Pakuj się, dziecko, jedziemy na tydzień do przedszkola
We Wrocławiu powstaje właśnie punkt opieki nad dziećmi, w którym będzie je można zostawić na noc, a nawet na kilka dni. Chętni rodzice już się zgłaszają.
Najlepiej wycierać sobie gębę sloganem KA$A. Otóż nie każdy ma partnera, który podoła utrzymać rodzinę, nie każdy ma rodziców chętnych do opieki nad wnukami w miejscu zamieszkania, nie każdy ma wystarczającą pensję, żeby nie będąc w domu zapewnić dziecku opiekę, przykłady można mnożyć. Ale najlepiej napisać, że rodzic pozostawiający dziecko goni za kasą. Nikt nie twierdzi, że pozostawianie dziecka na kilka godzin (o nocach nie wspomnę) jest dobre, po prostu czasem nie ma wyjścia. Nie ma to nic wspólnego z robieniem kasy, tylko jest szarą koniecznością wiązania końca z końcem. Zgodnie z porzekadłem "Syty głodnego nie zrozumie" nie łudzę się, że skapujesz w czym rzecz panie Pomysłowy, ale nie życzę kiedykolwiek sytuacji, w której powiesz dziecku, że nie masz mu co dać jeść, bo wybrałeś pozostanie z nim w domu niż pogoń za kasą.
PS. Nie należy mylić bycia odpowiedzialnym i kochającym rodzicem z pseudopoświęceniem nie różniącym się niczym od durnowatej polskiej martyrologii.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.