Masz sporo racji. Może jednak bliższe prawdy jest stwierdzenie, że
prawdopodobieństwo dorobienia się uczciwymi metodami jest bliskie wygrania
szóstki w totolotka (ktoś tam czasem wygrywa i jeśli mądrze zainwestuje, to
trudno oskarżyć go o nieuczciwe dorobienie się).
Problem ściągania można próbować zwalczyć metodą dożywotnich punktów karnych.
Mianowicie wylatujesz za ściąganie na egzaminie i powiększasz o jeden swój stan
puntów. Na egzaminie poprawkowym i na każdym następnym dostajesz ocenę
pomniejszoną o swój stan punktów. Czyli w skali ocen 2-5 jeśli skolekcjonujesz 3
punkty, to na zawsze tracisz prawo do studiowania na uczelni publicznej, bo nie
jest wtedy możliwa promocja.
Ale jak poprzednik wspomniał, jest w naszym narodzie przyzwolenie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.