> Kropka. Jeśli było czerwone, a ona weszła na pasy, to prędkość
> samochodu nie ma nic do rzeczy - 40 czy 80 km/h - NIE POWINNO JEJ
> TAM
BYĆ !
Pieszy, zwłaszcza starszy może wejść na pasy na czerwonym świetle,
ponieważ taka jest już jego struktura psychiczna. Ludzie starsi
często nie dowidzą, nie dosłyszą, wielu z nich nigdy nie prowadziła
(albo nie czyniła tego stosunkowo dawno), nie potrafią więc
poprawnie ocenić odległości od auta, dochodzi do tego też
specyficznie pojęty upór przed cywilizacją oraz bezmyślna wiara w
ochronę Opatrzności. Wszystko to powoduje, że olbrzymia
odpowiedzialność spada w takiej sytuacji na kierowców, którzy
powinni ZAWSZE przy zbliżaniu się miejsc, gdzie pojawia się sporo
pieszych zachowywać się WYJĄTKOWO ostrożnie, a już szczególnie nie
powinni przekraczać dozwolonej prędkości. Jezdnia nie jest
własnością posiadaczy samochodów, dopóki kierowcy tego nie
zrozumieją, dopóty w Polsce będzie tak horrendalnie dużo ofiar wśród
pieszych, a także
rowerzystów...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.