powszechnie normą kulturową, co jest zupełnie niezrozumiałe np. dla
anglosasów. W języku angielskim ściaganie to po prostu oszukiwanie
(cheating). Dla nich stosunek Polaków do ściagania to akceptacja
normy przestępczej na skalę społeczną (nierzadkie są nawet przypadki
gdy ściągać pomagają sami nauczyciele). Niestety zmiana takich
postaw to zadanie na pokolenia. Doraźnie, jedynym wyjściem jest
usprawnianie kontroli egzaminowanych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.