ustalmy coś:
1) nie czuję się na siłach, by wypowiadać w imieniu chętnie cytowanych 650 tysięcy wrocławian
2) wypowiadam się na podstawie opinii ludzi, których znam, co traktuję jako małą próbę losową opinii mieszkańców i wierz mi zwolennicy stadionu są w mniejszości
3) może nie znasz życia zbyt dobrze, ale wniosek o objętności jest prawidłowy
4) czytaj uważniej moje posty, bo nie dalej jak godzinę temu napisałem: ilu we Wrocławiu ludzi chodzi na mecze, a ilu codziennie morduje się na wrocławskich ulicach?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.