzo mało czasu z dziećmi (taki weekendowy tatuś) i nigdy w takim
czasie nie ma dobrego kontaktu z dziećmi. Dziecko jest tego kontaktu spragnione,
ale nie jest on dobry, nigdy taki jak spędza się z nim dużo czasu. Poza tym
widzę, że jeśli ktoś ma tyle czasu, żeby tyle pisać na forum to pewnie nie ma go
baardzo wiele na opiekę nad dziećmi :-)
P.S.
Kury domowe nie zawsze są upasłe i siedzące na kanapach, często są baardzo
sexowne i atrakcyjne z mnóstwem inwencji i głowami dobrych pomysłów. Tylko
trzeba mieć facetów, którzy dadzą kobietom/matkom możliwość wyboru: realizacji
zawodowej lub bycia kurą domową.