Komentarze do artykułu
Przymus dla nauczycieli: dwie godziny pracy za darmo
Od września 2009 każdy nauczyciel musi przepracować jedną godzinę w tygodniu za darmo, a od nowego roku szkolnego - już dwie. Nauczyciele nie protestują, bo się boją, a dyrektorzy szkół, bo im z tym wygodnie. Powstała fikcja i mnożenie biurokracji
Re: A wystarczyłoby by pracowali 8 godzin dzienni
Gość portalu: ana napisał(a):
> Jestem nauczycielem. Jestem za 8 godzinami pracy. Wtedy może
> ministrowie, dyrektorzy, i rodzice coś by zrozumieli. Po zajęciach
> dydaktycznych proszę o zorganizowanie i wskazanie stanowiska pracy
> wyposażonego w komputer z dostępem go internetu,w odpwiednią
> literaturę potrzebną mi do przygotowania się do lekcji,
> papier,drukarkę z tuszem, kserokopiarkę itp.Jak dotąd za
> te "dobrodziejstwa", prąd itp.płacę ze własnej kieszeni.Do komputera
> szkolnego b.trudno się dopchać, ksero czynne 1 godz., nie ma
> papieru, nie ma długopisów, nie ma tuszu, nie ma bieżącej literatury
> ( jestem nauczycielem przedmiotów zawodowych), nie ma gdzie usiąść,
> nie ma mowy o spokojnym kątku, gdzie można byłoby popracować,
> masa "okienek" itd.itp.Ludzie nie znają realiów. Władza serwuje
> kolejne pomysły bo bierze za każdy, nawet najgłupszy, pieniądze.
> Dzieci są królikami doświadczalnymi a nauczyciele chłopcami do bicia.
A ja Ci wierze. Tak jest wlasnie zorganizowane panstwo polskie. Prowizorka i
chaotyczne improwizowanie gdy wszystko sie wali.Obiecuja wysokie podwyzki ,daja
niskie ale udaja wobec spoleczenstwa ,ze dali to co obiecali , i obwiniaja za
wszystko nauczycieli. I tak samo rozgrywaja to z innymi grupami zawodowymi.