egzaminy,podobnie z pracą mgr,otrzymaliśmy nagrody za nie,świetne opinie od promotora i dalej szukamy pracy,bo nie mamy do dyspozycji Pana Rosoła i innych załatwiaczy.
Wyrzucić takiego z uczelni i po problemie.Nauczy sie wtedy troszkę tej uczciwości,której z domu nie wyniósł.
P.S.Najlepszą reakcję widziałem na egzaminie z kpa-odebrano delikwentowi pracę i wyproszono go z sali.Jeśli ma pretensje miał iść do Pani Prof.Barbary Adamiak,by je wjaśnić.
Ciekawe,że jednak już nie odważył się tam pójść.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.