bzdury
Autor:
Gość: asdf
IP: 195.82.180.*
03.02.10, 01:10
> spłacie rat i innych takich się wyrobić, zaś one dzielnie dźwigają
> brzemię hodowli potomstwa, narzekając przy tym, jak to im ciężko, a
> do tego te wyrodne matki pracujące dookoła
No tak, w końcu kobieta to w domu w zasadzie przez cały dzień nic nie
robi. Śniadanie samo się zrobi, zakupy same się zrobią, pranie samo
się zrobi, obiad sam się zrobi, a dzieci do szkoły/na plac zabaw same
się odprowadzą. Gratuluję podejścia.
Znacznie lepiej jest oddać dzieciaki na wychowanie obcym ludziom ew
zostawić je same, a samemu iść zapieprzać w korporacji w ramach
"samorealizacji". Po powrocie szybki obiad, sprawy przyziemne
(skoczyć tam, załatwić to, zrobić tamto), których w czasie dnia nie
ma kto załatwić i jak się nie jest jeszcze dość styranym to jakaś
pomoc przy lekcjach. Jak rodzice są niezbyt majętni to jest chociaż
szansa, że dzieciak nauczy się szacunku do pieniędzy i pracy, ale jak
są majętni to zasypią go pewnie górą prezentów, żeby wynagrodzić
swoją absencję w wychowywaniu.
I to taki właśnie model się obecnie promuje w mediach, a nie taki jak
sugeruje poprzedniczka.