Pakuj się, dziecko, jedziemy na tydzień do przedszkola
We Wrocławiu powstaje właśnie punkt opieki nad dziećmi, w którym będzie je można zostawić na noc, a nawet na kilka dni. Chętni rodzice już się zgłaszają.
I jeszcze o historii. Jest jakiś powód dla, którego nie tkwimy już w mrokach
średniowiecza. Nie wiem, czemu zarzucasz pani psycholog (i jej krótkiej
wypowiedzi) braki w wykształceniu. Ja psychologiem nie jestem, ale popełniłam
kiedyś lekturę "Psychologii rozwojowej dziecka", gdzie opisywano podejście do
dzieci i ich wychowywania na przestrzeni wieków. Cóż, niektórzy- w tym ja-
powiedzą po tej lekturze, ze tylko cieszyć się z podmiotowego a nie
przedmiotowego traktowania dzieci. Istotne w tej wypowiedzi jest to, że owa
psycholog zwróciła bardzo słuszną uwagę na brak więzi społecznych z innymi
ludźmi takich rodziców-brak kogokolwiek bliskiego, kto w razie awarii mógłby się
dzieckiem zająć
polapl napisała:
> Co by tu nie mówić, to oddawanie dzieci do szkół z internatem było i jest
> nadal rzeczą zwyczajowo przyjętą przez większość i kiedyś nikomu to specjalnie
> nie przeszkadzało. Pani psycholog dziecięcemu gratuluję znajomości historii ..
> .
> Uważam, że oddawanie dzieci do placówki wychowawczej jaką jest przedszkole to
> wyłącznie sprawa rodziców, a nie sfrustrowanych psychologów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.